Agnieszka Włoszycka
Dzień dobry,
Myślę, że zachowanie mamy może wynikać z silnego lęku i potrzeby odzyskania poczucia kontroli, dlatego tak bardzo skupia się na czasie, wychodzeniu i „byciu gotową”. To jednak nie zmienia faktu, że dla Pani, szczególnie w trakcie leczenia i ogromnego obciążenia psychicznego, może być to bardzo wyczerpujące. Sądzę, że warto spokojnie wyznaczać granice i nie wchodzić za każdym razem w odpowiadanie na te same pytania. Można łagodnie powtarzać: „Mamo, wszystko jest pod kontrolą, wyjdziemy o ustalonej godzinie”. Ważne też, by pamiętała Pani o sobie, opiekun osoby lękowej również potrzebuje wsparcia, odpoczynku i prawa do zmęczenia.
Z pozdrowieniami,
Agnieszka Włoszycka
















