
- Strona główna
- Forum
- związki i relacje
- Boję się wyśmiania...
Boję się wyśmiania i kompromitacji, co hamuje mnie przed poznaniem dziewczyny
Krzysztof
Bogumiła Nitkowska
Zawsze warto spróbować, ale z umiarem. Można zacząć od luźnej rozmowy, być przyjaznym i wykazać zainteresowanie. Niekoniecznie musi być to od razu randka. Poznawanie się stopniowo może złagodzić obawy przed ewentualnym odrzuceniem. Najważniejsze to być uważnym na sygnały drugiej osoby i z szacunkiem się do niej odnosić.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Justyna Czerniawska (Karkus)
Dzień dobry,
rozumiem, że to może być trudna sytuacja, ale ważne jest, aby podszedł Pan do tego z rozwagą i szacunkiem. Myślę, że na początek warto wyrazić swoje uczucie otwarcie. Może warto spróbować wybrać moment, gdy obie strony są swobodne, a atmosfera jest luźna (brak tłumów ludzi czy sytuacji służbowych). Choć to łatwiej powiedzieć niż zrobić, proszę postarać się być pewnym siebie. Może warto zaprosić ją na rozmowę w sposób, który wyraża Pana zainteresowanie, ale nie naciskać zbyt mocno. Może warto na początek zaproponować takie luźne spotkanie, bez zobowiązań. To może być kawa lub spacer.
Proszę pamiętać, że wszelkie decyzje dotyczące życia osobistego są indywidualne, i to, czy zdecyduje się Pan działać, zależy tylko od Pana. Ważne jest jednak, aby być szanującym i zrozumiałym wobec innych ludzi. Powodzenia!
Pozdrawiam serdecznie,
Justyna Karkus - psycholog, psychoterapeuta
Iwona Lassota
Dzień dobry, emocje i uczucia jakie przeżywamy są dowodem na nasze człowieczeństwo a nie powodem do wstydu.
Są też przeważnie bardzo istotną informacją zwrotną o tym czego potrzebujemy, co lubimy a czego nie lubimy, gdzie znajdują się nasze granice, co jest dla nas ważne.
Pozdrawiam i życzę odwagi w autentycznym byciu sobą,
Iwona Lassota

Zobacz podobne
Jak poradzić sobie z rozstaniem, kiedy to partner postanowił, że się rozstajemy, a ja wciąż go kocham i bardzo boli mnie to rozstanie.
Nie mogę się z tym pogodzić. bo wiem, że On też nadal coś do mnie czuje, sam mi to powiedział, ale weszła między nas zazdrość i zaborczość.
Jednak, mimo wszystko, nie potrafimy całkowicie z siebie zrezygnować, a zwłaszcza ja, bo bardzo mi go brakuje i naprawdę szczerze go kocham.

