Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Kryzys w związku: kłamstwa, brak zaufania i trudności w komunikacji

Witam, od 5 lat mamy z parterem kryzys w związku. 4 lata temu pojawiło się 1sze dziecko, 2 lata później drugie a my cały czas mamy nierozwiązany między sobą problem (proponowałam terapię ale podobno to strata kasy). Niestety wszystkie rozmowy kończyły/kończą się kłótniami i ja boje się sama podejmować temat co oczywiście jest mi zawsze zarzucane że nie chce sama rozmawiać tylko on musi podejmować rozmowę. Partner przyłapał mnie na kłamstwie, były to kłamstwa związane z nową pracą i nowo poznanymi ludźmi z pracy. Ja byłam ciągle atakowana że pracuje w korpo, że tam wszyscy ludzie się zdradzają i są szczurkami stąd wzięły się moje kłamstwa, chciałam mieć spokój psychiczny co niestety spowodowało ukrywanie przed partnerem niektórych sytuacji co zostało odebrane że na pewno go zdradziłam jak nie fizycznie to psychicznie; zostałam określona jako osobowość „guslighting” ja nigdy nie analizowałam naszego problemu tak szczeółowo, myślę że kłamiąc partnera nie sądziłam że wyrządzam mu wielką krzywdę; chciałam mieć po prostu spokój psychiczny; niestety w tym wszystkim jestem tą złą kłamczuchą a ja nie chciałam żeby parter utożsamiał mnie z ludźmi z pracy o których nie miał dobrego zdania; powiedziałam też partnerowi że uznałam jednego z kolegów że jest przystojny i żeby nie pomyślał że go z nim zdradzam nie wsminałam o tej osobie- niestety zostało to odebrane inaczej że na pewno się zakochałam albo zauroczyłam i że go tym samym zdradziłam a nic takiego nie miało miejsca, nie pozwoliłbym na taką sytuację z reszta ta osoba nie wyrażała też zainteresowania moją osoba - niestety partner uważa inaczej (kiedyś powiedziałam ze ten kolega powiedział mi komplement) a ja nie potrafię z tego wybrnąć i nie wiem jak dalej rozmawiać żeby to uratować
Maria Ciba

Maria Ciba

Dzień dobry, 

 

Z tego co Pani opisuje wydaje się, że partner może wnosić swoje lęki i zranienia związane z jego osobistą historią do Waszej relacji, tak bardzo obawiając się zdrady z Pani strony.  Związek to praca dwóch osób, które w nim są- nad relacją, ale też nad sobą w relacji. Rozumiem, że partner nie jest przychylny terapii par ale myślę, że mogłaby być to bardzo pomocna forma przyjrzenia się temu co dzieje się w Waszej relacji z pomocą specjalisty. Jeśli to nie jest możliwe, często pomocna bywa psychoterapia indywidualna, aby pracować nad swoimi kawałkami, które wnosi się do relacji. 

 

W kontekście komunikacji w relacji, pomocne na tu i teraz może być zapoznanie się z metodą Komunikacji Bez Przemocy Marshalla Rosenberga (NVC). Znajdzie tam Pani namacalne przykłady, które można wcielić w życie, choc oczywiście nie rozwiązuje to źródła wieloletnieniego kryzysu. 

 

Pozdrawiam serdecznie, 

Maria Ciba 

psycholog, psychoterapeuta psychodynamiczny w trakcie szkolenia 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Aleksandra Wincz- Gajda

Aleksandra Wincz- Gajda

Dzień dobry,

 

Wydaje się, że nierozwiązany problem, od którego zaczyna Pani swój opis rzutuje na jakość całego związku. Nie jest możliwe, by relacja się poprawiła bez pracy nad nią- bez rozmowy, wzajemnego wysłuchania i wyrażenia myśli, uczuć, wątpliwości.  Rozumiem, że rozmowa nie udaje się w "naturalnych" warunkach. Rozumiem też, że Pani, by móc spokojnie funkcjonować sięgnęła po kłamstwa. To mocno uwydatnia napięcie, presję i stres, w jakich Pani/ Państwo żyjecie. W tej sytuacji gorąco rekomenduję psychoterapię par. Niezgadzanie się na nią to przedłużanie impasu w związku, ignorowanie ważnych problemów komunikacyjnych, związanych z zaufaniem, bliskością i otwartością na siebie. Oczywiście, by taka praca była możliwa, zgoda partnera jest niezbędna. Jeśli ona się nie pojawi, rekomenduję sięgnięcie po indywidualną pomoc psychologiczną.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Aleksandra Wincz- Gajda

psycholog, psychoterapeuta

Katarzyna Świdzińska

Katarzyna Świdzińska

Proponuję, by spróbowała Pani spokojnie zakomunikować partnerowi, że zależy Pani na związku i chciałaby odbudować zaufanie, ale potrzebujecie do tego bezpiecznej przestrzeni, której sami nie jesteście w stanie stworzyć. To może być pierwszy krok do decyzji o wspólnej terapii.

 

Pozdrawiam, 

Katarzyna Świdzińska, Psycholog

Adam Gruźlewski

Adam Gruźlewski

Szanowna Pani,

 

Proszę zadać sobie pytanie, jak długo i w jakiej formie przetrwa wasz związek, jeśli nic się nie zmieni (lub nawet eskaluje). Być może zamiast ratować na siłę związek lub bezskutecznie zabiegać o terapię par, warto zadbać o siebie, choćby korzystając z terapii własnej, aby odkryć swoje być może nieuświadomione mechanizmy, które nie służą ani Pani, ani waszej relacji. Być może też należałoby zmienić strategię komunikacyjną i zamiast bronić się kłamstwami otwarcie wyrażać samą siebie. Przecież lęk przed zdradą nie jest Pani lękiem, tylko czymś, co jest w Pani partnerze. Obrona przed bezsensownymi zarzutami wydaje się tylko pogłębiać ich moc.

 

Pozdrawiam serdecznie

Adam Gruźlewski

psycholog, psychotraumatolog

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z ex-partnerem, który chce zabrać dziecko do toksycznego domu?

Rozstałam sie z moim byłym miesiąc temu, On nie interesuje sie zbytnio dzieckiem. Ja dzwonię na kamerce (jeśli ja nie zadzwonię to On w ogóle), On przyjeżdża w niedziele na 2,3 godziny, czasami dłużej i odjeżdża, bo do wyroku sądu nie chce, żeby zabierał dziecko, bo grozi mi, ze Go nie odda. 

Zablokował mi wypisanie dziecka z przedszkola, tym bardziej boję sie, że dziecko zabierze. Jego w domu nie było od 6 do 21, albo i dłużej od poniedziałku do niedzieli. On chce dziecko tylko dla swojej rodziny. Teraz nie dzwonił przez tydzień do dziecka, a w piątek o 23 pisze do mnie, że ja jemu i jego mamie zabraniam rozmawiać z dzieckiem i źle wpływam na rozwój dziecka, bo nie pozwalam mu jechać do jego domu I izoluje od jego rodziny.

 On sie nagle obudził, bo przyjeżdżają jego kuzyni, których moje dziecko nigdy nie widziało i On chce Go zabrać ( pokazywać jak małpkę w cyrku, przynajmniej ja tak to widze). Do jego mamy ja mam dzwonić i pokazywać dziecko. Dziecko w tamtym domu było znerwicowane, teraz jest w końcu spokojnie. 

W jego domu była przemoc psychiczna, ja jestem w 5 miesiącu ciąży I juz mam dość. On wydzwania i wypisuje do mojego brata, do mojej mamy, robi screeny naszych rozmów. To jest chore. Ja nie wiem już jak sie bronić, boję sie utraty ciąży( juz raz poronilam).

Mam trudność w relacji z chłopakiem, ponieważ z wyglądu przypomina mi ojczyma, którego nie lubię.
Jakiś czas temu poznałam chłopaka. Spotkaliśmy się i wcześniej tego nie dostrzegałam, ale gdy go zobaczyłam to zauważyłam, że jest on wizualnie nieco podobny do mojego ojczyma, z którym to nie mam dobrych wspomnień. Bardzo lubię tego chłopaka, nawiązała się dobra relacja i nie chciałabym tego kończyć, ale myśl w mojej głowie, że jest on podobny nie daje mi spokoju. Zapytałam wśród bliskich i nie widzą oni podobieństwa, ale nadal ta myśl mnie nie opuszcza.
Jak żyć z osobą toksyczną?
Jak żyć, bądz jak sobie poradzić w życiu codziennym z osobą "toksyczną", która nas ciągle blokuje i podcina skrzydła, znęca się psychicznie a czasem i fizycznie, jak wyjść z takiego otoczenia?
W jaki sposób powinnam powiedzieć córce, że tata zostawił nas i mieszka z inną kobietą?
Dzień dobry. W jaki sposób powinnam powiedzieć córce, że tata zostawił nas i mieszka z inną kobietą?
Odczuwam przekroczenie granic przez rodziców i przyjaciółkę używających AI - jak postąpić?

Mam pytanie dlaczego moi rodzice nie mają do mnie szacunku, oraz tak samo moja „przyjaciółka”. Zaczne od faktu iż ja i przyjaciółka jesteśmy nauczycielkami. Ona 1 klasach 1-3, a w starszych. Ona używała AI do generowania kart pracy dla dzieci np. wykreślanek i kolorowanek, co jest brakiem szacunku do ucznia i łamaniem jego praw. Dyrekcja nic z tym nie robi. 

Ja postawiłam ultimatum, że gdy nie przestanie korzystać z AI to zrywam kontakt i tak też zrobiłam, bo nie uszanowała moch granic. Również przerobiła swoje profilowe na fb w ChatGTP. Ja przez to przepłakałam całą noc. Również moi rodzice używają AI, o czym dowiedziałam sie przypadkowo w przypadku taty, gdyż rozładował sie mój telefon a potrzebowałam zadzwonić i pożyczyłam od niego telefon i tam widziałam kilka aplikacji AI. Nie szukałam, po prostu były na głównym pulpicie. Również mama sama sie przyznała do tego, że GPT podał jej „przepis na obiad z tego co miała w lodówce”. To jest naruszenie moich granic. To był obiad, na który mnie zaprosili, ale po otrzymaniu tej informacji nie zjadłam go i wybiegłam z domu rodzicow z płaczem i ju 2 tygodnie nie rozmawiamy.Ja nie wiem co robic i czy dać im jeszcze szanse.

asertywność

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?

Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.