Bożena Nagórska
Dzień dobry.
To, co Pan opisuje, to nie jest obiektywny opis rzeczywistości, lecz obraz świata przefiltrowany przez głęboką depresję i traumę z lat szkolnych. Treści, które czyta Pan w Internecie, podają proste, radykalne odpowiedzi na skomplikowane problemy, ale w rzeczywistości działają jak toksyna – pogłębiają Pana izolację i niszczą resztki poczucia własnej wartości. Teorie o „statusie” i „naturze kobiet” to mechanizm obronny: łatwiej jest uwierzyć, że cały system jest przeciwko Panu, niż zmierzyć się z lękiem przed odrzuceniem.
Wiek 23 lat to czas, w którym ma Pan pełne prawo nie mieć jeszcze stabilizacji, samochodu czy doświadczenia. Prawdziwa dojrzałość polega na zrozumieniu, że Pana wartość jako człowieka jest niezależna od stanu posiadania czy opinii innych osób. Proszę przestać karmić swój umysł postami, które utwierdzają Pana w nienawiści do samego siebie. Prawdziwym problemem nie jest brak „topowego wyglądu”, ale to, że postrzega Pan siebie jako osobę nieużyteczną– i to nad tym przekonaniem, najlepiej z pomocą terapeuty, trzeba pracować, aby odzyskać sprawstwo nad swoim życiem.
Powodzenia
Bożena Nagórska
















