
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia nastroju, zaburzenia osobowości, związki i relacje
- Bardzo często...
Anonim
TwójPsycholog
Dzień dobry,
wszystkie zgłaszane przez Panią uciążliwe objawy wymagają wnikliwej diagnozy psychiatrycznej i psychoterapeutycznej. Ze względu na brak wystarczających danych trudno orzekać, z czego wynikają problemy z pamięcią (należy wykluczyć kwestie neurologiczne), jednak jeśli łączyć je z innymi symptomami i uznawać za objaw natury psychicznej/emocjonalnej, mogą być związane z silnym lękiem, np. towarzyszącym innym przeżywanym przez Panią emocjom. Często lęk działa właśnie w taki sposób, jakby umysł odłączał się zupełnie i jest się wówczas poza kontaktem. Chwiejność emocjonalna, autoagresja, trudności w relacji, wybuchy agresji - wszystko to są trudności, nad którymi można pracować i uzyskiwać w toku psychoterapii naprawdę dobre rezultaty. Ważne, aby psychoterapeuta (nie tylko psycholog) był doświadczony (ukończył min. 4-letnie szkolenie psychoterapeutyczne) i aby terapia odbywała się w kontakcie osobistym, nie online.
Sugeruje znalezienie w Pani okolicy psychoterapeuty i równolegle psychiatry (może być tak, że jedna z tych osób poleci Pani drugiego specjalistę, z którym współpracuje). Pozdrawiam

Zobacz podobne
Od 17 marca do 6 czerwca byłam na kursie oficerskim. Przed nim było okej, ale kłóciliśmy się dość często z partnerem – byliśmy razem 9 lat. Od połowy maja był dziwny w sensie, że dużo spał, nie chciał jeść. Myślałam, że jest zmęczony, bo pracuje na delegacje. A i wspomnę, że w piątki zaczął wracać po alkoholu.
Na kursie bardzo często wracałam tylko na jeden dzień i większość czasu się kłóciliśmy, bo nie rozumiałam, co się z nim dzieje. Zresztą ja byłam zmęczona i nie potrafiłam powiedzieć, o co mi chodziło. Na kursie w kwietniu robił mi sceny zazdrości i mówił, że mnie kocha i chce mnie mieć, i że nie wie, co to miłość, ale tak po prostu czuje.
6 czerwca skończyłam kurs – to był piątek. W niedzielę pojechaliśmy na obiad do restauracji. Chciałam go złapać za rękę, ale nie chciał, stwierdził, że nie czuje potrzeby. 19 czerwca pojechaliśmy na wakacje, gdzie było widać, że coś jest nie tak. Zaczął pisać z dziewczyną o swoim stanie, cały czas w telefonie, i nagle na wakacjach ze mną zerwał.
Do mojej mamy napisał, że ma depresję albo coś innego i chce sam sobie poradzić, że nie ma chęci i radości do życia, i po co ma niszczyć komuś życie. Teraz ciągle powtarza, że chce być sam i że nie patrzy na przyszłość, jest dla mnie zdystansowany i że to koniec na zawsze. Mówi, żebym zajęła się sobą i że jemu jest dobrze samemu. Powiedział też, że mnie szczerze kochał, a teraz nie kocha niczego. I że jak jest sam, to wreszcie może żyć normalnie i stara się to robić. Nie chce przerwy, nie chce niczego – chce być sam.
Co to za stan i czy będzie szansa na powrót do siebie?

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?
Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.
