Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Niepewność uczuć i wątpliwości w pierwszym związku - jak sobie poradzić?

Anonimowo

Dzień dobry. Mam 16 lat i w tamtym roku poznałam fajnego chłopaka. Pisaliśmy ze soba bardzo często on zaczynał rozmowy. Dobrze było do momentu gdy nie napisał mi że w między czasie pisał z inną dziewczyną która teraz okazała się jego dziewczyną. Postanowiłam odpuścić. Potem jednak po kilku miesiącach z nudów i ciekawości napisałam do niego. Powiedział mi że z nią zerwał bo nie czuł tego co powinien i tak naprawdę cały czas miał wyrzuty sumienia za to jak mnie potraktował. Tą sprawę już sobie wyjaśniliśmy. Zaczęliśmy ze soba chodzić bardzo szybko po po kilku dniach po tym jak dowiedzieliśmy się o naszym zauroczeniu do siebie nawzajem. Relacja rozwijała się szybko i szybko również (mój błąd) pozwoliłam mu na odkrywanie mnie i dotykanie. On był super chłopakiem starł się cały czas i dbał o mnie. Nie miałam wątpliwości co do niego. Problem pojawił się we mnie gdy koleżanka z klasy powiedziała mi że jest lekko brzydki i te słowa nie potrafiły wyjść mi z głowy. Zaczęłam sobie zadawać pytanie czy aby napewno go kocham i czy mi się podoba. Czy akceptuję jego wygląd. Moje wątpliwości były tak silne (jestem bardzo wrażliwą osobą i robię wiele rzeczy impulsywnie w emocjach) że postanowiłam zerwać by nie skrzywdzić chłopaka jeżeli bym go nie kochała. Teraz czuję pustkę i pogubienie, nie umiem się ogarnąć. Czuję że chciałabym do niego wrócić a jednocześnie już gdzieś spoglądam na innych chłopaków. Tylko że ja nadal czuję więź do tego chłopaka. I chciałabym do niego kiedyś wrócić ale boję się że mylę moje uczucia albo że moje uczucia nie są miłością bo już mam wątpliwości i to mnie od razu skreśla. Raz go kocham a raz nie jestem pewna. Czuję się z tym bardzo źle. Nie wiem co się ze mną dzieje a nikt nie umie mi pomóc wyciszyć myśli. Boję się że ten chłopak nie jest TYM chłopakiem ale jednocześnie chcę żeby nim był bo jestem do niego bardzo przywiązana. Proszę bardzo o jakąkolwiek radę lub pomoc bo moje myśli tak bardzo już mnie męczą.
Zdjęcie Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Psycholog
756 odpowiedzi na forum

Dzień dobry.

To, co teraz przeżywasz, to zupełnie naturalny etap dorastania, w którym Twoje uczucia, potrzeby i tożsamość dopiero się kształtują. Twoje wahania nie oznaczają, że jesteś złą osobą - to po prostu wynik Twojej wrażliwości i lęku przed zranieniem.

​W wieku 16 lat opinia rówieśników ma ogromną siłę, dlatego słowa koleżanki tak łatwo zachwiały Twoją pewnością siebie. Zaczęliście związek bardzo szybko i równie szybko przeszliście do intymności, co stworzyło silną więź biologiczną i emocjonalną, ale nie dało Ci czasu na spokojne sprawdzenie, czy chłopak naprawdę Ci się podoba i czy to dojrzałe uczucie. To całkowicie normalne, że czujesz sprzeczność: z jednej strony tęsknisz za bliskością i bezpiecznym przywiązaniem, a z drugiej strony Twoja naturalna ciekawość sprawia, że rozglądasz się za innymi.

​Nie musisz od razu wiedzieć, czy to miłość na całe życie. Moja rada: daj sobie czas, nie wracaj do niego pod wpływem impulsu i nie szukaj od razu nowej relacji. Pozwól emocjom opaść, odetchnij i skup się na sobie, a jeśli natłok myśli nadal będzie Cię męczył, porozmawiaj z psychologiem szkolnym, który pomoże Ci bez oceniania poukładać te uczucia.

Pozdrawiam

Bożena Nagórska

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Dzień dobry,


W wieku 16 lat emocje w relacjach potrafią być bardzo intensywne i zmienne, szczególnie kiedy pojawia się stres, opinia innych osób i dużo analizowania własnych uczuć.

Mam wrażenie, że po komentarzu koleżanki zaczęła Pani bardziej sprawdzać swoje uczucia i szukać stuprocentowej pewności, czy to na pewno miłość. Czasem jednak staje się tak, że im bardziej próbujemy mieć całkowitą pewność, tym większy często pojawia się chaos i wątpliwości.

To, że czasem Pani tęskni, czuje więź i chce wrócić, a innym razem ma wątpliwości albo zauważa innych chłopaków, nie jest niczym nienormalnym. Uczucia, szczególnie pierwsze, silne relacje - nie zawsze są czarno-białe.

Na ten moment chyba najważniejsze byłoby:
- nie podejmować kolejnych impulsywnych decyzji pod wpływem lęku,

- dać sobie trochę czasu i przestrzeni zamiast ciągle analizować, czy to już miłość czy nie
- bardziej zaobserwować, jak się Pani czuła w tej relacji na co dzień, czy czuła się Pani ważna, spokojna, bezpieczna i sobą.

 

Nie musi Pani już teraz wiedzieć, czy to TEN chłopak na całe życie. To ogromna presja nawet dla dorosłych osób.

Jeśli czuje Pani, że myśli zaczynają Panią bardzo męczyć, trudno je zatrzymać, pojawia się ciągłe analizowanie relacji i emocji albo duży lęk, warto porozmawiać z psychologiem, szczególnie że jest Pani bardzo wrażliwą osobą i prawdopodobnie mocno przeżywa relacje. Czasem kilka rozmów pomaga uporządkować emocje i nauczyć się trochę spokojniej przeżywać niepewność.


Marta Lenarczyk

Zdjęcie Joanna Cichosz

Joanna Cichosz

Psycholog
125 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,
Twoje odczucia i myśli wcale nie muszą oznaczać, że go nie kochasz. Wygląda na to, że po prostu przestraszyłaś się własnych wątpliwości i zaczęłaś traktować je jak dowód, że „coś jest nie tak”. Pojedynczy komentarz koleżanki po prostu uruchomił lawinę myśli. Uczucia nie są stałe i pewność „na 100%” praktycznie nie istnieje. To naturalne, że czasem ktoś nam się podoba bardziej, czasem mniej, że zauważamy innych ludzi albo mamy momenty zwątpienia. To nie przekreśla relacji, jako całości. Mam też wrażenie, że próbujesz ciągle sprawdzać swoje uczucia i znaleźć idealną odpowiedź: „kocham czy nie kocham?”. Im bardziej się to analizuje, tym większy robi się chaos i lęk.

Na ten moment nie musisz wiedzieć, czy to „TEN jedyny chłopak”. Masz 16 lat, dopiero uczysz się relacji, bliskości i samej siebie. Daj sobie trochę czasu. Zamiast pytać „czy na pewno go kocham?”, spróbuj pomyśleć: „czy dobrze się przy nim czułam, czy był dla mnie ważny, czy chciałam z nim być?”. To zwykle mówi więcej niż ciągle analizowanie "tak" czy "nie"?.  Spojrzenie na innego chłopaka, nie oznacza automatycznie braku uczuć. To jest naturalne i ludzkie.
Pozdrawiam serdecznie,
Joanna Cichosz

Zdjęcie Łukasz Dyłka

Łukasz Dyłka

Psycholog
77 odpowiedzi na forum

Dzień dobry.

 

To, co opisujesz, nie musi oznaczać, że „coś jest z Tobą nie tak” albo że od razu źle wybrałaś. Masz 16 lat, pierwsze silniejsze relacje potrafią być bardzo intensywne, a uczucia w tym wieku często nie są stałe i oczywiste każdego dnia.

Wygląda na to, że jedno zdanie koleżanki bardzo mocno uruchomiło w Tobie lęk i analizowanie: „czy on mi się podoba?”, „czy go kocham?”, „czy to ten?”, „a co jeśli go skrzywdzę?”. Im bardziej próbujesz znaleźć stuprocentową pewność, tym bardziej myśli zaczynają się zapętlać. To może być bardzo męczące.

 

Warto pamiętać, że miłość czy zauroczenie nie polegają na tym, że cały czas czujesz pewność. Można kogoś lubić, tęsknić, być przywiązanym, a jednocześnie mieć wątpliwości, zauważać jego wady albo czasem spojrzeć na kogoś innego. To nie przekreśla automatycznie uczuć.

 

Nie podejmowałbym teraz kolejnej decyzji pod wpływem paniki, ani szybkiego powrotu, ani całkowitego odcinania. Daj sobie trochę czasu na uspokojenie myśli. Możesz zadać sobie prostsze pytania: „Czy dobrze się przy nim czułam?”, „Czy był dla mnie dobry?”, „Czy chciałabym z nim spokojnie porozmawiać, bez obiecywania wielkiego powrotu?”.

 

Jeśli będziecie rozmawiać, warto być uczciwą, ale delikatną. Nie mówić: „koleżanka powiedziała, że jesteś brzydki”, tylko raczej: „Pogubiłam się w swoich emocjach, przestraszyłam się wątpliwości i zareagowałam impulsywnie. Potrzebuję czasu, żeby zrozumieć, co czuję”.

 

Ważne też, żeby nie zmuszać się do bliskości fizycznej, jeśli nie jesteś pewna albo czujesz presję. Masz prawo zwolnić tempo. Relacja nie musi rozwijać się bardzo szybko, żeby była wartościowa.

 

Jeśli te myśli są natrętne, nie dają Ci spokoju, ciągle analizujesz uczucia i nie umiesz się wyciszyć, porozmawiaj z psychologiem szkolnym albo inną zaufaną dorosłą osobą. Czasem problemem nie jest sam chłopak, tylko lęk przed zrobieniem błędu, skrzywdzeniem kogoś albo podjęciem „złej” decyzji.

 

Na ten moment nie musisz wiedzieć, czy to „ten jedyny”. Wystarczy spokojnie sprawdzić, co czujesz, gdy przestajesz się zmuszać do natychmiastowej odpowiedzi.

 

Łukasz Dyłka, pedagog, psycholog

Zdjęcie Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Psycholożka
795 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,


Czytając Twoją wiadomość mam poczucie, że jest w Tobie dużo lęku, zagubienia i presji, by „na pewno wiedzieć”, co się czuje a uczucia (szczególnie w pierwszych relacjach), często bywają zmienne, niejednoznaczne i pełne wątpliwości i to nie oznacza od razu, że relacja była „nieprawdziwa”.

Sądzę, że bardzo wpłynęła na Ciebie opinia koleżanki i od tego momentu zaczęłaś może  bardziej słuchać swoich lęków niż własnego doświadczenia z tym chłopakiem? Co sądzisz? Warto moim zdaniem zadać sobie pytanie:
jak czułam się przy nim zanim pojawiły się cudze słowa? czy bardziej tęsknię za nim, czy za poczuciem bezpieczeństwa i bliskości? czego tak naprawdę się boję: że to nie „ten”, czy że mogłabym popełnić błąd?

Nie musisz dziś znać wszystkich odpowiedzi. Czasem im mocniej próbujemy „sprawdzić”, czy kochamy, tym bardziej gubimy kontakt z własnymi emocjami, tak myślę. 

 

Z pozdrowieniami,

Agnieska Włoszycka

Dzień dobry,

mam poczucie, że to, co teraz przeżywasz, jest bardzo intensywne i bardzo „pierwsze”. A takie pierwsze uczucia, relacje i zagubienie w tym wieku naprawdę potrafią być ogromne. Człowiek dopiero uczy się siebie w relacji, swoich emocji, tego czym jest bliskość, zauroczenie, przywiązanie czy lęk przed zranieniem.

Wiele osób w Twoim wieku przeżywa podobne historie – tylko rzadko mówi się o tym tak otwarcie.

 

To, że czasem masz wątpliwości, patrzysz na innych chłopaków albo nie czujesz cały czas „motyli”, naprawdę nie oznacza automatycznie, że uczucia są nieprawdziwe.

 

3 rzeczy, które mogą Ci teraz pomóc:

1. spróbuj na chwilę przestać podejmować kolejne impulsywne decyzje. 

2. mniej pytaj siebie „czy to na pewno miłość?”, a bardziej „jak się czuję przy tej osobie?”. Bez rozkładania wszystkiego na części.

3. spróbuj trochę odpuścić ciągłe sprawdzanie swoich uczuć. Bo kiedy człowiek obsesyjnie analizuje emocje, bardzo łatwo traci z nimi naturalny kontakt.

Mam też poczucie, że jesteś bardzo wrażliwą osobą i mocno przeżywasz relacje. I to nie jest coś złego. Tylko czasem taka wrażliwość sprawia, że jedna myśl albo komentarz potrafią bardzo mocno zachwiać poczuciem pewności.

Daj sobie trochę czasu. Nie musisz już teraz wiedzieć „na zawsze”, co czujesz i czy to jest TEN chłopak. Relacje nie zawsze od razu dają pełną pewność. 

 

Pozdrawiam 

Martyna Kaleta

Zdjęcie Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Psycholog
873 odpowiedzi na forum

Dzień dobry 

 

  To, co piszesz, brzmi jak mocny chaos emocjonalny po relacji, która była dla Ciebie ważna. To nie znaczy, że z Tobą jest coś nie tak ale raczej że jesteś bardzo zaangażowana, wrażliwa i próbujesz zrozumieć uczucia, które nie są całkiem proste.Możesz nadal go lubić i być do niego przywiązana, ale jednocześnie mieć wątpliwości co do miłości.

To, że czasem spoglądasz na innych chłopaków, nie unieważnia więzi, którą czujesz do niego.

Jedna przykra uwaga koleżanki mogła uruchomić w Tobie lęk: „a jeśli on jednak nie jest idealny dla mnie?”

Często po rozstaniu człowiek czuje pustkę nie dlatego, że na pewno chce wrócić, tylko dlatego, że traci bezpieczeństwo, bliskość i przyzwyczajenie.

 Miłość w Twoim wieku często nie jest jeszcze czymś czystym i pewnym od początku do końca. Może być mieszanką

zauroczenia, przywiązania, tęsknoty, potrzeby bycia ważną dla kogoś, i realnej sympatii.

To, że nie umiesz teraz powiedzieć „na 100% kocham” albo „na 100% nie kocham”, jest normalne. Nie musisz podejmować decyzji pod presją idealnej pewności. Nie zmuszaj się do natychmiastowej odpowiedzi, czy to „ten jedyny”. Nie oceniaj uczuć po jednym słowie koleżanki. Nie wracaj do niego tylko po to, żeby uciszyć pustkę.

Nie skreślaj siebie za to, że masz wątpliwości. Daj sobie trochę czasu bez podejmowania wielkich decyzji.

Zastanów się, czy przy nim czułaś spokój, szacunek i bezpieczeństwo bo to jest ważniejsze niż sam wygląd.

Porozmawiaj z kimś dorosłym, komu ufasz, na przykład starszą siostrą, mamą, psychologiem szkolnym albo zaufaną ciocią.  To, że masz ochotę kiedyś do niego wrócić, nie jest błędem. Ale jeśli wrócisz, to tylko wtedy, gdy będziesz czuła, że chcesz jego, a nie samej ulgi od samotności. Jeśli nadal jest w Tobie dużo lęku i niepewności, lepiej najpierw poukładać siebie niż wchodzić z powrotem w relację.

Nie musisz teraz wiedzieć, czy to była wielka miłość. Możliwe, że to była bardzo ważna relacja, do której nadal jesteś emocjonalnie przywiązana, i to już samo w sobie jest wystarczająco trudne. Daj sobie prawo do wątpliwości bez karania siebie.

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: kobieta odstawia ciężki plecak z kamieniami na ławkę, terapeuta kiwa głową

Współuzależnienie - objawy, przyczyny i jak sobie z nim radzić

Współuzależnienie to poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne, fizyczne i relacje międzyludzkie wielu Polaków. Jeśli podejrzewasz ten problem u siebie lub bliskich, warto poszukać profesjonalnej pomocy. Sprawdź, co musisz wiedzieć.