
- Strona główna
- Forum
- dzieci i młodzież, rodzicielstwo i rodzina
- Mam 7-letnie...
Mam 7-letnie dziecko, które od 6 lat wychowuje bez jej ojca
Paweł Franczak
Droga NN,
specyficzne, że pisząc o problemach z dzieckiem zaczęłaś mówić o relacji córki z ojcem. Jeśli nie widzisz innej przyczyny (warto zapytać też czy nie dzieje się nic niedobrego w szkole), możliwe, że właśnie to ma związek z symptomami córki. Wiem, że w idealnym świecie to ojciec dziecka inicjuje kontakt z nim po rozstaniu, ale skoro on tego nie robi, może warto, by inicjatywa wyszła z twojej strony?
Warto byłoby znaleźć wsparcie kogoś, kto pracuje z rodzinami, porady specjalisty mogą być cenne.
Powodzenia,
Paweł Franczak
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Dorota Kuffel
Dzień dobry, radziłabym skorzystać z terapii, przy czym uważam, że jeśli dziecko jest tak małe, najlepiej jeśli z terapii korzystają rodzice, nie dziecko. Ono potrzebuje rozpaczliwie mamy i taty i Pani jest najlepszym opiekunem dla swojego dziecka. Takie jest moje stanowisko, zdania wśród terapeutów są podzielone. Jeśli jest możliwość pracy z rodzicem,zawsze wybieram w pierwszej kolejności tę opcję. Wolę wspierać rodzica. Dzieci odzwierciadlają emocje, które wydarzają się w systemie rodzinnym. Być może jest coś, czego Pani nie dostrzega.
Pozdrawiam
Dorota

Zobacz podobne
Co zrobić, gdy mama nie zgodzi się, abym uczestniczył w edukacji zdrowotnej ?
Dzień dobry jesteśmy rodzicami 11-latka. Od pewnego czasu nas syn zachowuje się w stosunku do nas bardzo niegrzecznie.
Mówi, że jesteśmy dziwni, że zabieramy mu wszystko, że go gnębimy, że ja jestem głupia, a mąż jest debilem.
Syn nie wywiązuje się z żadnych obowiązków domowych typu. Np. nie robi łóżka, nie chce się pakować do szkoły, rzuca rzeczy gdzie popadnie. Strasznie pyskuje. Nie stosuje się do punktualności, wychodząc na dwór na rower, spóźnia się o pół godziny, godzinę i jak wraca, to jeszcze krzyczy. Uczy się bardzo dobrze. Syn ma schowany telefon , tablet komputer, gdyż tylko by chciał grać. Tv ciągle by oglądał gliniarzy, jak wyłączę tv to wojna, że wszystko mu zabieram. Szczęka do nas np. z banana lub wymachuje ołówkiem przed oczami. Nie ukrywam, że moja cierpliwość się kończy. Czy mamy się udać z synem do psychologa ?
Witam, mam problem z 11-letnią córką. Mianowicie, córka ma manię mycia rąk. Brzydzi się wielu rzeczy. Nie pozwoli się przytulać, bo uważa, że się ubrudzi — zaraz musi myć ręce. Np. będąc u babci, siada tylko na jednym fotelu, w jednej pozycji. Np. ściąga adidasy i sznurówki muszą być w butach, bo jak dotkną podłogi, to wpada w złość i uważa, że się ubrudzą. Najgorsze jest to, że jak ją pytam, dlaczego tak robi, to ona twierdzi, że nie wie i że jej to nie przeszkadza. Są miejsca, gdzie zachowuje się normalnie, np. szkoła. Nie wiem, gdzie mam szukać pomocy. Chodzi do psychologa, ale nie widzę żadnej poprawy. Czy to może być nerwica natręctw?
Witam, od 9 lat jest w związku małżeńskim. Wychowujemy wspólnie 3 dzieci . Ojciec mojej Pierwszej 14 letni córki już nie żyje. Mój mąż na początku dobrze traktował moją córkę. Jednak gdy pojawiły sie wspólne dzieci wszystko sie zmieniło. Najstarsza córka jest traktowana jak kopciuszek. Przynieś wyniesie pozamiataj. Mąż jej ubliża i ciągle zarzuca jej kłamstwa. Ona dobrze sie uczy, chętnie pomaga przy rodzeństwie. Musi chodzić o 20 godzinie spać. Kiedy zwracam mężowi uwagę, że tego nie akceptuje to on mówi że jego zdanie sie nie liczy i on to juz nic w tym domu nie ma do powiedzenia. Co robić? Rozmowy nie pomagaja

