Joanna Łucka
Helenko,
niełatwo jest poradzić sobie z poczuciem wstydu samotnie. Wszyscy go odczuwamy i mierzymy się z nim na różne sposoby. Wstydzenie się czy poczucie winy to mechanizmy, które mają zachęcić nas do wyciągania wniosków na przyszłość - np. uznania, że nie chce kontynuować jakiegoś zachowania, zwyczaju czy nawyku, bo nie czuje się z nim komfortowo lub przynosi mi to szkody zamiast korzyści, wstyd zamiast przyjemności itp.
Trudność jednak pojawia się wtedy, gdy poczucie wstydu jest nieadekwatne, nieodpowiednie do sytuacji - a czasem nasz mózg płata nam figle i podobnych uczuć produkuje nieco za dużo. Tak często dzieje się, kiedy np. chorujemy na zaburzenia lękowe lub depresyjne - chociaż nie tylko w przebiegu chorób, także w czasie kryzysów psychicznych.
Dlatego zawsze niezwykle cennym jest sprawdzenie, czy nasz wstyd to stan emocjonalny, z którego mamy skorzystać ucząc się na jego podstawie, jakie zachowania nam służą - a jakie nie, czy może jest to wytwór naszego umysłu, który w ten sposób woła o pomoc. Najlepiej omówić to z psychologiem szkolnym lub inną zaufaną dorosłą osobą :)
Raz jeszcze pozdrawiam Cię serdecznie!
Trzymaj się ciepło!
Joanna Łucka















