Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
70 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Mam pewne plany, ale wciąż mam wrażenie, że to się nie uda i nic z tego nie będzie i strasznie mnie to dobija.

Mam pewne plany, ale wciąż mam wrażenie, że to się nie uda i nic z tego nie będzie i strasznie mnie to dobija. Nie wiem, co mam zrobić.
Adam Jegliński

Adam Jegliński

Dobry wieczór,

Widzę dwie możliwości. Albo intuicja ostrzega, że realizacja planów jest ryzykowna i mogą się nie powieść z przyczyn obiektywnych, albo często Pan/Pani słyszał/a od dzieciństwa w najbliższym otoczeniu komunikaty typu “do niczego się nie nadajesz”, “nic nie potrafisz dobrze zrobić” itp, i to powoduje brak wiary w siebie. W pierwszym przypadku warto się poradzić rzetelnych znawców w dziedzinie, której plan dotyczy i zrobić samodzielne rozpoznanie. W drugim przypadku dobrze zrobiłaby wymiana tego paskudnego “oprogramowania” na przekonania o sobie bliższe prawdzie. Do tego może być potrzebna psychoterapia, żeby samemu nie tracić czasu na błądzenie.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry! 

Ważne, że szuka Pani/Pan porady. To pokazuje, że może się jednak coś udać:) Wygląda na to, że pojawiają się czarne scenariusze dotyczące przyszłości, której przecież nikt nie zna. To jest wynikiem lęku. Sądzę, że trzeba znaleźć jego źródło. Wiąże się to także z brakiem wiary w swoje możliwości (może niską samooceną), czy powątpiewaniem w sprawczość, niedocenianiem umiejętności poradzenia sobie. Ważne może okazać się rozróżnianie faktów od przekonań. Zachęcam do przypomnienia sobie, kiedy ostatnio coś się udało, np. pokonać jakąś trudność. Jak sobie Pani/ Pan poradziła/poradził? Dzięki jakim umiejętnościom udało się to osiągnąć? Co dzięki temu dało się odkryć w sobie? Jak można te zasoby wykorzystać w przyszłości do realizacji planów? 

Martwienie się tym, że negatywna sytuacja się wydarzy, może dawać złudzenie przygotowania się do tego, co ma nastąpić, ale przecież nie zmniejsza ryzyka. Martwienie się nie wpływa na przyszły wynik zdarzeń, jednak powoduje, że nie ma nas tu i teraz i utrudnia czerpanie radości z życia, sprzyja obniżonemu nastrojowi.    

Zachęcam do przyjrzenia się sobie w procesie psychoterapii. 

Katarzyna Waszak

ocdd

Darmowy test na zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (OCD)

Zobacz podobne

Problem z nawiązywaniem relacji z kobietami - jak pokonać kompleksy i izolację

Mam ogromny problem z nawiązywaniem relacji z ludźmi, ale głównie z kobietami. Jestem chłopakiem, 19 lat. 

Od kilku lat całkowicie izolowałem się od ludzi, bo czułem się gorszy od swoich rówieśników. Kończę szkołę w tym roku i coraz bardziej dokucza mi myśl, że jestem inny niż wszyscy, nie potrafię nawiązać relacji z żadną dziewczyną, pomimo tego, że dbam o siebie, mam pasje, zarabiam pieniądze, trenuję na siłowni. 

Przez ostatnie kilka lat miałem kompleksy albo z powodu trądziku, który leczę od 2 lat. W technikum od początku byłem nielubiany prawdopodobnie przez to, że przybieram maskę kogoś, kim nie jestem i dostaję odwrotny efekt. W szkole podstawowej nie byłem traktowany poważnie, byłem raczej klasowym klaunem chcącym się przypodobać innym. Prześmiewczo komentowano mój ubiór, fryzurę, jednak podchodziłem do tego z dystansem, ale z tyłu głowy bardzo mnie to bolało. Dopiero ostatnio zacząłem się zastanawiać, że coś jest ze mną nie tak, po studniówce, na którą nie poszedłem i po zobaczeniu rówieśników, którzy świetnie się ze sobą bawili. Nie chciałem iść, bo w podstawówce na próbach poloneza i innych tańców dziewczyny często wyśmiewały się i uśmiechały się do siebie, gdy miały zatańczyć ze mną. 

W szkole średniej od 2 miesięcy nie pojawiłem się na lekcji wfu gdzie były próby poloneza, aby uniknąć sytuacji, gdy musiałbym wziąć udział w tańcu. Zdaję sobie sprawę, że jestem całkowicie normalnym chłopakiem, to potencjalne nawiązanie relacji z płcią przeciwną lub nawet kontakt byłby dla mnie niesamowicie stresujący i chciałbym się dowiedzieć, jak to pokonać lub do kogo ewentualnie się udać, aby pozbyć się problemu. 

Wiem, że to abstrakcyjna sytuacja, że w takim wieku mam aż takie problemy, ale nie jestem w stanie wybić sobie z głowy, że jestem gorszy od innych. Z góry dziękuję za odpowiedź

Czy wracac do bylej partnerki po rozstaniu? Tesknota, lek przed powtorka problemow i niepewnosc w zwiazku
Dzień dobry, Minął ok. miesiąc od zerwania ponad 3 letniego związku. Wiele osób mówiło mi, że podczas związku wydawałem się być "przytłumiony", jakby coś ciągnęło mnie w dół. Czasami trochę się tak czułem. Mimo wszystko, zdaje sobie sprawę, że zerwanie wynikło zarówno z mojej strony (brak dobrej komunikacji) jak i z drugiej strony (subiektywne przekonania). Niedługo będziemy się widzieć drugi raz, żeby porozmawiać co nam do głowy przyszło po miesiącu ograniczonego kontaktu i by zobaczyć, czy dalej chcemy być razem. Problem w tym, że nie mam czystej odpowiedzi na to pytanie - bo z jednej strony brakuje mi tej drugiej osoby, tęsknię za nią, za codziennym kontaktem, spotkaniami, za wsparciem jakie dawała, ale z drugiej - są momenty, kiedy strasznie się boję, że miałoby być tak jak było, że byśmy się kłócili, że byłbym sfrustrowany. Wiem, że nie muszę mieć zaledwie po miesiącu czystej odpowiedzi - mimo wszystko nie chce wodzić tej drugiej strony i dawać nadziei, jeśli miałoby się okazać, że z mojej strony nici. Chciałbym spróbować od nowa - to znaczy na spokojnie zwiększać kontakt, zobaczyć jak po powrocie na studia / do pracy będzie się nam to układało, postarać się stworzyć realne, zdrowe granice i jeśli byśmy czuli, że jest ok - wrócić do siebie, ale nie dlatego, że tęsknimy. Z drugiej strony boję się, że subiektywne przekonania drugiej strony, które tak mocno wpłynęły na mnie i na nasz związek, dalej będą przykładać się do mojego negatywnego samopoczucia, frustracji i będę "dalej" się męczyć, mimo, że mogłem dać sobie spokój.
Samotność i brak wsparcia w opiece nad chorym członkiem rodziny, problemy finansowe i brak motywacji do życia
Nie wiem co robić jestem samotna mieszkam z chorym członkiem rodziny który potrzebuje wsparcia,ja również potrzebuje ale nie mam z kim nawet pogadać wyżalić się ,problemy finansowe sprawiły że sama potrzebuje pomocy ale nie wiem do kogo się zwrócić o pomoc,od jakiegoś czasu źle się czuję nie wychodzę z łóżka ,nie jem,nie mam chęci do życia motywacji poprostu nie wiem co że mną się dzieje,nie wiem co robić...😔
Mam poważny problem z kontaktami z ludźmi, stresuję się, boję się z nimi rozmawiać
Dzień dobry, Mam poważny problem z kontaktami z ludźmi, stresuję się, boję się z nimi rozmawiać z obawy przed oceną, bardzo się przejmuję, co o mnie myślą inni. Mam nieustanny natłok negatywnych myśli. Jestem zagubiona. Przeszkadza mi to w pracy i w życiu. Ciągle wszystkich oceniam, bo wydaje mi się, że inni też mnie źle oceniają. Emocje mam przez to zablokowane, nie potrafię prawidłowo ocenić sytuacji. Brak mi pewności siebie. W pracy jestem jak maszyna, bo tylko tak mogę zdobyć szacunek innych. Nie rozmawiam ze współpracownikami. Proszę o odpowiedź. Dziękuję i pozdrawiam
Jak poradzić sobie z niepewnością i podejrzeniami o niewierność w małżeństwie po 25 latach?
Dzień dobry. 1,5 roku temu żona po wyjściu z pubu i będąc po kilku drinkach oznajmiła mi że chciałaby uprawiać sex w pobliskiej bramie z mężczyzną poznanym wcześniej w barze a ja o ile będę chciał, mógłbym przyglądać się temu. Byłem strasznie zaskoczony, oznajmiłem że nie zgadzam się na to i zapytałem skąd taki pomysł. Żona widząc moją reakcję obróciła wszystko w żart. Po powrocie do domu chciałem wyjaśnić tę sytuacje i zapytałem co jest powodem tego że zadaje mi takie pytania, czy planuje mnie zdradzić czy może już to zrobiła? Żona najpierw twierdziła że nie pamięta całej sytuacji, później że, pamięta ale była pijana i "tak tyko palnęła" a ostatecznie stwierdziła że to przez mnie gdyż to ja pokazałem jej jakieś "filmiki" i tak jej się to skojarzyło. Powiedziała również że nie zdradziła minie i że mam traktować całą sytuację jako głupi żart po pijanemu. W owym czasie mieliśmy inne poważne problemy dotyczące zdrowia dzieci i nie wracałem do całej sytuacji ale utkwiła mi ona w pamięci. Zastanawiałem się czasami "co siedzi w głowie mojej żony" że doszło do takiej sytuacji. Tym bardziej że żona przez długie lata ( a jesteśmy z sobą ponad 25 lat) nie wykazywała nadmiernego zainteresowania sexem, który zawsze ja musiałem inicjować co nie zawsze się udawało i przez co mocno cierpiałem przez lata. Zawsze ufałem żonie, nie podejrzewałem jej o zdrady czy romanse. Wcześniej nie byłem zazdrosny choć relacje z jej wyjazdów służbowych i imprez z koleżankami z pracy budziły czasami mój niepokój. Zawsze jest tam sporo alkoholu a imprezując w klubach czy hotelach mają wielu adoratorów. Wyjazdy są kilkudniowe, często zagraniczne więc kontakt mamy sporadyczny. Ostatnio czuję jednak coraz większy niepokój. W sytuacji kiedy żona wyjeżdża na wyjazd firmowy czy wychodzi na imprezę strasznie się denerwuję i boję się ze mnie zdradzi. Poza tym niepokoi mnie również to że żona ostatnio zaczęła mocno dbać o siebie - konsekwentna dieta, masaże przeciwzmarszczkowe, treningi na basenie. Nasze życie intymne również zmieniło się na "+" gdyż żona stała się bardziej skłonna do sexu a nawet eksperymentów. Z jednej strony tłumacze to sobie tym że żona mając 46 lat przechodzi okres zmian hormonalnych i jak sak sama stwierdziła robi to wszystko gdyż "nie chce stać się przezroczysta" z drugiej jednak obawiam się, mając w pamięci doświadczenie z prze 1,5 roku że nasze małżeństwo może zostać zrujnowane przez romans żony czy przypadkową zdradę na imprezie po alkoholu. Te kwestie niepokoją mnie tym bardzie że żona preferuje ( o czym dowiedziałem się po kilku latach związku) sex bardziej "konkretny" i bez zbędnego wydłużania go w czasie. Tego typu wyjazdy wyluzowana atmosfera, przypadkowe znajomości i alkohol mogą doprowadzić do zdrady. Chciałbym dowiedzieć się co kierowało żoną która zakomunikowała chęć sexu z obcym mężczyzną oraz jak poradzić sobie z moimi niepokojami i podejrzliwością wobec żony które coraz bardziej mnie wyczerpują.
hipochondria-v2

Hipochondria - przyczyny, objawy i skuteczne leczenie

Martwisz się o zdrowie bardziej niż inni i często szukasz informacji o chorobach online? Możliwe, że masz objawy hipochondrii. Sprawdź, czym jest hipochondria, jakie są objawy, przyczyny i metody leczenia.