Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Nękanie przez obcego mężczyznę. Efekt narkotyków czy psychozy?

Dzień dobry. Proszę o udzielenie odpowiedzi na następujący problem. Mężczyzna w wieku 40+ biorący narkotyki przejawia wobec mnie wrogość. Jest dla mnie całkowicie obcą osobą. Mieszka w niedalekim sąsiedztwie mojego domu. Stale pozostaje w miejscu zamieszkania i porusza się samochodem. Od kilku lat uprawia patologiczny proceder angażując w niego znajomych i członków rodziny. Nęka mnie w ten sposób, że w porozumieniu z inną osobą ustala mój powrót rowerem do domu i wyjeżdża w moim kierunku lub wraca tak, by się ze mną minąć. Ma to miejsce w tym samym rejonie drogi, którą wracam. Po niedługim czasie wraca z powrotem. Dzieje się to na wsi, gdzie jest duży odsetek osób zdemoralizowanych, wśród których znajduje sobie pomocników. Tak samo zachowuje się w innych sytuacjach kiedy wracam do domu, m.in. wychodząc do sklepu. Może też w tym czasie podchodzić do bramy. Ma to miejsce za każdym razem mojego wyjścia z domu i sytuacje, kiedy nie minę się z nim są wyjątkowe. Są one zazwyczaj kiedy wcześniej poruszam się inną trasą, z czego mogę wnioskować o lokalizacji jego informatorów. Droga do miejsca zamieszkania jest jedna, nie mogę wybrać innego sposobu dotarcia do domu. Chcę wiedzieć, jak interpretować jego postępowanie, tj. czy jest to efekt zażywania narkotyków czy możliwa psychoza.
Aleksandra Nizińska

Aleksandra Nizińska

Dziękuję za to pytanie — rozumiem, że sytuacja, którą opisujesz, jest dla Ciebie trudna, budzi lęk i poczucie zagrożenia. Chcesz zrozumieć, co może się dziać z tym mężczyzną, by lepiej zrozumieć, jak reagować i chronić siebie. Odpowiem Ci z uwzględnieniem etyki psychologicznej, która jest tu kluczowa.

Z psychologicznego i psychiatrycznego punktu widzenia diagnoza wymaga bezpośredniego kontaktu z osobą badaną: rozmowy, obserwacji zachowań w różnych sytuacjach, często także testów psychologicznych i oceny stanu psychicznego przez specjalistę (lekarza psychiatrii, psychologa klinicznego).

Zgodnie z kodeksem etyki zawodu psychologa (m.in. Polskiego Towarzystwa Psychologicznego), nieetyczne i nierzetelne jest stawianie diagnozy na podstawie informacji od osoby trzeciej — nawet jeśli jej obserwacje są trafne i niepokojące. Tym bardziej nie można wiążąco określić, czy zachowania opisywane przez Ciebie wynikają z uzależnienia od narkotyków, zaburzeń psychotycznych, czy z innych przyczyn (np. wrogości, konfliktów, zaburzeń osobowości, czy nawet przypadkowych zbieżności).

Twoje doświadczenie wskazuje, że czujesz się monitorowana, obserwowana i celowo niepokojona. Niezależnie od stanu psychicznego tej osoby, masz prawo czuć się zagrożona. Powtarzające się sytuacje, w których ktoś ustawia swoje działania w reakcji na Twoje ruchy, mogą być odbierane jako nękanie (stalking), zwłaszcza jeśli budzą niepokój i są trwałe.

Co możesz zrobić?

1.        Zacznij dokumentować zdarzenia – zapisuj daty, godziny, zachowania tej osoby, obecność innych osób. To ważne w razie zgłoszenia sprawy.

2.        Skonsultuj się z prawnikiem lub policją – jeśli zachowania są uporczywe, mogą podlegać pod przepisy o stalking’u (art. 190a Kodeksu karnego).

3.        Zadbaj o wsparcie psychologiczne – jeśli sytuacja wpływa na Twoje poczucie bezpieczeństwa lub zdrowie psychiczne, warto skonsultować się z psychologiem, który pomoże Ci ustalić strategie radzenia sobie.

Nie mogę ani nie powinnam diagnozować tej osoby. Ale to, co z całą pewnością mogę powiedzieć, to że Twoje poczucie zagrożenia jest realne i zasługuje na reakcję oraz ochronę. Zachęcam Cię do podjęcia działań formalnych — nawet prewencyjnych — oraz zadbania o swoje emocjonalne bezpieczeństwo.

Pozdrawiam,

Aleksandra Nizińska

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Karolina Maciejewicz

Karolina Maciejewicz

Pani Natalio, 

 

Zachowanie sąsiada, które Pani opisuje, rzeczywiście wygląda na uporczywe nękanie i może mieć bardzo różne podłoże. Może być efektem zażywania substancji psychoaktywnych. Niektóre narkotyki, szczególnie te pobudzające jak amfetamina czy dopalacze, potrafią wywoływać psychozy, urojenia prześladowcze i podejrzliwość. 

 

Równie dobrze może to być jednak wynik zaburzeń osobowości albo po prostu celowe działanie osoby agresywnej i zdemoralizowanej, która próbuje zastraszać lub mieć nad kimś władzę. Nie da się stwierdzić jednoznacznie, czy to psychoza, ale nawet jeśli tak, nie zmienia to faktu, że jego zachowanie przekracza granice i wywołuje u Pani lęk. To wystarczy, by móc szukać pomocy, niezależnie od przyczyny po stronie tej osoby.

 

Z pozdrowieniami, 

Karolina Maciejewicz 

Psycholog

Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Droga Natalio,

 

opisany przez Ciebie przypadek może mieć wiele przyczyn np. prześladowanie, skutki spożywania substancji psychoaktywnych jak wspomniane przez Ciebie narkotyki, urojenia itp. Niezależnie od tego, jaka byłaby Twoja interpretacja jasno widać, że jest u Ciebie mocno zachwiane poczucie bezpieczeństwa. Czy istnieje w przyszłości możliwość przeprowadzki? Czy słyszałaś o tym mężczyźnie jakieś informacje, które tłumaczyły jego zachowanie, a przy tym byłyby w miarę wiarygodne? Czy wobec innych osób ma podobne postępowanie? Czy były zawiadomienia w jego sprawie na policji?

 

pozdrawiam,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

Krzysztof Skalski

Krzysztof Skalski

Opisywane przez Panią zachowania mogą być związane zarówno z wpływem substancji psychoaktywnych (np. paranoja, impulsywność, urojenia), jak i z możliwym zaburzeniem psychicznym, np. psychozą. Niezależnie od przyczyny, sposób działania tej osoby może nosić cechy uporczywego nękania (stalkingu), zwłaszcza jeśli powtarza się regularnie, powodując u Pani poczucie zagrożenia. Zachęcam do dokumentowania zdarzeń i rozważenie zgłoszenia sprawy na policję. Warto też skonsultować się z psychologiem, by zadbać o własne poczucie bezpieczeństwa i emocje. Ma Pani pełne prawo do ochrony swojej prywatności i spokoju.

Kacper Urbanek

Kacper Urbanek

Dzień dobry,

Regularne śledzenie, ustawiczne mijanie się w konkretnych miejscach oraz angażowanie innych osób może wskazywać na zorganizowane nękanie niezależnie od tego, czy jest to działanie celowe i świadome, czy efektem zażywania substancji psychoaktywnych lub zaburzeń psychicznych, takich jak np. psychoza. Narkotyki mogą nasilać paranoiczne myślenie, impulsywność i agresję, ale nie tłumaczą odpowiedzialności za krzywdzenie innych. Fakt, że nie masz możliwości wyboru innej trasy i czujesz się osaczona we własnej okolicy, to jasny sygnał, że sytuacja przekracza granice zwykłej uciążliwości narusza Twoje prawo do spokoju i bezpieczeństwa. Nawet jeśli działania policji nie przyniosły dotąd efektów, warto dokumentować każdy przypadek daty, godziny, miejsca, ewentualne zdjęcia lub nagrania. Im więcej dowodów, tym większa szansa na reakcję ze strony służb. Możesz także skonsultować się z prawnikiem lub lokalną organizacją wspierającą osoby doświadczające przemocy czy nękania.

Twoje obawy są całkowicie uzasadnione. Nie jesteś przewrażliwiona opisana sytuacja budzi realne zagrożenie, które warto traktować poważnie. Nie jesteś w tym sama i masz prawo się chronić.

 

Z pozdrowieniami 

Kacper Urbanek 

Psycholog, diagnosta 

Kacper Urbanek

Kacper Urbanek

Dzień dobry,

To, co opisujesz, nosi wyraźne cechy uporczywego nękania zachowania, które budzi Twój niepokój, narusza Twoje poczucie bezpieczeństwa i wydaje się być celowe. Niezależnie od tego, czy przyczyną jest uzależnienie od substancji, czy zaburzenia psychiczne tego człowieka (np. psychoza), najważniejsze jest to, jak Ty się z tym czujesz i jak bardzo wpływa to na Twoje życie.

Osoby pod wpływem narkotyków mogą zachowywać się w sposób impulsywny, agresywny lub paranoidalny jednak nie sposób zdalnie, bez diagnozy lekarskiej, określić, czy w jego przypadku mamy do czynienia z psychozą czy z innym zaburzeniem. Może to być również działanie z premedytacją manipulacyjne, zastraszające szczególnie jeśli angażuje innych, a jego działania są powtarzalne i skoncentrowane na Tobie.

Jeśli mężczyzna regularnie obserwuje Cię, porusza się tak, by Cię celowo mijać, zbliża się do Twojej posesji i robi to przy każdej możliwej okazji może to być formą stalkingowego nadzoru, a więc formą przemocy psychicznej. To nie tylko niepokojące, ale i karalne, jeśli jego zachowania spełniają przesłanki nękania z art. 190a Kodeksu karnego.

Niezależnie od jego motywów masz pełne prawo czuć się niepewnie i domagać się ochrony. Ważne, że zbierasz dowody warto, byś je nadal dokumentowała: zapisywała daty i godziny zdarzeń, notowała zachowania, jeśli to możliwe robiła zdjęcia lub nagrania. Jeśli dotąd nie zostało to formalnie zgłoszone na policję jako podejrzenie uporczywego nękania warto rozważyć ponowne zgłoszenie z tym, co już masz. Jeśli nie czujesz się bezpiecznie, a lokalne służby nie traktują Twoich zgłoszeń poważnie, warto szukać wsparcia w organizacjach pomocowych  np. fundacjach zajmujących się przeciwdziałaniem przemocy lub uzależnieniom. Czasami potrzebne jest zaangażowanie prawnika lub interwencja rzecznika praw obywatelskich, szczególnie w środowiskach małych i powiązanych lokalnie. Masz prawo do życia w spokoju, do powrotu do domu bez strachu. Nie jesteś bezsilna, choć rozumiem, że możesz się tak czuć. Ale to sytuacja, którą można krok po kroku uporządkować i w której masz prawo oczekiwać wsparcia.

 

Z pozdrowieniami 

Kacper Urbanek 

Psycholog, diagnosta 

borderline

Darmowy test na osobowość borderline (EDGE25-Q)

Zobacz podobne

Jak wyznać uczucia chłopakowi z klasy przed rozstaniem? Porady
Bardzo podoba mi się pewniej chłopak z mojej klasy, niestety ale za półtora miesiąca nie będziemy chodziło razem do klasy, nasze drogi się rozejdą. Ciągle o nim myślę, może to głupie ale czuję ciepło na sercu jak myślę o nim. Nie wiem co mam zrobić ponieważ boje się do niego podejść i powiedzieć mu że mi się podoba, ale z drugiej strony bardzo chce. Proszę o jakąś radę
Przemoc emocjonalna i fizyczna w rodzinie: Jak radzić sobie z toksycznymi zachowaniami mamy?

Moja mama bije mnie i mówi mi bardzo przykre rzeczy. Kiedy miałam 19 lat, tuż po zakończeniu liceum rozpoczęłam związek, który trwa do tej pory. Moi rodzice bardzo go polubili, jednak przeszkadzało im to, ile czasu z nim spędzam. Mimo tego, że lubię spędzać czas z nim i jego rodziną (brak awantur, wytykiwania palcami, poniżania) w odpowiedzi na niezadowolenia rodziców przestałam spędzać z nimi tyle czasu. W tym momencie (mam 21 lat) studiuję dziennie, więc w tygodniu śpię w domu rodzinnym, w soboty pracuję cały dzień i wieczorem o 21 jadę do domu chłopaka, aby spędzić z nim całą niedzielę. W niedzielę wracam na noc do domu rodzinnego. Dzisiaj wracając z pracy (niedziela handlowa), zadzwoniłam do mamy z pytaniem, to czy mamy w domu jedzenie abun w razie potrzeby zdążyła kupić sobie coś. Mama twierdząco odpowiedziała, że jedzenie jest w domu. Po powrocie jednak okazało się, że jedzenia nie ma. Powiedziałam jej, że mogła chociaż sprawdzić, po czym dostałam klapsa (mam 21 lat) po licznych prośbach a zaprzestanie uderzania mnie zostałam popchnięta kolejne parę razy i zwyzywana. Stresują mnie bardzo takie sytuacje, bo gdy byłam mała, tata mnie bardzo bił, więc teraz nawet mały klaps przenosi mnie wspomnieniami do tego czasu. Zawsze staram się zapytać mamy, czemu tak reaguje. Główne argumenty mamy to, że wiecznie nie ma mnie w domu, mam wyjebane w rodzinę i jestem nienormalna. Zaczynam jej czasami wierzyć. Czy ze mną jest coś nie tak? Czy to moja mam jest w błędzie? Co mam robić w takiej sytuacji?

Jakiś czas temu zobaczyłam, jak w Chinach przed zabiciem katują psy. Odczułam ogromny ból. Czuję bezsilność
Mam 43 lata, mam męża, dzieci nie mam. Nigdy nie czułam potrzeby być matka. Bardziej kocham zwierzęta. Jakiś czas temu zobaczyłam, jak w Chinach przed zabiciem katują psy. Odczułam ogromny ból. Czuję bezsilność, od tego czasu nie potrafię sobie poradzić. Np. mam tak, że jak zaczynam się z czegoś cieszyć, nagle z tyłu głowy mam ten obraz i myśli o cierpiących zwierzętach. Chciałabym, aby był koniec świata i aby nigdy żadne zwierzę nie cierpiało. Nie chcę mi się żyć na tym chorym świecie pełnym przemocy....
Nic nie mówię u psychologa - paraliżuje mnie strach.
Podczas wizyty u psychologa paraliżuje mnie strach i nie mogę o niczym myśleć ani niczego powiedzieć, chcę po prostu uciec stamtąd jak najszybciej i jak najdalej, nigdy tam nie wracać. Z każdego, nawet najbłachszego powodu (np. ktoś jest zmęczony i powie do mnie, żebym się odczepił) wpadam w płacz. Nikt mnie nie rozumie. Nie uzyskam pomocy, bo wiadomo, że podczas wizyty nic nie powiem.
Czy to jest normalne, że mam ochotę otworzyć drzwi auta, którym właśnie jadę jako pasażerka?
Czy to jest normalne, że mam ochotę otworzyć drzwi auta, którym właśnie jadę jako pasażerka? Boję się, bo mam natręctwo myśli.
zaburzenia osobowości

Zaburzenia osobowości - objawy, diagnoza i metody wsparcia

Zaburzenia osobowości mogą znacząco wpłynąć na codzienne życie. Objawiają się trudnościami w relacjach i nieadekwatnymi reakcjami. Rozpoznanie problemu i profesjonalna pomoc są kluczowe dla poprawy jakości życia osób zmagających się z tymi zaburzeniami.