Left ArrowWstecz

Moje pytanie brzmi jak radzić sobie z emocjami, które mnie przytłaczają

Dzień dobry, Nazywam się Małgorzata. Mam 33 lata, jestem singielką, Moje pytanie brzmi jak radzić sobie z emocjami, które mnie przytłaczają, i zalewają wręcz wewnętrznie, powodują napięcie wewnętrzne, co powoduje również różne bóle mięśniowe. Jak w związku z tym bardziej zadbać o siebie oraz jak pokonać lęk w kontaktach z innymi? Dziękuję za odpowiedź.
User Forum

Malgorzata

2 lata temu
Aneta Ceglińska

Aneta Ceglińska

Dzień dobry, 

z lękiem najlepiej pracować na terapii poznawczo-behawioralnej, ten nurt daje konkretne narzędzia i pomaga zmienić myślenie. Dodatkowo warto zastosować ćwiczenia oddechowe i relaksacyjne. 

Pozdrawiam

Aneta Ceglińska 

anetaceglinska.pl

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Usunięty Specjalista

Usunięty Specjalista

Słyszę, że obecnie Pani radzi sobie z emocjami zatrzymując je w sobie. To najczęściej daje uczucie „zalewania”.   Polecam psychoterapię i przyjrzenie się własnym sposobom radzenia sobie, psychoterapia to również miejsce, gdzie może Pani budować nowe sposoby radzenia sobie z emocjami. 
Pozdrawiam serdecznie

Piotr Karpiński

2 lata temu
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Dzień dobry,

przede wszystkim bardzo ważne, że jest Pani świadoma swoich emocji i ich wpływu na sferę somatyczną. Oczywiście terapia może być jak najbardziej  pomocna w tej sytuacji. Zachęcam Panią również do praktyki ćwiczeń relaksacyjnych, medytacji na własną ręką lub na początek na zajęciach on-line.

Życzę wszystkiego dobrego

pozdrawiam

2 lata temu
Katarzyna Waszak

Katarzyna Waszak

Dzień dobry! 

Napisała Pani, że doświadcza napięcia w ciele. Wspomina o lęku, który utrudnia funkcjonowanie i wchodzenie w relacje. Lęk rozprzestrzenia się w organizmie na trzech poziomach, najpierw na somatomotorycznym, więc może Pani doświadczać dyskomfortu, czy bólu. Nierozpoznany rozprzestrzenia się na układ współczulny oraz przywspółczulny, powodując np. ból brzucha, parcie na mocz, nadmierne wydzielanie kwasów żołądkowych, kołatanie serca. Lęk na najwyższym poziomie może powodować szum w uszach, gonitwę myśli, zaburzenia widzenia czy trudność w skupieniu uwagi, a nawet omdlenia. Zaciekawienie się swoimi emocjami, ich ekspresją w ciele jest wyrazem troski. Zachęcam do przyjrzenia się im, doświadczenia w bezpiecznej relacji z psychoterapeutą. Zauważenie, że lęk się zbliża jest ważne, aby nie rozprzestrzeniał się tak szybko. Co jest bodźcem wyzwalającym, sytuacja zewnętrzna czy myśl, a może inna emocja, której doświadczenia lęka się Pani? 

Ciekawe jest także, dlaczego odczuwa Pani lęk w relacjach. Nie wspomina Pani o tym, więc trudno odnieść się do tego, czy związane to jest z wrażliwością na krytykę, ocenę, czy może z mechanizmem obronnym, tzw. projekcją. Zachęcam do przyjrzenia się funkcjonowaniu w relacjach interpersonalnych oraz z samą sobą. 

Katarzyna Waszak

2 lata temu
kryzys

Czy doświadczasz kryzysu psychicznego?

Zobacz podobne

Mam od dłuższego czasu problem z sobą.. przeszłam w życiu sporo.. w dzieciństwie ojciec alkoholik
Mam od dłuższego czasu problem z sobą.. przeszłam w życiu sporo.. w dzieciństwie ojciec alkoholik który ciagle łamał obietnice i zle mnie oceniał (do niczego, córeczka mamusi itd), potem smierć mojej siostry (w dzień porodu mojej mamy zmarła 10 lat temu), rozstanie po 6 latach myślałam, ze to wielka miłość, ale okazało się ze wymienił mnie na inna- zamieszkała pare dni po wyrzuceniu mnie z domu, wykorzystał mnie finansowo, znęcał się psychicznie (ciche dni, kłótnie o nic, oceniał mnie zle, ciagle byłam za mało wystarczająca) w momencie rozstania byłam w rozsypce, to on zebrał mnie w całość i czułam się bezpiecznie a tu zostawił samą. Byłam w tragicznym stanie i doszło jeszcze pare problemów zdrowotnych w rodzinie, ale po burzy wyszło słońce. Byłam sama 5 lat, odżyłam, przekonałam się że najlepiej jest liczyć na siebie, stałam się niezależna finansowo, finansowo idzie mi naprawdę dobrze, mam własna działalność i po długim czasie trafiłam na wspaniałego człowieka, moj narzeczony jest moim aniołem  ja na początku starałam się jak mogę żeby było wszystko między nami dobrze, a teraz? Powracają dni kiedy chce zrujnować sobie dzień, życie nawet mówiąc te rzeczy które mówię i przy okazji jemu tez. On na to nie zasługuje, na moje zachowanie, na te słowa.. ranie jego i siebie. Nie akceptuje siebie, kiedyś byłam dużo grubsza teraz jest dobrze a nienawidzę swojego ciała, są dni kiedy czuje się jak g*wno i tak się nazywam, wszystko krytykuje, własne życie zawodowe tez jest dla mnie ciagle niewystarczające, wszystko niszczę. Błagam, powiedzcie mi co jest ze mną nie tak? O co chodzi? Przychodzą lepsze dni i patrzę na siebie jest super, myśle o moim związku i widzę ze jest cudowny, planujemy ślub, ciagle w to nie wierze.. ze ktos mnie naprawdę szanuje, kocha.. w te gorsze dni on mnie dalej przytula i stara sie zrozumieć, myślałam ze mnie zostawi.. 
Czy główną przyczyną skrajnej niedojrzałości emocjonalnej są zbyt pobłażliwi rodzice?
Czy główną przyczyną skrajnej niedojrzałości emocjonalnej są zbyt pobłażliwi rodzice? Jestem osobą niedojrzałą emocjonalnie, słyszę od specjalistów, że mam emocjonalność pięciolatki. Słyszę często, że główną przyczyną takiej sytuacji są rodzice, którzy nie stawiają dziecku żadnych wymagań , chronią dziecko przed światem i chcą uchronić go od wszelkich nieszczęść. Moi rodzice nie byli tacy, oni stawiali mi wymagania. Czy zatem główną przyczyną niedojrzałości są zbyt pobłażliwi rodzice?
pracuję za granicą, mam 20 lat. Czy mogę zjechać na chwilę do Polski, pójść na wizytę do psychiatry i rozpocząć lekoterapię depresji?
Dzień dobry, pracuję za granicą, mam 20 lat. Czy mogę zjechać na chwilę do Polski, pójść na wizytę do psychiatry i rozpocząć lekoterapię depresji (borderline), chociaż zaraz znów wyjadę za granicę na kilka miesięcy? Czy nie mogę, bo psychiatra powinien mieć ze mną regularny kontakt?
Dzień dobry, choruję od 7 lat na depresję i nerwicę.
Dzień dobry, choruję od 7 lat na depresję i nerwicę. Biorę leki i czasami wydaje się być dobrze, a za chwilę spada mi nastrój, wybuchy płaczu. Dlaczego tak się dzieje mimo brania leków.
Problem z odchudzaniem i napady objadania po okresie głodzenia – czy to zaburzenia odżywiania?
Od 12 roku życia zaczęłam interesować się odchudzaniem. Oglądałam różne programy z przemianami ludzi i sama zaczęłam pragnąć zmiany. Byłam najgrubszą w klasie więc uznałam, że nie jedzenie będzie najlepszym pomysłem. Jeszcze wtedy nie umiałam wytrzymać tyle czasu ile bym chciała bez jedzenia. Po dwóch latach w końcu waga drastycznie zaczęła spadać. W około 3 miesiące ubyło mi prawie 20 kg. Nie widziałam w tym nic złego a wręcz chciałam więcej. Za każdym razem jak wchodziłam na wagę byłam rozczarowana, że nic nie schudłam. Do 16 roku życia trwałam w takim stanie. Po tym zaczęłam walczyć ze sobą i więcej jeść. Waga odbiła drastycznie o 10 kg w górę. Przez długi okres czasu mi to nie przeszkadzało. Straciłam kontrolę nad tym co jem i ile. Wróciłam do tej wagi z przed lat, rodzina zaczęła zauważać i komentować. Teraz mam 18 lat i mam ochotę znowu zacząć nie jeść, chociaż wiem że to nie jest zdrowe. Przez tą świadomość nie potrafię ruszyć z miejsca. Zaczęłam się objadać, nie potrafię znowu nic nie jeść. Inne sposoby na zejście z wagi nie satysfakcjonują mnie w żadnym stopniu i to mnie przeraża. Nie chcę znowu być tą „grubą”, ale nie potrafię się znowu zacząć głodzić ani znaleźć innego sposobu na odchudzanie. Nie mam pojęcia co robić.
ChAD

Zaburzenie dwubiegunowe – przyczyny, objawy, leczenie

Choroba dwubiegunowa to poważne zaburzenie psychiczne, które może znacząco wpłynąć na jakość życia. Zrozumienie jej objawów, przyczyn i metod leczenia jest kluczowe dla skutecznego radzenia sobie z tym schorzeniem.