Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
80 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Niepewność emocjonalna po czasowym rozstaniu z chłopakiem - zrozumienie siebie

Nie rozumiem samej siebie? Tydzień temu rozstałam się na 3 miesiące ze swoim chłopakiem. Przed pożegnaniem się ze mną planował to jak będziemy po powrocie spędzać czas i powiedział do zobaczenia po wakacjach (Sam od siebie to wypowiadał) Rozstaliśmy się w zgodzie. Jednak w moim życiu przychodzą takie dni że bardzo tęsknię za swoim chłopakiem, a na kolejny dzień myślę sobię że mi dobrze samej i nie potrzebuję żadnych ludzi wokół siebie. Nie powinnam cierpieć na depresję, bo normalnie funkcjonuję pracuję, uczę się i mam hobby w postaci prowadzenia zdrowego trybu życia i regularnie uczęszczam na fitness.
Jagoda Jek

Jagoda Jek

To, co opisujesz, po rozstaniu jest bardzo częstym doświadczeniem. Emocje po zakończeniu relacji rzadko są stałe – jednego dnia może pojawiać się silna tęsknota i smutek, a kolejnego większy spokój czy nawet poczucie, że dobrze jest pobyć samej. Te stany mogą się przeplatać i nie muszą oznaczać, że „coś jest z Tobą nie tak”.

Warto też pamiętać, że tęsknota za partnerem nie zawsze jest równoznaczna z przekonaniem, że związek powinien trwać. Czasami tęsknimy za bliskością, wspólną codziennością czy poczuciem bezpieczeństwa, jednocześnie dostrzegając, że bycie samemu na ten moment również ma swoje dobre strony.

To, że normalnie funkcjonujesz, pracujesz, uczysz się i dbasz o siebie, nie wyklucza przeżywania żałoby po rozstaniu. Rozstanie jest stratą i każdy przechodzi ją w swoim tempie.

Jeśli z czasem zauważysz, że cierpienie nie słabnie, zaczyna coraz bardziej wpływać na Twoje codzienne funkcjonowanie albo trudno Ci poradzić sobie z tymi emocjami, warto rozważyć konsultację z psychologiem. Natomiast na ten moment to, co opisujesz, brzmi jak naturalny proces adaptowania się do ważnej zmiany w życiu. Trzymam za Ciebie kciuki. 💛

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Justyna Adamczewska-Nowacka

Justyna Adamczewska-Nowacka

Witaj Dominiczka. 

To, co opisujesz, nie brzmi jak coś niezwykłego. Po rozstaniu – nawet jeśli jest ono tymczasowe i odbyło się w zgodzie – emocje często nie są stałe. Jednego dnia tęsknota jest bardzo silna, a drugiego możesz odczuwać ulgę, spokój i chęć bycia tylko ze sobą. Te dwa stany mogą współistnieć i mogą w sposób naturalny pogłębiać stan „Nie rozumiem samej siebie”

Z tego, co piszesz, nadal funkcjonujesz w ważnych obszarach życia – pracujesz, uczysz się, dbasz o zdrowie i aktywność fizyczną. To nie wyklucza przeżywania smutku czy tęsknoty, ale też nie pozwala na podstawie samego opisu wyciągać wniosku o depresji.

Może warto zadać sobie kilka pytań:

Co pojawia się w dni, kiedy tęsknota jest największa?

Co sprawia, że następnego dnia czujesz, że dobrze Ci samej?

Czy bardziej tęsknisz za konkretną osobą, czy za bliskością i poczuciem bezpieczeństwa, które daje związek?

Jeśli zauważysz, że te emocje stają się bardzo przytłaczające, utrzymują się przez dłuższy czas albo zaczynają wpływać na sen, apetyt, pracę czy codzienne funkcjonowanie, warto porozmawiać z psychologiem. Taka rozmowa nie oznacza, że „coś jest nie tak” – może po prostu pomóc lepiej zrozumieć swoje reakcje i przejść przez ten czas z większym spokojem.

Na ten moment dałabym sobie prawo do tego, że możesz jednocześnie tęsknić za chłopakiem i czuć się dobrze we własnym towarzystwie. To nie są sprzeczne uczucia – raczej świadectwo tego, że uczysz się odnajdywać równowagę między bliskością a samodzielnością.


 

Jakub Pawłowski

Jakub Pawłowski

To, co opisujesz, jest bardzo charakterystyczne dla bezpiecznej rozłąki z kimś, do kogo jesteśmy przywiązani. Nasze emocje nie są stałe – jednego dnia potrzeba bliskości jest silniejsza, innego odzywa się potrzeba autonomii. Obie te potrzeby mogą istnieć jednocześnie i nie świadczą o tym, że „nie rozumiesz samej siebie”.

Zwróciłbym uwagę na to, że przed wyjazdem Twój chłopak planował wspólny czas po powrocie i pożegnaliście się w zgodzie. To daje poczucie ciągłości relacji, ale nie eliminuje tęsknoty. Tęsknota jest naturalną reakcją na rozłąkę, a nie oznaką słabości czy zaburzenia.

Piszesz też, że normalnie funkcjonujesz – pracujesz, uczysz się, dbasz o zdrowie i masz swoje pasje. To sugeruje, że mimo chwilowego dyskomfortu zachowujesz zdolność do czerpania satysfakcji z życia i realizowania swoich obowiązków. To ważna różnica między naturalnym przeżywaniem rozłąki a depresją. O depresji mówimy wtedy, gdy obniżony nastrój i utrata zainteresowań utrzymują się przez dłuższy czas i wyraźnie utrudniają codzienne funkcjonowanie.

Nie próbuj walczyć z tymi zmiennymi emocjami ani ich oceniać. Pozwól sobie zarówno tęsknić, jak i cieszyć się czasem dla siebie. Paradoksalnie właśnie taka elastyczność emocjonalna świadczy o dojrzałości psychicznej. Miłość nie oznacza, że musimy cierpieć pod nieobecność drugiej osoby, tak samo jak samodzielność nie oznacza braku uczuć.

Z mojego punktu widzenia nie brzmisz jak osoba, która „ma z sobą coś nie tak”. Brzmisz jak ktoś, kto przeżywa normalną rozłąkę z ważną osobą i jednocześnie odkrywa, że potrafi dobrze funkcjonować także samodzielnie. To zdrowy i wartościowy proces


Natalia Dub

Natalia Dub

Dzień dobry. 

Tęsknota i chwile, w których dobrze czuje się Pani sama, mogą występować naprzemiennie, zwłaszcza gdy w związku pojawia się rozłąka. To nie musi oznaczać depresji ani tego, że z relacją dzieje się coś złego. Emocje nie są stałe jednego dnia możemy mocniej odczuwać brak bliskiej osoby, a drugiego cieszyć się własną przestrzenią. Proszę dać sobie czas i nie wyciągać pochopnych wniosków na podstawie tego, jak czuje się Pani danego dnia :)

Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry,

 

Z Pani opisu sytuacji sądzę, iż nie musi oznaczać, że dzieje się z Panią coś niepokojącego. Rozłąka z bliską osobą często wiąże się z falami różnych emocji: jednego dnia może pojawiać się tęsknota i potrzeba bliskości a kolejnego potrzeba odpoczynku, samotności czy skupienia na sobie.Warto też pamiętać, że tęsknota i jednoczesne czerpanie satysfakcji z własnego życia nie wykluczają się. Można kochać drugą osobę a jednocześnie dobrze funkcjonować na co dzień i korzystać z czasu dla siebie. Jeśli jednak takie wahania zaczęłyby się nasilać, powodowały duże cierpienie lub utrudniały codzienne funkcjonowanie, warto porozmawiać o tym z psychologiem. Na ten moment brzmi to raczej jak naturalna reakcja na czasową rozłąkę niż coś, co samo w sobie powinno niepokoić.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Patryk Bednaruk

Patryk Bednaruk

Poznawanie siebie potrafi trwać całe życie. Rozstanie jest sytuacją kryzysową. Każdy przechodzi je na swój sposób. Czasem można czerpać przyjemność i satysfakcję z bycia samemu, a czasem tęsknić za konkretną osobą lub obecnością i zaangażowaniem drugiego człowieka. Depresja ma różne postaci i różne nasilenie. U Pani to nie musi być depresja. Niemniej jednak aktywny tryb życia i hobby nie zawsze są w stanie nas przed nią uchronić.

Sylwia Skibińska

Sylwia Skibińska

Dzień dobry Pani Dominiko. To, co Pani przeżywa nie musi oznaczać depresji. Po rozstaniu lub dłuższej rozłące naturalne jest, że uczucia bywają zmienne, jednego dnia pojawia się tęsknota, a drugiego potrzeba niezależności i samotności. Sam fakt, że pracuje Pani, uczy się, dba o zdrowie i rozwija swoje pasje, nie wyklucza trudności emocjonalnych, ale też nie wskazuje jednoznacznie na depresję. Jeśli te wahania nastroju utrzymują się dłużej, nasilają lub zaczynają wpływać na codzienne funkcjonowanie, warto porozmawiać z psychologiem. Na ten moment proszę dać sobie prawo do przeżywania rozłąki, emocje nie zawsze są stałe i nie oznacza to, że „coś jest z Panią nie tak”.

Pozdrawiam,

Sylwia Skibińska 

Ewelina Sinda-Dulińska

Ewelina Sinda-Dulińska

Dzien dobry,Dziękuję za szczerość i odwagę w opisaniu swoich odczuć. To, co opisujesz – naprzemienne tęsknienie za byłym partnerem i poczucie, że dobrze radzisz sobie samodzielnie – jest bardzo częstą reakcją po rozstaniu, nawet gdy przebiegło ono w zgodzie. Taka ambiwalencja emocjonalna (chęć bliskości i jednocześnie potrzeba niezależności) to naturalny etap przetwarzania zmiany w relacji, a nie sprzeczność, z którą coś jest "nie tak" z Tobą.To, że utrzymujesz codzienne funkcjonowanie – pracę, naukę, hobby i aktywność fizyczną – jest ważnym zasobem i świadczy o Twojej odporności psychicznej. Warto jednak pamiętać, że obniżony nastrój czy chwilowy smutek mogą współistnieć z dobrym funkcjonowaniem zewnętrznym – dobre radzenie sobie na co dzień nie wyklucza przeżywania trudnych emocji.Obserwuj, jak długo i z jaką intensywnością pojawiają się te gorsze dni. Jeśli uczucie tęsknoty, smutku czy pustki zacznie się nasilać lub utrzymywać dłużej, warto porozmawiać o tym z psychologiem lub psychoterapeutą – nie po to, by postawić sobie diagnozę, ale by mieć przestrzeń do przepracowania emocji i lepiej zrozumieć siebie w tym okresie przejściowym.Dobrego dnia,Ewelina Sinda-Dulińska 
Kinga Osmulska

Kinga Osmulska

Dzień dobry,

To, co Pani opisuje, wcale nie brzmi jak coś dziwnego. Po rozstaniu – nawet jeśli jest ono tylko na jakiś czas i odbyło się w zgodzie, emocje potrafią się zmieniać z dnia na dzień. Jednego dnia może pojawiać się tęsknota, a drugiego potrzeba bycia samej i skupienia się na sobie. Nie musi to od razu oznaczać depresji. Czasem jest to po prostu sposób, w jaki psychika próbuje odnaleźć się w nowej sytuacji i poradzić sobie z rozłąką. Proszę dać sobie przestrzeń na te zmienne uczucia, bez oceniania ich jako „niewłaściwych”. 💛

Pozdrawiam

Kinga Osmulska

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Dzień dobry

 

  Dzień dobry. To, co Pani opisuje, nie musi być związane z depresja i raczej nią nie jest. Zmienne stany niczym fale są naturalne, kiedy kogoś brakuje.  Uczycie się siebie, uczycie się jak to być na odległość i ja bym top porównał do jakieś nauki.  Ona tez czegoś uczy. To uczy Was czegoś nowego o sobie jak i o partnerze. Może pojawią się nowe emocje, których wcześniej Pani nie doświadczała. Proszę rozmawiać o tym ze swoim chłopakiem. 

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień dobry

Opisane przez Panią skrajne emocje – od silnej tęsknoty po potrzebę samotności i samowystarczalności – są naturalnym etapem zdrowego procesu adaptacji do nowej sytuacji oraz radzenia sobie z czasowym rozstaniem. Prawidłowe codzienne funkcjonowanie, praca czy dbanie o zdrowie nie wykluczają przeżywania emocjonalnego kryzysu, dlatego proszę dać sobie pełne prawo do tej wewnętrznej huśtawki uczuć i traktować ją jako bezpieczny sposób, w jaki Pani psychika oswaja tęsknotę i buduje tymczasową niezależność.

Z pozdrowieniami

Bożena Nagórska

Kamila Grobelna

Kamila Grobelna

To, co opisujesz, nie musi oznaczać, że „coś jest z Tobą nie tak”. Po rozstaniu lub dłuższej rozłące naturalne jest, że emocje bywają zmienne – jednego dnia może pojawiać się silna tęsknota, a kolejnego większy spokój czy nawet potrzeba bycia samemu. Te stany mogą się przeplatać i nie są niczym niezwykłym.

 

Warto też pamiętać, że depresji nie można ocenić wyłącznie po tym, czy ktoś pracuje, uczy się lub ma zainteresowania. Wiele osób mimo codziennego funkcjonowania zmaga się z trudnościami psychicznymi. Jeśli jednak obniżony nastrój, pustka lub cierpienie utrzymują się przez dłuższy czas i wpływają na jakość życia, warto skonsultować się ze specjalistą, aby lepiej zrozumieć, z czego wynikają te doświadczenia.

Eliza Śliwińska

Eliza Śliwińska

Dzień dobry, 

 

okres rozłąki i związanej z nią tęsknoty może powodować zmienne emocje. Świetnie, że ma Pani własne sposoby na atrakcyjne spędzanie czasu. To naturalne, że czasem są dni, gdy silniej dobija się do głosu tęsknota oraz dni, w których świetnie spędza Pani czas w pojedynkę. 

 

Taki pojedynczy objaw nie pozwala na postrzeganie tej sytuacji z perspektywy poważniejszych trudności zdrowia psychicznego, szczególnie że wydaje się on uzasadniony okolicznością rozłąki, która miała miejsce niedawno. 

Uczucie tęsknoty jest informacją o tym, że posiada Pani zdrową zdolność odczuwania emocji. Pewna zmienność emocji i dystansowanie się myślą "jest mi lepiej samej" może być strategią radzenia sobie z trudną sytuacją rozłąki i przykrymi emocjami. 

 

Warto podkreślić, że takie wnioskowanie na podstawie krótkiego opisu jest zawsze jakimś zgadywaniem, co może Pani myśleć i czuć, zakładając że jest Pani podobna do większości ludzi w podobnej sytuacji. 

Dopiero indywidualna konsultacja i profesjonalnie zebrany wywiad psychologiczny dot. szerszego obszaru funkcjonowania i całościowego spojrzenia, mógłby pozwolić specjaliście na bardziej wiarygodny ogląd sytuacji i wykluczyć inne potencjalne objawy, których tu nie ma szansy dostrzec. Taki opis zwykle jest skrótowym wycinkiem Pani historii i nie zawiera spektrum informacji, na które zwraca uwagę specjalista podczas oceny stanu zdrowia. Warto mieć tego świadomość. 

 

Dodatkowo, konsultacja u specjalisty zorientowanego w nurcie poznawczo-behawioralnym (CBT) może pozwolić przyjrzeć się wspólnie treściom myśli (które faktycznie, a nie hipotetycznie są Pani) i związanym z nimi emocjom. Co więcej, nie każdy wie, że, podczas takiego przyglądania się myślom i emocjom, mamy możliwość poszukać wspólnie np. myśli alternatywnych. Alternatywne spojrzenie, zwykle przynosi pacjentom ulgę w dyskomforcie emocjonalnym odczuwanym w konkretnej sytuacji. Jeszcze ciekawsze jest to, że w CBT skalujemy emocje. Oceniamy ich nasilenie przed zastosowaniem danej metody, a następnie robimy to po jej zastosowaniu, co pozwala w sposób mierzalny zaobserwować efekt zastosowania danej metody. 

 

Myślę więc, że w Pani sytuacji, tj., lekkiej labilności emocjonalnej w okresie czasowej rozłąki z partnerem, wizyta mogłaby przynieść realną ulgę emocjonalną i wyposażyć Panią we wspierające i realistyczne sposoby myślenia o danej sytuacji. 

 

W przypadku, gdy Pani trudności będą sprawiać znaczący dyskomfort, dłużej się utrzymywać lub zaobserwuje Pani inne niepokojące objawy - z pewnością wskazana będzie indywidualna konsultacja.

 

Pozdrawiam uprzejmie 

Materiały wspierające

Kurs
Darmowy webinar - Rozstanie rozwala życie. Jak je wspólnie oswajać?
Justyna Orlik

Justyna Orlik

Darmowy webinar - Rozstanie rozwala życie. Jak je wspólnie oswajać?

Webinar o rozstaniu pomoże Ci zrozumieć intensywne emocje, które pojawiają się np. po rozwodzie. Dowiesz się, dlaczego reagujesz w określony sposób, jak odzyskać kontakt ze sobą i odnaleźć spokój. Czeka Cię też ćwiczenie wspierające regulację emocji.

miłośćrozstaniezwiązki
Darmowy
Kurs
Webinar - ,,Zamień indywidualność na wspólnotę – jak przechodzić od ‘ja’ do ‘my’ bez utraty siebie?''
Psychologiczny duet

Psychologiczny duet

Webinar - ,,Zamień indywidualność na wspólnotę – jak przechodzić od ‘ja’ do ‘my’ bez utraty siebie?''

O równowadze między bliskością a autonomią, psychologii i biologii miłości oraz narzędziach, które pomagają budować więź bez utraty siebie. Modele relacji, neurochemia uczuć, komunikacja potrzeb i praktyczne ćwiczenia do zastosowania w codzienności.

relacjewebinarzwiązki
169 zl
Ebook
Związek na odległość bez lęku. Jak przestać się zamartwiać i zacząć budować bezpieczną relację
Celina Jachym

Celina Jachym

Związek na odległość bez lęku. Jak przestać się zamartwiać i zacząć budować bezpieczną relację

Praktyczny e-book dla osób, które w związku na odległość zmagają się z lękiem, nadmiernym analizowaniem i niepewnością. Pomaga lepiej rozumieć swoje reakcje, regulować emocje i budować większe poczucie bezpieczeństwa w relacji.

miłośćrelacjezwiązek na odległość
40 zl
Ebook
Twoja wartość jest niezaprzeczalna - Podróż ku wewnętrznej pewności i akceptacji
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Twoja wartość jest niezaprzeczalna - Podróż ku wewnętrznej pewności i akceptacji

E-book pełen czułości i wsparcia psychologicznego. W 15 rozdziałach prowadzi przez uzdrawianie samooceny, rozpoznanie krytyka, stawianie granic, relację z ciałem i codzienną łagodność. Pomaga poczuć, że już jesteś wystarczająca.

samoocenastawianie granicwewnętrzna siła
30 zl
Ebook
Iskra Nadziei - jak troszczyć się o siebie, gdy brakuje sił
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Iskra Nadziei - jak troszczyć się o siebie, gdy brakuje sił

„Iskra nadziei” to czułe wsparcie dla osób w depresji i poczuciu bezsilności. W 10 rozdziałach znajdziesz małe kroki troski o siebie, proste ćwiczenia, refleksje i słowa otuchy, które pomagają odzyskać nadzieję i wewnętrzny spokój.

depresjakryzyszaburzenie nastrojućwiczenia
36 zl
Ebook
Poczucie własnej wartości – ćwiczenia do samodzielnej pracy
Maria Sobol

Maria Sobol

Poczucie własnej wartości – ćwiczenia do samodzielnej pracy

Poradnik zawiera 7 prostych ćwiczeń do pracy nad poczuciem własnej wartości oraz afirmacje wspierające na każdy dzień. Pomaga w budowaniu pozytywnego dialogu wewnętrznego, wzmacnianiu samooceny i radzeniu sobie z krytycznym podejściem do siebie.

poczucie własnej wartościrozwójsamoocenaćwiczenia
Darmowy

Warto przeczytać

terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

samotność

Samotność - zrozumienie problemu i radzenie sobie z uczuciem osamotnienia

Samotność to zjawisko dotykające coraz więcej osób we współczesnym świecie. Choć wszyscy czasem jej doświadczamy, długotrwałe poczucie osamotnienia może prowadzić do poważnych konsekwencji dla naszego zdrowia psychicznego i fizycznego.