
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia nastroju
- Jak poradzić sobie...
Jak poradzić sobie z uczuciem smutku i samotności w małżeństwie?
Usunięty Specjalista_tka
Pani Edyto,
To bardzo ważne, że zauważyła Pani zmianę nastroju u siebie i szuka sposobów aby to zmienić. Nasuwa się tutaj wiele pytań: Od jak dawna ten stan trwa? Czy jest to wyłącznie smutek czy występuje jeszcze np. zaburzenie snu czy odżywiania, brak odczuwania radości, spowolnienie, osłabienie koncentracji, brak wiary w siebie. Czy wydarzyło się coś szczególnego w Pani życiu przed momentem kiedy pojawił się smutek i poczucie samotności? Czy jest Pani w stanie określić co mogłoby być tym, co określa Pani “coś”?
Po kilku krótkich zdaniach trudno ocenić, czy jest to np. kryzys, symptomy depresji czy tymczasowe poczucie smutku- każdy z przypadków wiąże się z nieco innym działaniem i zmianą. Na pewno poleciłabym kontakt z psychologiem aby dokładniej przyjrzeć się Pani emocjom i tego, co aktualnie dzieje się w Pani życiu.
Służę pomocą, Edyta Kwiatkowska
Usunięty Specjalista_tka
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Anna Skrońska
Witaj, tak sobie myślę, że dobrze byłoby odnaleźć to coś, co powoduje smutek. Smutek to taka emocja, która daje znać, że potrzebujesz jakiejś pomocy. Może mierzysz się ze stratą, może na czymś ci szczególnie zależy i trudno ci to zdobyć/osiągnąć, może nałożyły się na siebie jakieś wydarzenia, zachowania innych, które przywołują smutek i poczucie osamotnienia… Przypomnij sobie od jakiego czasu czujesz się dziwnie, to ważna informacja... Zastanów się jakie myśli się pojawiają w twojej głowie, gdy jest ci smutno i samotnie… Może warto z pomocą terapeuty popatrzeć na tę emocję.
Pozdrawiam.
Katarzyna Waszak
Dzień dobry!
Trudno wypowiedzieć się w oparciu o tak krótką informację. Na pewno chciałabym podkreślić, że dużym Pani zasobem jest to, że szuka Pani pomocy w zrozumieniu swojego stanu. Warto przyjrzeć się swoim prawdziwym pragnieniom i potrzebom, żeby dotrzeć do tego, czego Pani brakuje. Istotne jest dotarcie do źródła smutku. Czy pojawia się w związku z rumiancjami, czyli nawracającymi, trudnymi myślami, czy dotyczy czegoś innego? Smutek i samotność w relacji może wskazywać na to, że warto by przyjrzeć się stylowi przywiązania do pierwszych opiekunów, bliskości emocjonalnej, bo to rzutuje na wzorzec wchodzenia w relacje emocjonalne w dorosłym życiu. Samotność to nie tylko izolacja fizyczna, ale także oddalenie emocjonalne od drugiego człowieka. Jak Pani funkcjonuje w relacji z mężem, czy czuje się Pani rozumiana? Czasem bliskość w relacji jest utrudniona w wyniku odrębnych stylów komunikacji kobiet i mężczyzn, co jest związane m.in. z wymaganiami, jakie stawia się im we wczesnym dzieciństwie. Odczuwanie samotności może również wynikać z braku bliskiej relacji z sobą, z braku dostępu do swoich niektórych uczuć, nie wsperania siebie. Zachęcam do poczytania artykułu ze strony https://web.swps.pl/strefa-psyche/blog/relacje/20208-dlaczego-kobiety-czuja-sie-samotne-w-zwiazkach
Propnuję również przyjrzenie się sobie w procesie psychoterapeutycznym. Pozdrawiam serdecznie
Katarzyna Waszak
Yuliana Shevchuk
Dzień dobry, Pani Edyto! Musi to być dla Pani trudne - być w relacji i jednocześnie czuć się samotnie, ciągle odczuwać smutek. Odczuwane przez nas emocje często są konsekwencją naszego sposobu doświadczania świata oraz znaczeń, które nadajemy wydarzeniom dookoła nas. Zachęcam Panią do przyjrzenia się myślom, które Pani towarzyszą wówczas, gdy odczuwa Pani smutek lub Pani nastrój się pogarsza (uwaga, może to nie być łatwe zadanie! Może Pani zajrzeć do książki pt. “Umysł ponad nastrojem" - tam jest dużo pomocnych ćwiczeń). Być może jakieś wydarzenia z życia poprzedziły pojawienie się ciągłego smutku w Pani życiu? Jeśli obniżony nastrój trwa lub będzie trwał przez dłuższy czas (ponad 2-3 tygodnie) - proszę zgłosić się po wsparcia psychologiczne, nie warto bagatelizować swojego samopoczucia. Wykształcony specjalista (psychoterapeuta) pomoże Pani się uporać z obniżonym nastrojem i znowu zacząć odczuwać radość z życia i bliskość.
Pozdrawiam,
Juliana Szewczuk
Izabela Marchwińska
Dzień dobry,
Czasami bywa, że fizycznie możemy nie być sami, a mimo to czuć się bardzo samotnie. Tu nie chodzi o stan fizyczny, a psychiczny, co wiąże się z cierpieniem. Smutek natomiast jest nieodłączną częścią przeżywania życia. Nie warto go tłumić ani zakłamywać. Niektóre osoby przejawia naturalne predyspozycje do częstszego przygnębienie. Jest to związane z ich wyposażeniem neurofizjologicznym. Smutek jest też naturalną reakcją na sprzeczne lub niekorzystne dla nas sytuacje i zdarzenia. Jak radzić sobie ze smutkiem? Dobrze jest zacząć od poznania siebie. Warto jest również prowadzić dzienniczek emocji i notować w nim, jakie sytuacje wywołują obniżony nastrój, jak na nie reagujemy i jak moglibyśmy reagować w korzystny dla siebie sposób. Warto także być uważnym na autodestrukcyjne nawyki. To one często wywołują obniżony nastrój (np. odkładanie na później, co wywołuje poczucie winy i negatywnie wpływa na samoocenę). Dbaj o relacje, gdyż przyjaźń chroni przed obniżonym nastrojem. Jednak przede wszystkim w sytuacji obniżonego nastroju nie obawiajmy się prosić o wsparcie, dbajmy o siebie. Podstawa to praktyka. Wówczas szanse na poprawę nastroju wzrosną.
Życzę wszystkiego dobrego. Pozdrawiam
Izabela Marchwińska
Marta Tarasiuk
Dzień dobry,
słyszę że ma Pani obniżony nastrój. Warto przyjrzeć się, co w Pani życiu się teraz dzieje, w jakim miejscu w życiu znajduje się Pani. Czy jest Pani usatysfakcjonowana z pracy? czy związku? Napisała Pani, że choć ma męża, mimo wszystko odczuwa Pani samotność. Proszę pomyśleć, co przynosiło Pani radość i zadowolenie, zanim poczuła Pani tę samotność. Czy coś się zmieniło w Pani życiu? Taka zmiana, to jest proces. Mam takie poczucie, że potrzebowałaby się Pani przyjrzeć sobie i swoim uczuciom. Zachęcam do skorzystania z psychoterapii.
Aleksandra Wojtyra
Dzień dobry,
Pojawia mi się dużo pytań w związku z Pani wpisem. Co to znaczy, że czuje się Pani dziwnie? Skąd bierze się uczucie smutku czy poczucie samotności? Czego konkretnie Pani brakuje? Jakie są Pani potrzeby w związku z tą sytuacją? Myślę, że odpowiedź na te pytania może Pani pomóc zrozumieć, co się z Panią dzieje. Trwały, długo utrzymujący się smutek może być objawem niepokojących trudności, np depresji, dlatego zachęcam również do udania się na konsultację psychoterapeutyczną aby z profesjonalistą zweryfikować z czym obecnie się Pani mierzy.
W razie potrzeby zapraszam do kontaktu.
Aleksandra Wojtyra

Zobacz podobne
Witam, od 2 lat choruje na depresje i stany lękowe - co za tym idzie, cierpię na lękowy styl przywiązania do mojego narzeczonego. Jesteśmy młodymi ludźmi i w ostatnim czasie czuje, że nasz związek wisi na włosku. Nie umiem sobie z tym poradzić, czuje, że mój facet już mnie nie kocha. Bardzo odczuwam jego oschłość i osłabienie uczuć w moją stronę. Czuje, że bez niego sobie nie poradzę. Czuje, że nie umiem bez niego żyć. Zapisałam się na psychoterapię, lecz termin jest niestety dopiero na wrzesień. Czy może ktoś proszę dać mi jakieś porady? Błagam, już sobie nie daje z tym rady. Czuje, że wykańcza mnie to już psychicznie 😔
Witam,
chcę wiedzieć, co mówią te objawy czy to jakieś zaburzenie? Borderline? Depresja?
Nie, że chcę diagnozy, po prostu z ciekawości chcę opinii doświadczonych psychologów itp.
Jak z państwa strony to wygląda?
Objawy z tekstu:
1. Psychiczne: Ciągłe uczucie pustki. Problemy z poczuciem rzeczywistości (derealizacja). Problemy z pamięcią i świadomością (nie pamięta, jak znalazła się w danym miejscu). Niezdolność do odczuwania szczęścia.
Nasilony lęk (obawa o zdrowie, np. strach przed rakiem).
Życie w ciągłym niepokoju i strachu. Niechęć do bycia samej, potrzeba stałej obecności bliskiej osoby.
Silna reakcja emocjonalna na poczucie odrzucenia.
Grożenie zrobieniem sobie krzywdy w sytuacjach zagrożenia porzuceniem. Skłonność do wyżywania się emocjonalnie na innych i impulsywność. Poczucie winy i żal po agresywnych zachowaniach. Myśli rezygnacyjne (brak chęci życia).
2. Agresywne zachowania: Wyzywanie bliskich i partnera. Rzucanie się na innych, fizyczne ataki.
Wyładowywanie frustracji w sposób destrukcyjny (przeklinanie, mówienie okrutnych słów). Potrzeba dominacji nad innymi.
3. Impulsywność: Podejmowanie ryzykownych działań, takich jak kradzieże, czy włamywanie się dla emocji.
Grożenie innym, manipulacja i przesadne reakcje na drobne bodźce.
4. Relacyjne: Lęk przed odrzuceniem. Brak zrozumienia dla potrzeb partnera. Obwinianie innych za swoje emocje.
5. Trauma: Wspomnienia z dzieciństwa dotyczące przemocy domowej (emocjonalnej i fizycznej w mniejszym stopniu- agresywny ojciec). Brak czułości i wsparcia emocjonalnego ze strony ojca. Doświadczanie manipulacji emocjonalnej i krzywdzących słów. Nieobecność ojca w życiu (brak zainteresowania dzieckiem, ciągłe wyjazdy do pracy na 1/2 tygodnie, przyjazd i znów).

