Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Czuję, że uzależniłem się od obstawiania meczy. Przez dwa lata panowałem nad emocjami, ale teraz pociesza mnie adrenalina, endorfiny. Im wyższa kwota, tym jest to dla mnie łatwiejsze.

Grzegorz

Witam, od kilku lat obstawiam mecze ( lubię statystyki itd bardzo mnie interesują takie analizy i w ogóle) zaczęło się tak, że oglądałem rozgrywki gier online, bo wtedy to mnie interesowało i postanowiłem, że obstawię dla zabawy i wygrałem bodajże 1500zł. Zobaczyłem, że można na tym zarabiać, jakkolwiek to nie brzmi, i przeniosłem się na piłkę nożną. Przez dwa lata kręciłem się w kółko, bardziej nie przez niewiedzę, a panowanie nad emocjami itd( ogólnie nie straciłem ani nie zarobiłem w tym czasie). Teraz od roku średnio raz w miesiącu wypłacam 1500zł, ale też zdarzyło się, że były to 4000tys. Czuję, że jestem od grania uzależniony od endorfin i adrenaliny, która temu towarzyszy. Ale problem mam taki, że coś mnie blokuje i np. stawiając wyższe kwoty przestaję myśleć tak logicznie, jak przy niższych, zaczynają się lekkomyślne decyzje i tracę pieniądze. Trwa to od dłuższego czasu i wielu rzeczy próbowałem, żeby jakoś to przełamać. I pytanie z mojej strony jest takie czy można jakoś nazwać taką blokadę i co ewentualnie można z nią zrobić ? Bo wierzę, że to w głowie gdzieś siedzi, ale nie potrafię tego zdefiniować, żeby z tym zacząć walczyć.
Zdjęcie Katarzyna Rosenbajger

Katarzyna Rosenbajger

Psycholog
147 odpowiedzi na forum

Witam panie Grzegorzu,

Z pana listu wynika, że walczy pan z uzależnieniem od hazardu, które najpierw niewinnie się rozwijało aż w końcu zaskoczyło pana ze zdwojona sila. Jak już wcześniej wspomniałam, uzależnienie od hazardu rozwija się stopniowo i posiada 4 różne fazy (faza zwycięstw, faza strat, faza desperacji oraz faza utraty nadziei). 

To właśnie w tej ostatniej fazie, jest najbardziej prawdopodobne , że poprosimy o pomoc specjalistę. Jest to bardzo ważny moment, w którym zdajemy sobie sprawę, że sami nie poradzimy sobie z owym problemem. 

Panie Grzegorzu, pan zadał tutaj pytanie, co może oznaczać że jest pan zmotywowany do zmian i gotowy na leczenie. 

Radzę jak najszybciej zgłosić się o pomoc do terapeuty uzależnień; na terapie indywidualna lub grupowa.

 

Katarzyna Rosenbajger

Psycholog i terapeuta uzależnień 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Alicja Sadowska

Alicja Sadowska

Psycholog
40 odpowiedzi na forum

Szanowny Panie,

Myślę, że tutaj warto zacząć od tego, że sam Pan stwierdził, że ,,jestem od grania uzależniony". Uważam, że warto byłoby się przyjrzeć swojemu problemowi nie od strony uzyskania odpowiedzi na to, jak zacząć stawiać większe kwoty bez wewnętrznej blokady, a od strony zastanowienia się nad swoim funkcjonowaniem i zapytaniem - czy chcę żyć z tym uzależnieniem?
Uważam, że pomogłoby Panu udanie się do terapeuty uzależnień w celu omówienia swojej relacji z graniem, obstawianiem pieniędzy i odczuciem blokady, którą Pan tu opisuje. Specjalista pomoże Panu w odnalezieniu nowej drogi, pokieruje dalej, aby mógł Pan zacząć funkcjonować już nie jako osoba uzależniona, ale osoba posiadająca kontrolę.

Pozdrawiam i życzę powodzenia,
mgr Alicja Sadowska
Psycholog

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Parę pytań i trudności - od diagnozy i nieświadomych samookaleczeń, przez poczucie bycia sknerą, po pytanie o psychoterapię.
Dzień dobry, Mam zdiagnozowane zaburzenia lękowo-depresyjne i przyjmuję leki. Jest sprawa, którą się wstydzę poruszyć u lekarza. Skubię skórę w środku nosa np. podczas oglądania serialu. Czasami przez dłuższy czas nie zdaję sobie sprawy, że to robię, a jak już się zorientuję to postanawiam sobie, że przestanę, ale po chwili nieświadomie to kontynuuje lub czuję świadomą pokusę, żeby oderwać kawałek skóry. Czasami leje mi się krew i powstają bolesne rany. Przez dłuższy czas tego nie robiłam, to wróciło dwa tygodnie temu i nie mogę tego połączyć z jakimś zwiększonym stresem, na lekach cały czas czuję się dobrze. W życiu nie zrobiłabym sobie krzywdy przez typowe samookaleczanie i nie myślę o tym skubaniu nosa w ten sposób. Nie wiem co o tym myśleć. Od niedawna podejrzewam również u siebie ASD. Czekam na psychoterapię CBT/schematy i zastanawiam się czy warto podjąć temat diagnozy spektrum przed terapią czy to w zasadzie nie ma znaczenia i liczą się moje przeżycia, a nie kod choroby? Czy jest możliwość diagnozy na nfz? Jestem straszną sknerą i przeszkadza mi to. Ogólnie jestem oszczędna, mam sporo oszczędności i potrafię eliminować zbędne koszty. Czasami wydaje pieniądze na swoje zachcianki, przyjemności, ale bardzo niechętnie wydaje pieniądze na innych. Ostatnio złapałam się na okropnej myśli, że mam nadzieje, że do urodzin koleżanki stracę z nią kontakt, żeby nie musieć jej kupować prezentu. Zastanawiam się czy po prostu jestem taką okropną osobą czy co? Na pewno poruszę ten temat na terapii, ale ostatnio męczy mnie ten temat i zastanawiam się czy są tu jakieś pytania, które warto przemyśleć.
2 odpowiedzi
Czy przy zaburzeniach osobowości i depresji wystarczy farmakoterapia bez psychoterapii?
Czy w przypadku zaburzeń osobowości i depresji mogę poprzestać na samej farmakoterapii i nie korzystać z psychoterapii? Wiem, że powszechnie mówi się, że podstawą w tym wypadku jest psychoterapia, ale ja podejmowałam wiele prób i zupełnie ona nie działałą, a wręcz na długo pogorszyła mój stan (nie na kilka spotkań, tylko na lata, niestety). Odkąd z niej zrezygnowałam, czuję się paradoksalnie lepiej , a leki bardzo pomagają. Pomaga mi także rozwiązywanie własnych problemów życiowych korzystając z własnej intuicji, racjonalnego myślenia, doświadczeń. Może to dziwne, ale działało to skuteczniej niż dotychczasowe terapie.
10 odpowiedzi
Jak uzyskać chęci do pracy nad samą sobą i nie patrzeć na wszystko ze złym nastawieniem?
Jak uzyskać chęci do pracy nad samą sobą i nie patrzeć na wszystko ze złym nastawieniem? Już nie wiem, czy sama ze sobą mam problem, czy mój mąż mi to już tak wpoił. Chce przyrządzić coś do jedzenia sama, on też jest w kuchni i mówi, że chce mi pomóc, żeby było szybciej. Jednak ja wolę sama, bo muszę robić tak, jak on uważa, że jest dobrze i że ja robię źle, nie umiem myśleć z wykorzystaniem wszystkiego dookoła i z zaoszczędzeniem czasu. Marnuje jedzenie - mam wypominane, bo nie umiem sobie tego poukładać. Nie jest posprzątane dokładnie, bo nie wyniosłam tego z domu. Nie umiem wprowadzić sobie i rodzinie zdrowego odżywiania, bo po prostu nie lubię niektórych rzeczy. Za późno wstaje, bo lubię spać i mam wypominane. Jestem leniuchem i przyznaje się do tego. Jak mogę nad tym popracować.
2 odpowiedzi
Terapeutka przerywa terapię z powodu ciąży. Dopiero ją zacząłem, więc powinna mi powiedzieć.

Witam. Zacząłem terapie niedawno (3 sesje), po czym terapeutka poinformowała mnie iż jest w ciąży i tylko do końca miesiąca będzie mnie prowadzić. Prawdopodobnie od początku wiedziała, że przerwie tą terapię i zastanawiam się czy to jest w porządku, że nie poinformowała mnie już na pierwszej wizycie. Czuję się oszukany i sfrustrowany z tego powodu.

3 odpowiedzi
Dziwne uczucie w okolicy lędźwiowej i wpływ nowego konta na Facebooku na psychikę
Czuję dziwne uczucie i gniecenie w lewym boku obok lewego pośladka w okolicy lędźwiowej. Wmówiłam sobie że póki nie usunę swojego nowego konta na Facebooku, to będę to czuć. Jest to okropne i niszczące psychicznie. Walczę z tym już od kilku dni i wciąż nie przestaje boleć. Póki nie usunę tego konta na Facebooku, to to dziwne uczucie i gniecenie wciąż będzie mi przeszkadzać w codziennym funkcjonowaniu. Byłam na kilku wizytach u psychoterapeutki, ale to nic nie dało, a ja naprawdę nie chce tego robić.
2 odpowiedzi
Poczucie winy i lęk przed odejściem od partnera uzależnionego. Dlaczego czuję wyrzuty sumienia? Jak sobie poradzić?
Co mam zrobić, by przestać czuć się winna tego, że chcę odejść od partnera, który jest uzależniony od alkoholu, hazardu i narkotyków? Chce ratować siebie i dzieci. Nie chce dłużej tak żyć, bo dzieci są małe jest ich 2 i za chwilę rodzi się 3. On nie pracuje. Nie dba o dzieci, nie dba o mnie nawet podczas mego pobytu w szpitalu. Mimo to ciągle mam poczucie winy, że chcę wychodząc ze szpitala odejść i niego wraz z dziećmi. Czuję jakbym go zostawiła ma pastwę losu, bo wiem, że zostanie bez dachu nad głową. Jak wyleczyć te poczucie winy, dlaczego czuję strach i boję się, że popełniam błąd. Wiem, że nie, ale tak bardzo boję się samotności, boje się, że pęknie mi serce jeśli okaże się, że szybko znalazł inną kobietę. Dlaczego się wgl tym przejmuję? Jak mam z tym walczyć?
2 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: kobieta odstawia ciężki plecak z kamieniami na ławkę, terapeuta kiwa głową

Współuzależnienie - objawy, przyczyny i jak sobie z nim radzić

Współuzależnienie to poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne, fizyczne i relacje międzyludzkie wielu Polaków. Jeśli podejrzewasz ten problem u siebie lub bliskich, warto poszukać profesjonalnej pomocy. Sprawdź, co musisz wiedzieć.