
- Strona główna
- Forum
- inne, zaburzenia lękowe
- Od dłuższego czasu,...
Od dłuższego czasu, bodajże pół roku, mam problem z zasypianiem. Łączy się to z nadmiernym myśleniem
Anonimowo
TwójPsycholog
Bezsenność może mieć swoją przyczynę na podłożu lękowym, właśnie w myślach, które nakręcają nas lękowo, a pobudzenie organizmu z tym związane uniemożliwia nam zaśnięcie. Jest to niestety pętla, ponieważ lęk przed bezsennością także może w rezultacie tę bezsenność powodować.
Warto dobrze przyjrzeć się temu, jakie dokładnie myśli pojawiają się przed snem i czego dotyczą - pracy, życia codziennego, czy raczej właśnie samego problemu z zaśnięciem?
W leczeniu bezsenności najskuteczniejsza jest terapia poznawczo-behawioralna w leczeniu bezsenności. Bardzo zachęcamy do zajrzenia na stronę naszego partnera od tego tematu - Program Terapia Bezsenności: https://goodsleeper.pl/
Znajdzie Pani tam ogrom pomocnych, merytorycznych materiałów na temat podłoża bezsenności i może skorzystać z okresu próbnego programu do leczenia bezsenności.
Jako alternatywa może Pani także skorzystać ze wsparcia psychologa/psychotearapeuty, aby wspólnie zrozumieć podłoże bezsenności i rozpocząć pracę nad tym problemem.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Weronika Rutkowska
Dzień dobry
Wyobrażam sobie, że opisane przez Panią doświadczenie może nieść ze sobą dużą frustrację. Przede wszystkim w pierwszej kolejności zadbałabym o higienę snu. Istotna jest ustalona pora kładzenia się spać i wstawania. Ponadto warto zadbać o ograniczenie korzystania z ekranów: telefonów, komputerów, telewizorów, ponieważ niebieskie światło zaburza produkcję melatoniny. Warto dodać także techniki relaksacyjne , coś co pomoże wprowadzić spokój: ciepła kąpiel, ćwiczenia oddechowe, czytanie książki, słuchanie spokojnej muzyki. Zadbałabym także o kwestię aktywności fizycznej - szczególnie w pierwszej połowie dnia. Jeśli wymienione przeze mnie metody wsparcia w bezsenności nie pomogą sugerowałabym odbycie konsultacji psychiatrycznej i psychoterapeutycznej, w celu przyjrzenia się podłożu występującego problemu.
Pozdrawiam
Weronika Rutkowska / psycholog, psychoterapeuta Gestalt

Zobacz podobne
Zaczynam coraz częściej odczuwać wielki lęk związany z myśleniem o starości, który mnie paraliżuje.
Gdy tylko pojawia się temat przemijania, czuję się bezsilny i zaniepokojony. Ten bezpośredni strach przed starzeniem się zaczyna naprawdę wpływać na moje codzienne życie.
Unikam rozmów o przyszłości i staram się ignorować wszelkie oznaki zmian w moim ciele. Czasem wydaje mi się, że boję się nie tylko tych fizycznych przemian, ale i utraty kontroli nad swoim życiem. Czy takie uczucia są normalne?
Rozważam terapię, ale nie jestem pewien.
Naprawdę pragnę odzyskać spokój ducha i cieszyć się życiem bez wiecznego lęku przed tym, co przyniesie przyszłość.
Będę bardzo wdzięczny za wszelkie rady i wskazówki.

