Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Od dłuższego czasu, bodajże pół roku, mam problem z zasypianiem. Łączy się to z nadmiernym myśleniem

Witam, od dłuższego czasu, bodajże pół roku, mam problem z zasypianiem. Łączy się to z nadmiernym myśleniem, nie potrafię tego opanować i zasypiam dopiero po 2 godzinach, często się budzę w nocy. Poza tym czuje ucisk w głowie. Co za tym idzie przez cały dzień jestem zmęczona, bo się nie wysypiam.
TwójPsycholog

TwójPsycholog

Bezsenność może mieć swoją przyczynę na podłożu lękowym, właśnie w myślach, które nakręcają nas lękowo, a pobudzenie organizmu z tym związane uniemożliwia nam zaśnięcie. Jest to niestety pętla, ponieważ lęk przed bezsennością także może w rezultacie tę bezsenność powodować.

Warto dobrze przyjrzeć się temu, jakie dokładnie myśli pojawiają się przed snem i czego dotyczą - pracy, życia codziennego, czy raczej właśnie samego problemu z zaśnięciem?

W leczeniu bezsenności najskuteczniejsza jest terapia poznawczo-behawioralna w leczeniu bezsenności. Bardzo zachęcamy do zajrzenia na stronę naszego partnera od tego tematu - Program Terapia Bezsenności: https://goodsleeper.pl/

Znajdzie Pani tam ogrom pomocnych, merytorycznych materiałów na temat podłoża bezsenności i może skorzystać z okresu próbnego programu do leczenia bezsenności.

Jako alternatywa może Pani także skorzystać ze wsparcia psychologa/psychotearapeuty, aby wspólnie zrozumieć podłoże bezsenności i rozpocząć pracę nad tym problemem.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Weronika Rutkowska

Weronika Rutkowska

Dzień dobry

Wyobrażam sobie, że opisane przez Panią doświadczenie może nieść ze sobą dużą frustrację. Przede wszystkim w pierwszej kolejności zadbałabym o higienę snu. Istotna jest ustalona pora kładzenia się spać i wstawania. Ponadto warto zadbać o ograniczenie korzystania z ekranów: telefonów, komputerów, telewizorów, ponieważ niebieskie światło zaburza produkcję melatoniny. Warto dodać także techniki relaksacyjne , coś co pomoże wprowadzić spokój: ciepła kąpiel, ćwiczenia oddechowe, czytanie książki, słuchanie spokojnej muzyki. Zadbałabym także o kwestię aktywności fizycznej - szczególnie w pierwszej połowie dnia. Jeśli wymienione przeze mnie metody wsparcia w bezsenności nie pomogą sugerowałabym odbycie konsultacji psychiatrycznej i psychoterapeutycznej, w celu przyjrzenia się podłożu występującego problemu. 

Pozdrawiam

Weronika Rutkowska / psycholog, psychoterapeuta Gestalt

Zobacz podobne

Dlaczego nasilają mi się lęki mimo przyjmowania leków uspokajających?
Mam leki 45 i nie wiem czemu tak sie dzieje biorę leki na uspokojenie pragole 50i 75i 25 mg kvetapleks 25 nexpram 10 mg I vanidol i cały casz sie zwiększa to wszystko
Żona przeżyła ogromną traumę po doznanej przemocy wobec niej i innych. Miesiąc temu wyprowadziła się ode mnie, obwiniając mnie o znęcanie się. Co mam robić?
Żona została wykorzystana 15 lat temu, 13 lat temu jej oprawca zabił 12-letnią dziewczynkę. Ponad 2 lata temu zaczęła się leczyć, ale leczenie łączyła z alkoholem. Pisała, że po tym zdarzeniu prowadziła ryzykowny tryb życia. Reumatyzowała się. Miesiąc temu wyprowadziła się do koleżanki poznanej w psychiatryku i obwina mnie o znecanie się. Ktoś może pomóc, mamy 3 dzieci?
Lęk przed starością - jak sobie radzić?

Zaczynam coraz częściej odczuwać wielki lęk związany z myśleniem o starości, który mnie paraliżuje. 

Gdy tylko pojawia się temat przemijania, czuję się bezsilny i zaniepokojony. Ten bezpośredni strach przed starzeniem się zaczyna naprawdę wpływać na moje codzienne życie. 

Unikam rozmów o przyszłości i staram się ignorować wszelkie oznaki zmian w moim ciele. Czasem wydaje mi się, że boję się nie tylko tych fizycznych przemian, ale i utraty kontroli nad swoim życiem. Czy takie uczucia są normalne?

Rozważam terapię, ale nie jestem pewien. 

Naprawdę pragnę odzyskać spokój ducha i cieszyć się życiem bez wiecznego lęku przed tym, co przyniesie przyszłość. 

Będę bardzo wdzięczny za wszelkie rady i wskazówki.

Mam lęk związany z zasypianiem. Boję się paraliżu sennego
Mam lęk związany z zasypianiem. Boję się paraliżu sennego. Od kiedy usłyszałam o nim od koleżanki boję się zasypiać. Nigdy tego nie przeżyłam, ale nie wiem jaka jest szansa, że mnie to spotka i wydaje mi się, że nawet nie mogę tego oszacować, gdyż w internecie są informacje, że doświadcza tego 8-50% osób, dlatego sama już nie wiem. Nie wiem co zrobić, żeby się nie bać i na ile mi to zagraża. Wiem, że nie zagraża to mojemu zdrowiu, ale samo zdarzenie wydaje mi się być przerażające.
Od 2004 roku choruję na schizofrenię paranoidalną. Mam problem ze znalezieniem pracy, jestem rencistką i nie bardzo odnajduję się w społeczeństwie.
Witam. Od 2004 roku choruję na schizofrenię paranoidalną. Mam problem ze znalezieniem pracy, jestem rencistką i nie bardzo odnajduję się w społeczeństwie. Jestem pod opieką poradni psychologicznej i lekarza psychiatry. Byłam sześciokrotnie hospitalizowana. W tej chwili jest w miarę stabilnie, ale moim głównym problemem jest strach przed ludźmi, boję się, że jestem obserwowana, że ktoś opowiada na mnie do innych znajomych i stawia mnie w złym świetle, że mnie obgaduje i spiskuje przeciwko mnie. Jest to taki lęk przed tym co ludzie powiedzą i czasem nawet jak ktoś się do mnie uśmiechnie, to mam przeświadczenie że się ze mnie śmieje i ma mnie za wariata. Ostatnio wybudzam się w nocy, bo mam wrażenie, że ktoś zamontował w moim domu kamery. Martwię się, że po prostu nie poradzę sobie z kolejnym epizodem choroby. W mojej rodzinie są osoby uzależnione od alkoholu i nie mam właściwie wsparcia od osób bliskich. W momencie gdy zaczęła się jesień (jest szaro i deszczowo za oknem) mam złe samopoczucie. Często długo śpię i sen jest dla mnie jak wybawienie. Nie mam ochoty wtedy wychodzić z domu i najchętniej przespałabym tą jesień. Zmuszam się do jakiejkolwiek aktywności, chodzę z psem na spacery, kupiłam nawet rower. Lekarz powiedział że to depresja, jednak stwierdził, że leki antydepresyjne mogą mnie dodatkowo "napędzić" i po raz kolejny mogę trafić do szpitala. W wolnym czasie korzystam z form arteterapii. Staram się żyć i funkcjonować jak normalny człowiek. Boję się jednak, że choroba wróci i cały czas o tym myślę. Nie wiem jak ją wtedy rozpoznam, by w porę zgłosić się po pomoc. Przez podjadanie słodyczy mam tez problem ze zbyt wysoką wagą. Do tego dochodzą problemy z pamięcią, notuję sobie na kartce, co mam w danym dniu do zrobienia, bo zwyczajnie o wielu sprawach zapominam. Wiem, że nie zachowuję się tak jak kiedyś, mam problem z wyrażaniem emocji, szybko się denerwuję, czasem ciężko mi poprawnie się wysłowić. Proszę o odpowiedź, jak mogę pomóc sobie i jak walczyć z tymi zaburzeniami? Czuję, że tkwię w martwym punkcie i życie ucieka mi przez palce.
hipochondria-v2

Hipochondria - przyczyny, objawy i skuteczne leczenie

Martwisz się o zdrowie bardziej niż inni i często szukasz informacji o chorobach online? Możliwe, że masz objawy hipochondrii. Sprawdź, czym jest hipochondria, jakie są objawy, przyczyny i metody leczenia.