Wstecz

Ginekologiczny zabieg w szpitalu i lęk z tym związany.

Ola

Ginekologiczny zabieg w szpitalu i lęk z tym związany. Nigdy nie uprawiałam seksu, wizyty, jakie odbywałam u ginekologów (kobiet) zawsze były dla mnie potwornie bolesne i wstydliwe, a na to wszystko złożył się polip i konieczność wykonania zabiegu w szpitalu. Bardzo się boję, myślę o tym, wstydzę się i dodatkowo te wszystkie emocje wpływają negatywnie na miesiączki, które są kluczowe do wykonania zabiegu. Nie wiem, jak sobie poradzić z tym lękiem i wstydem :(

 Witaj Olu

W takiej sytuacji, najważniejsze jest, abyś pamiętała, że nie jesteś sama. Wiele kobiet doświadcza strachu i wstydu związanego z wizytami u ginekologa, a zwłaszcza z koniecznością przeprowadzenia zabiegu w szpitalu. To, co czujesz, jest całkowicie normalne.

Pierwszym krokiem w radzeniu sobie z tymi uczuciami może być rozmowa o nich z kimś, komu ufasz - przyjacielem, członkiem rodziny. Możesz także skonsultować się z psychologiem lub terapeutą, który pomoże Ci zrozumieć i uporać się z tymi emocjami.

Ważne jest również, abyś rozmawiała o swoich obawach z lekarzem, który będzie przeprowadzał zabieg. Dobry lekarz powinien być w stanie odpowiedzieć na wszystkie Twoje pytania, wyjaśnić Ci, na czym polega zabieg i co możesz po nim oczekiwać, a także zapewnić Ci wsparcie emocjonalne. Informuj również lekarza ,że nie rozpoczęłaś jeszcze aktywności seksualnej, wtedy badania powinny być przeprowadzane w sposób delikatniejszy. 

Pamiętaj, że to Twoje ciało i masz prawo czuć się komfortowo podczas każdej interakcji z służbą zdrowia. Jeśli czujesz, że lekarz nie szanuje Twoich uczuć lub nie jest w stanie Cię uspokoić, masz prawo poszukać innego specjalisty. Rozumiem ,że  do wyboru lekarza kobiety pokierował Cię wstyd, poszukaj forum na którym młode dziewczyny doradzają sobie być może uda Ci się znaleźć polecanego specjalistę . 

Wreszcie, pamiętaj, że to, co teraz przeżywasz, jest tylko chwilowe. Po zabiegu będziesz mogła wrócić do normalnego życia, a Twoje zdrowie będzie nawet lepsze. Trzymaj się!

 

  Małgorzata Korba-Sobczyk

psycholog, trener rozwoju osobistego, psychodietetyk

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Czesc Ola, 

najbardziej porusza mnie wstyd, o którym piszesz. Przykro mi, że zabieg w celach zdrowotnych, sam w sobie wywołuje emocje, które powodują kolejne trudności. Wstyd jest trudną emocją, warto jej się przyjrzeć. Jeśli czujesz się w tym przeżyciu samotna, szczerze polecam skorzystać ze wsparcia terapeutycznego. Być może Twoje trudności są znacznie głębsze. Polipy nie są szczególnie zagrażające, ale z jakiegoś powodu doświadczasz zaburzeń hormonalnych. Być może to jest jakoś połączone ze wstydem. 

Życzę Ci dużo dobrego i trzymam kciuki

Dorota

Dzień dobry,

Poczucie wstydu, lęk jest bardzo trudną emocją. Zakorzenione w nas bardzo głęboko. Czemuś one służą, ale czasem w nadmiarze przeszkadzają i sprawiają cierpienie. Proponuję Pani skorzystać z pomocy terapeutycznej, rozmowy z psychologiem, aby pomóc sobie przyjrzeć się głębiej. Dlaczego pojawiają się w nadmiarze? Aby pomóc sobie.

Witaj,

Warto wybrać ginekolożkę, która ma ciepły stosunek do pacjentów. Może popytaj i ktoś zna taką osobę, która byłaby dla Ciebie odpowiednia. Pójście w ciemno nie będzie dobrym pomysłem w twoim przypadku.

Poczucie wstydu i dyskomfort jest bardzo częste w gabinecie ginekologicznym - szczególnie w takiej sytuacji gdzie musimy obnażyć nasze intymne części - to jest bardzo stresujące dla wielu kobiet, nawet tych, które pierwsze wizyty mają już za sobą. Warto jednak pamiętać, że jest to dla naszego zdrowia i nie ma innej możliwości zbadania tych miejsc. Masz prawo tez wymagać tego, aby być potraktowana z szacunkiem i miejsce powinno być profesjonalnie przygotowane do badania/zabiegu.  Też dobrze porozmawiać o swoich lękach i wstydzie z zaufaną osobą i przed badaniem poinformować lekarza o tym. Jeśli te uczucie wstydu - oddziałuje też na inne sytuacje w twoim życiu to warto udać się na spotkanie z psychoterapeutą.

Pozdrawiam,

Magdalena Chojnacka

Zdjęcie Karolina Białajczuk

Karolina Białajczuk

Psycholog
94 odpowiedzi na forum

Twoje uczucia związane z tym zabiegiem są zrozumiałe i ważne. Lęk i wstyd w takiej sytuacji mogą być naturalne. Warto pamiętać, że wiele osób doświadcza tych emocji przed medycznymi procedurami. Może pomóc, jeśli będziesz otwarta wobec lekarza lub personelu medycznego o swoich uczuciach i obawach. Skupienie się na oddechu i relaksacji może pomóc w łagodzeniu napięcia. Ważne jest również, aby znaleźć osoby bliskie, z którymi możesz podzielić się swoimi uczuciami i otrzymać wsparcie. Jeśli lęk i wstyd nadal będą trudne do zniesienia, warto zastanowić się nad skorzystaniem z pomocy specjalisty.

Pozdrawiam 

Karolina Białajczuk 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z traumą po niechcianej sytuacji na randce z 2019 roku?

Mam takie pytanie... W 2019 roku miałam taką sytuację. Byłam w dołku. Byłam sama. Chciałam wrażeń. Dlatego nie namyślając się dłużej, założyłam konto na portalu randkowym. Nie spodziewałam się tego, że to zrobię. Jeszcze tego samego dnia się spotkaliśmy. Zgodziłam się, sama nie wiem czemu. Umówiłam się z nim na spotkanie. Na początku byłam fajnie. Poszliśmy na krótki spacer, a potem poszliśmy do niego. Naprawdę chciałam tylko rozmowy. I tak na początku było. Jednak po pewnym czasie..On zapytał się mnie czy zostanę u niego na noc. Ja się zgodziłam. Sama nie wiem dlaczego. Po dłuższej chwili On mnie pocałował. Na początku było miło, ale później zaczęłam się bać. On...przekraczał moją granicę. Za drugim albo trzecim razem dopiero udało mi się go odepchnąć. Uciec do łazienki. Płakałam wtedy w łazience. Wiem, nie był to typowy gwałt, bo nie było krzyków, porwanej bielizny...ale jednak coś się we mnie zmieniło po tym spotkaniu. Zaczęłam wypierać to. Stwierdziłam, że nic się nie stało...I tak jak przez pierwsze lata udało mi się wypierać, tak w tym roku na przełomie kwietnia i początku maja zaczęło do mnie wracać w koszmarach nocnych. Ja do dzisiaj nie pamiętam jego twarzy. Wiem, tylko tyle jak miał na imię...

3 odpowiedzi
Witam. Od paru miesięcy (zaczęło się to w wakacje 2022) mam wyimaginowanego przyjaciela, z którym rozmawiam w myślach
Witam. Od paru miesięcy (zaczęło się to w wakacje 2022) mam wyimaginowanego przyjaciela, z którym rozmawiam w myślach (osoba, którą wyobrażam istnieje w realu, żyje i mamy stały kontakt). Tak jest to realne, że podczas siadania do stołu robię dla niego miejsce, podczas oglądania filmów opowiadam mu o moich ulubionych momentach i gestykuluję. Mówię do niego w myślach. Już powoli zapominam, jak się myśli bez rozmawiania w myślach... Często zmieniam moje poglądy i zdanie tylko, ze względu na niego. Jakby to wytłumaczyć.. nie widzę go, ale mój mózg widzi. W nocy przybiera kształty strasznych postaci (np. Czarna postać o trójkątnej/kowadłowej głowie lub postać z długą szyją (???). Zazwyczaj stoi w rogu pokoju, a jak zamykam oczy to pojawia się w myślach.) W nocy słyszę stukanie o drzwi (ciche), ćwierkanie świnek (mam prośki w domu, to normalne w ich naturze, ale bardziej chodzi o to, że tych dźwięków nie ma, gdy je słyszę), chodzenie po domu lub przesuwanie się krzeseł. Muszę jeszcze dodać, że mieszkam w bloku. Również kątem oka widzę cienie przelatujące. Mówiłam o tym moim rodzicom, uważają, że to moja wyobraźnia, jednak co to za wyobraźnia, jak doprowadza mnie do płaczu i myśli samobójczych? Często też słyszę, jak ktoś mnie woła (nawołuje moje imię, zazwyczaj gdy kładę się spać). Są to osoby z mojego otoczenia (rodzina, nauczyciele, znajomi itp) i słyszę, jak mnie wołają to często tego nawet nie odróżniam i odpowiadam. Mam dość, nie wiem jak poprosić rodziców o pomoc.. muszę czekać na szkołę by osobiście zgłosić się do psychologa...
2 odpowiedzi
Zaburzenia psychiczne czy choroby psychiczne?
Dlaczego termin zaburzenia psychiczne jest bardziej preferowany od terminu choroby psychiczne?
3 odpowiedzi
Jak często odbywa się psychoterapia indywidualna w szpitalu psychiatrycznym dla dzieci i młodzieży ?
Dzień dobry, Jak często odbywa się psychoterapia indywidualna w szpitalu psychiatrycznym dla dzieci i młodzieży ? Codziennie ? Raz w tygodniu ?
7 odpowiedzi
Jak poradzić sobie ze stratą ukochanego zwierzaka i odzyskać kontrolę nad życiem?
W swoim życiu przeżyłem już naprawdę wiele upadków, bólu, cierpienia. Nie chodzi tu jednak o rywalizację kto miał gorzej. Fakt jest taki, że każdy z nas coś w swoim życiu przeżył, każdy przeżywa coś inaczej i radzi sobie na swój sposób z trudnościami w życiu. Niestety wtorek okazał się dniem, który złamał mnie na kawałki. Kiedy musiałem podjąć najtrudniejszą decyzję w swoim życiu i po trzynastu latach pożegnać moją najukochańszą psinkę, tym bardziej że od kilku lat praktycznie tylko ją miałem w swoim życiu i była całym moim światem. Miałem ją od małego, kiedy to adoptowałam ją ze schroniska, od szczeniaka, gdy miała zaledwie 3 miesiące. Rozstanie z nią tak wyczerpało mnie emocjonalnie, że w czwartek wieczorem po pracy włączyłem sobie pranie, potem laptopa. Ale tak mnie zmuliło, że musiałem się zdrzemnąć z godzinkę, dwie. Ta drzemka jednak okazała się tak twarda i długa, że obudziłem się dopiero w piątek rano, tak jak się położyłem w czwartek po pracy w ciuchach. Jedno szczęście że nie zaspałem do pracy, bo akurat wczoraj, w piątek miałem na godzinę jedenastą ortopedę i dopiero po wizycie u lekarza jechałem jeszcze na kilka godzin do pracy.... Z kolei wczoraj po pracy posiedziałem trochę na necie, a spać poszedłem równo o północy. Tak jak z reguły chodzę spać codziennie. Dziś przy sobocie gdyby kolega około 13:30 nie obudził mnie telefonem, to nie wiem do której bym spał i o której sam bym się "wybudził" z tego snu... Czuję jakbym po stracie mojego pieska stracił częściowo kontakt z rzeczywistością i kontrolę nad życiem...Jak sobie z tym poradzić? Jak pogodzić się z jej odejściem?
4 odpowiedzi
Czy po ukończeniu studiów psychologicznych, będąc pedagożką, mogę nazywać się psycholożką dziecięcą?
Witam, jestem czynnym pedagogiem specjalnym, planuje podjęcie studiów psychologicznych. Czy po ich ukończeniu będę mogła wykonywać zawód psychologa dziecięcego? Kto określa kompetencje i wymogi tego zawodu? Dziękuje za odpowiedź.
1 odpowiedź

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Para jedzie razem na rowerze tandemie

Kryzys w związku – jak go przetrwać i odbudować relację?

Twój związek w kryzysie? To naturalny etap, który może wzmocnić relację. Poznaj sprawdzone strategie i porady ekspertów, by skutecznie przez niego przejść i odbudować więź. Czytaj dalej!