Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
80 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,6
Oceny na podstawie kilkuset opinii w sklepach
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Partner uzależniony od gry w darta, wybuchy złości i przemoc w związku – co mogę zrobić?

Treść wrażliwa

Maryna

Mój partner jest uzależniony od gry w darta podczas grania przeklina uderza w ścianę jak go próbuje odciągnąć lub o coś spytać to wybucha złością do tego stopnia że mówi że mam się zamknąć ciągle się kucimy pcha mnie na ścianę krzyczy wogule mnie nie zauważa jak próbuję z nim o czymś innym porozmawiać to on ciągle wraca na temat grania obwinia siebie mówi że z nim jest coś nie tak że jak coś zaczyna to nie może skończyć próbowałam namówić go na terapię ale on twierdzi że nie ma problemu a ja widzę że z nim jest coraz gorzej

Szanowna Pani, 
opisana sytuacja wskazuje na poważne trudności partnera z regulacją nastroju oraz naruszanie Pani nietykalności cielesnej, co jest sygnałem alarmowym. Jego zachowanie sugeruje sztywny schemat reagowania, w którym frustracja natychmiast przeradza się w agresję, a próby Pani interwencji działają jak wyzwalacz kolejnych wybuchów.

Warto zadać sobie pytanie, czy Pani starania o jego zmianę nie odbierają mu odpowiedzialności za własne działania. Skoro on zaprzecza problemowi, Pani wpływ na jego postawę może być obecnie znikomy, a narażanie się na przemoc jest zbyt wysoką ceną.  Proszę pamiętać, że nie jest Pani odpowiedzialna za emocje swojego partnera. Jest on dorosłą osobą i stety albo niestety to jego wybór, czy zechce sięgnąć po pomoc. Czy mają Państwo wspólnych znajomych, którzy mogliby pomóc porozmawiać z partnerem? 

Pozdrawiam,

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Z pani opisu wygląda to na zachowania osoby uzależnionej. Te wybuchy, brak kontroli nad ilością grania i swoimi emocjami podczas grania to objawy uzależnienia i mechanizmy uzależnienia. Partner wygląda na osobę, która ma już obecnie mega rozregulowany system nerwowy oraz upośledzoną kontrolę nad czasem,  który poświęca na grę versus na waszą relację. Każda uzależniona osobą mówi, gdy jest uzależniona, że nie ma problemu, w ten sposób broni tego co dla niego ważne. Niestety pani, także koncentruje się na nim i jego uzależnieniu i probuje mu pomóc. To po pewnym czasie staje się współuzależnieniem i ogranicza także panią przed normalnym życiem. Proszę określić sobie czas jaki poświeci pani na ratowanie swojego partnera, bo jeśli pani życie zacznie się ograniczać tylko do ratowania,  to zarówno on zmarnuje swoje życie, ale też pani je zmarnuje na ratowanie osoby, która może nigdy nie będzie chciała być uratowana. Bardzo pani współczuję, bo to bardzo trudna sytuacja

Pozdrawiam. Beata Kosior - specjalistka uzależnień

Pani Maryno,

sytuacja, w której się Pani znajduje, wykracza już poza ramy zwykłego uzależnienia i wchodzi w obszar przemocy domowej, co wymaga od Pani stanowczych kroków w celu ochrony własnego bezpieczeństwa. Pchanie na ścianę, wybuchy agresji i uciszanie to zachowania niedopuszczalne, których nie można usprawiedliwiać pasją do gry czy trudnym charakterem. Partner, mimo że werbalnie dostrzega problem, w rzeczywistości go wypiera, odmawiając leczenia i przerzucając koszty swojej frustracji na Panią.

W takiej relacji nie da się zbudować bliskości, dopóki on nie podejmie profesjonalnej terapii uzależnień i nie zacznie pracować nad kontrolą gniewu. Musi Pani zrozumieć, że nie jest Pani w stanie go zmienić ani "uratować" swoją cierpliwością – to on musi ponieść konsekwencje swoich czynów, by poczuć potrzebę zmiany. Proszę postawić swoje bezpieczeństwo na pierwszym miejscu; jeśli agresja fizyczna się powtarza, warto poszukać wsparcia w organizacjach pomagających osobom dotkniętym przemocą, ponieważ bez zewnętrznej interwencji takie mechanizmy mają tendencję do eskalacji.

 

Wszystkiego dobrego

Bożena Nagórska

Dzień dobry,

 

Sądzę, że to, co Pani opisuje, wykracza już poza „złe nawyki” czy hobby, pojawia się przemoc, utrata kontroli i brak bezpieczeństwa w relacji. Uważam, że szczególnie niepokojące jest popychanie, krzyk i wybuchy złości: to są granice, które nie powinny być przekraczane, niezależnie od powodu. Według mojej opini jego gra może działać jak uzależnienie behawioralne, ale to nie tłumaczy ani nie usprawiedliwia agresji wobec Pani.

Sądzę, że ważne pytanie brzmi:

czy Pani w tej relacji czuje się bezpiecznie na co dzień: fizycznie i emocjonalnie?

Bardzo ważne: jeśli dochodzi do popychania i eskalacji, warto pomyśleć też o swoim wsparciu i bezpieczeństwie (bliska osoba, pomoc specjalisty, telefon wsparcia), bo sama rozmowa z nim może nie wystarczać, dopóki on nie uzna problemu...

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry,
To zainteresowanie nie wygląda już tylko na „pasję”, ale na zachowanie, które zaczyna niszczyć relację i budzić lęk. Zwłaszcza popychanie, krzyki i wybuchy złości są niepokojące i nie powinny być usprawiedliwiane ani grą ani emocjami. Jeśli partner nie widzi problemu i odrzuca pomoc, niewiele zmieni się samo. Warto jasno postawić granice i zadbać też o własne bezpieczeństwo psychiczne i fizyczne.
Wszystkiego dobrego,
Joanna Cichosz

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

współuzależnienie

Współuzależnienie - objawy, przyczyny i jak sobie z nim radzić

Współuzależnienie to poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne, fizyczne i relacje międzyludzkie wielu Polaków. Jeśli podejrzewasz ten problem u siebie lub bliskich, warto poszukać profesjonalnej pomocy. Sprawdź, co musisz wiedzieć.