Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Partner uzależniony od gry w darta, wybuchy złości i przemoc w związku – co mogę zrobić?

Treść wrażliwa
Mój partner jest uzależniony od gry w darta podczas grania przeklina uderza w ścianę jak go próbuje odciągnąć lub o coś spytać to wybucha złością do tego stopnia że mówi że mam się zamknąć ciągle się kucimy pcha mnie na ścianę krzyczy wogule mnie nie zauważa jak próbuję z nim o czymś innym porozmawiać to on ciągle wraca na temat grania obwinia siebie mówi że z nim jest coś nie tak że jak coś zaczyna to nie może skończyć próbowałam namówić go na terapię ale on twierdzi że nie ma problemu a ja widzę że z nim jest coraz gorzej
User Forum

Maryna

2 miesiące temu
Jakub Butkiewicz

Jakub Butkiewicz

Szanowna Pani, 
opisana sytuacja wskazuje na poważne trudności partnera z regulacją nastroju oraz naruszanie Pani nietykalności cielesnej, co jest sygnałem alarmowym. Jego zachowanie sugeruje sztywny schemat reagowania, w którym frustracja natychmiast przeradza się w agresję, a próby Pani interwencji działają jak wyzwalacz kolejnych wybuchów.

Warto zadać sobie pytanie, czy Pani starania o jego zmianę nie odbierają mu odpowiedzialności za własne działania. Skoro on zaprzecza problemowi, Pani wpływ na jego postawę może być obecnie znikomy, a narażanie się na przemoc jest zbyt wysoką ceną.  Proszę pamiętać, że nie jest Pani odpowiedzialna za emocje swojego partnera. Jest on dorosłą osobą i stety albo niestety to jego wybór, czy zechce sięgnąć po pomoc. Czy mają Państwo wspólnych znajomych, którzy mogliby pomóc porozmawiać z partnerem? 

Pozdrawiam,

2 miesiące temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Beata Kosior

Beata Kosior

Z pani opisu wygląda to na zachowania osoby uzależnionej. Te wybuchy, brak kontroli nad ilością grania i swoimi emocjami podczas grania to objawy uzależnienia i mechanizmy uzależnienia. Partner wygląda na osobę, która ma już obecnie mega rozregulowany system nerwowy oraz upośledzoną kontrolę nad czasem,  który poświęca na grę versus na waszą relację. Każda uzależniona osobą mówi, gdy jest uzależniona, że nie ma problemu, w ten sposób broni tego co dla niego ważne. Niestety pani, także koncentruje się na nim i jego uzależnieniu i probuje mu pomóc. To po pewnym czasie staje się współuzależnieniem i ogranicza także panią przed normalnym życiem. Proszę określić sobie czas jaki poświeci pani na ratowanie swojego partnera, bo jeśli pani życie zacznie się ograniczać tylko do ratowania,  to zarówno on zmarnuje swoje życie, ale też pani je zmarnuje na ratowanie osoby, która może nigdy nie będzie chciała być uratowana. Bardzo pani współczuję, bo to bardzo trudna sytuacja

Pozdrawiam. Beata Kosior - specjalistka uzależnień

2 miesiące temu
Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Pani Maryno,

sytuacja, w której się Pani znajduje, wykracza już poza ramy zwykłego uzależnienia i wchodzi w obszar przemocy domowej, co wymaga od Pani stanowczych kroków w celu ochrony własnego bezpieczeństwa. Pchanie na ścianę, wybuchy agresji i uciszanie to zachowania niedopuszczalne, których nie można usprawiedliwiać pasją do gry czy trudnym charakterem. Partner, mimo że werbalnie dostrzega problem, w rzeczywistości go wypiera, odmawiając leczenia i przerzucając koszty swojej frustracji na Panią.

W takiej relacji nie da się zbudować bliskości, dopóki on nie podejmie profesjonalnej terapii uzależnień i nie zacznie pracować nad kontrolą gniewu. Musi Pani zrozumieć, że nie jest Pani w stanie go zmienić ani "uratować" swoją cierpliwością – to on musi ponieść konsekwencje swoich czynów, by poczuć potrzebę zmiany. Proszę postawić swoje bezpieczeństwo na pierwszym miejscu; jeśli agresja fizyczna się powtarza, warto poszukać wsparcia w organizacjach pomagających osobom dotkniętym przemocą, ponieważ bez zewnętrznej interwencji takie mechanizmy mają tendencję do eskalacji.

 

Wszystkiego dobrego

Bożena Nagórska

2 miesiące temu
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry,

 

Sądzę, że to, co Pani opisuje, wykracza już poza „złe nawyki” czy hobby, pojawia się przemoc, utrata kontroli i brak bezpieczeństwa w relacji. Uważam, że szczególnie niepokojące jest popychanie, krzyk i wybuchy złości: to są granice, które nie powinny być przekraczane, niezależnie od powodu. Według mojej opini jego gra może działać jak uzależnienie behawioralne, ale to nie tłumaczy ani nie usprawiedliwia agresji wobec Pani.

Sądzę, że ważne pytanie brzmi:

czy Pani w tej relacji czuje się bezpiecznie na co dzień: fizycznie i emocjonalnie?

Bardzo ważne: jeśli dochodzi do popychania i eskalacji, warto pomyśleć też o swoim wsparciu i bezpieczeństwie (bliska osoba, pomoc specjalisty, telefon wsparcia), bo sama rozmowa z nim może nie wystarczać, dopóki on nie uzna problemu...

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

2 miesiące temu
Joanna Cichosz

Joanna Cichosz

Dzień dobry,
To zainteresowanie nie wygląda już tylko na „pasję”, ale na zachowanie, które zaczyna niszczyć relację i budzić lęk. Zwłaszcza popychanie, krzyki i wybuchy złości są niepokojące i nie powinny być usprawiedliwiane ani grą ani emocjami. Jeśli partner nie widzi problemu i odrzuca pomoc, niewiele zmieni się samo. Warto jasno postawić granice i zadbać też o własne bezpieczeństwo psychiczne i fizyczne.
Wszystkiego dobrego,
Joanna Cichosz

1 miesiąc temu
pracoholizm

Darmowy test na uzależnienie od pracy (aut. Bryan E. Robinson)

Zobacz podobne

Witam. Po raz drugi wpakowałam się w związek z alkoholikiem.
Witam. Po raz drugi wpakowałam się w związek z alkoholikiem. Kocham Go, chcę mu pomóc, ale nie wiem jak. Stałam się naiwna. Naiwna, bo zaprzepaściłam już wszystkie pieniądze. Swoje, dziecka, debet, a ja nadal nie umiem od niego odejść. Boję się, że popadnie w alkohol jak kiedyś, gdy zostawię go samego. Jestem rozdarta i mam straszny mętlik w głowie. Wiem, że nikt mi nie powie, co mam zrobić, ale choć może nakieruje na odpowiednie tory.
Problemy dzieci alkoholików z nawiązywaniem relacji romantycznych
Często dzieci, które mają jednego z rodziców chore na alkoholizm mają problem ze znajdywaniem drugiej połówki ?
Jak poradzić sobie z narzeczonym uzależnionym od alkoholu i hazardu?
Dzień dobry. Problem dotyczy mojego narzeczonego. Znamy sie krótko, 4 miesiące, oboje jestesmy po 30tce i chcieliśmy założyć rodzinę. Do tej pory było wszystko bardzo dobrze, oboje się bardzo kochamy, to nie jest tylko zauroczenie jednak po jego wyznaniu nie wiem co robić. Powiedział mi że jest uzależniony od alkoholu I hazardu. Przegrał 40 tys. zł. Okłamywał mnie, nie mam do niego zaufania i nie wierzę mu. Nie wiem czy nadal chcę z nim być mimo że go bardzo kocham. Nie mieszkamy razem, oboje jesteśmy wierzący, więc nie miałam jak się przekonać że jest uzależniony zwłaszcza od hazardu. Natomiast alkoholu nie pił już rok - przynajmniej tak mówi ale nie umiem mu ani zaufać ani uwierzyć. Boje się że w przyszłości przegrałby nasze pieniądze czy dom. Pomyślałam nawet o tym że jeśliby poszedł na terapię i nie grał i nie pił np. 10 czy 15 lat to może się zdarzyć jakiś kryzys w naszym życiu czy też jakaś choroba moja czy np naszych dzieci jakby się pojawiły i on sobie z tym nie poradzi - np. chciałby zebrać pieniądze na leczenie i zacznie grać i pić. Oboje nie możemy liczyć na wsparcie najbliższych. Ja jestem jedynaczką a moi rodzice nie żyją. Jego mama żyje ale to starsza już Pani, która wychowała 6 dzieci sama gdyż jego ojciec nie żyje (był alkoholikiem, odebrał sobie życie). Po takiej dawce negatywnych informacji mój stan emocjonalny jest kiepski. Zupełnie nie wiem co robić. Nie stać mnie na to żeby iść prywatnie i zapytać psychologa czy psychiatrę o to co robić a na NFZ czeka się bardzo długo dlatego postanowiłam napisać do Państwa. Proszę o pomoc. Aleksandra
Jak rozmawiać z alkoholikiem po wyjściu z detoxu, jak mu pomóc?
Jak rozmawiać z alkoholikiem po wyjściu z detoxu, jak mu pomóc?
Jak poradzić sobie z utratą celu, uzależnieniem i kryzysem osobistym? Mój 20-letni kryzys życiowy.
Czesc mam 20 lat, borykam sie z sytuacja w której totalnei nie wiem co ze soba zrobic, stracilem cel w zyciu nie wiem co robic dalej, zaczne moze od poczatku od 14 roku zycia borykam sie z uzaleznieniem od pornografii ktore co jakis czas nawraca. Mam stwierdzone adhd, nie dałem rady skonczyc szkoly bo pojawiło sie dziecko które straciłem w wypadku po półtorej roku. Zanim to sie wydarzylo mieszkalem z matka mojego dziecka która postanowiła ze mnie zostawi i wyjechala, ja w tamtym momencie totalnie straciłem checi do zycia i nie wstawałem z łóżka po jakims czasie własciciel mieszkania mnie z niego wyrzucił grożąc mi pobiciem. Po około 3 miesiacach okazało sie ze moja była dziewczyna jest w kolejnej ciazy, do ktorej wczesniej mi sie nie przyznala. Wróciłem do domu rodzinnego w którym jestem nie rozumiany wszystko co mowie jest do wyjebania, zdaje sobie sprawe z tego ze jestem tym niewypałem z całego mojego rodzenstwa. Po prostu mam dosc tego wszystkiego jedyne co robie to pracuje, gram, spotykam sie z dzieckiem. Nic totalnie nie osiągnąlem, mam po prostu wrazenie ze wszystko co robie do nikad nie prowadzi, pare dni temu doszedlem do wniosku ze musze schudnac, ale wiem ze lada chwila stwierdze ze to bez sensu. Nie potrafie sie usamodzielnic ani niczego osiagnac mam wrazenie ze zatrzymalem sie na 15 roku zycia i nie umiem pojsc dalej co jakis czas pojawiaja mi sie w glowie mysli ze to totalnie bez sensu wszystko i ze jest totalnie jedna droga. Próbowalem to napisac jakkolwiek w skrócie ale nie wiem czy mi wyszlo, składnia tez pewnie do dupy wiec przepraszam. Po prostu nie wiem co mam robic.
uzależnienia

Uzależnienie – przyczyny, objawy i metody leczenia

Uzależnienie to poważny problem zdrowotny, który może dotknąć każdego. Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak rozpoznać jego objawy i gdzie szukać pomocy? W tym artykule znajdziesz kompleksowe informacje na temat uzależnień, ich przyczyn i metod leczenia.