Nowość

Masz pytanie, które ciągle chodzi Ci po głowie?

Opisz je psychologowi w aplikacji i otrzymaj odpowiedź w ciągu 24 godzin - bez kamery i umawiania wizyty.

Napisz do specjalistyPakiety od 49 zł · odpowiedź do 24 h
Wstecz

Jak poradzić sobie z narzeczonym uzależnionym od alkoholu i hazardu?

Treść wrażliwa

Aleksandra

Dzień dobry. Problem dotyczy mojego narzeczonego. Znamy sie krótko, 4 miesiące, oboje jestesmy po 30tce i chcieliśmy założyć rodzinę. Do tej pory było wszystko bardzo dobrze, oboje się bardzo kochamy, to nie jest tylko zauroczenie jednak po jego wyznaniu nie wiem co robić. Powiedział mi że jest uzależniony od alkoholu I hazardu. Przegrał 40 tys. zł. Okłamywał mnie, nie mam do niego zaufania i nie wierzę mu. Nie wiem czy nadal chcę z nim być mimo że go bardzo kocham. Nie mieszkamy razem, oboje jesteśmy wierzący, więc nie miałam jak się przekonać że jest uzależniony zwłaszcza od hazardu. Natomiast alkoholu nie pił już rok - przynajmniej tak mówi ale nie umiem mu ani zaufać ani uwierzyć. Boje się że w przyszłości przegrałby nasze pieniądze czy dom. Pomyślałam nawet o tym że jeśliby poszedł na terapię i nie grał i nie pił np. 10 czy 15 lat to może się zdarzyć jakiś kryzys w naszym życiu czy też jakaś choroba moja czy np naszych dzieci jakby się pojawiły i on sobie z tym nie poradzi - np. chciałby zebrać pieniądze na leczenie i zacznie grać i pić. Oboje nie możemy liczyć na wsparcie najbliższych. Ja jestem jedynaczką a moi rodzice nie żyją. Jego mama żyje ale to starsza już Pani, która wychowała 6 dzieci sama gdyż jego ojciec nie żyje (był alkoholikiem, odebrał sobie życie). Po takiej dawce negatywnych informacji mój stan emocjonalny jest kiepski. Zupełnie nie wiem co robić. Nie stać mnie na to żeby iść prywatnie i zapytać psychologa czy psychiatrę o to co robić a na NFZ czeka się bardzo długo dlatego postanowiłam napisać do Państwa. Proszę o pomoc. Aleksandra
Pani Aleksandro, niektórzy terapeuci zgadzają się na odroczenie płatności lub mają niższe stawki dla osób z niskimi dochodami, można też szukać wsparcia poprzez fundacje, które umożliwiają pomoc terapeutyczną bądź psychologiczną. Nie sposób przecież rozwiązać dylematu poprzez jeden wpis terapeuty na forum. Na pewno w oczy rzuca się to, że wasza znajomość jest krótka, a już tak obciążona wieloma wątpliwościami i problemami. Problemy to zresztą główne, co przebija się przez Pani wypowiedź. I te, które już teraz istnieją i te, które dopiero zaistnieją potencjalnie, bo rysuje Pani zawczasu bardzo ponury obraz przyszłości. Jeśli w naszym umyśle świat jest groźny, smutny i pełen trudności, to taki w końcu staje się naprawdę, trochę jak z samospełniającą się przepowiednią. Przyjrzałbym się bliżej temu, ale do tego może być konieczna pomoc specjalisty. Pozdrawiam, Paweł Franczak

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Danuta Pakosz

Danuta Pakosz

Psycholożka
21 odpowiedzi na forum
Dzień dobry Pani Aleksandro. Wygląda na to , że na razie jest Pani zszokowana prawdą o narzeczonym. Ważne jest dla Pani zaufanie w związku i przewidywalność, a problemy partnera tego nie gwarantują. Budowanie na kłamstwie początku związku też nie rokuje. Jednocześnie musi on mieć w sobie dużo pozytywnych cech, na których Pani zależy, ponieważ zdecydowała się Pani na narzeczeństwo. Warto to wszystko położyć na "szale wagi" wewnętrznych odczuć połączonych z oceną rozumową sytuacji i zapytać siebie czy jest Pani w stanie czekać (wskazany dla narzeczonego byłby na razie "ślub" z terapią uzależnień) i czy są jakieś twarde dowody, mówiące o tym że od teraz wszystko się zmieni. Na razie ważne też byłoby dla Pani budowanie sieci wsparcia. Warto też skorzystać z psychoterapii w zakresie, w którym to jest finansowo możliwe (regularne sesje raz na 2 tygodnie, a nawet raz w miesiącu dają również możliwość zmiany). Zdalne fakturowanie może być pracą dorywczą, która zasili budżet. Danuta Pakosz
NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Maz oglada pornografie i zalozyl konto na portalu erotycznym - jak poradzic sobie z kryzysem w malzenstwie?
Dzień dobry. Jesteśmy z mężem małżeństwem 8 lat, mamy córkę 7 lat,rok temu wprowadziliśmy się do nowego domu. Byliśmy normalną, fajną rodziną. Kilka dni temu nasz świat runął,jak domek z kart, gdy prawnego ranka przyłapałam swojego męża na masturbowaniu się przy filmie pornograficznym w sypialni,gdy ja spałam. W związku z tą sytuacją postanowiłam sprawdzić jego telefon czego nigdy nie robiłam, miałam zaufanie do męża. Po sprawdzeniu telefonu okazało się, że mąż od ponad pół roku ogląda filmy i zdjęcia pornograficzne o różnych porach dnia i nocy,nawet w pracy. Twierdzi, że nigdy mnie nie zdradził, że tylko oglądał,nie potrafi wytłumaczyć dlaczego to robił. Prosiłam by powiedział całą prawdę, twierdził, że mówi. Dwa dni później znalazłam w telefonie konto, jego konto, które założył na portalu erotycznym. Na tym portalu można oglądać zdjęcia, pisać i umawiać się z innymi kobietami. Oczywiście mąż twierdzi, że tego nie robił, ale ja mu nie wierzę. Kłamał tyle razy, że nie jestem wstanie uwierzyć w ani jedno jego słowo. Nie potrafię sobie poradzić z tą sytuacją, nie rozumiem dlaczego w taki sposób zniszczył nasze małżeństwo. Czuje wachlarz emocji złość,smutek, rozczarowanie, obrzydzenie wszystko naraz. Nie wiem co mam robić. Mamy córkę, która najbardziej będzie cierpiała jeśli dojdzie do rozwodu. A ja nie jestem wstanie żyć z mężem. Proszę o pomoc.
6 odpowiedzi
Codzienne oglądanie porno przez partnera i wpływ na związek
Problem jest taki, że moj partner oglada porno,nie od czasu do czasu ale codziennie, najgorsze że ukrywa to w historii, ale mam sposoby by sobie sprawdzić.Najgorsze to jest to że np dzisiaj wróciłam do domu po kosmetyczce i chciałam uprawiać seks on odmówił twierdząc że nie ma ochoty,gdy sprawdziłam tel oczywiście bylo kilkanaście stron porno,czyli woli ekran odemnie, przeraża mnie to. Kilka dni temu była rozmowa o tym zeby nie oglądał stwierdził że nie będzie bo mu na mnie zależy, niestety kłamie i mnie oszukuje bo nadal to robi i zastępuje bliskość ze mną pornosami. To bardzo mnie przytłacza, czuje wstręt i obrzydzenie, nawet potrafi włączyć porno po seksie jak juz jest to jest ohydne. Kiedy wiem że zostaje sam w domu czy jest np w pracy to wiem że ogląda, cholernie to mnie boli i to że kłamie, niechce takiego czegoś.kocham go ,jest nam bardzo dobrze razem,wspólne hobby i zainteresowania, wspólne mieszkanie itd,dlaczego on mnie rani, nie lubi o tym rozmawiać to wiem, reaguje złością, na dodatek często się "smyra" po nim tak o w ciągu dnia,nawet przy mnie,myślę że tego nie kontroluje....czuje ze on nie przestanie, a myśl że musze sprawdzić jest tak mocna że to robię,niewiem co mam robić czy cos wogole robić czy odejść, niechce żyć z facetem który woli ekran odemnie
4 odpowiedzi
Uzaleznienie od hazardu i ogromne dlugi – jak powiedziec mamie i dziewczynie oraz jak z tego wyjsc?
Dzień Dobry . Postanowiłem napisać ten post po prostu z tego względu że jest mi źle już tym i wstydzę się za mnie.Chcę po prostu żeby mi ulżyło żeby opisać ta sytuację ,jestem młodym chłopakiem który wpadl w uzależnienie hazardu co skończyło się w chwili obecnej na długu w wysokości 400 tysięcy i dodatkowo 70 tysięcy u mojego przyjaciela który pospłacał mi moje wszczesniejsze zobowiązania .Zaczęło się od małych kwot aż urosły one do rzędu kilku tysięcy złotych na jednym kuponie ,straciłem wszystko co mam narazie spłacam wszystko na czas ale mogę mieć z tym problem w przyszłości.Prwcuje tylko co miesiąc na to aby spłacać te kredyty bankowe i pozabankowe nie czerpie z tego nic innego .Mojej mamie ciężko jest mi o tym powiedzieć ponieważ raz już wyciągnęła do mnie rękę i znowu to się powtarza nie wybaczę sobie jeśli znowu ją zranie ponieważ nigdy sobie tego nie wybaczę ,oraz dla mojej dziewczyny tak samo nic nie mówiłem bo wiem że mogę ją stracić a bardzo ją Kocham ☹️.Wiem że czasu nie cofnę ale po prostu szukam jakiegoś dobrego słowa lub rady jak z tego wyjść .
15 odpowiedzi
Zaloba po smierci partnera i poczucie winy po jego nalogu - jak przetrwac ten trudny czas?
Witam.Jestem w żałobie po stracie ukochanego mężczyzny.Dowiedziałam się o jego śmierci kilka dni temu od jego byłej partnerki,matki jego dzieci. To był dla mnie szok gdy usłyszałam słowa,że nie żyje!!! Od miesiąca mieliśmy utrudniony kontakt bo on wrócił do nałogu.Wcześniej zamieszkaliśmy razem przez kilka dni ale przez głupie nieporozumienie ja się wyprowadziłam od niego.Żałuję tego bardzo ponieważ on zaczął po tym zdarzeniu pić. W tym czasie mówił mi jak bardzo mnie kocha i potrzebuje.Chciał abym do niego przyjechała i z nim była.Ja tłumaczyłam mu,że on musi zawalczyć o siebie i nas.Mówiłam mu,że chce z nim być tylko musi mi pokazać jak bardzo mnie kocha i przestać pić! Jednak teraz wiem,że to było za mało. Teraz wiem,że on potrzebował mojej pomocy a ja mu nie pomogłam... Nie zdawałam sobie sprawy,że to tak się skończy😭 Nigdy nie wybaczę sobie,że mu nie pomogłam...😭😭😭 Jestem w strasznym stanie psychicznym ... Mam małe dziecko,którym się opiekuje i właśnie ono trzyma mnie przy życiu... Wiem,że muszę je chronić i dbać o nie... Tylko to mnie ratuje... Czy ja dam sobie radę sama z tymi myślami?Jak przetrwać ten trudny czas?
9 odpowiedzi
Mam 20 lat i odkąd pamiętam, miałam problemy z koncentracją i zapamiętywaniem
Witam serdecznie, mam 20 lat i odkąd pamiętam, miałam problemy z koncentracją i zapamiętywaniem, jak i bazowaniem na tym, co powinnam pamiętać (często mylnie zapamiętuje fakty i trzeba mi coś powtarzać po kilka lub kilkanaście razy, a i tak jest ryzyko, że nie zapamiętam). Często w rozmowie tracę wątek i zapominam, co mówiłam. Wszelakie pasje są mocne i wciągają mnie dogłębnie, ale szybko ten zapał mija. Również czasami, mimo że gdzieś w głowie mam, że np. chłopak nie lubi o czymś słuchać, to mimo że to wiem to jakby mi się "nie stykały neurony" i mówię mu o tym, mimo że nie chce go wkurzać, a wiem, że go to wkurzy. Mam wrażenie, że z czasem to wszystko się nasila. Również widzę u siebie od około połowy technikum spadek ogólny nastroju i o wiele mniej chęci na cokolwiek. Np. kiedyś lubiłam gotować, a teraz z niechęci potrafię wstrzymywać się, że zjedzeniem czegokolwiek. Porównywałam objawy i pokrywa mi się albo ADHD, albo powikłania po tym, jak biologiczna matka piła w ciąży, czego nie byłabym w stanie potwierdzić, jedynie wiem to od matki adopcyjnej. Byłam u różnych lekarzy, ostatecznie przyjęło mnie dwóch, jedna nawiedzona poganiająca mnie na wizycie i polecająca iść do kościoła, a druga mówiąca, żebym się nie stygmatyzowała. Chce wiedzieć, czy mam jakieś zaburzenie i czy mogę to leczyć, bo objawy powyżej utrudniają mi funkcjonowanie. Gdzie mam się udać najlepiej na NFZ, bo krucho u mnie z kasą? Pozdrawiam i proszę o odpowiedź.
2 odpowiedzi
Toksyczny związek-partner ogląda erotyczne treści, bierze kryształ. Moja samoocena spadła i nie wiem, jak zakończyć relację?
Witam, przez partnera straciłam kompletnie pewność siebie i moja samoocena spadła do zera . Chodzi w większości o mój wygląd, chociaż jestem atrakcyjną kobietą i nie jeden mężczyzna zawiesza na mnie oko. Partner od początku relacji potrafił przeglądać treści erotyczne, obserwował tylko nagie kobiety na portalach społecznościowych( instagram, tiktok ) po wielu rozmowach zmieniło się to, ale widziałam, że na ulicach ogląda się za innymi, nawet w moim towarzystwie. Jego znajomi powiedzieli mi, że bardzo często kiedy jest sam z nimi, też zwraca uwagę na kobiety. Od jakiegoś czasu zaczął nadużywać narkotyków, metaamfetaminę potocznie zwaną kryształem... po tym narkotyku partner nie rozmawia ze mną. Siedzi w telefonie po 2 doby, nie śpi i przegląda treści erotyczne takie jak porno, prostytutki, zdjęcia nagie kobiet, wybiegi mody, na których kobiety noszą tylko bikini i myślę, że sex kamerki także. Obiecał, że nigdy już nie będzie brał narkotyków i że przegląda treści erotyczne tylko na tym narkotyku i się nie kontroluje. Nie wiem jak odejść od tego mężczyzny i boję się, że utkwiłam w toksycznym związku. Czuję, że straciłam kompletnie szacunek do same siebie.
3 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Kobieta łamie papierosa, przyjaciółka przybija jej piątkę

Nikotynizm - objawy, skutki i leczenie uzależnienia

Nikotynizm to poważny problem zdrowotny dotykający miliony osób na świecie, w tym wielu Polaków. Poznaj fakty o tym uzależnieniu, jego objawach, konsekwencjach zdrowotnych oraz skutecznych metodach walki z nałogiem.