
- Strona główna
- Forum
- związki i relacje
- Partnerka chcąc...
Partnerka chcąc przenocować kolegę poprosiła mnie o nocowanie w innym miejscu.
Marek
Agnieszka Wloka
Panie Marku,
jeśli Pan poczuł się z tym nieswojo i jest to niezgodne z Pana systemem wartości/spojrzeniem na związek - to Pana dziewczyna jest tą osobą, która powinna to od Pana usłyszeć. Nic nie wymyślimy mądrzejszego od szczerości w związku i otwartych rozmów - jej samej było głupio to Panu mówić. Myślę, że zamiast zastanawiać się jaką kto miał intencję, warto, żebyście się zaprzyjaźnili i ufali sobie, że razem możecie podejmować decyzje - myślę o Panu i partnerce. W tej sytuacji, ze razem możecie się zastanowić jak przenocować tego człowieka.
Agnieszka wloka
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Katarzyna Waszak
Dzień dobry!
Zachęcam do szczerej rozmowy, ustalenia wspólnych granic, wzajemnych oczekiwań. Ważne, żeby partnerka usłyszała, jak się Pan poczuł. Może warto zapytać, jak ona zareagowałaby, gdyby do Pana przyjechała koleżanka i prosiłby Pan o wolne mieszkanie… Zaufanie i dbanie o własne potrzeby jest ważne w zwiąku, ale nie mniej istotna jest troska o relację. Pozdrawiam
Katarzyna Waszak

Zobacz podobne
Witam, ostatnio odkryłam, że mój partner codziennie ogląda porno. Robi to, gdy jest w pracy lub gdy nie ma mnie w domu. Najgorsze jest to, że on to ukrywa, myśli, że ja nie wiem, a do tego przegląda portale randkowe i strony typu escort. Ostatnio powiedział, że nie ma już takiego libido, że może żyć bez seksu i że jemu się już nie chce. To skoro tak mówi, to czemu ogląda to porno? To dla mnie bardzo dziwne. Dodam, że mamy dobry seks, niestety ja mam większe potrzeby, często sama muszę inicjować. Wiem także, że stosuje saszetki typu kamagra, ale oboje o tym wiemy. Niestety wiem, że nie używa ich tylko dla naszego seksu – gdy mnie nie ma, to one ubywają. Podejrzewam, że używa ich także sam, myśląc, że o tym nie wiem.
Kiedyś byłam chora i chciał się kochać – to raz jedyny odmówiłam, źle się wtedy czułam. Poszedł wieczorem do sypialni i sam zrobił sobie dobrze. Następnego dnia z ciekawości sprawdziłam w telefonie, pod co to zrobił, i w ten sposób odkryłam, że to było porno, a w historii wyświetliła się masa stron porno, sex-randki, kamerki bez nagłośnienia, strony typu escort. Patrzył na kobiety w naszym mieście, czyli w okolicy. Nie wiem, co mam zrobić – gdy powiem, że widziałam historię, oskarży mnie, że grzebię mu w telefonie itd. Dodam, że od niedawna ma ustawione czyszczenie historii, ale widzę to przez inną stronę. Znamy blokady naszych telefonów, także tego nie ukrywa.
Jestem załamana. Mówi, że mnie kocha, że nie uznaje zdrady i nigdy by mnie nie zdradził, a ja codziennie myślę, że on jara się tymi pornusami i codziennie to ogląda.

