
- Strona główna
- Forum
- rodzicielstwo i rodzina, związki i relacje
- Podziękowania za...
Podziękowania za porady i wyjaśnienie kwestii dotyczącej alkolu w rodzinie
Bożena Nagórska
Panie Robercie,
rzetelne informacje pochodzące bezpośrednio od specjalistów są punktem wyjścia w pracy nad sytuacją rodzinną. Fakt, że małżonka cechuje się spokojem i opanowaniem, stanowi cenny zasób oraz fundament do dalszego budowania wzajemnej komunikacji. Praca z psychologiem i psychiatrą wymaga sporej otwartości, dlatego warto kontynuować te spotkania i czerpać z wiedzy profesjonalistów. Życzę Panu dużo wytrwałości oraz spokoju na tej drodze i cieszę się, że dotychczasowe wskazówki okazały się pomocne.
Z pozdrowieniami
Bożena Nagórska
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Piotr Ziomber
Dzień dobry
Kobiety uzależniają się szybciej, a to że nie pije regularnie nie oznacza, że nie ma problemu. Ostateczna diagnoza należy do psychiatry. Dobrze, że ma męża, który martwi się o jej stan. Powodzenia.
Wiktoria Woldan
Dzień dobry ;)!
Dziękuję za podzielenie się tą informacją. Cieszę się, że dotychczasowe wskazówki okazały się dla Pana pomocne i że korzysta Pan ze wsparcia psychologa oraz psychiatry. Rzetelna wiedza przekazywana przez specjalistów, którzy mają możliwość bezpośredniej oceny sytuacji, stanowi najlepszą podstawę do dalszych decyzji i rozumienia trudności, z którymi mierzy się Państwa rodzina. To, że żona nie nadużywa alkoholu i zachowuje spokój oraz opanowanie, jest ważną informacją, jednak pełna ocena jej funkcjonowania zawsze wymaga uwzględnienia wielu różnych aspektów. Zachęcam Pana do dalszej współpracy ze specjalistami oraz otwartości podczas kolejnych spotkań. Życzę Panu dużo siły, spokoju i wytrwałości w dalszym dbaniu o siebie oraz swoich bliskich.
Pozdrawiam serdecznie
Psycholog Wiktoria
Sylwia Skibińska
Dzień dobry Panie Robercie. Życzę Panu dużo siły, cierpliwości i powodzenia. Mam nadzieję, że z czasem uda się Państwu znaleźć rozwiązanie, które będzie dobre dla obojga. Wszystkiego dobrego.
Pozdrawiam,
Sylwia Skibińska

Zobacz podobne
Mój mąż choruje na depresję, ale nie chce pomocy specjalisty. Ten stan utrzymuje się od kilku miesięcy (narodziny dziecka), chociaż już przez 2 miesiące widziałam poprawę, to od dwóch tygodni znowu jest gorzej. Jest zobojętniały, wycofany, nie ma ochoty na bliskość, często nie chce jeść, ma problemy ze snem. Jak mogę mu pomóc? Staram się mu powtarzać, że go kocham i jest dla mnie ważny, ale mam wrażenie, że jemu jest to obojętne, mówię żeby spróbował zrobić coś co wcześniej sprawiało mu przyjemność, ale cokolwiek mówię to jak zderzenie ze ścianą.

