Left ArrowWstecz

Jak poradzić sobie z hejtem i oczernianiem na temat nieprawdziwej orientacji seksualnej w małym mieście?

Witam, jestem Patryk. Mieszkam w małym mieście. Zostałem ofiarą hejtu/oczerniania przez bliskich sąsiadów iż jestem gejem. Trwa to już koło 2 lat. Ponoć jak kiedyś siedziałem na ławce (z bratem ciotecznym) ktoś nam zrobił zdjęcie. Że niby jesteśmy parą gejów. Jestem hetero, brat też. Plotka bardzo szybko się rozniosła i często słyszę na ulicy, o idzie ten gej/pedał. Plotka urosła do tego, że niby się całowaliśmy na tej ławce i trzymaliśmy się za ręce. Jak mam reagować na tego typu zaczepki? Często pod oknem mam wyzwiska lub głośne śmiechy. Ogólnie jestem optymistą. Ale nie wiem co mam robić dalej. Praktycznie na każdym kroku już wiedzą o tej plotce i słyszę gadanie. Jakieś wskazówki co mogę zrobić, bo jestem w kropce. Nie pójdę z tym do psychologa, bo mi wstyd nawet o tym mówić.

User Forum

Tomek

11 miesięcy temu
Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Cześć Patryk,

 

To, czego doświadczasz, jest bardzo trudne i niesprawiedliwe — nikt nie zasługuje na to, by być prześladowanym czy ocenianym na podstawie plotek, niezależnie od tego, czy są prawdziwe, czy nie. Hejt, zwłaszcza w małej społeczności, może być wyjątkowo dotkliwy, ale są rzeczy, które możesz zrobić, żeby poczuć się silniejszym i bardziej chronionym.

 

1. Zachowaj spokój – nie daj się wciągnąć. Osoby, które wyzywają lub wyśmiewają, często liczą na reakcję. Spokojne ignorowanie ich albo chłodna, stanowcza odpowiedź („Nie życzę sobie takich komentarzy”) może być bardziej skuteczne niż tłumaczenie się lub wdawanie w dyskusje.

2. Wsparcie – nie musisz z tym być sam. Nawet jeśli nie chcesz iść do psychologa, pomyśl, czy masz chociaż jedną zaufaną osobę (rodzina, znajomi) z którą możesz o tym szczerze porozmawiać. Samo wypowiedzenie tego głośno w bezpiecznej rozmowie może bardzo pomóc.

3. Zbieraj dowody. Gdybyś kiedykolwiek chciał zrobić krok prawny (np. zgłosić nękanie lub zniesławienie), dobrze mieć udokumentowane sytuacje – kto, kiedy, co powiedział czy zrobił.

4. Nie wstydź się psychologa. Wstyd to bardzo ludzka reakcja, ale pamiętaj: psycholog jest od tego, żeby Ci pomóc, a nie oceniać. Rozmowa z kimś, kto rozumie mechanizmy hejtu i wie, jak z nim pracować, może dać Ci zupełnie nowe spojrzenie i ulgę.

5. Pamiętaj, kim jesteś. Nie musisz nikomu nic udowadniać. Twoja wartość nie zależy od plotek. To, że mimo tych trudnych doświadczeń wciąż jesteś optymistą, świadczy o ogromnej sile – i warto to w sobie pielęgnować.

 

Trzymam za Ciebie kciuki,

Justyna Bejmert

Psycholog

11 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Maria Sobol

Maria Sobol

Dzień dobry, Panie Patryku,

Dziękuję, że zdecydował się Pan napisać. Wiem, że to niełatwe, gdy człowiek doświadcza tak niesprawiedliwego traktowania, a mimo to znajduje w sobie siłę, by o tym opowiedzieć. To bardzo ważny krok.

To, czego Pan doświadcza, jest formą przemocy – i nie ma na to usprawiedliwienia. Kiedy inni rozpuszczają plotki, wyśmiewają lub obrażają, próbują odebrać godność. A przecież nikt nie ma prawa oceniać czy wykluczać drugiego człowieka na podstawie domysłów, czy uprzedzeń.

Rozumiem, że może się Pan czuć przytłoczony i bezradny – zwłaszcza gdy to trwa tak długo. To bardzo trudne, gdy ma się poczucie, że nie ma dokąd uciec, bo sprawa dotyczy codziennego życia, znajomych twarzy, sąsiadów.

W takich sytuacjach bardzo ważne jest, by zadbać o siebie – o swoje granice, spokój i poczucie wartości. Nie zawsze mamy wpływ na to, co mówią inni, ale możemy spróbować wpływać na to, jak sobie z tym radzimy. Dla niektórych pomocne bywa ignorowanie zaczepnych komentarzy, dla innych – stanowcza odpowiedź, jak: „To nieprawda, proszę mnie nie obrażać”. Czasem warto dać sobie prawo do złości, a potem poszukać wsparcia, które pomoże unieść ten ciężar.

Napisał Pan, że nie pójdzie do psychologa, bo czuje wstyd. Rozumiem to – wiele osób czuje podobnie. Ale proszę pamiętać: rozmowa z terapeutą to nie jest miejsce oceny, tylko bezpieczna przestrzeń, gdzie można powiedzieć wszystko – nawet to, co najtrudniejsze – i zostać potraktowanym z szacunkiem i zrozumieniem.

Nie trzeba od razu wszystkiego opowiadać. Czasem wystarczy zrobić mały krok, by poczuć, że nie trzeba już tego dźwigać samemu.

W tej sytuacji naprawdę nie jest Pan sam.

 

Z życzliwością,

Maria Sobol 
Psychoterapeuta

11 miesięcy temu
Olga Siedlanowska-Chałuda

Olga Siedlanowska-Chałuda

Dzień dobry,

 

To, że opisałeś tu swoją historię, wymagało dużo odwagi. Cieszę się, że sięgnąłeś po wsparcie. To niesamowicie trudna sytuacja, która przysparza Ci na pewno wiele cierpienia. Cieszę się, że piszesz, że jesteś optymistą. To na pewno sprawia, że masz w sobie dużo siły, aby wstawiać czoła tej sytuacji.

 

Niezależnie od tego, czy ktoś jest gejem, czy nie – nikt nie zasługuje na wyzwiska, plotki i publiczne zawstydzanie. Hejt, jest formą przemocy psychicznej, która wywołuje cierpienie, powoduje, że osoba może się izolować, co doprowadza do obniżenia samopoczucia.

 

Jest to bardzo niesprawiedliwe i trudno uwierzyć, że trwa to aż dwa lata.

Dostał Pan już odpowiedź, co można zrobić w takiej sytuacji, więc nie będę się powtarzać. To, co chciałabym podkreślić to 2 aspekty:

 

1.      Wsparcie społeczne – proszę pamiętać, że wielką pomocą w tej sytuacji będzie sięganie po wsparcie społeczne. Dzięki temu będzie Pan miał większą odporność, aby stawiać czoła tym sytuacjom.

 

2.      Rozmowa z psychologiem – w tej sytuacji bardzo zachęcam Pana do umówienia się na jedną konsultację i przekonania się, czy to coś dla Pana. Jeśli odczuwa Pan wstyd, jest to totalnie zrozumiałe, psycholog powinien to uszanować. Nie musi Pan opowiadać o przykrych sytuacjach, może Pan skupić się na swoich emocjach i uzyskać wzmocnienie, które na pewno będzie dla Pana bardzo pomocne. Jeśli ma Pan wiele pozytywnych zasobów w sobie, jak optymizm, warto, aby sięgnął Pan po profesjonalną pomoc, aby ta sytuacja jak najmniej wpływała na Pana samoocenę i poczucie wartości. Choć teraz może się wydawać, że to najgorsze co może kogoś spotkać, są sposoby, aby przezwyciężyć tę sytuację i realizować w życiu ważne dla nas kwestie.

 

Powodzenia!

 

mniej niż godzinę temu
dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Przez zaburzenia pamięci nie wyniosę wszystkich słów z psychoterapii. Co robić?
Mam pokusę, żeby nagrywać moje przyszłe spotkania online z psychoterapeutką. Nagrywałabym ekran podczas rozmowy, na własny użytek, bo boję się, że wszystkiego co ona mi powie nie zapamiętam (mam problemy z pamięcią i koncentracją przez depresję), potem gdybym chciała do tego wrócić, to bym sobie na nowo odtwarzała wideo i może dochodziłabym dzięki temu do nowych wniosków. Nie chciałabym tego nigdy nikomu pokazywać. Ale z drugiej strony czuję, że to by nie było fair, to by było coś, co bym przed nią ukrywała, a to mogłoby źle rzutować na naszą relację terapeutyczną, musiałabym chyba być z nią w pełni szczera, żeby psychoterapia była skuteczna. Chyba lepiej byłoby jej po prostu powiedzieć, że przez zaburzenia koncentracji i pamięci na pewno nie dam rady wszystkich jej słów pamiętać. Co zrobić?
Czym jest wejście w świadomy obszar rzeczywistości?
Czym jest wejście w świadomy obszar rzeczywistości?
Czy psycholog może zawrzeć kontrakt terapeutyczny i pracować tylko ze zdrowymi psychicznie osobami?

Czy to nie dziwne, że psycholog, który nie jest psychoterapeutą, zawiera kontrakt z pacjentem i nazywa go kontraktem terapeutycznym? Czy nie dziwny jest zapis o pracy jedynie ze zdrowymi psychicznie osobami niemającymi problemów z komunikacją? Myślałam, że psycholog właśnie takim osobom ma pomóc... Do tego psycholog nazywa swoje działania terapią i zachęca do cotygodniowych wizyt? Nie wiem, co mam myśleć o tej sytuacji...

Jestem matką 3 dorosłych synów. Nie pracowałam, zajmowałam się domem i dziećmi.
Jestem matką 3 dorosłych synów. Nie pracowałam, zajmowałam się domem i dziećmi. Syn najstarszy bardzo dobrze się ma. Zerwał ze mną i z domem kontakt, nawet z siostrą 17 lat. Później odciągnął dwóch kolejnych synów. Mnie od 4 lat nic nie cieszy. Straciłam apetyt, chęć życia. Każdy dzień to straszna sprawa. Najgorsze, że od 4 lat ciągle płaczę i tęsknię. Nie mogę mówić o nich normalnie, bo zaraz płacz. Jak widzę młodych mężczyzn w ich wieku, zaraz płaczę. Wykańcza mnie ta sytuacja. Tęsknię też za wnukiem, którego mam u najstarszego syna. Nawet, jak ich tata zachorował poważnie, nie chcieli pomocy, interweniowali znajomi. Pomógł jeden, jako wysłannik. Mają niestrudzone serca. Ja nie rozumiem sytuacji, bo żyłam dla dzieci ,kochałam. Chodziły do dobrych szkół. Mąż pracował do nocy. Nawet z nim nie chcą kontaktu. Ja z nerwów mam problemy jelitowe, jestem bardzo, bardzo nerwowa. Widzę, że mnie ta sytuacja niszczy. Byłam u psychiatry, stwierdził syndrom żaloby. Co robić? Nie stać mnie na wizyty, bo mam naprawdę poważnie chorego męża i córkę, która potrzebuje wsparcia. Pozdrawiam
Córka ma lat 11, jest bardzo dojrzała jak na swój wiek, zachowuje się, ubiera i maluje jak 16-17 latka
Córka ma lat 11, jest bardzo dojrzała jak na swój wiek, zachowuje się, ubiera i maluje jak 16-17 latka, w głowie raczej na 11 lat. Konflikt z ojcem, ignoruje go, często powtarza, że nienawidzi. Z premedytacją robi mu na złość. Często straszy mnie, że zrobi sobie krzywdę. Gdzie się udać po pomoc, co robić, jak z nią rozmawiać?
FOMO

FOMO - co to jest i jak sobie z nim radzić?

FOMO - zjawisko powszechne w erze cyfrowej. Dowiedz się, czym jest, jak wpływa na nasze życie i jak sobie z nim radzić. Zapraszamy do pouczającej podróży przez świat psychologii i mediów społecznościowych.