Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Jak poradzić sobie z hejtem i oczernianiem na temat nieprawdziwej orientacji seksualnej w małym mieście?

Tomek

Witam, jestem Patryk. Mieszkam w małym mieście. Zostałem ofiarą hejtu/oczerniania przez bliskich sąsiadów iż jestem gejem. Trwa to już koło 2 lat. Ponoć jak kiedyś siedziałem na ławce (z bratem ciotecznym) ktoś nam zrobił zdjęcie. Że niby jesteśmy parą gejów. Jestem hetero, brat też. Plotka bardzo szybko się rozniosła i często słyszę na ulicy, o idzie ten gej/pedał. Plotka urosła do tego, że niby się całowaliśmy na tej ławce i trzymaliśmy się za ręce. Jak mam reagować na tego typu zaczepki? Często pod oknem mam wyzwiska lub głośne śmiechy. Ogólnie jestem optymistą. Ale nie wiem co mam robić dalej. Praktycznie na każdym kroku już wiedzą o tej plotce i słyszę gadanie. Jakieś wskazówki co mogę zrobić, bo jestem w kropce. Nie pójdę z tym do psychologa, bo mi wstyd nawet o tym mówić.

Zdjęcie Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Psycholog
348 odpowiedzi na forum

Cześć Patryk,

 

To, czego doświadczasz, jest bardzo trudne i niesprawiedliwe — nikt nie zasługuje na to, by być prześladowanym czy ocenianym na podstawie plotek, niezależnie od tego, czy są prawdziwe, czy nie. Hejt, zwłaszcza w małej społeczności, może być wyjątkowo dotkliwy, ale są rzeczy, które możesz zrobić, żeby poczuć się silniejszym i bardziej chronionym.

 

1. Zachowaj spokój – nie daj się wciągnąć. Osoby, które wyzywają lub wyśmiewają, często liczą na reakcję. Spokojne ignorowanie ich albo chłodna, stanowcza odpowiedź („Nie życzę sobie takich komentarzy”) może być bardziej skuteczne niż tłumaczenie się lub wdawanie w dyskusje.

2. Wsparcie – nie musisz z tym być sam. Nawet jeśli nie chcesz iść do psychologa, pomyśl, czy masz chociaż jedną zaufaną osobę (rodzina, znajomi) z którą możesz o tym szczerze porozmawiać. Samo wypowiedzenie tego głośno w bezpiecznej rozmowie może bardzo pomóc.

3. Zbieraj dowody. Gdybyś kiedykolwiek chciał zrobić krok prawny (np. zgłosić nękanie lub zniesławienie), dobrze mieć udokumentowane sytuacje – kto, kiedy, co powiedział czy zrobił.

4. Nie wstydź się psychologa. Wstyd to bardzo ludzka reakcja, ale pamiętaj: psycholog jest od tego, żeby Ci pomóc, a nie oceniać. Rozmowa z kimś, kto rozumie mechanizmy hejtu i wie, jak z nim pracować, może dać Ci zupełnie nowe spojrzenie i ulgę.

5. Pamiętaj, kim jesteś. Nie musisz nikomu nic udowadniać. Twoja wartość nie zależy od plotek. To, że mimo tych trudnych doświadczeń wciąż jesteś optymistą, świadczy o ogromnej sile – i warto to w sobie pielęgnować.

 

Trzymam za Ciebie kciuki,

Justyna Bejmert

Psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.

Dzień dobry, Panie Patryku,

Dziękuję, że zdecydował się Pan napisać. Wiem, że to niełatwe, gdy człowiek doświadcza tak niesprawiedliwego traktowania, a mimo to znajduje w sobie siłę, by o tym opowiedzieć. To bardzo ważny krok.

To, czego Pan doświadcza, jest formą przemocy – i nie ma na to usprawiedliwienia. Kiedy inni rozpuszczają plotki, wyśmiewają lub obrażają, próbują odebrać godność. A przecież nikt nie ma prawa oceniać czy wykluczać drugiego człowieka na podstawie domysłów, czy uprzedzeń.

Rozumiem, że może się Pan czuć przytłoczony i bezradny – zwłaszcza gdy to trwa tak długo. To bardzo trudne, gdy ma się poczucie, że nie ma dokąd uciec, bo sprawa dotyczy codziennego życia, znajomych twarzy, sąsiadów.

W takich sytuacjach bardzo ważne jest, by zadbać o siebie – o swoje granice, spokój i poczucie wartości. Nie zawsze mamy wpływ na to, co mówią inni, ale możemy spróbować wpływać na to, jak sobie z tym radzimy. Dla niektórych pomocne bywa ignorowanie zaczepnych komentarzy, dla innych – stanowcza odpowiedź, jak: „To nieprawda, proszę mnie nie obrażać”. Czasem warto dać sobie prawo do złości, a potem poszukać wsparcia, które pomoże unieść ten ciężar.

Napisał Pan, że nie pójdzie do psychologa, bo czuje wstyd. Rozumiem to – wiele osób czuje podobnie. Ale proszę pamiętać: rozmowa z terapeutą to nie jest miejsce oceny, tylko bezpieczna przestrzeń, gdzie można powiedzieć wszystko – nawet to, co najtrudniejsze – i zostać potraktowanym z szacunkiem i zrozumieniem.

Nie trzeba od razu wszystkiego opowiadać. Czasem wystarczy zrobić mały krok, by poczuć, że nie trzeba już tego dźwigać samemu.

W tej sytuacji naprawdę nie jest Pan sam.

 

Z życzliwością,

Maria Sobol 
Psychoterapeuta

Dzień dobry,

 

To, że opisałeś tu swoją historię, wymagało dużo odwagi. Cieszę się, że sięgnąłeś po wsparcie. To niesamowicie trudna sytuacja, która przysparza Ci na pewno wiele cierpienia. Cieszę się, że piszesz, że jesteś optymistą. To na pewno sprawia, że masz w sobie dużo siły, aby wstawiać czoła tej sytuacji.

 

Niezależnie od tego, czy ktoś jest gejem, czy nie – nikt nie zasługuje na wyzwiska, plotki i publiczne zawstydzanie. Hejt, jest formą przemocy psychicznej, która wywołuje cierpienie, powoduje, że osoba może się izolować, co doprowadza do obniżenia samopoczucia.

 

Jest to bardzo niesprawiedliwe i trudno uwierzyć, że trwa to aż dwa lata.

Dostał Pan już odpowiedź, co można zrobić w takiej sytuacji, więc nie będę się powtarzać. To, co chciałabym podkreślić to 2 aspekty:

 

1.      Wsparcie społeczne – proszę pamiętać, że wielką pomocą w tej sytuacji będzie sięganie po wsparcie społeczne. Dzięki temu będzie Pan miał większą odporność, aby stawiać czoła tym sytuacjom.

 

2.      Rozmowa z psychologiem – w tej sytuacji bardzo zachęcam Pana do umówienia się na jedną konsultację i przekonania się, czy to coś dla Pana. Jeśli odczuwa Pan wstyd, jest to totalnie zrozumiałe, psycholog powinien to uszanować. Nie musi Pan opowiadać o przykrych sytuacjach, może Pan skupić się na swoich emocjach i uzyskać wzmocnienie, które na pewno będzie dla Pana bardzo pomocne. Jeśli ma Pan wiele pozytywnych zasobów w sobie, jak optymizm, warto, aby sięgnął Pan po profesjonalną pomoc, aby ta sytuacja jak najmniej wpływała na Pana samoocenę i poczucie wartości. Choć teraz może się wydawać, że to najgorsze co może kogoś spotkać, są sposoby, aby przezwyciężyć tę sytuację i realizować w życiu ważne dla nas kwestie.

 

Powodzenia!

 

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Mam jeszcze pytanie, czy dobrze byłoby znaleźć specjalistę z regionu, w którym mieszkam
Dziękuję za odpowiedzi. Rozumiem, że muszę znaleźć odpowiedni nurt psychoterapeutyczny, ale to pewnie po konsultacji. Mam jeszcze pytanie, czy dobrze byłoby znaleźć specjalistę z regionu, w którym mieszkam, bo problemy powiązane są silnie z układami lokalnymi? Myślę, że psycholog miałby większą wiedzę i ocenę sytuacji związanej z moim problemem.
1 odpowiedź
Czy współczucie terapeuty może być oznaką jego skuteczności?

Witam, mam pytanie, czy to może jest oznaka, że ten terapeuta jest dobry? Ostatnio zaczęłam chodzić na terapię do mężczyzny. Przyznam szczerze, że to moja pierwsza terapia u mężczyzny, bo zazwyczaj chodziłam do kobiet. Ostatnio miałam sytuację, że terapeutka mi nie spasowała, więc postanowiłam poszukać coś w mojej miejscowości i trafiłam na tego terapeutę. 

Stwierdziłam, że spróbuję, chociaż nie było to łatwe, ponieważ po moich wcześniejszych doświadczeniach mam problemy z zaufaniem do mężczyzn. Ale poszłam i nie jest łatwo, trochę trudniej rozmawia mi się z nim niż kobietą terapeutką, ale jest ok. Jak się otworzyłam i powiedziałam o moim trudnym doświadczeniu, (chociaż nie naciskał, żebym powiedziała) podziękował za to, że mu to powiedziałam i wyczułam takie współczucie zrozumienie. Zapytał się również czy było mi trudno w takim razie przyjść do niego, patrząc na to, że jest mężczyzną. Powiedziałam, że tak, ale stwierdziłam, że spróbuję. 

Na koniec sesji, też podziękował jeszcze raz, że się z nim tym podzieliłam.

5 odpowiedzi
Problem z bliskością i intymnością w rocznym związku
Dzień dobry. Spotykam się od roku z pewnym mężczyzna. Bardzo mi pomaga, często finansowo, ale także i w domu, przy aucie, czy czymkolwiek, jest dla mnie bardzo dobry, szanuje mnie, ogólnie zawsze mogę liczyć na jego pomoc i jest dobrym człowiekiem. Od roku jednak martwi mnie jego dziwne zachowanie odnośnie fizyczności i bliskości. Jest bardzo oschły, zamknięty. Nie zwierza mi się ze swoich problemów, nigdy nie da znać kiedy się jemu coś złego przytrafi, nie wpuszcza mnie do swojego życia, swoich problemów, nigdy nie zapyta o radę. Żyje niby ze mna, a swoim własnym życiem. Na różnych imprezach i spotkaniach mało co się odzywa, siedzi tylko, nawet mnie nie dotknie, nie obejmie, nie pocałuje, nie pożartuje. Przez pierwsze dziewięć miesięcy związku w ogóle nie współżyliśmy co było dla mnie bardzo dziwne. Myślałam, że to ze strachu przed wpadką, bądź niechęcią do prezerwatyw, więc po 9 miesiącach poszłam do lekarza po antykoncepcję. Chociaż dziwne było dla mnie nie podejmowanie tego tematu w ogóle przez partnera. Jakby dla niego seks mógł nie istnieć. Myślałam, że może jego nie pociągam, ale zapewniał, że mu się podobam. Pomimo, że biorę już tabletki antykoncepcyjne dalej nie śpimy ze sobą, ciągle "ze zmęczenia" bo "jego nie może", albo on jest zmęczony, albo może przez codzienne picie piwa, nie wiem, przestałam już ogarniać dlaczego się nie kochamy. Dla mnie to nie do pojęcia po roku czasu żadnego normalnego seksu. Może nauczył się przez te wszystkie lata sam sobie robić dobrze i nie potrzebuje kobiety? Brakuje mi już pomysłów. Dodatkowo poza brakiem seksu brakuje bliskości. Wieczory spędzamy razem w salonie, po czym parter mówi "dobra to co, idziemy spać bo jesteśmy zmęczeni"... po czym dla niego nie oznacza to zamknięcie oczu i przytulenie się do mnie i zaśnięcie. Dla niego to moment nie zaśnięcia z partnerka, tylko wstaje włącza laptop film czy jakiś audiobook, słuchawki, laptop i leży patrząc lub słuchając do 2 lub 3 rano, tak tylko umie zasypiać, a ja dostaje jasny sygnal, żeby iść do sypialni i tam zasypiam. Kiedy kiedys zapytałam czemu nie śpimy razem, czy nie czuje potrzeby bliskości, przytulić się w nocy, to powiedział, że pewnie bym chrapała, itd. Dla mnie to zachowanie jest nieodpowiedzialne, egoistyczne i kompletnie nie przypomina miłości. Czy się mylę? Może mam inne wzorce po prostu?
5 odpowiedzi
Dzień dobry, mam pytanie związane z koszmarami sennymi.
Dzień dobry, mam pytanie związane z koszmarami sennymi. Koło roku leczyłam się na depresję i sporadycznie pojawiającą się bezsenność. Jakoś od 2 miesięcy nie biorę leków, czułam się bardzo dobrze, nadal czuję, natomiast zaczęły mnie dopadać koszmary podczas snu, jaka może być ich przyczyna?
3 odpowiedzi
C-PTSD a wzrost drażliwości: Czy aktywacja nerwu błędnego powoduje pogorszenie?
Dzień dobry, mam C-PTSD. Od około 3 miesięcy robię systematycznie różne ćwiczenia aktywujące nerw błędny brzuszny. Od jakiegoś czasu stałem się bardziej drażliwy, pojawia się nadwrażliwość na bodźce, częściej doświadczam niepokoju, lęku i czasem jest on silniejszy niż zwykle, ogólnie chaos emocjonalny. Czy to pogorszenie wynika z tego, że robię coś źle, czy to efekt "rozmrażania" układu nerwowego? Proszę o odpowiedź i wskazówki, bo trochę mnie to martwi.
2 odpowiedzi
Kontrola złości i agresji - jak sobie radzić?
Kontrola złości i agresji - jak sobie radzić?
3 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: chłopak czyta książkę z kotem na pufie, telefon odłożony ekranem w dół

FOMO - co to jest i jak sobie z nim radzić?

FOMO - zjawisko powszechne w erze cyfrowej. Dowiedz się, czym jest, jak wpływa na nasze życie i jak sobie z nim radzić. Zapraszamy do pouczającej podróży przez świat psychologii i mediów społecznościowych.