Wstecz

Czy terapia pomaga na impulsywne zakupy? Jaką terapię wybrać?

Oliwka

Byłam na terapii, ale nie wiem, czy to działa, bo wciąż mam z tyłu głowy: „a może kupię tylko jedną rzecz, przecież zasłużyłam”. Próbuję, serio próbuję, ale jak mnie złapie ten impuls, to lecę i klikam „kup teraz” jak w amoku. Czy naprawdę pomaga terapia przy czymś takim? I jaka konkretnie? Bo ja już nie wiem, czy to ma sens.
Zdjęcie Katarzyna Organ

Katarzyna Organ

Psycholog
67 odpowiedzi na forum

Pani Oliwio, dobrze, że dzieli się Pani swoimi wątpliwościami, ponieważ proces terapeutyczny to niestety nielinearny wzrost ku całkowitej poprawie. To, że jakaś zmiana nie nastąpiła raz na zawsze, wcale nie znaczy, że terapia nie działa. Wręcz przeciwnie — to część procesu. Zmiana nawyków, zwłaszcza tych, które przynoszą chwilową ulgę (jak zakupy), to trudna praca i nie zawsze od razu widać efekty.

W takich sytuacjach dobrze sprawdza się terapia poznawczo-behawioralna (CBT), która pomaga zidentyfikować schematy myślowe, które stoją za tym impulsem "kup", kiedy już uda się dojść do tego, skąd te zachowania wynikają i jakie są ich źródła, można próbować je krok po kroku modyfikować, natomiast najpierw trzeba zacząć od kształtowania umiejętności świadomego dostrzegania tego impulsu i zatrzymania się przed jego realizacją.

 

Z pozdrowieniami

Katarzyna Organ

psycholog, psychoterapeuta

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Diana Ziegert

Diana Ziegert

Psycholog
9 odpowiedzi na forum

Dziękuję Ci za podzielenie się tym, przez co przechodzisz – to wymaga odwagi i jest ważnym krokiem.

Opisujesz trudność z impulsywnym kupowaniem pomimo świadomości konsekwencji i chęci zmiany. To, że mimo prób powstrzymania się od zakupów nadal pojawia się silna potrzeba „kliknięcia” i trudność w zatrzymaniu się, może wskazywać na mechanizmy związane z regulacją emocji i impulsywnością. W takich sytuacjach sama silna wola nie wystarcza – potrzebne są narzędzia, które pomogą rozpoznać momenty krytyczne i reagować na nie inaczej niż dotychczas.

Zastanawiasz się, czy terapia rzeczywiście pomaga – to bardzo zrozumiałe pytanie. Terapia może być skuteczna, ale kluczowe jest jej dopasowanie do indywidualnych potrzeb. W przypadku trudności z kontrolą impulsów (również zakupowych), pomocne bywają podejścia takie jak terapia poznawczo-behawioralna (CBT), terapia schematów, a także praca nad uzależnieniami behawioralnymi.

Wspomniałaś też o działaniu „jak w amoku” – to określenie często pojawia się u osób, które zmagają się z tzw. kompulsywnymi zachowaniami. Warto wspomnieć, że takie objawy mogą również współwystępować z innymi trudnościami psychologicznymi, np. ADHD u dorosłych (które nierzadko przebiega bez rozpoznania) czy doświadczeniem przewlekłego stresu emocjonalnego. ADHD to nie tylko nadpobudliwość – to również impulsywność, trudność w odkładaniu gratyfikacji, silna potrzeba szybkiej ulgi i przeciążenie emocjonalne, które może objawiać się właśnie w taki sposób.

Twoje pytanie ma sens – i jest zasadne. Tak, odpowiednio dobrana terapia może realnie pomóc. Być może warto przyjrzeć się jeszcze raz, z jakiego nurtu pochodziła dotychczasowa pomoc.

 

Trzymam kciuki i życzę Ci dużo wyrozumiałości dla siebie – to pierwszy i bardzo ważny krok w zmianie.

Zdjęcie Anastazja Zawiślak

Anastazja Zawiślak

Psycholog
269 odpowiedzi na forum

To, że mimo terapii nadal czujesz pokusę, nie znaczy, że terapia nie działa – tylko że proces zmiany jest trudniejszy i dłuższy niż się czasem wydaje. Szczególnie przy zachowaniach impulsowych, jak kompulsywne zakupy, sama świadomość problemu to dopiero pierwszy krok, który jest bardzo ważny. 

Odpowiadając na kolejne pytanie: Tak, terapia może naprawdę pomóc – tylko ważne, by była dobrze dobrana.
Najskuteczniejsze podejście w takich sytuacjach to terapia poznawczo-behawioralna (CBT) – uczy rozpoznawania impulsu, zatrzymywania automatycznych reakcji i zamiany ich na bardziej świadome wybory. Terapia schematów – jeśli za kompulsywnym kupowaniem stoją głębsze emocjonalne wzorce (np. poczucie pustki, samotności, potrzeba nagrody za trudne emocje).

Twoje „zasłużyłam” jest bardzo ważne – bo pokazuje, że zakupy są dla Ciebie nagrodą, pocieszeniem, chwilową ulgą. To normalne przy trudnych emocjach. Ale można nauczyć się szukać tej ulgi inaczej – bez wpadania w błędne koło wyrzutów sumienia i pustki. Nie rezygnuj z siebie. Jeśli czujesz, że obecna terapia nie do końca trafia w Twoje potrzeby, może warto to omówić z terapeutą albo poszukać kogoś, kto specjalizuje się w uzależnieniach behawioralnych. 💙
 

Zmiana jest możliwa – tylko czasem trzeba spróbować kilku sposobów, zanim znajdziesz ten właściwy dla siebie. Trzymam za Ciebie mocno kciuki!

Anastazja Zawiślak

Psycholog

Zdjęcie Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Psycholog
586 odpowiedzi na forum

Droga Oliwko,

moment zakupu, czyli wrzucania do koszyka, wybierania przedmiotów, zakupu i oczekiwania na przesyłkę wiąże się zazwyczaj z bardzo przyjemnymi emocjami jak zadowolenie, ekscytacja, euforia. Zakupy czasami też bywają rekompensatą np. za trudny dzień lub jako atrakcja w naszym życiu. Warto zastanowić się, jaki TY masz osobisty powód? Bo to jest klucz do rozwiązania zgłaszanej przez Ciebie trudności. Warto pomyśleć o odpowiednim dobraniu do siebie specjalisty w celu opracowania konkretnych rozwiązań, a także ćwiczeń np. notowanie tego, co czujesz i myślisz, kiedy robisz zakupy online (spisywanie na kartce myśli). 

 

Pozdrawiam,

Katarzyna Kania-Bzdyl

Zdjęcie Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Psycholog
320 odpowiedzi na forum

Terapia może być skuteczna w radzeniu sobie z impulsywnymi zachowaniami zakupowymi, ale kluczem jest wybór odpowiedniego rodzaju terapii i konsekwentna praca nad zmianą schematów myślowych oraz nawyków. Twój problem z impulsywnymi zakupami jest zrozumiały, zwłaszcza gdy włącza się wewnętrzne przekonanie, że „zasłużyłam” – takie myśli często wzmacniają impuls.

Jednym z najbardziej polecanych rodzajów terapii w przypadku tego typu trudności jest terapia poznawczo-behawioralna (CBT). Pomaga ona zidentyfikować mechanizmy, które prowadzą do impulsywnych zakupów, takie jak automatyczne myśli, emocje wyzwalające i przekonania, a następnie stopniowo je zmieniać. Przykładowo, terapeuta może pomóc Ci w tworzeniu strategii zatrzymania impulsu, takich jak wykonywanie innych czynności zamiast „kup teraz” lub świadome odkładanie decyzji zakupowej na później.

Dodatkowo, pomocne mogą być elementy terapii dialektyczno-behawioralnej (DBT), która skupia się na radzeniu sobie z emocjami oraz kontrolowaniu impulsów. Regularne praktyki mindfulness, które są częścią DBT, mogą pomóc w chwilach, gdy impuls się pojawia, odciągając Twoją uwagę od potrzeby natychmiastowego działania.

Oprócz terapii, warto wprowadzać codzienne strategie, takie jak stworzenie listy zakupowej, ustalanie limitu wydatków czy unikanie sytuacji, które łatwo Cię wyzwalają, np. przeglądanie ofert online. Spróbuj także prowadzić dziennik, w którym zapisujesz swoje uczucia i myśli związane z zakupami – to pomaga lepiej je zrozumieć.

Jeśli masz wątpliwości co do efektów terapii, pamiętaj, że zmiany wymagają czasu. Uczucia frustracji są naturalne, ale kluczowe jest konsekwentne trzymanie się wybranej drogi i otwartość na współpracę z terapeutą. To naprawdę może przynieść poprawę, nawet jeśli teraz wydaje się trudne. 

Trzymam kciuki za Twoje postępy!
Martyna Jarosz

NowośćTylko w aplikacji mobilnejTwoja sytuacja jest trochę inna?Opisz swoją sytuację na czacie w aplikacji TwójPsycholog, a specjalista odpowie do 24 godzin. Bez kamery i bez terminu, pakiety od 49 zł.Sprawdź, jak to działa

Zobacz podobne

Witam, mam 28 lat, ale ciągle boję się opinii swoich rodziców
Witam, mam 28 lat, ale ciągle boję się opinii swoich rodziców, kontrolują mnie na każdym kroku. Nie wiem, dlaczego mimo swojego wieku, kiedy ojciec się upije i kłóci się z matką, albo straszy, że umrze niedługo, ja zawsze zaczynam płakać. Nie potrafię nad tym zapanować. Jak uodpornić się na takie sytuacje, ojciec pije średnio raz na tydzień, a ja wtedy żyje w strachu, że będzie kolejna kłótnia. Tak jak małe dziecko. Co powinnam zrobić, żeby przyzwyczaić się do takich sytuacji i nie przeżywać ich tak mocno? Każdy wokoło każe mi się wyprowadzić z domu, ale ja nie mogę wynajmować mieszkania, bo nie chce zostawić moich psów, które są moimi jedynymi przyjaciółmi. W dodatku rodzice straszą, że jeśli wynajmę, będąc samotna, to już nie mam wstępu do domu. Boję się totalnej samotności, a wiem, że nigdy nie będę miała męża. Moje życie to tylko wegetacja boję się zrobić cokolwiek, bo zaraz myślę, że rodzice będą mi marudzić, nie mam kompletnie znajomych i już na pewno ich nie będę miała. Nie mogę nigdzie wyjechać, bo nie mam z kim, sama nie mam odwagi, bo mam fobię społeczną. Czy w mojej sytuacji jakaś terapia ma szansę mi pomóc, skoro nie wyprowadzę się z domu i nadal będę tkwiła w tym, co mnie stresuje? Boję się, że na pierwszej wizycie usłyszę, wyprowadź się z domu i będzie to powtarzane na każdej, a ja naprawdę na ten moment nie mogę tego zrobić.
1 odpowiedź
Codzienne oglądanie porno przez partnera i wpływ na związek
Problem jest taki, że moj partner oglada porno,nie od czasu do czasu ale codziennie, najgorsze że ukrywa to w historii, ale mam sposoby by sobie sprawdzić.Najgorsze to jest to że np dzisiaj wróciłam do domu po kosmetyczce i chciałam uprawiać seks on odmówił twierdząc że nie ma ochoty,gdy sprawdziłam tel oczywiście bylo kilkanaście stron porno,czyli woli ekran odemnie, przeraża mnie to. Kilka dni temu była rozmowa o tym zeby nie oglądał stwierdził że nie będzie bo mu na mnie zależy, niestety kłamie i mnie oszukuje bo nadal to robi i zastępuje bliskość ze mną pornosami. To bardzo mnie przytłacza, czuje wstręt i obrzydzenie, nawet potrafi włączyć porno po seksie jak juz jest to jest ohydne. Kiedy wiem że zostaje sam w domu czy jest np w pracy to wiem że ogląda, cholernie to mnie boli i to że kłamie, niechce takiego czegoś.kocham go ,jest nam bardzo dobrze razem,wspólne hobby i zainteresowania, wspólne mieszkanie itd,dlaczego on mnie rani, nie lubi o tym rozmawiać to wiem, reaguje złością, na dodatek często się "smyra" po nim tak o w ciągu dnia,nawet przy mnie,myślę że tego nie kontroluje....czuje ze on nie przestanie, a myśl że musze sprawdzić jest tak mocna że to robię,niewiem co mam robić czy cos wogole robić czy odejść, niechce żyć z facetem który woli ekran odemnie
4 odpowiedzi
Jak radzić sobie z depresją po rozwodzie? Samotność, brak motywacji, myśli samobójcze

Witam, na wstępie zaznaczam, że od 9 lat leczę się na depresję, w tym czasie zażywałem leki, odstawiałem, było bardzo źle, następnie zaczynałem brać na nowo i wszystko wracało do normy, było stabilnie. Od pewnego czasu, ok. 3 miesięcy pomimo brania leków jestem w totalnym psychicznym dołku, w styczniu się rozwiodłem, od listopada zeszłego roku mieszkam sam. Ale od około jak już wspomniałem, 3 miesiące czuje, że jestem sam, nie mam nikogo, wcześniej chciałem być sam, cieszyłem się, jednak teraz wiem, że moje myślenie było błędem, nie potrafię sobie poradzić z otaczającym światem, mam obniżony nastrój, nic mnie nie cieszy, wcześniej chodziłem z uśmiechem do pracy, teraz na samą myśl o tym nie chce mi się żyć, nie chce mi się wstawać, wracam z pracy, idę spać, w pracy śpię, nie mogę się na niczym skupić, nic mi nie przynosi radości, wegetuję, do tego dochodzą myśli, że co ja tu robię? Po co ja się męczę? Nienawidzę tego, tak naprawdę rozwód był z mojej winy, bo tego chciałem, teraz żałuję, wcześniej było mi źle, teraz jest jeszcze gorzej, przypominam sobie dobre chwile z żoną, to jest bardzo dobrą osobą, teraz widzę, że popełniłem bardzo duży błąd, zacząłem pić więcej alkoholu, bardzo zaniedbałem siebie, przytyłem, nie mam siły się do niczego zmotywować, chciałbym uciec, ale nie mam dokąd… wszystko mnie przytłacza…. Czuję, że w pewnym momencie pęknę… że nie dam rady tego wszystkiego ogarnąć, poskładać, chciałbym powiedzieć byłej żonie, że bardzo jej dziękuję za to, jaką była, że mi jej brakuje… boję się że w pewnym momencie nie dźwignę tego wszystkiego…. Że już nie będę miał siły… nie wiem co mam robić? Rezygnacja, brak motywacji, brak chęci, przygnębienie, przytłoczenie, samotność, przegrane życie… myśli samobójcze… nie potrafię nawiązać relacji… zostałem sam… nie mam nikogo… w środku krzyczę, na zewnątrz udaję że jest super… jak mogę sobie pomóc?

4 odpowiedzi
Corka uzalezniona od mefedronu po psychozie - czy mozna prawnie zmusic 21-latke do leczenia w osrodku zamknietym?
Witam, córka 21 lat uzależniona od mefedronu aktualnie przebywa na oddziale psychiatrycznym, po długotrwałej psychozie. Co dalej z nią zrobić czy mogę prawnie ja zmusić do leczenia w ośrodku zamkniętym?
8 odpowiedzi
Witam. Mam problem z uzależnieniami narkotyków, alkoholowej i sexoholizmem
Witam. Mam problem z uzależnieniami narkotyków, alkoholowej i sexoholizmem, w którym interesują mnie rzeczy, jak uległość swoja na filmach porno jak jestem pod wpływem narkotyków i nie mogę przestać tego robić, jak mnie narkotyki nie puszczą, ale w życiu jak trzeźwy jestem, to nie mam takich chęci jak oglądanie filmów pornograficznych i uległości a wręcz odwrotny i też oglądam filmy o tematyce transexualnej i bisexualnej i nie wiem, co jest spowodowane tym, że pod wpływem takie filmy mnie podniecają? A mi się wydaje, że to nie normalne jest zachowanie moje i mi nie przeszkadzało, nawet gdybym to robił przed innymi ludźmi na kamerce i to mnie zastanawia, dlaczego to się tak objawia w ten sposób moje preferencje, w których też mnie podnieca, jakby ktoś miał kontrolę nad moim telefonem, a także w życiu mi by dyktował co mam robić, jak się ubierać, a nawet wybór płci, w którym bym damskie ubrania nosił dla kogoś dominującego i to mam tak po narkotykach, a boję się tego, że to może się przenieść na moje trzeźwe życie.
1 odpowiedź
Mam problem z pornografią, przez co żona chce rozwodu. Nie wiem od czego zacząć - od swojego uzależnienia czy naszej wspólnej terapii?
Żona wykluczyła mnie ze swojego życia, straszy rozwodem, mówi, że chce być wreszcie szczęśliwa (czyli powodem jestem ja). Nie jestem idealnym mężem, zmagam się z problemem pornografii, przez co oddaliśmy się w naszym związku... Co ja bym dał, żeby cofnąć czas o te parę lat. Ale nie idzie. Sprawy są na ostrzu noża. Nie wiem, gdzie zacząć. Od terapii uzależnienia, czy terapi małżeńskiej?
2 odpowiedzi

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: Mężczyzna odsuwa butelkę i przyjmuje herbatę od przyjaciela

Alkoholizm - przyczyny, objawy i skuteczne leczenie

Alkoholizm to poważny problem dotykający miliony ludzi. Jeśli Ty lub bliska osoba zmaga się z uzależnieniem, pamiętaj o dostępnych metodach leczenia i wsparcia. Omawiamy objawy, przyczyny, konsekwencje alkoholizmu oraz sposoby walki z chorobą.