Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Problem z brakiem intymności w związku - jak radzić sobie z odmową partnerki?

Problem ze stosunkiem moja partnerka ciagle ma jakąś wymówkę a to zmęczona a to nie może a to brak ochoty a ja czuję że bardzo seks mi pomaga wiem że wtedy jestem w bliskiej relacji ja potrzebuję uczuć drugiej osoby żeby mi je okazywała oraz mówiła
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Panie Adamie,

 

Dziękuję za szczerość w opisie sytuacji. Rozumiem, że dla Pana bliskość fizyczna i okazywanie uczuć są ważnym sposobem poczucia więzi w związku. Jednocześnie widzę, że zauważa Pan opór swojej partnerki i że to wywołuje u Pana frustrację oraz poczucie odrzucenia.Może pomocne byłoby wspólne przyjrzenie się, co stoi za brakiem ochoty partnerki: czy to zmęczenie, stres, inne potrzeby emocjonalne  i jak można zbudować bliskość także w innych formach niż seksualna, tak aby oboje czuli się kochani i bezpieczni. Czasem warto porozmawiać w sposób spokojny i pełen szacunku o swoich potrzebach, jednocześnie słuchając drugiej osoby.Pytania do refleksji, które mogą pomóc:

Co dla mnie oznacza „bliskość” poza seksem i jak mogę ją realizować z partnerką w innych obszarach życia?

Jak mogę komunikować swoje potrzeby w sposób, który nie wywoła poczucia winy lub presji u partnerki?

Czy oboje czujemy się w związku wystarczająco słuchani i zauważani?

Proszę pamiętać, że w związkach bliskość emocjonalna i fizyczna często wymagają negocjacji, wzajemnego słuchania i kompromisów, które szanują potrzeby obu stron.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Kinga Chojnacka - Tomkowiak

Kinga Chojnacka - Tomkowiak

Dzień dobry,

To, co Pan czuje, jest ważne i zrozumiałe. Seks jest nie tylko potrzebą fizyczną, ale też sposobem przeżywania bliskości, bycia chcianym i kochanym. Brak tej sfery może realnie boleć.

Kluczowa jest spokojna, szczera rozmowa z partnerką; nie o „wymówkach”, ale o tym, co naprawdę się dzieje. Warto podczas niej doprecyzować, co dla Pana znaczy okazywanie uczuć, czym jest dla Pana seks, a także jak partnerka rozumie bliskość i współżycie. Często okazuje się, że obie strony nadają temu inne znaczenie.

Trzeba też pamiętać, że cykl podniecenia kobiety często działa inaczej niż u mężczyzny. Wiele kobiet potrzebuje poczucia bezpieczeństwa, emocjonalnej więzi i sprzyjających warunków, by pojawiła się ochota na współżycie.

Jeśli trudno Państwu to wspólnie poukładać, terapia par może być bezpieczną przestrzenią do takiej rozmowy.

Pozdrawiam serdecznie,

Kinga Chojnacka - Tomkowiak

Aleksandra Cholak

Aleksandra Cholak

Dzień dobry,

Brak ochoty na seks może wynikać z wielu różnych czynników. Warto na spokojnie porozmawiać z partnerką o jej potrzebach, aktualnych stresach, trudnościach i lękach. Jeżeli będziecie Państwo mieli jakiekolwiek trudności w takiej rozmowie, proszę rozważyć wizytę u terapeuty par, seksuologa - taka osoba pomoże Wam przejść przez tę rozmowę w bezpiecznej atmosferze. 

 

Pozdrawiam,

Ola Cholak

psycholożka, seksuolożka

Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry,

Słychać w tym dużą potrzebę bliskości, zarówno fizycznej, jak i emocjonalnej, a jednocześnie frustrację, że Twoje oczekiwania nie spotykają się z reakcją partnerki. 

W takich sytuacjach rozmowa w bezpiecznej przestrzeni z psychologiem może pomóc uporządkować swoje potrzeby, emocje i oczekiwania oraz znaleźć sposób, by rozmawiać z partnerką bez presji czy poczucia winy. To może ułatwić zrozumienie wzajemnych potrzeb i poprawić bliskość w relacji. Wszystkiego dobrego. 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Dzień dobry 

 

  Brak bliskości fizycznej i emocjonalnej w związku może być bardzo trudny, zwłaszcza gdy seks jest dla Pana sposobem na poczucie więzi i miłości. Kluczowe jest, by zacząć od spokojnej, szczerej rozmowy z partnerką, skupiając się na swoich uczuciach zamiast oskarżeń.​

Proszę wybrać dobry moment, gdy oboje jesteście wypoczęci i bez pośpiechu. Komunikat w stylu: „Czuję się samotny, kiedy unikamy bliskości, bo dla mnie seks to sposób na okazanie uczuć gdyż potrzebuję tego, żeby czuć naszą więź”. Radzę unikać słowa „zawsze” czy „nigdy”, bo to wywołuje obronę.

Warto wyjaśnić konkretnie, czego Pan potrzebuje, np. więcej przytulania, słów miłości czy regularnego seksu  i zapytać o jej perspektywę w kategoriach co ją męczy (zmęczenie, stres, brak ochoty)? To pomoże zrozumieć, czy to kwestia codzienności, hormonów czy czegoś głębszego.

U kobiet często winne są zmęczenie, stres, niska samoocena czy różnica w libido ale to niekoniecznie o Pana chodzi. Warto zachęcać do wspólnych aktywności budujących bliskość poza seksem, jak masaże czy randki, by powoli odbudować pociąg.

Rozmawiajcie regularnie o emocjach, nie tylko o seksie bo to wzmacnia zaufanie. Jeśli to nie pomoże, rozważcie wizytę u seksuologa lub terapeuty par, samodzielnie trudno przełamać takie blokadyWarto dać jej czas i okazywać cierpliwość, ale dbaj też o swoje granice.

 

 

 


 

Zuzanna Różycka

Zuzanna Różycka

Dzień dobry, najważniejsza w tej sytuacji jest wspólna rozmowa, zarówno o oczekiwaniach dotyczących sfery seksualnej (częstotliwości stosunków, pozycji, fantazji, uprzedzeń), ale także związku i bycia razem w innych obszarach. Przyczyn "wymówek" może być wiele. Może różnicie się w kwestii libido, a może to inna przyczyna: jakieś niewyjaśnione sprawy, nieomówione konflikty/urazy. Może być to też związane z obiektywnymi przyczynami jak to zmęczenie, zestresowanie, problemy pozazwiązkowe. Czy zawsze tak było, czy w którymś momencie się to zmieniło? Czy rozmawiacie szczerze o swoich potrzebach? To pytania, na które trzeba poszukać odpowiedzi podczas szczerej rozmowy w związku.

Jagoda Jek

Jagoda Jek

Dzień dobry. Z tego, co piszesz, wygląda na to, że dla Ciebie seks nie jest tylko samą fizycznością - jest sposobem na poczucie bliskości, więzi i bycia ważnym dla drugiej osoby. To bardzo częste, że ludzie różnie przeżywają seksualność: dla jednej osoby seks jest przede wszystkim wyrazem miłości i bezpieczeństwa, a dla drugiej może być czymś, na co potrzebuje więcej przestrzeni, spokoju albo odpowiedniego nastroju.

Jednocześnie warto uważać, żeby nie wpaść w schemat, w którym odmowa seksu zaczyna być odbierana jako odmowa Ciebie jako osoby. Brak ochoty partnerki nie musi oznaczać braku uczuć czy atrakcyjności. Powodów może być wiele - zmęczenie, stres, napięcie, trudności emocjonalne, różnice w poziomie libido albo coś, o czym jeszcze nie potrafi powiedzieć.

Najważniejsze byłoby porozmawianie z nią nie tylko o samym seksie, ale o tym, co się pod nim kryje. Zamiast mówić: „ciągle masz wymówki”, można spróbować: „Kiedy między nami długo nie ma bliskości, czuję się oddalony i zaczynam tęsknić za poczuciem, że jesteśmy razem. Chciałbym zrozumieć, jak Ty to przeżywasz”.

Ważne jest też, żeby bliskość nie opierała się wyłącznie na stosunku. Dotyk, przytulenie, czułe słowa, wspólny czas - to również mogą być sposoby budowania więzi. Być może warto wspólnie poszukać takiej formy bliskości, która będzie komfortowa dla Was obojga.

Jednocześnie Twoje potrzeby też są ważne. W związku nie chodzi o to, żeby jedna osoba stale rezygnowała z siebie, ale żebyście oboje mogli mówić otwarcie o tym, czego potrzebujecie i znaleźć rozwiązanie, które nie będzie oparte na presji ani poczuciu winy.

~ Jagoda Jek, psycholożka i seksuolożka

komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Żona jest w ciąży, jednak ja już od dłuższego czasu planuję rozstanie. Co zrobić?
Jestem tuż przed 30stką, 10 lat w jednym związku i 2 lata po ślubie. Przez większość tego związku żyłem za granicą osobno od żony. Rok temu zacząłem nową pracę i zaprzyjaźniłem się z jedną z koleżanek. Przez ten rok zaczęły się stopniowo budować moje uczucia względem niej, jak i nasza więź. Zawsze mogłem na niej polegać, czułem się wysłuchany i otoczony troską. Była zawsze lojalna wobec mnie. Koleżanka nic nie wiedziała o moich rodzących się stopniowo uczuciach względem niej. W grudniu 2023 dojrzałem, by wyznać koleżance, że ją kocham. Okazało się, że oboje czuliśmy, że coś się między nami budowało przez ten rok, ale nigdy nie przekroczyliśmy granicy, a gdy wyznałem moje uczucia, otworzyła się puszka Pandory. Zaczęliśmy mieć romans emocjonalny po wspólnych wyznaniach, trwało to może miesiąc, „koleżanka” źle się z tym czuła i poprosiła o przerwę, a ja uznałem, że muszę podjąć decyzję co dalej i ograniczyliśmy kontakty. Od grudnia, gdy wyznałem miłość innej, zakończyłem pożycie z żoną i nie szukałem tego u „koleżanki”. Chciałem być na tyle fair, ile można w takiej sytuacji. Doszedłem do wniosku, że chcę zakończyć mój formalny związek. Nie był to zły związek. Ta nowa kobieta dała mi emocjonalnie to, czego nigdy nie dostałem, ja jestem przy niej lepszy. Gdy byłem gotowy zakomunikować żonie, że chcę zakończyć nasze małżeństwo, okazało się, że jest w ciąży. Zaszła w nią tuż przed całym tym „romansem” i moimi wyznaniami miłości do innej. Nie wiem co zrobić. Nie chcę tego dziecka i nie chcę być w tym związku. Wiem, że odejdę z biegiem czasu i chciałabym zrobić to w miarę szybko, tylko kiedy to zrobić? Nie powinno się porzucać ciężarnej, ale za pół roku, za rok, 2 lata to nigdy nie będzie właściwy czas. Tu nie ma właściwych rozwiązań, ale choć jak trochę to zminimalizować? Jak odejść pomimo ciąży i wspólnego wychowywania? Nie chcę mieć związku takiego, gdzie zostało się w nim „dla dziecka”, bo to nigdy nie przynosi nic dobrego.
Jak radzić sobie z samotnością i strachem przed przyszłością?
Jak przygotować się do życia w samotności. Będzie tylko gorzej i boję się w przyszłości że znowu będę tylko smutny. Przez ostatnie 4 lata i tak było tylko gorzej chociaż plus jest taki że przynajmniej codzienne teraz nie płacze w nocy i nie czuję dziwnego uczucia w klatce piersiowej. Ale boje się że to wróci wiem że będę sam całe życie bo i tak nigdy żadna mnie nie zechcę zresztą to co widzę co się dzieje online tylko bardziej mi uświadomiło że bez statusu własnego mieszkania itp to i tak szans na związek nie mam. Boję się że te uczucie nawróci już mam 23 lata i będzie tylko gorzej przestałem wierzyć że będzie lepiej. A ja i tak nic nie osiągnęłem niestety jestem zwykłym szarym nic nie wartym gościem chciałbym się z tym pogodzić ale obawiam się że teraz przez resztę życia i tak będę żył w bólu. Po prostu jako facet bez prawka dobrych zarobków statusu nie jestem dobrym wyborem i omija mnie normlane życie seks związki a im starszy tym gorzej jako facet po prostu jesteś wybrakowany
Poczucie, że wszyscy się odsuwają, próbują ośmieszyć, doświadczam gaslightingu.

Witam, piszę te pytanie, iż borykam się z wewnętrznym problemem. 

Moje wewnętrzne dziecko cierpi, a z nim ja, odnoszę wrażenie, że wszyscy sie ode mnie odsuwają, unikają mnie, ignorują, a jak już sie odzywają, to próbują mi dogadywać, ośmieszyć albo stosować gaslighting, czuję jakby byli dla mnie niemili, odnoszę wrażenie, jakby mnie obgadywali. Czuje się z tym źle, mam wahania nastroju, chce mi się płakać, jest mi smutno, mam złe myśli, a w umyśle piszę negatywne scenariusze. 

W pracy doszło między mną a znajomym do konfliktu, w sumie z mojej winy, bo wykonywałem czynność zbyt długo, do czego się przyznaję i od tamtego momentu, wszystko zaczęło się psuć. 

Czy coś ze mną jest nie tak? co mogę poradzić z tym? czy samodzielne mogę sobie poradzić z tym problemem, jeśli tak, to jak? jak radzić sobie z gaslighting?

Trauma z dzieciństwa mocno wpływa na moje aktualne życie
Dzień dobry. Chciałabym wyleczyć się z traumy z dzieciństwa, której jestem teraz świadoma. Chodzi o niedostępnego emocjonalnie ojca oraz liczne awantury w domu, zdrady, agresję jak i alkohol. Postawa matki jak i ojca nie była zdrowa. Matka mimo, że była ofiarą dawała obraz kobiety, ktora nie dba o własne granice. Trudno było z nimi wytrzymać. Ale jako dziecko mimo wszystko miałam dużo siły, jednak teraz mam problem w relacjach damsko-męskich, albo zakochuję się w mężczyznach niedostępnych w jakiś sposób (często pod wpływem stresu, albo innych niekorzystnych sytuacjach) , albo wchodzę w trudne związki, lub takie które z jakiś przyczyn nie mogą trwać, zawsze jakieś skomplikowane sytuacje są. Mam 33 lata, bardzo chce być w zdrowej relacji i założyć własną rodzinę. Jak sobie poradzić aby te dzieciństwo i te niezdrowe mechanizmy nie miały wpływu na mnie? Może nie kieruje mną miłość tylko trauma, a mi wydaje się że to uczucia? Jak rozróżnić mam prawdziwe uczucie od głębokiej traumy? Czy powinnam przy każdym stanie pobudzenia emocjonalnego zatrzymać się i zastanowić co mną kieruje? Nie wiem jak pracować nad tymi schematami, które prawdopodobnie mam w głowie aby nie miało to na mnie wpływu i aby związki w które wchodzę były zdrowe. Wiem, że świadomość tego to już jakiś plus i postęp, jednak nie wiem co dalej zrobić...
Jak radzić sobie z zazdrością i poczuciem zdrady, gdy partner flirtuje po alkoholu?
Pati.Witam Mam takie pytanie.czy gdy mąż adoruje inne kobiety na imprezach całuje ostatnio się zdarzyło ,zagląda w dekoldy sprośne rzeczy mówi wodzi wzrokiem za nimi.. i twierdzi że to przez alkohol .jak mam się zachować..potem mówi,że mnie tylko kocha a to po alkoholu wygłupia sie.boli mnie na to patrzeć czuje się gorsza i zdradzana..mówiłam mu to wiele razy.On obiecuje że tak nie będzie przeprasza a zawsze tak robi..Jak życ?!jak to zmienić?
Przemoc

Przemoc - definicje, rodzaje i formy zjawiska

Przemoc to globalny problem dotykający miliony osób. Zrozumienie jej definicji, rodzajów i form jest kluczowe dla skutecznego przeciwdziałania. Poznaj skutki i rodzaje przemocy oraz dowiedz się, jakie są możliwości uzyskania pomocy dla ofiar.