Left ArrowWstecz

Mąż spotyka się z inną kobietą, ale nie chce rozwodu i mówi, że mnie kocha. Czy to ja jestem niedojrzała emocjonalnie?

Witam, nie dawno dowiedziałam się, że mąż spotyka się z inną kobietą. Przeczytałam wszystko, co do niej pisał, opowiadał o naszym życiu plus, że ją kocha. Stwierdził, że tak naprawdę nie może wytłumaczyć, co do niej czuje, na moje pytanie o rozwodzie zaczął płakać, że nie chce rozwodu, bo nas kocha mnie i córkę. Zaznaczę, że od tego dnia śpi u niej, jednocześnie pisząc do mnie Kocham cię. Po burzliwej wymianie zdań stwierdził, że jestem niedojrzała emocjonalnie by to wszystko zrozumieć. I naprawdę się zastanawiam czy ma rację.

User Forum

Alex

2 miesiące temu
Klaudia Dynur

Klaudia Dynur

Dzień dobry,

 

bardzo mi przykro, że to Panią spotkało. Ma Pani prawo do swoich emocji oraz decyzji względem tej sytuacji i nie ma w nich nic niedojrzałego. Jeśli zależy Pani na odbudowaniu zaufania i relacji z mężem, warto byłoby udać się na terapię par, nawet jeśli miałaby zakończyć się rozstaniem. Terapeuta może pomóc Państwu w konstruktywnym rozwiązaniu emocji dotyczących tematu zdrady, dzięki czemu będą Państwo mogli podjąć świadomą decyzję co do dalszych losów Państwa związku.

 

Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo siły

Klaudia Dynur

Psycholog

2 miesiące temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Kamila Kłapińska-Mykhalchuk

Kamila Kłapińska-Mykhalchuk

Droga Pani Alex, przede wszystkim bardzo, ale to bardzo przykro mi czytając o tym, co Panią spotkało. Czytam w tej wiadomości wiele niepewności, smutku, niezrozumienia, żalu. To zrozumiałe, że czuje się Pani zagubiona i oszołomiona. I stąd pewnie to pytanie skierowane do psychologów na forum "Czy jestem niedojrzała emocjonalnie"? Odpisując na forum nikt nie jest w stanie ocenić Pani dojrzałości emocjonalnej, ale już samo to, że próbuje sobie Pani pomoc w tej sytuacji, że rozmawiała Pani z mężem żeby wyjaśnić to co między Wami jest wyrazem czegoś wręcz przeciwnego - dojrzałości i dbania o siebie. Burzliwa wymiana zdań w tak bolesnej sytuacji jest zrozumiała. Zapewne oboje Państwo mierzycie się z wieloma przeciwstawnymi uczuciami. Bardzo zachęcam Panią do poszukania indywidualnego wsparcia psychologicznego, aby przejść przez ten bardzo trudny moment życia a także, jeśli będziecie Państwo wyrażali chęć kontynuowania małżeństwa - do pójścia na terapię par. 

2 miesiące temu
Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dzień dobry, bardzo współczuję Pani tej sytuacji. Mąż daje Pani teraz sprzecznie sygnały deklarując miłość do Pani, a jednocześnie spędzając noce u innej kobiety. To naturalne, że czuje się Pani zagubiona, zraniona i zastanawia się, co dalej. Ważne, by skupiła się Pani na sobie i córce. Warto zastanowić się, czego Pani potrzebuje w tej sytuacji, jak Pani widzi przyszłość Waszej relacji. Rozmowa z psychologiem mogłaby pomóc uporządkować emocje i podjąć dalsze decyzje.

 

Pozdrawiam ciepło,

Justyna Bejmert

Psycholog

 

2 miesiące temu
Halina Kaczyńska

Halina Kaczyńska

Rozumiem, jak bardzo bolesna i dezorientująca jest sytuacja, w której się znalazłaś. Opisujesz zdradę, poczucie odrzucenia i jednoczesne otrzymywanie sprzecznych sygnałów od męża. W takich okolicznościach naturalne jest, że możesz czuć się zraniona, zagubiona i wątpić w siebie. Reagowanie emocjonalnie (smutkiem, złością, poczuciem krzywdy) nie jest oznaką niedojrzałości, tylko normalną reakcją na sytuację, w której ktoś, kogo kochasz i z kim tworzysz rodzinę, łamie zasady i rani Twoje zaufanie. Intensywne emocje w takich chwilach są czymś naturalnym. Twój mąż wysyła sprzeczne komunikaty (deklaruje miłość, a jednocześnie jest z inną kobietą i nocuje u niej). Twoje emocje i reakcje nie świadczą o tym że Ty jesteś „niedojrzała”. To sytuacja jest chaotyczna, a zachowanie drugiej strony niekonsekwentne. To zupełnie normalne, że czujesz złość, ból, dezorientację.

Przede wszystkim zadbaj o siebie, może to będzie dla Ciebie pomocne:
- daj sobie prawo do emocji - masz prawo czuć się zraniona, zagubiona, wściekła.
- poszukaj wsparcia z zewnątrz - rozmowa z zaufaną osobą lub terapeutą pomoże nazwać uczucia i spojrzeć na sytuację z innej perspektywy.
- zadbaj o swoje granice - zastanów się, czego chcesz i jakie zasady są dla Ciebie ważne. Masz prawo powiedzieć „tak” lub „nie” różnym propozycjom, niezależnie od tego, co mówi mąż.

Jeśli masz wątpliwości, czy Twoje reakcje są „odpowiednie”, rozmowa z psychologiem lub psychoterapeutą może być dużym wsparciem. Pomoże Ci uporządkować myśli, nazwać emocje i odzyskać poczucie wpływu w sytuacji, w której ktoś inny wprowadza chaos.
Dbaj o siebie. 
Pozdrawiam, 
Halina Kaczyńska, Psycholog
www.halinakaczynska.pl

2 miesiące temu
Adam Gruźlewski

Adam Gruźlewski

Szanowna Pani,

 

twierdzenie męża, że jest Pani niedojrzała emocjonalnie by zrozumieć jego sytuację jest manipulacją. Wygląda to sposób na przerzucenie winy i odpowiedzialności na Panią, zamiast zmierzenia się z własnymi czynami i ich konsekwencjami. Uważam, że Pani reakcja jest właśnie naturalna i dojrzała w tej sytuacji. Pytania które Pani zadała i emocje które Pani przeżywa są w pełni uzasadnione. To Pani mąż wydaje się być wplątany w niedojrzałą sieć kłamstw i niekonsekwentnych zachowań.

Proszę zadbać teraz o siebie. Ma Pani prawo czuć ból, złość i zagubienie. Warto nie podważać własnych uczuć pod wpływem manipulacji.

 

Pozdrawiam serdecznie

Adam Gruźlewski

psycholog, psychotraumatolog

2 miesiące temu
Patrycja Jędraszko

Patrycja Jędraszko

Dzień dobry,

Opisywana przez Panią sytuacja może budzić chaos emocjonalny i na pewno jest dla Pani bardzo bolesna. To naturalne, że w takich kryzysowych momentach pojawiają się myśli "może to ze mną coś nie tak"; dzięki temu staramy się za wszelką cenę zrozumieć i wytłumaczyć sobie sytuację która nas spotkała. 

Z sytuacji którą Pani opisuje wynika, że mąż wysyła Pani sprzeczne sygnały - jednocześnie mówi, że Panią kocha i sypia z inną. Dojrzałość emocjonalna nie polega na tym, by akceptować zdradę partnera i tłumić swoje uczucia, tylko na tym, by umieć rozpoznać swoje emocje i potrzeby oraz stawiać granice, które w Pani przypadku zostały naruszone. Rozmowa z terapeutą mogłaby pomóc Pani uporządkować emocje oraz wesprzeć w podjęciu decyzji.

 

Z pozdrowieniami,

Patrycja Jędraszko

Psycholog

2 miesiące temu
Joanna Nizińska

Joanna Nizińska

Alex,

To nie Twoja niedojrzałość, tylko sprzeczne i krzywdzące zachowania męża. Masz prawo do bólu i złości. On odpowiada za zdradę, nie Ty. Teraz ważne, byś skupiła się na sobie i wsparciu – psycholog, bliscy. Dopiero potem zdecydujesz, czy chcesz walczyć o ten związek, czy odejść.

2 miesiące temu
Paulina Habuda

Paulina Habuda

Dzień dobry, 

 

Myślę sobie, że chociaż rzeczywiście czasami w życiu może zdarzyć się sytuacja, że nie jesteśmy pewni naszych uczuć - to jednak rzeczy trzeba nazywać po imieniu, a to czego dopuścił się Pani mąż, jest po prostu zdradą. I nie jest to kwestia dojrzałości czy nie dojrzałości - zdrada zawsze jest bolesna. Oczywiście każdy jest inny i inne są reakcję, ale myślę sobie, że całkowicie naturalne jest odczuwanie smutku, poczucie skrzywdzenia, tęsknota, stres - cokolwiek pojawia się w odpowiedzi na to trudne wydarzenie. 

Pani mąż powinien się zastanowić, w jakim miejscu jest i o czym decyduje. Jeżeli będą chcieli Państwo być ze sobą nadal i pracować nad związkiem, to tak jak już zostało wskazane - mogą Państwo zdecydować się na terapię dla par. 

Proszę jednak pamiętać, że do Pani również należy decyzja. Proszę się zastanowić, czego Pani potrzebuje, jakie Pani uczucia zostały zranione. Rozmowa z kimś bliskim lub ze specjalistą może pomóc. 

 

Pozdrawiam

Paulina Habuda

Psycholog

2 miesiące temu
Weronika Babiec

Weronika Babiec

Dzień dobry,

To, co Pani przeżywa, to ogromny ból i chaos emocjonalny. Odkrycie niewierności partnera to jedno z najbardziej traumatycznych doświadczeń w związku, które wywraca życie do góry nogami.
 

Przede wszystkim proszę pamiętać, że nie jest Pani niedojrzała emocjonalnie. Naturalne jest, że ma Pani trudności ze "zrozumieniem" sytuacji, w której mąż jednocześnie śpi u innej kobiety, a Pani pisze, że Panią kocha i nie chce rozwodu. To niespójne zachowanie, które może wprowadzać w zakłopotanie każdą osobę. Reakcje, które u siebie Pani obserwuje, tj. ból, złość, dezorientacja, to całkowicie normalne odpowiedzi na tak trudną sytuację. Każdy w Pani miejscu miałby problem z pogodzeniem tych sprzecznych sygnałów i zachowań.
 

Jeśli rzeczywiście chcecie Państwo pracować nad związkiem, będzie to wymagało jasnych granic i konsekwentnych działań z obu stron. Praca nad związkiem po zdradzie to bardzo trudny proces, który wymaga całkowitego zakończenia romansu, transparentności i zazwyczaj profesjonalnego wsparcia w postaci terapii par. Nie można budować związku, gdy jedna osoba pozostaje w dwóch relacjach jednocześnie.
 

W tej trudnej sytuacji najważniejsze jest jednak zadbanie o siebie i córkę. Bardzo zachęcam do skontaktowania się z psychologiem, który pomoże Pani przejść przez ten trudny okres i podjąć decyzje zgodne z Pani wartościami.
 
Życzę dużo siły,
Weronika Babiec,

Psycholożka, Terapeutka ACT

2 miesiące temu
komunikacja w zwiazku

Darmowy test na jakość komunikacji w związku

Zobacz podobne

Witam. Po raz drugi wpakowałam się w związek z alkoholikiem.
Witam. Po raz drugi wpakowałam się w związek z alkoholikiem. Kocham Go, chcę mu pomóc, ale nie wiem jak. Stałam się naiwna. Naiwna, bo zaprzepaściłam już wszystkie pieniądze. Swoje, dziecka, debet, a ja nadal nie umiem od niego odejść. Boję się, że popadnie w alkohol jak kiedyś, gdy zostawię go samego. Jestem rozdarta i mam straszny mętlik w głowie. Wiem, że nikt mi nie powie, co mam zrobić, ale choć może nakieruje na odpowiednie tory.
Nie potrafię nawiązać relacji z ludźmi nigdzie nie pracuje a na codzien zajmuje się tylko dziećmi . Nie mam żadnej bliskiej osoby prócz partnera z którą mogłabym spędzać czas . Często gdy próbuję nawiązać kontakt lub spotkanie jestem odrazu skreślana bo nie lubię imprezować i nie spożywam alkoholu. Czuje się samotna
Jak poradzić sobie z żądaniem spłaty od byłego partnera i myślami samobójczymi?

Świat mi się zawalił dosłownie, nie wiem, jak mam się wziąć w garść, pisząc to łzy mi same lecą z oczu. 

Jestem samotną mamą dwóch chłopców, wiele w życiu wycierpiałam i jeszcze teraz ... mój były partner żąda ode mnie spłaty pieniędzy za to, co kupił do mojego domu. Ja nigdy o nic jego nie prosiłam, nie chciałam, by kupował. Wiedział doskonale jaką mam sytuację, że mam dwoje i nie pracuję, a on pracował za granicą i teraz żąda ode mnie spłaty 😪 

Nic z jego rzeczy nie chciałam i to, co zakupił mówiłam, by zabierał, bo nic od niego nie chcę, a teraz on przysłał mi pismo od adwokata, jestem załamana. Zaczęłam robić prawko, myślałam, że jakoś mi będzie prościej znaleźć pracę mając prawo jazdy.. w tym roku mam młodszego synka komunię, ciągle są jakieś wydatki, a tu jeszcze taki cios, żąda kwoty 30 tys. zł. Jestem tym załamana, nie wiem, jak się wziąć w garść. Zawsze w życiu mam tylko pod górę. Wołałabym nie istnieć, myślę o najgorszym, coraz częściej miewam myśli samobójcze 😪. Wiem, że dla dzieci muszę żyć, ale nie wiem już jak 😭

Boli mnie odsunięcie się ode mnie rodziny męża, ze względu na 'powrót' ich mamy, byłej żony partnera.
Witam Od 8 lat jestem mężatką. Mój mąż ma 3 dzieci, w tym 2 dorosłych synów z poprzedniego małżeństwa oraz jedno wspólne dziecko ze mną. Była żona przez te lata była w różnych związkach , jej ostatni był na tyle toksyczny, że zerwała kontakt ze swoimi synami. Nie mieli kontaktu z matką przez ponad 3 lata. W tym czasie najstarszy syn i jego narzeczona bardzo zbliżyli się do mnie i mojego męża, co mnie bardzo ucieszyło. W ostatnich miesiącach była żona rozstała się ze swoim partnerem i postanowiła odnowić relacje z synem. Daje im drogie prezenty , często u nich bywa. Ja zauważyłam, ze narzeczona syna odsunęła się ode mnie. Mój mąż uważa, że przesadzam, ale ja jestem pewna swoich odczuć w tym temacie . Nie wiem czy to zazdrość z mojej strony, ale nie umiem sobie poradzić z tym , że zostałam zepchnięta na drugi plan przez jego syna i narzeczoną . Oni są młodzi, bo mają po 21 lat ( ja mam 38) i wiem, że była męża zawsze będzie dla nich najważniejsza, ale boli mnie to, że kiedy ona bez wahania zerwała z nimi kontakt, ze względu na ówczesnego partnera i nie interesowała się nimi w ogóle przez te lata, to teraz kiedy nagle wróciła, oni zachowują się jakby nic się nie stało. Nie wiem dlaczego, ale boli mnie ta sytuacja.
Jak wytyczyć zdrową granicę, by komfort emocjonalny był po obu stronach partnerów?
Witam. Jestem mężatką od 3 lat, jednak to drugi mój związek, ja i mąż jesteśmy w wieku 50 lat. Bardzo kocham męża, ale są pewne jego zachowania, które niszczą mój spokój wewnętrzny i budzą lęk. Mąż dopuścił się zdrady będąc ze mną, ze swoją byłą toksyczna żona. Miał też problem z zerwaniem konkretnie kontaktów z kobietami z przeszłości, które ciągle, mimo że zaczął budować ze mną związek, próbowały go nadal zdobyć. Pojawiły się kłamstwa i ukrywanie wiadomości od tych kobiet. Mąż zaczął pracować nad sobą i stopniowo zamykać etapy z kobietami z przeszłości, jednak nadal moim zdaniem ma skłonność do nawiązywania z łatwością nowych znajomości z kobietami ,jednak nie są to relacje na zasadzie flirtu czy zdrady, ale z łatwością przekracza częstotliwość pisania i nadmierną otwartość i są to głównie rozmowy na czacie i z wieloma koleżankami . Nie czuję elementów zdrady, jednak czuję, że mąż nie potrafi lub nie chce trzymać się granic, ponieważ kiedy mówię, że nie podoba mi się zbyt częste lub zbyt łatwe nawiązywanie rozmów czatowych z kolejnymi poznanymi koleżankami i są to bardzo szybko rozmowy jakby ze znajomymi od lat a są to nowo poznane koleżanki. Czy to ja mam problem i powinnam przestać się obawiać tych znajomości i koleżeńskich rozmów jednak głównie z kobietami czy jednak mąż przekracza granice i powinien to zmienić, zaprzestać takich kontaktów? Jak wytyczyć zdrową granicę, by komfort emocjonalny był po obu stronach?
Rozwój osobisty

Rozwój osobisty - jak skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele

Chcesz skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele? Poznaj kluczowe aspekty rozwoju osobistego, które pomogą Ci w realizacji Twoich ambicji. Dowiedz się, jak wykorzystać swój potencjał i stać się najlepszą wersją siebie!