
- Strona główna
- Forum
- kryzysy, rodzicielstwo i rodzina, związki i relacje
- Problemy z bratem i...
Problemy z bratem i wyzywanie w szkole - jak sobie radzić?
Treść wrażliwaI
Bożena Nagórska
Witaj.
To, przez co przechodzisz, jest trudne i masz pełne prawo czuć się osamotniona oraz przytłoczona. Pamiętaj, że problemy psychiczne Twojego brata lub jego trudna przeszłość nie dają mu prawa do znęcania się nad Tobą. Twoje bezpieczeństwo emocjonalne i spokój są równie ważne, a fakt, że on cierpi, nie oznacza, że Ty musisz stać się jego workiem treningowym.
Jeśli chodzi o sytuację w szkole, postawa wychowawcy, która kończy się na jednej, nieskutecznej rozmowie, jest niewystarczająca. Masz prawo oczekiwać realnej ochrony i wsparcia. Nie jesteś „nieudacznikiem” ani osobą bez dystansu – jesteś młodą osobą, która znajduje się w bardzo trudnym położeniu i nie otrzymuje należnego wsparcia od dorosłych. To, że czujesz ból, jest zdrową reakcją na niezdrowe sytuacje.
W tej chwili najważniejsze jest, abyś poszukała kogoś, kto naprawdę Cię wysłucha, nie oceniając Twojej wrażliwości. Może to być inny nauczyciel, pedagog szkolny lub psycholog. Jeśli czujesz, że w Twoim otoczeniu nie ma takiej osoby, warto zadzwonić na Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży (116 111) – tam pracują specjaliści, którzy pomogą Ci zaplanować kroki w celu zapewnienia sobie bezpieczeństwa zarówno w domu, jak i w szkole. Pamiętaj, że jesteś wystarczająca i Twoje uczucia są ważne – nie musisz dźwigać problemów brata kosztem własnego zdrowia. Masz prawo do życia bez wyzwisk i poniżania.
Powodzenia
Bożena Nagórska
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Piotr Ziomber
Dzień dobry
Nie musisz znosić wyzwisk i krytyki, nawet jeśli brat ma problemy psychiczne to jego zachowanie nie usprawiedliwia traktowania Cię jak idiotkę. Kiedy zaczyna Cię obrażać (np. po wylanej wodzie), spokojnie powiedz: „Nie pozwalam sobie na takie traktowanie, kończę rozmowę” i wyjdź z pokoju lub załóż słuchawki gdyż to pokazuje granice bez eskalacji. Unikaj konfrontacji na temat jego zdrowia, bo to nie Twoja rola; zamiast tego porozmawiaj z rodzicami lub innym dorosłym o Twoim samopoczuciu.
Joanna Cichosz
Dzień dobry,
To nie wygląda na „brak dystansu”, tylko na doświadczenie ciągłego podważania, krytyki i braku szacunku zarówno w domu, jak i w szkole. Nic dziwnego, że jest Pani tym zmęczona i czuje się bezradna. To nie tak, że Pani „za bardzo się przejmuje”, tylko przez dłuższy czas słyszy Pani przykre komunikaty i nie czuje realnego wsparcia ze strony otoczenia. To, że brat ma problemy psychiczne czy próbę samobójczą za sobą, nie oznacza, że Pani uczucia przestają być ważne albo że musi Pani wszystko znosić w milczeniu. Można współczuć komuś trudności i jednocześnie stawiać granice wobec krzywdzącego zachowania. Pani również ma prawo czuć się bezpiecznie i być traktowana z szacunkiem. Warto spróbować poszukać wsparcia u osoby dorosłej, która potraktuje sprawę poważniej: pedagoga szkolnego, psychologa szkolnego albo innego zaufanego dorosłego. Czasem jedna rozmowa z wychowawcą nie wystarcza i trzeba wrócić do tematu bardziej stanowczo. Gdyby Pani samopoczucie raptownie się pogorszyło proszę skorzystać z telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży (116 111). Najważniejsze, żeby nie zostawała Pani z tym sama.
Wszystkiego dobrego
Joanna Cichosz
Karolina Grabka
Dzień dobry :)
Problemy psychiczne brata i jego wcześniejsza próba samobójcza nie oznaczają, że Pani uczucia i granice przestają mieć znaczenie. Może Pani spokojnie komunikować swoje emocje - to nie jest znęcanie się nad kimś, tylko mówienie o sobie. W szkole warto wrócić do tematu i poszukać bardziej konkretnego wsparcia. Jeśli sama rozmowa wychowawcy nic nie zmieniła, dobrze byłoby zgłosić się także do pedagoga szkolnego, psychologa szkolnego albo innego zaufanego dorosłego. Nie powinna Pani zostawać z tym sama. Jeśli czuje Pani, że sytuacja zaczyna Panią psychicznie przerastać, warto też poszukać wsparcia dla siebie, na przykład u psychologa lub poprzez telefon zaufania dla młodzieży. Pani bezpieczeństwo i samopoczucie są równie ważne jak problemy innych osób.
Pozdrawiam i życzę powodzenia,
Karolina Grabka

