Left ArrowWstecz

Problemy z relacjami i brak uczuciowego przywiązania - czy to narcyzm?

Witam. Mam problem w relacjach z ludźmi. Jestem introwertykiem, ale mam wrażenie że problem nie wynika tylko z tego. Autentycznie nie jestem w stanie się z nikim związać więzią przyjacielską czy też partnerską. Bardziej kieruję się użytecznością danej osoby i korzyściami jakie niesie wprowadzenie jej do swojego życia. Relacje przyjacielską i partnerską traktuję bardziej jako wymianę barterową. Nie potrafię w sobie obudzić jakichkolwiek uczuć względem takiej osoby (empatii, współczucia, przywiązania). Bardziej czuję żal do takiej osoby jeśli ta odejdzie z mojego grona znajomych, ponieważ tracę jakieś dodatkowe cechy użyteczne tejże osoby. Też jak wychodzę do ludzi, to faktycznie nie mam poczucia kontaktu z ludźmi. W pracy jest okej, zawsze się pogada czy coś, ale nie umiem tak o łapać kontaktu z kimś i rozmawiać długo na jakiś temat. Czuję się wyobcowany trochę i brakuje mi takiej atencji żeby ktoś mną się zainteresował i sam mnie zaczepił. Nie wiem czy to jakiś narcyzm czy coś takiego. Jeszcze jedno, czuję wieczny strach że jak dana osoba odejdzie to sobie nie poradzę bo ona jest ogarnięta w sferach w których ja się gubię i jestem totalnie zielony. Tak jakby zależało mi faktycznie tylko na użyteczności. Strasznie utrudnia mi to życie bo chciałbym poczuć jakieś przywiązanie do kogoś a nie tylko "kontrakt z wymianą barterową"
User Forum

Anonimowo

mniej niż godzinę temu

Brak odpowiedzi

To pytanie nie ma jeszcze żadnych odpowiedzi.

Left ArrowOdpowiedz jako specjalista

Zobacz podobne

Czym różni się osobowość narcystyczna, styl narcystyczny i narcystycznego zaburzenia osobowości?
Czym różni się osobowość narcystyczna, styl narcystyczny i narcystycznego zaburzenia osobowości? Bliska mi osoba została wstępnie zdiagnozowana z którymś z powyższych, a ja nigdzie nie mogę znaleźć informacji rozróżniających te pojęcia. Oczywiście dopytamy terapeuty, ale potrzebuję pomocy w rozróżnieniu tych pojęć, by wiedzieć, z czym się mierzę i jak sobie z tym poradzić, jestem potwornie zestresowana i zgubiona. Potrzebuję pomocy.
Jestem osobą bardzo szybko przebodźcowującą się, nadmiernie wrażliwą
Dzień dobry, jestem osobą bardzo szybko przebodźcowującą się, nadmiernie wrażliwą. Nie jestem w stanie w ogóle mieć żadnych kont w mediach społecznościowych, jest tam za dużo bodźców. Mam kilka swoich ulubionych filmów, które potrafię oglądać całe życie, a moi znajomi oglądają po 100 filmów czy seriali rocznie. Dla mnie obejrzenie tylu filmów stanowi zbyt dużą ilość bodźców. Moi znajomi (ogromna większość z nich) zwiedziła kilkadziesiąt krajów na świecie, są na innym kontynencie co 2 miesiące, a mi wystarczy jedna wizyta nad jeziorem w mojej wsi na całe wakacje i nie potrzebuję więcej bodźców. Zagranicą nie byłam prawie 10 lat. Czuję, że nie pasuję do dzisiejszego, przebodźcowanego świata, w którym każdy co chwilę jest w innym miejscu, ma inną relację, czyta 100 książek rocznie. Czy to, o czym piszę (moja nadmierna wrażliwość na bodźce), mieści się w normie, czy może być oznaką jakiegoś zaburzenia?
Fobia społeczna czy osobowość unikająca?
Czy można mieć fobię społeczną od zawsze? Czy może jak ktoś ma to od kiedy pamięta, to wtedy jest to osobowość unikająca? A depresja - czy może być przewlekła? Czy może jeśli trwa bez przerw, to wtedy jest to dystymia?
W jaki sposób diagnozuje się dwubiegunowkę? Czy to prawda, ze do diagnozy wystarczy opis przeżyć pacjenta oraz brak dobrego działania antydepresantów?
Terapia zaburzeń depresyjno-lękowych i borderline: czy możliwe jest przedłużenie terapii i pełne wyleczenie?
Dzień dobry mam stwierdzone zaburzenia depresyjno lękowe oraz zaburzenie osobowości borderline ile jest przewidziane na terapię takich zaburzeń i czy wgl jest możliwość wyleczenia ich czy zostaje z tym do końca życia, boję się że nigdy nie odzyskam pełnego dobrostanu oraz czy terapia na NFZ na przykład czas przewidziany na 1,5 roku skończył się a pacjent dalej zmaga się np z lekiem czy stanami depresyjnymi w takim wypadku terapeuta zostawia pacjenta i tak i kończy terapię czy może nastąpić przedłużenie czasu jak to wygląda proszę o odpowiedź i w nurcie psychodynamicznym jak to wygląda ? Pozdrawia.