Dzień dobry
Odpowiadając na pytanie, może być warto, ale raczej jako uzupełnienie niż główny wybór przy OCD, tikach i objawach ze spektrum autyzmu. W tych obszarach najlepiej udokumentowane są zwykle metody CBT, a przy OCD szczególnie terapia z ekspozycją i powstrzymaniem reakcji; dla osób z ASD w źródłach podkreśla się przede wszystkim skuteczność CBT. Z kolei przy zaburzeniach osobowości psychoterapia psychodynamiczna bywa sensowną opcją, bo ma dane wspierające skuteczność w pracy nad relacjami, regulacją emocji i głębszymi wzorcami funkcjonowania. Jeśli masz już za sobą terapię ericksonowską z elementami CBT, CBT w szpitalu i obecnie CBT online, to pytanie brzmi nie tyle „czy psychodynamiczna jest dobra”, tylko czy ma teraz konkretny cel, którego CBT nie obejmuje. Psychodynamiczna może być pomocna, jeśli chcesz pracować nad stałymi schematami, relacjami, poczuciem tożsamości, wstydem, napięciem wewnętrznym albo powtarzalnymi konfliktami emocjonalnymi.
Przy Twoim zestawie objawów OCD zwykle pierwszym wyborem jest CBT/ERP, a psychodynamiczna nie jest standardem pierwszego rzutu. Na tkiki najczęściej lepiej działają podejścia behawioralne niż klasyczna psychoterapia wglądowa. W zespole Aspergera CBT bywa bardziej praktyczna, bo lepiej celuje w konkretne trudności funkcjonalne i społeczne. Najbardziej rozsądna odpowiedź brzmi że warto rozważyć psychoterapię psychodynamiczną w PZP, ale głównie wtedy, gdy celem są zaburzenia osobowości, schematy relacyjne i emocjonalne; nie jako zamiennik CBT w OCD/tikach/ASD. Jeśli obecna CBT daje choć częściową poprawę objawów natrętnych, często lepiej nie rezygnować z niej, tylko ewentualnie dołożyć terapię bardziej „głęboką” pod kątem funkcjonowania osobowości
Możesz zapytać wprost czy terapeuta pracuje z OCD, tikami i ASD, czy terapia psychodynamiczna będzie u niego miała konkretny plan pracy, czy w Twoim przypadku nie lepsza byłaby terapia integracyjna albo nadal CBT/ERP,
i czy można mierzyć postęp nie tylko „wglądem”, ale też objawami, funkcjonowaniem i relacjami.