Left ArrowWstecz

Strach przed wyjściem na zewnątrz i lęk przed oceną - jak sobie radzić?

Odczuwam strach przed wyjściem na zewnątrz bo czuję się śledzony siedzę cały czas w domu praktycznie nigdzie nie wychodzę wyjście do sklepu to jest dla mnie duże wyzwanie czy gdziekolwiek i boję się ludzi (staram się zachowywać normalnie ale ludzie patrzą na mnie jak na dziwaka) jak są ludzie w jakimś miejscu gdzie muszę czekać i mam z nimi kontakt wzrokowy to ja potrafię dostać ataku paniki i strachu trzęsę się zalewa mnie pot i ostatnio nawet nie wsiadłem do busa bo było za dużo osób i bałbym się stać bo czułbym się osądzany i obserwowany boję się praktycznie każdej osoby ludzi w moim wieku (mam 31 lat) zwłaszcza dziewczyn no i również nawet mojego ojca się boję nie wiem dlaczego tak jest to jest tak jakby czuł się od nich gorszy
User Forum

Ariel

6 miesięcy temu
Katarzyna Świdzińska

Katarzyna Świdzińska

Dzień dobry, 

 

To, co opisujesz brzmi niepokojąco. Przykro mi, że to Cię spotyka. Musi być ciężko żyć z takim przeświadczeniem. 

Moim zdaniem najlepszym wyjściem będzie zasięgnięcie pomocy specjalisty - psychologa bądź psychiatry. Możesz też skontaktować się z kimś pod numerem 116 123. Jestem pewna, że zostaniesz pokierowany w odpowiednie miejsce wsparcia. 

 

Pozdrawiam, 

Katarzyna Świdzińska, Psycholog 

6 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Gizela Maria Rutkowska

Gizela Maria Rutkowska

Witam Pana.

Czy wcześniej podejmował Pan próby wyleczenia się z agorafobii? Jeśli nie, zachęcam, Pana lęk i panika zostaną podczas terapii odpowiednio przepracowane i rozpocznie Pan życie, które umożliwia nawiązywanie relacji społecznych i normalne funkcjonowanie. Tylko trzeba podjąć decyzje o pójściu na terapię. 

Pozdrawiam

Dr Gizela Maria Rutkowska

Psycholog

Terapeuta

6 miesięcy temu
Dorota Mucha

Dorota Mucha

Dzień dobry,

to, co opisujesz, brzmi jak ogromne obciążenie – ciągłe napięcie, lęk przed oceną i poczucie bycia obserwowanym potrafią całkowicie sparaliżować codzienne funkcjonowanie. To, że tak reagujesz, nie oznacza, że jesteś „gorszy”, ale że Twój układ nerwowy jest w stanie ciągłego alarmu i próbuje Cię chronić, choć robi to w sposób bardzo dokuczliwy. Objawy, o których piszesz, zdecydowanie wymagają spokojnej diagnozy specjalisty, bo da się je realnie złagodzić – często dopiero wtedy człowiek czuje, że zaczyna oddychać normalnie. Nie musisz radzić sobie z tym sam. Już sam fakt, że szukasz pomocy, jest dobrym sygnałem.

Pozdrawiam serdecznie, Dorota Mucha

6 miesięcy temu
Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dzień dobry. Opisujesz objawy bardzo silnego lęku społecznego. Słyszę, że te objawy mocno ograniczają Twoje życie. To nie Twoja wina, że tak reagujesz, to jest objaw stanu, w którym Twój mózg jest ciągle w trybie zagrożenia. Myślę, że warto, abyś rozważył konsultację z lekarzem psychiatrą w celu rozpoczęcia farmakoterapii i równolegle spotkania z psychoterapeutą, aby pracować nad lękiem. Trzymam za Ciebie kciuki,

 

Justyna Bejmert

psycholog

mniej niż godzinę temu
Urszula Żachowska

Urszula Żachowska

Dzień dobry, 

 

zalecałabym konsultacje z psychiatrą oraz wdrożenie odpowiedniego leczenia by zmniejszyć poziom lęku i napięcia. Warto byłoby rozważyć rozpoczęcie psychoterapii lub zacząć od wstępnych konsultacji pozwalających głębiej rozpoznac doświadczane trudności i zastanowić się nad formą leczenia. 

Jeśli lęk uniemożliwia na ten moment wyjście z domu, proszę pamiętać, że pierwszą konsultacje z lekarzem/ką psychiatrą można odbyć w formie online (o ile wybrany lekarz przyjmuje w takiej formie) - to zdecydowanie łatwiej zrealizować prywatnie. Jeśli chodzi o opiekę w ramach NFZ - prosze skontaktować się z Poradnia Zdrowia Psychicznego lub Centrum Zdrowia Psychicznego z Pana rejonu i dowiedzieć się czy ze względu na silny lęk byłaby możliwość odbycia konsultacji w takiej formie. 
Zdecydowanie warto się tym zaopiekować. 


Pozdrawiam 

Urszula Żachowska

 

 

6 miesięcy temu
Agnieszka Wołowczyk

Agnieszka Wołowczyk

Dzień dobry Ariel,
 
gratuluję podjęcia pierwszego kroku wobec trudności, która Ci się przydarza. To naprawdę ważne, by pytać o wsparcie i szukać rozwiązań. 
 

Psychologia zorientowana na proces jako jeden z nurtów ma bardzo ciekawe narzędzia do pracy z lękami. Patrzy się tam nie tylko na objawy i reakcje, ale na cały proces, który leży pod spodem doświadczenia. W praktyce oznacza to, że można przyglądać się:

- wewnętrznej figurze, która czuje się obserwowana, oceniana lub śledzona: co dzieje się wtedy z Twoim ciałem? Jakie pojawiają się reakcje, napięcia, obrazy? Jakie myśli przychodzą w tych momentach?

Czy pokazują się jakieś wspomnienia lub wcześniejsze doświadczenia, które mogły zbudować w psyche taki sposób odbierania świata?

- rozpoznaje się również drugą wewnętrzną figurę, czyli tę która patrzy, ocenia, śledzi. Kim jest taka postać? Co jest wtedy ważne, jak się jest kimś takim? Jakie ma ona cechy, funkcje? Czy może być w tym coś wartościowego? Ta postać jest Ci prawdopodobnie mniej wewnętrznie znana, więc warto ją odkrywać w bezpiecznej relacji z doświadczonym terapeutą. 

Odkrywanie tych dwóch stron może pomóc w rozumieniu skąd bierze się lęk, jaki ma szerszy kontekst, oraz jak można krok po kroku budować inną perspektywę na to, co Ci się przydarza.
 

Powodzenia! I pamiętaj - nie musisz z tym być sam.

6 miesięcy temu

Zobacz podobne

Codziennie przed snem mam uczucie, że piecze mnie mocno w klatce piersiowej.
Dzień dobry, codziennie przed snem mam uczucie, że piecze mnie mocno w klatce piersiowej. Czasem mam tak, że myślę, że może umieram. Meczę się strasznie z każdym dniem. Każdy mi tłumaczy, że to może psychika po prostu tak działa. Nie wiem może to jakieś ataki paniki... Codziennie teraz mam na głowie dużo stresu. Nie radzę sobie. Potrzebuję pomocy, potrzebuje się wygadać. Nie wiem, gdzie się udać.
Mam problemy z emocjami, co robić?
Mam problemy z emocjami, co robić?
Witam, jestem mężczyzną mam 25 lat mieszkam z babcią.
Witam, jestem mężczyzną, mam 25 lat, mieszkam z babcią. Niestety przez przykre doświadczenia z przeszłości z nią czuję do niej dużą niechęć i ogromny strach bardzo się jej boję. Ona kiedyś mnie z kimś obgaduje, że do niczego się nie nadaje, że tylko na magazyn, bo nic nie umiem. Tamte słowa mnie bardzo zabolały, a było to ok. 6 lat temu. Niestety nie mam możliwości wyprowadzić się od niej, oczywiście ta obawa to nie wszystko, mam bardzo wiele przykrych wspomnień z nią związanych. Teraz ona z uwagi, że czuje się słabo, głównie leży całe dnie i patrzy się w ściany. Jej pokój jest bardzo blisko mojego, przez co jak zaczynam coś robić, to bardzo się boję, bo wiem, że ona słucha. W domu jest cicho, a ona tylko leży i słucha. Wiele rzeczy chciałbym zrobić, czy coś sobie obejrzeć, czy pouczyć się, ale nie mogę, strach mnie paraliżuje, bo skoro nadaje się tylko na magazyn, a ona ciągle leży i słucha to to jest silniejsze ode mnie. Nie potrafię poradzić sobie z tym strachem, proszę o pomoc, bo tak jak pisałem, wyprowadzić się nie mogę, a to z dnia na dzień się pogarsza, nie jestem w stanie nic zrobić, bo wiem, że ona leży i słucha, a to mnie paraliżuje i strasznie się boję. Proszę o poradę, bo to się pogarsza, a ja już nie mogę wytrzymać.
Lęk społeczny, poczucie, że stanie się coś złego.

Ostatnio zauważyłam, że pandemia znacząco nasiliła mój lęk społeczny. Każda konieczność wyjścia z domu, czy to do sklepu, czy na spacer, wiąże się z ogromnym stresem. Zdarza się, że wymyślam najgorsze scenariusze, jakby każdy kontakt z inną osobą mógł skończyć się dla mnie katastrofą. Unikam miejsc, gdzie mogę spotkać ludzi, co tylko pogłębia moje izolowanie się i samotność. Czy te objawy są typowe dla zaburzeń lękowych?? Czy terapia online jest równie skuteczna jak tradycyjna forma spotkań? Chciałabym też zrozumieć, jak rozmawiać o tym z bliskimi, którzy nie zawsze rozumieją jak się zachowuję, dla nich jestem nienormalna i dzika. Czasami wydaje mi się, że nie mogę wyjść z tego błędnego koła lęku i izolacji. 

Czy medytacja i oddechy naprawdę działają?
Hej, może ktoś podpowie... Od jakiegoś czasu po prostu nie mogę przestać się stresować 😣 Każdy dzień w pracy to męka – od rana czuję, jakby serce miało mi wyskoczyć z klatki, a nawet po pracy nie mogę się wyciszyć… Cały czas analizuję, co zrobiłem źle, co jeszcze powinienem zrobić, co mogłem zrobić lepiej 🤯 Bliscy mówią, że jestem wiecznie zmęczony i drażliwy, a ja wiem, że to prawda, ale nie umiem inaczej... Czy są jakieś techniki relaksacyjne, które naprawdę działają? 😞 Słyszałem coś o medytacji i oddechach, ale czy to naprawdę może pomóc komuś takiemu jak ja?
ocd

OCD - Czym jest zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne?

Zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (OCD - Obsessive Compulsive Disorder), nazywane potocznie nerwicą natręctw to zaburzenie psychiczne, które może znacząco wpłynąć na jakość życia. Jeśli Ty\Twój bliski zmaga się z OCD, warto szukać profesjonalnej pomocy.