Left ArrowWstecz

Trudny rozwód a nowy partner: presja, stres finansowy i obawy o dziecko

Jestem w trakcie trudnego rozwodu, a jednocześnie mam nowego partnera, który domaga się, żebym rozwiodła się jak najszybciej bez względu na moją sytuację finansową. Nie mogę się z mężem porozumieć w sprawie finansowych i opieki nad dzieckiem. Walczę z nim o pieniądze, bo nie mam żadnej rodziny i pomocy od nikogo, a gotówka, którą od niego otrzymam, musi mi wystarczyć na całe życie. Mój nowy partner ma duże długi, pracuje dorywczo, musi płacić alimenty. Tłumaczę mu, że najpierw muszę być stabilna finansowo, żeby nas dwoje utrzymać, bo inaczej będziemy się kłócić i nasz związek też się rozpadnie. Niepokoi mnie zachowanie partnera. On mówi, że ma frustracje spowodowane złą sytuacją finansową i brakiem mojego rozwodu. Zdarzyło mu się pod wpływem alkoholu napisać mi naprawdę przykre rzeczy. Każde spotkanie to dla mnie przesłuchania, jak postępuje mój rozwód. Kiedy nie otrzyma zadowalającej odpowiedzi, łatwo wpada w złość... wtedy mam wrażenie, że traci kontrolę nad tym, co mówi. Potrafi podnieść głos, nazwać mnie głupią, kłamcą, kawałkiem gówna. Ostatnio podczas zbliżenia nie osiągnął orgazmu. Następnego dnia napisał, że nie mam dla niego szacunku, powinnam mu się odwdzięczyć za seks, i jeśli nie wrócę następnego dnia, żeby naprawić co spartaczyłam, jeśli nie, to mam o nim zapomnieć. Boję się jego zachowania ze względu na dziecko... Bardzo proszę o radę.

User Forum

agata

7 miesięcy temu
Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dzień dobry Agato. Bardzo dobrze, że napisałaś. To, co opisałaś, mocno mnie zaniepokoiło, bo wygląda na to, że Twój obecny partner wyraźnie przekracza granice i stosuje wobec Ciebie przemoc. Wyzwiska, szantażowanie, wybuchy złości to bardzo wyraźne sygnały ostrzegawcze. Również to, że boisz się jego reakcji, pokazuje, że ta relacja nie daje Ci bezpieczeństwa. Proszę, rozważ spotkanie z psychologiem, by uzyskać wsparcie w tej sytuacji. Nie musisz być w relacji, która jest źródłem przemocy i lęku. Pozdrawiam Cię ciepło,

 

Justyna Bejmert

Psycholog

7 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Barbara Adamczyk

Barbara Adamczyk

Pani Agato to, co Pani pisze, jest BARDZO niepokojące.

Wiem, że trudny rozwód jest dla Pani z pewnością ogromnym obciążeniem, jednak... nie owijając w bawełnę, zastanowiłabym się, czy nie wpada Pani z deszczu pod rynnę... :( 

Proponowałabym wsparcie specjalistyczne, aby wzmocnić siebie psychicznie i aby poczuć się pewniejszą (w kryzysie człowiek co do zasady jest bardziej chwiejny emocjonalnie i trudniej mu podejmować rozsądne decyzje), a następnie przyjrzeć się nowemu związkowi i jego rokowaniom na przyszłość. 

Z tego, co Pani pisze, chce Pani świadomie własnym kosztem utrzymywać człowieka, który Pani nie szanuje, obrzuca obelgami i traktuje dość... interesownie (tak przynajmniej wnioskuję z Pani opisu sytuacji). 

Proszę na siebie uważać...

 

Powodzenia, trzymam mocno kciuki za Panią.

Barbara Adamczyk 

7 miesięcy temu
Fala Wsparcia

Fala Wsparcia

Droga Agato,

Zastanawiam się, jaką dałabyś radę, gdyby Twoja przyjaciółka zapytała Cię, co zrobić w dokładnie takiej samej sytuacji?

Czy jakby mówiła "Boję się ze względu na dziecko" zapewniałabyś, że nie ma czego czy może zachęcałabyś ją do odejścia?

Jednocześnie zastanawiam się, co blokuje Cię przed podjęciem decyzji? Co by musiało się zmienić, by było łatwiej te decyzje podjąć?

Życzę Ci dużo siły.

 

Anna Olechowska z zespołu Fali Wsparcia 

Psycholożka & Certyfikowana Psychoterapeutka

7 miesięcy temu
Fala Wsparcia

Fala Wsparcia

Droga Agato,

Zastanawiam się jaką dałabyś radę, gdyby Twoja przyjaciółka zapytała Cię, co zrobić w dokładnie takiej samej sytuacji?

Czy jakby mówiła "Boje się że względu na dziecko" zapewniała byś, że nie ma czego czy może zachęcałabyś ją do odejścia?

Jednocześnie zastanawiam się, co blokuje Cię przed podjęciem decyzji? Co by musiało się zmienić, by było łatwiej te decyzje podjąć?

 

Życzę Ci dużo siły.

Anna Olechowska z zespołu Fali Wsparcia 

Psycholożka & Certyfikowana Psychoterapeutka

7 miesięcy temu
Izabela Piórkowska

Izabela Piórkowska

Z Pani opisu wynika, że sytuacja przysparza Pani sporo cierpienia i frustracji. Na dodatek na ten moment brak wsparcia od osób. Może warto się zastanowić, jakie wartości w relacji są dla Pani ważne? Co Pani partner chce zyskać na Pani szybszym rozwodzie? Zachowanie partnera rzeczywiście może budzić niepokój, w jaki on sposób pracuje na swoje utrzymanie? Bierze odpowiedzialność za swoje długi? Jakim "ojcem" będzie dla Pani dziecka? O kogo chciałaby Pani zadbać w pierwszej kolejności? W jaki sposób partner wspiera Panią w Pani trudnej sytuacji rozwodowej? Proponuję spotkanie z psychologiem lub terapeutą, jeśli jest to możliwe, napisanie tego listu to pierwszy krok do tego, by zadbać o siebie i o dziecko. Pozdrawiam serdecznie.

7 miesięcy temu
Eliza Kryczka

Eliza Kryczka

Dzień dobry, najważniejsze jest zapewnienie bezpieczeństwa sobie i dziecku, a z Pani opisu zrozumiałam, że zmaga się Pani z wieloma nieprzyjemnymi sytuacjami, a w związku z tym i emocjami, które temu towarzyszą. Z pani opisu wynika, że Pani obecny partner stosuje przemoc werbalną, stosuje przemoc również poprzez kontrolę Pani dalszych kroków w sprawie rozwodu, czy poprzez szantaż emocjonalny w sprawie naprawy Pani zachowania. Pomocne może być zadanie sobie podstawowych pytań: W jaki sposób zapewnić bezpieczeństwo i stabilność dziecku? W jaki sposób zapewnić sobie bezpieczeństwo psychiczne i finansowe? W jaki sposób postawić partnerowi zdrowe granice?  

Pozdrawiam serdecznie. Życzę dużo spokoju :)

7 miesięcy temu
Sonia Frąckowiak-Teper

Sonia Frąckowiak-Teper

Dzień dobry, na samym początku najważniejsze jest, by zadbać o swoje bezpieczeństwo, jak i dziecka. Jeżeli partner ma tendencję do tracenia nad sobą kontroli pytanie jak daleko może się posunąć?  Sytuacja rozwodowa jest niezwykle trudna, ale tak jak  Pani zaznaczyła, musi czuć spokój w sferze finansowej, a takie sprawy niestety potrafią trwać bardzo długo. 
Jeżeli chodzi o obecny związek, może warto by było popracować nad stawianiem granic i troską o swój dobrostan ? 
Może warto poszukać pomocy u specjalisty, który wesprze zarówno Panią, jak i dziecko w przejściu przez rozwód? 

7 miesięcy temu
Weronika Wardzińska

Weronika Wardzińska

Dzień dobry,

 

Z opisu wynika, że partner stosuje przemoc emocjonalną i psychiczną, próbując wzbudzać w Pani poczucie winy i uległość, kontrolując Pani decyzje i reagując agresją słowną. Takie zachowania nie są oznaką troski ani miłości, lecz braku szacunku i potrzeby dominacji. To relacja, która może być dla Pani i dziecka niebezpieczna emocjonalnie, a z czasem również fizycznie.

 

Jego zachowanie nie jest zdrowe i z dużym prawdopodobieństwem nie wpłynie pozytywnie na związek, a nawet może prowadzić do coraz większego lęku, izolacji i utraty poczucia własnej wartości.

 

Oczywiście, to co Pani opisała, jest zapewne tylko niewielkim fragmentem całokształtu sytuacji, dlatego tym bardziej ważne jest, aby zgłosiła się Pani do psychologa lub terapeuty, który pomoże przyjrzeć się temu głębiej i zadbać o Pani bezpieczeństwo oraz dobro dziecka.

 

Warto też pamiętać, że istnieją miejsca, w których może Pani uzyskać bezpłatne i anonimowe wsparcie np. telefon dla osób doświadczających przemocy: 800 12 00 02 (czynny całodobowo).

 

Pozdrawiam,

Weronika Wardzińska

7 miesięcy temu
Anna Szczypiorska

Anna Szczypiorska

Dzień dobry, 

to, co Pani opisuje, brzmi jak bardzo trudna i obciążająca emocjonalnie sytuacja. 

Jest Pani w procesie rozwodu, co samo w sobie jest ogromnym źródłem stresu, a w tym samym czasie doświadcza Pani dużej presji i zachowań ze strony nowego partnera, które mogą być dla Pani i dziecka niebezpieczne.

Jego reakcje takie jak agresja słowna, poniżanie, wybuchy złości i próby kontroli - także poprzez stawianie warunków („jeśli nie zrobisz…, to mnie stracisz”). Takie zachowania są formą przemocy psychicznej i emocjonalnej, a ich skutki mogą być bardzo poważne. 

W takiej sytuacji najważniejsze jest teraz Pani i dziecka bezpieczeństwo - emocjonalne, fizyczne i finansowe. To zrozumiałe, że boi się Pani o to.

7 miesięcy temu
Dominik Borkowski

Dominik Borkowski

Pani Agato,

W tym, co pani opisuje widać utknięcie pomiędzy dwiema trudnymi sytuacjami. Z jednej strony potrzebuje Pani wsparcia finansowego od męża, ale jeśli dobrze zrozumiałem, to obecny partner też liczy na te pieniądze, a Pani chce mu jakoś pomóc.

To, co Pani opisuje to przemoc psychiczna, którą stosuję pani obecny partner i w tym obszarze myślę, że warto byłoby otrzymać jakieś wsparcie. Jeżeli jest pani w trudnej sytuacji finansowej, może Pani skontaktować się z Centrum Praw Kobiet pod całodobowym numerem telefonu 600 07 07 17.

mniej niż godzinę temu
dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z intensywnym zauroczeniem i obezwładniającymi emocjami na początku znajomości?
Jak poradzić sobie z obezwładniającą falą zauroczenia? Gdy się zauraczam, obsesyjnie myślę o danym mężczyźnie, nie mam apetytu, mam ściścięte gardło, czuję stres, budzę się wcześnie rano - czyli na odwrót, bo ludzie mają problemy ze snem, a ja wybudzam się i przez to jestem niedospana. Mam głęboki głód na widzenie, na dotyk jego, fantazjuję o nim cały czas, bardzo szybko rozpoczynam fantazje seksualne, nie mogę się na niczym prawie skupić. Jest to utrudniające funkcjonowanie. Czytałam, że taki stan występuje przy zakochaniu, ale nie przy zauroczeniu. I że zakochani ludzie są jak pod wpływem narkotyku, czytałam o badaniach, że ludzie podobno cały czas zachowują się jak pod wpływem. Ja mam tak już na fazie wstępnej, gdy jeszcze jego nie znam, gdy są to naprawdę początki znajomości i jest tam sporo niepewności - czy się to rozwinie, czy nie. Czy taki stan jest w ogóle normalny na takich początkowych fazach? Bo to nawet jeszcze nie jest zakochanie, więc skąd takie uderzenie stanów emocjonalnych?
Partner nie chce być ze mną w związku, ale zachowuje się tak, że nie potrafi odpuścić.
Moj chłopak zerwał ze mną tydzień temu. 3 tygodnie przed zerwaniem wyznałam mu miłość. Po tym mój chłopak wrócił do pracy do Niemiec. Po powrocie zerwał ze mną, twierdząc, że nic nie czuje. Spotkaliśmy się jeszcze dwa razy, żeby sobie wszystko wyjaśnić. Jednak nadal utrzymujemy kontakt i on nadal chce się widywać. Wczoraj nawet byliśmy znowu na randce i mam wrażenie, że chłopak sam siebie oszukuje, bo twierdzi, że jest pewny zerwania, ale jego zachowanie świadczy trochę o tym, że nadal mu zależy i coś czuje, bo chce się widywać, dopóki nie wyjedzie do pracy. Nie wiem jak mam mu przemówić do rozsądku.
Dlaczego nie potrafię nawiązywać trwałych relacji? Instrumentalne podejście do przyjaźni
Właściwie zaczęło to się od wczesnego etapu mojego życia można by powiedzieć że od przedszkola nigdy jakoś relacje mi nie były potrzebne było ich specyficznie mało jedna osoba czy była to przyjaźń sama nie wiem , chyba bardziej interesowały mnie to co ta znajomość zapewniała potem zaczęła mi się ona nudzić i zrywałam tak przyjaźń w kółko ją to raniło mnie tak się można powiedzieć zakończyła ta znajomość nie przeżywałam tego jakoś mocno. Teraz zauważam że nawet bliskich mi ludzi nie umiem obdarzyć miłością jedynie pojedynczymi słowami" lubie cie " - " jesteś lepsza od niego" - " nie lubie cie" to stosuje bardziej jako wpłynięcie na psychikę, jeśli chodzi o relacje rówieśnicze do teraz traktuje je bardziej instrumentalnie mogę wchodzić w relacje ale się nie przywiązuje nie potrafię, moge normalnie obdarzać tego człowieka komplementami a jak coś mi się nie spodoba zerwać przyjaźń bez skruchy jedynie co myślę napisałabym jej coś o sobie i tylko to Warto dodać że najbardziej lubie tylko siebie.
Jak radzić sobie z przemocą domową i manipulacją w małżeństwie?
Bardzo proszę o podbudowanie i opowiedzi na konkretne moje pytania rady porady a nawet możliwości dla mnie, nie radzić terapii itp bo to model numer jeden tzn moj maz odmawia bo ?? Jesteśmy małżeństwem 17 lat razem 22. Przez tyle wspólnych lat zwyczajnie mnie tylko poniżał bił wyzywal krytykował zastraszal az jak śmieci wyrzucił mnie z domu w 2024r. Po dwóch tygodniach zechciał bym wróciła ze zmieni się nie będzie juz taki że zrobi wszystko. Zaufałam wróciłam i piękne chwile były Przez max 8 miesięcy kiedy coraz więcej i więcej poświęcał swój czas życiu zawodowemu ( praca praca) ja wieczorami dniami ciągle sama, na odległość i do tej pory potężna tęsknota milosc czułość ochota na sex z męża strony mam screeny rozmow robienia nadziei zamydlania oczu mi raz tak wracał do domu agresywny nagle odmawiał zbliżeń okazywania czułości poprostu robił ze mnie i z siebie debila. Kiedy zaczynałam jakom kolwiek dyskusje min ze tęskniłam pragnę miłości współżycia aby mnie przytulił za każdym praktycznie razem 4 dni milosc czułość potem manipulacja i wyzwiska kurwo zachowujesz się jak dziwka debilu, z toba nikt by nie wytrzymał znajdź sobie innego i dużo ojjj dużo bylo by do opowiadania. Nagle popada az w taką agresję ze potrafi niszczyć przedmioty w domu rozwalił swój własny telefon moja odziez podduszal mnie bił po twarzy groził min ze mam 3 minuty aby dac jemu w twarz jeśli nie on mi cyt. ,, zajebie z pieści, i zrobił by to gdybym nie zrobiła tak jak nakazuje. Chowa przede mną wszystko zupełnie wszystko. Mimo to uwaza ze kocha mnie zawsze pragnie. Sytuacje sa również takie kiedy mówię iz bede caly dzień az do wieczora sama czy przytuli powie cieple słówka on powie cyt , taaa kurwaa bo nie wytrzymasz ciebie to ruchac 24h. A co do czego jak jest ok między nami potrafi powiedzieć ze pragnie mnie ze jaram go zawsze ma na mnie ochotę. Nakazuje abym przyjeżdżała po niego do pracy zawsze w drodze do pracy wysyłał mi zdjęcia nagie i zwykle wydzwaniał z szatni teraz grozi ze nie bedziesz miala ze mną juz kontaktu nie włączę telefonu. Bardzoooo dużo wybaczyłam mu krzywdy w moja stronę ktore wyrządził mi przyszło 22 lata, on z niczego nic sobie nie robi nie przeprosi jak mężczyzna ktory kocha któremu zalezy na mnie a beszczelnie dopuszczając się takich czynów powie cyt,, nie mam za co cię przepraszać,, i czy tu jest brzmi jaka kolwiek milosc??? Odpuścić jego osobę?? Nie przyjeżdżać po niego do pracy nie wysyłać tez nagich zdjec ktore on chce i godziłam sie na to??? Nie mam do kad odejść mam tylko jego. Potrafi wszystkim obarczać mnie słodzić i potem jak to sie mowi robić mnie w ch.. nie da się z nim rozmawiać byle zapytanie słowo podnosi głos agresję skacze z rękoma. Próbowałam założyć niebieską kartę zamknęli wybroniłam mu dupe na nic to . Podczas kazdej rozmowy kieruję do mnie słowa ty debilu brak czułości szacunku. Nie ukrywam też sie odpalę zwyzywam bo jak mówię jak do ściany on zlewa mnie i tak Potrafi przez parę godzin jak zachować spokój??? Niedawno sie jak wierzyć w cos czego nie ma tylko mówi pisze realia inne,??? Czy to ewidentnie jego choroby psychiczne??? Jak leczyć go gdzie pisać. Można nawet ująć upierd.. potrafi mi nakazać w ciągu godziny masz ogarnąć fajki inaczej skręcę ci lep...za swoje zachowanie az takie obarcza mnie odpycha sam mnie od siebie nie chce poprostu podejsc przytulić załamuje się czuje się nie chciana nie kochana nie potrzebna jesteś nikim powie potem przeprasza na odległość i minie ileś godzin pracy wraca znowu toksyka zgrywa i agresja. Co mam myśleć i robic gdzie odejsc gdzie???? Gdzie napisać aby poszedł np siedzieć za te krzywdy by kara dobiegła końca gdzie wnioskować o np zakaz zbliżania się badania psychologiczne jego najlepszym sposobem byłby rozwód lub nakaz sądu na przymusowe leczenie??? Potrafi ciepło sie odzywać lecz ostatnim czasie słyszę milczenie ty krowo kurwo od dzis masz sie nie malować ( choc on wie ze robie to dla niego nagle nie chce) zbagatelizowac to ze unika kontaktu ze mba przez 13 godzin pracy nie jeździć po niego nie pisać jak go kocham jak tęsknie?? Poprostu nie odzywać się unikać??? Co mam myśleć i robic poradzicie błagam. Były nawet plotki u niego w pracy ze ma romans zaprzecza cos tu nie tak po co nakazuje abym po niego przyjeżdżała??? Swoją kierowniczke lepiej traktuje niż mnie o co go poprosi wszystko wykona np wlanie płynów do auta pójście do apteki pójdzie i nie raz widziałam pełen weny hihi hahaha w jej stronę idac do mnie na papierosa nagle tu mnie boli tam strzyka ojjj .... Czy on jest osobą chorą psychicznie??? Mi mowi ze powinnam sie leczyć lecz pytanie czy nie mam powodów aby okazać złość typowy wkur..??? Kiedy nakreca temat ze pragnie mnie abym szykowała sie na czuły romantyczny wieczór ogień w łóżku i ok ja radosna mmm bedzie milutko po 12 godzinach zmiana wersji o 180 stopni? Beszczelnie powie ty nigdy nie jestes uśmiechnięta wiecznie ryczysz. Z czego mam sie cieszyć??? On do mnie a ja???? Boże co mam robić??? Uważa ze jaram go ze zawsze ma na mnie ochotę itp czy to ukryte gry??? Co robić??? Zastrasza w sumie każdego zapiera się ze nigdy nie zdradził ze jestem jego na zawsze ale oszukuje manipuluje pokazuje poważna agresję i obwinia mnie. Proszę o odpowiedź na moje pytanie gdzie odejsc co robić jakie i gdzie pisać pisma??? Zlać nie pisać do niego??? Zlekcewazyc jak on mnie??? Nie jeździć po niego??? Jeśli nawet to zrobię jego i tak to nie ruszy będzie mu zwisało i to miłość??? Karanie zastraszanie obojetnosc bicie???
Jak radzić sobie z brakiem więzi emocjonalnej z dziećmi partnerki w związku na odległość?
Witam, jestem w zwiazku na odleglosc, parnterka posiada dwojke dzieci. Mam wrazenie, ze chcialaby abym zwiazal sie z nimi emocjonalnie - czasem pyta dlaczego ja sie w ogole nie interesuje jej dziecmi. Szczerze one po prosru mnie nie interesuja - nie chce na sile udawac a podejrzewam, ze nigdy naturalnie to u mnie nie powstanie. Moja ewentualna zmiana miejsca zamieszkania wiaze sie z znacznym obnizeniem finansowej jakosci zycia dla mnie samego i tym bardziej nie czuje sie dobrze z ewentualnym dzieleniem sie na cele zwiazane z jej dziecmi - ich ojcowie zyja… jest wiecej kwestii zwiazanych z czasem, ktorego mam wrazenie w ogole dla siebie samego nie bede miec a wydaje mi sie, ze fundamentem zwiazku jest pytanie o potrzeby partnera i wspieranie go w dazeniu do szczescia - tutaj raczej zycie mialoby polegac na spelnianiu potrzeb dzieci ktore nie sa moje.
asertywność

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?

Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.