
- Strona główna
- Forum
- dzieci i młodzież, związki i relacje
- W liceum czuję się...
W liceum czuję się zagubiona w przyjaźniach. Podczas jednych lekcji wybieram inną osobę do ławki, a w trakcie innych - jeszcze jedną. Głupio mi tak zmieniać znajomych.
Milenaa
Justyna Czerniawska (Karkus)
Rozumiem, że jesteś w trudnej sytuacji w szkole i odczuwasz pewien dyskomfort związany z relacjami z koleżankami. To, że masz takie uczucia, jest zrozumiałe, ale ważne jest, abyś podeszła do tej sytuacji na spokojnie i postarała się znaleźć rozwiązanie. Może warto zaprosić swoją koleżankę, z którą siedzisz na rozmowę. Wyrazić swoje uczucia i obawy w sposób otwarty i spokojny. Zapytaj ją, czy możecie porozmawiać o waszych relacjach i o tym, jak się czujesz w tej sytuacji. Być może ona nie jest świadoma, że Ty się źle czujesz. Staraj się pracować nad swoją pewnością siebie i niezależnością. To może pomóc Ci w radzeniu sobie z sytuacjami, w których nie masz stałego partnera do siedzenia.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz
Hej,
nowa szkoła dla większości osób jest pewnym stresem, jednocześnie każdy szuka “swojej” grupy ludzi. Z tego co piszesz takie wątpliwości jak Ty mają też inne osoby. Jest to ważne także Twoje emocje są jak najbardziej zrozumiałe. Myślę, że dobrze nie zamykać się na nowe relacje a te, które “rokują” fajnie nam się rozmawia podtrzymywać i dbać o nie.
Powodzenia w życiu szkolnym i nie tylko
Pozdrawiam
Alicja Sadowska
Dzień dobry,
Z tego, co piszesz, widzę, że sytuacja, w której się znajdujesz, sprawia Ci pewną trudność. Emocje, które przeżywasz są naturalne i zrozumiałe jest to, że możesz czuć się w pewien sposób odrzucona. Natomiast często jest tak, że inne koleżanki mogą nie zdawać sobie sprawy z tego, co przeżywasz. Może warto z nimi na spokojnie porozmawiać o tym, co czujesz? Często taka próba wyjaśnienia sprawia, że kłopot powoli znika. Natomiast jeśli czujesz, że emocji jest za dużo, nie radzisz sobie, albo uczucie niepewności i odrzucenia nie będzie chciało Cię opuścić, to może warto zastanowić się nad rozmową z psychologiem? Jeśli masz w szkole psychologa szkolnego, to myślę, że warto poprosić go o spotkanie :)
Powodzenia!
Alicja Sadowska
Psycholog

Zobacz podobne
W jaki sposób reagować na komentarze osób, które pytają mnie, dlaczego nie mam partnera?
Wiele osób z mojej rodziny jest niezadowolonych z tego powodu, że nie mam chłopaka. Kiedyś kolega z pracy był wręcz w szoku, gdy się dowiedział, że nie jestem w związku. Zapytał: dlaczego?!?!?!" Wręcz krzyknął ze zdziwienia.
Na przykład w jednym w z teleturniejów padło pytanie: "ile % Polaków nie uprawia seksu" I jedna z uczestniczek tego teleturnieju, aktorka, powiedziała do kamery: "ojeju, to Ci z Państwa, którzy tego nie robią, powinni to natychmiast zmienić, bo to bardzo smutne! ".
Zastanawiam się, jak żyć w takiej kulturze, będąc w mniejszości i reagować na takie sytuacje. I jak odpowiadać na pytania, dlaczego nie mam chłopaka? Prawda jest taka, że nie mam chłopaka, bo jestem po prostu brzydka, a oczywistą rzeczą jest, że wszyscy patrzą na wygląd.
Jak ja mam się tłumaczyć z tego, że jestem brzydka? Taka się urodziłam, nie ma w tym mojej winy. Gdy ktoś pyta, dlaczego nie mam chłopaka, to jakby rozdrapywać mi rany i pytać, czemu jestem brzydka, czemu nie mam idealnych proporcji twarzy . Widzę tu absurd i nietolerancję... Ja niczyjej prywatności nigdy nie naruszałam. Nie chcę być obwiniana i wyszydzana.

