30 zł zniżki na pierwszą wizytę z kodem WIOSNA26

w ramach akcji #WychodziNamToNaDobre!

Wybierz specjalistę
Left ArrowWstecz

TW! Zauważam, że nie radzę sobie, jestem przeciążona. Zmagam się z zaburzeniami, przeszłam niedokonane samobójstwo, nie mam dobrych relacji z siostrą.

Witam, jestem osobą, która rok temu w szpitalu psychiatrycznym się powiesiła, ale mnie odratowali, ciężko mi było dojść do siebie a pod koniec wakacji mój kuzyn dokonał samobójstwa i nie dość, że mam problemy z moją siostrą to nie potrafię sobie tego wszystkiego poukładać. Miałam już parę sytuacji, co chyba tylko ktoś z góry mnie chroni, ale nawet, kiedy doszło do rękoczynu pomiędzy mną a moją siostrą, to czuję, że niekiedy tracę kontrolę. Nawet na ostatnim spotkaniu z panią psycholog nową to wyszłam w trakcie wizyty, a psychoterapii jeszcze od pewnego czasu nie miałam regularnej. Ale czuję, że są dni, gdzie zaczynam się gubić, ale to nie wszystko, mimo że biorę leki to niekiedy muszę zmieniać pory leków, bo pracuję na zmiany, a na chwilę obecną nie mogę zmienić pracy ze względu na kredyt i nieopłacone rzeczy, jakie zostały po ostatnim pobycie rok temu. A drugiej narazie tak dobrze płatnej pracy nie znajdę . I tu właśnie w takiej sytuacji jestem i sygnały (moje zachowania) już mi pokazują, że nie daję rady.
User Forum

Sylwia

2 lata temu
Witold Bomba

Witold Bomba

Witam,

Ma Pani bardzo trudną sytuację w której wiele trudności się na siebie nakłada. Własne wcześniejsze próby odebrania sobie życia nie pozostają bez wpływu. Dodatkowo każda tego typu śmierć w najbliższej rodzinie mocno wpływa na wszystkich. Myślę, że regularna terapia była by konieczna by rzeczywiście miała sens. Może warto również skorzystać z tzw. terapii środowiskowej (np. Środowiskowe Centrum Zdrowia Psychicznego, jeśli działa w Pani rejonie), która wpłynęła by również na Pani najbliższą rodzinę (np. siostrę) lub terapeutę z nurtu systemowego. Polecam wybrać psychologa/terapeutę który da Pani poczucie zrozumienia i z którym nawiąże Pani bezpieczną relacje, ponieważ to są jedne z najistotniejszych rzeczy w skutecznej pomocy psychologicznej. Nie zawsze od razu się trafi na taką osobę, ale warto poszukać dla uzyskania własnego lepszego samopoczucie i funkcjonowania.

Warto podkreślić, że pomimo tych wszystkich trudności jest Pani w stanie pracować. To ważna kwestia i świadczy, że ma Pani w sobie jakieś zasoby na których można się oprzeć w początkowej pracy na terapii. Myślę, że przydatne w Pani przypadku było by skupienie się na tym co może Pani kontrolować (a czego nie) oraz nauka wyznaczania granic (szczególnie z siostrą). Na początku na pewno nie będzie łatwo, ale jeśli te próby będą stosowane konsekwentnie na pewną przyniosą efekty.

Pozdrawiam,

Witek Bomba

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zobacz podobne

Podwójna osobowość: dlaczego w domu jestem pyskata i niezadowolona, a poza nim pełna energii?

Chciałabym opisać moja sytuacje, która jest ze mną, w sumie odkąd pamiętam, myślę, że jest to tez uwarunkowane genetycznie, bo mój tata tez się z tym utożsamia. Mianowicie w domu przez rodzinę, jestem postrzegana no i tak tez się zachowuje: niezadowolona wiecznie, chamska, docinająca, pyskata, zawsze mam jakiś problem, focha, wszystko mnie denerwuje i przytłacza, a poza domem zupełnie odwrotnie: pełna Energi, zadowolona, uczynna, nikt by nie pomyślał, ze mam taki charakter w domu. Oczywiście są wyjątki, ale jednak tak to się kreuje większa część mojego życia. Chciałabym jakoś to sobie wyjaśnić albo usprawiedliwić nawet jakimś schorzeniem wiec proszę o pomoc. Jestem 18-latka.

Czy jest sens ponawiać proces diagnozy?
Czy jest sens ponawiać proces diagnozy? Od zawsze był ze mną "problem". Nikt z dorosłych się jednak mną nie interesował i zaczęłam coś że sobą dopiero po 20. urodzinach. Trafiłam na psychiatrę, który bez dokładniejszej diagnozy zlecił mi dużo leków w wysokich dawkach. Było ze mną jeszcze gorzej. Trafiłam do szpitala z ciężką depresją I podejrzeniem zaburzeń osobowości - nieokreślonych. Tam zaczął się proces diagnozy. Zrobiono 2 testy - scid 5 oraz mmpi 2. Z obu nic konkretnego nie wyszło + po ich zrobieniu miałam tylko jedną 15- minutową rozmowę z psychologiem (tak, tylko jedną rozmowę przez cały pobyt w szpitalu (2 msc)). Mimo to na siłę wpisali diagnozę zaburzeń osobowości mieszanych. Na jakiekolwiek pytania - unikali odpowiedzi. Poczułam się olana. Następnie ta diagnoza została zanegowana przez 2 psychoterapeutów spoza ośrodka - oboje podejrzewają autyzm. Chciałabym sobie pomóc, ale nie wiem, czy podchodzenie do diagnozy kolejny raz nie sprawi, że będzie gorzej. Bo po ostatnim razie leki oraz to jak sam proces "diagnozowania" wyglądał... skończyłam bardzo źle. Jeśli nawet... to jakbym miała się za to zabrać, aby ponownie nie ucierpieć?
Jak związek z osobą o narcystycznym zaburzeniu osobowości może ewoluować w terapii?
Jestem osobą ze stwierdzonym narcystycznym zaburzeniem osobowości, moja partnerka chce zrobić sobie przerwę w związku, ponieważ nie radzi sobie z moją chorobą. Wróciłem na terapię i staram się zrobić wszystko, żeby się naprawić bo nie chce być człowiekiem, który rani innych. Czy, są sposoby, aby polepszyć związek? Mam na myśli czy istnieją jakieś metody i rozwiązania, abym mógł bardziej kontrolować moje zachowanie, tak abym nie ranił innych. Wiem, że terapia długo zajmie, dlatego zastanawiam się czy istnieje jakiś sposób na zmniejszenie negatywnych aspektów mojej osobowości.
Witam. Mam, wydaje mi się, duży problem z odczuwaniem emocji.
Witam. Mam, wydaje mi się, duży problem z odczuwaniem emocji. Czuję się pusta w środku i bardzo rzadko zdarza mi się cokolwiek poczuć. Większość moich reakcji na pewne zachowania, mam wrażenie, że jest tylko tym, jak powinnam zareagować. Poza tym, straciłam poczucie pasji i nic nie przynosi mi satysfakcji z życia. Czuję zobojętnienie. Często odrywam się od świata lub zawieszam. Lubię aktywność, jednak bardzo ciężko mi ona przychodzi. Byłabym bardzo wdzięczna za jakąkolwiek pomoc. Pozdrawiam
Nie wiem, co się dzieje, myśli samobójcze, lęk, zaburzone jedzenie - co się ze mną dzieje? Proszę o pomoc!
Nwm czemu źle się czuję, po prostu od dłuższego czasu mam dość i chciała bym ze sobą skończyć źle się czuje i nie mogę określić czemu i w jakimś sensie to trochę wykańcza, bo to co przechodzę to znajoma mi powiedziała że to derealizacja i nie wiem co z tym zrobić plus coraz częściej mam ochotę zniknąć i mam jakieś dziwne stany oprócz tych typu depresion na które zażywam leki od psychiatry, i też sam nie wiem nic nie robię z tym życiem dosłownie dalej stoję w miejscu, a jest też opcja żebym poszedł na psychiatryk dzienne i nie wiem co robić już boje się chyba, plus od dwóch lat praktycznie codziennie mnie boli głowa i czy to może być coś z psychiką?, lekarz stwierdził stan zapalny zatok ale to wiadome nie 2 lata zatoki, i przepraszam za tak długa wiadomość…, a z jedzeniem też mam problem bo za dużo jem ostatnio i już mam dość tego strasznie, jem tak jak nie powinienem i już tym wymiotuje nie dosłownie w sensie mam tego dość a i tak aktualnie jest mi niedobrze i kolejną noc nie śpię…… zaimki on jego trans jestem czy coś ten przepraszam za wszystko
zaburzenia emocjonalne 1

Zaburzenia emocjonalne - przyczyny, objawy i metody leczenia

Zaburzenia emocjonalne to poważne problemy psychiczne wpływające na jakość życia. Kluczowe jest zrozumienie ich przyczyn, objawów i metod leczenia, aby skutecznie wspierać osoby, które się z nimi zmagają. Sprawdź, jak sobie z nimi radzić!