Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Trafiłem do domu dla osób bezdomnych, ponieważ nie potrafię funkcjonować z ludźmi - depresja.

Witam, mam 27 lat, trafiłem do domu dla bezdomnych z powodu tego, że nie pracuję. I nie umiem się samodzielnie utrzymać. Muszę dodać, że choruję na depresję. Robię wszystko tylko, żeby do pracy nie pójść, z tego powodu mam problemy i to ogromne, nie znoszę kontaktu z ludźmi. Przez to trafiłem tu, bo jestem awanturnikiem, wcale mi się tu nie podoba. Co ja mam zrobić, jak mnie stąd wyrzucą? Nie potrafię normalnie funkcjonować w społeczeństwie, najbardziej boję się, że trafię kiedyś do więzienia po prostu. Czy problemy psychiczne mogą być głębsze- problem w tym, że tu nie można się wyspać.
Joanna Łucka

Joanna Łucka

Dzień dobry, 

Panie Dominiku, bardzo przykro mi z powodu sytuacji, w jakiej się Pan znalazł. Myślę, że skoro mierzy się Pan z depresją i otrzymał Pan taką diagnozę od specjalisty, to punkt, od którego warto zacząć działania. Proszę zorientować się w możliwościach skorzystania z pomocy psychologicznej/psychiatrycznej u lekarza rodzinnego w poradni lub - jeśli nie ma takiej możliwości - zapytać o pomoc w organizacji konsultacji osoby pracujące w ośrodku, w którym obecnie Pan mieszka. To bardzo ważne, aby otrzymał Pan odpowiednią pomoc w leczeniu: szczególnie tym farmakologicznym. 

Pisze Pan, że nie potrafi normalnie funkcjonować w społeczeństwie i że jest Pan awanturnikiem. Ma Pan też świadomość, że nie jest Panu łatwo i komfortowo w kontaktach z ludźmi. To bardzo ważne informacje, które dodatkowo świadczą o Pana refleksyjności i wglądzie w swoje trudności. Dlatego tak ważne jest, aby zapewnił Pan sobie wsparcie psychiatryczne i psychologiczne, które umożliwi Panu pogłębione zidentyfikowanie problemu i poradzenie sobie z nim. Bo tak jak Pan pisze - jak najbadziej problemy psychiczne mogą być głębsze. 

Niezależnie od samego wsparcia w związku z depresją - proszę zorientować się, czy w tych miejscach może uzyskać Pan potrzebne Panu wsparcie w obecnej sytuacji życiowej: 
- https://dajherbate.org/szukam-pomocy/
- https://www.fundacjaipw.org/mezczyzni
- https://schm.org.pl/o-nas/stowarzyszenie/ 

Życzę Panu wszystkiego dobrego!
Pozdrawiam serdecznie 
Joanna Łucka
psycholożka 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Aleksandra Działo

Aleksandra Działo

Panie Dominiku,

Krótko i treściwie zarysował Pan problem. Problemy, które Pan opisał, jak najbardziej mogą mieć głębsze korzenie. Jeśli Pana sposób przeżywania złości, depresja i brak motywacji powodują w Panu duże cierpienie, może warto udać się na izbę przyjęć szpitala psychiatrycznego odpowiedniego dla Pana rejonu. Może Pan tam otrzymać diagnozę i pomysły na sposób dalszego postępowania. Nie wiem dokładnie jakie inne czynniki mają wpływ na Pana sytuację – jak wygląda Pana sytuacja rodzinna, finansowa, czy ma Pan wsparcie i jakie, ale jeśli w tych tematach nie czuje Pan, żeby miał Pan zasoby, naprawdę warto udać się po specjalistyczną diagnozę i poradę. Jeśli nie Izba Przyjęć szpitala psychiatrycznego, to może najbliższe centrum interwencji kryzysowej albo fundacje, które opiekują się tematami bezdomności. Warto szukać pomocy już na początkowych etapach kryzysu, żeby uniknąć jego pogłębienia.

Pozdrawiam ciepło, Aleksandra Działo

Irena Kalużna-Stasik

Irena Kalużna-Stasik

Dzień dobry,

Jest mi bardzo przykro, musi panu być bardzo trudno. Z tego, co słyszę martwi się pan i czuję pan lęk i strach z powodu swojej przyszłości. Chciałam zapytać czy bierze pan leki na depresje i czy jest pan pod opieką specjalisty? Pana trudna sytuacja wymaga wsparcia i opieki. Czasami bywa też tak, że przez duży stres lub stresujące środowisko w którym pan przebywa, stan psychiczny może się pogarszać. Sen jest bardzo ważną funkcją naszego organizmu, bo wspomina pan, że nie może pan się wyspać. A kiedy pan jest zestresowany i niewyspany, to może to powodować ogólne zdenerwowanie i rozdrażnienie. Zachęcam poszukać wsparcia u psychologa lub terapeuty.

Irena Kalużna-Stasik - psycholog

pracoholizm

Darmowy test na uzależnienie od pracy (aut. Bryan E. Robinson)

Zobacz podobne

W momencie kiedy znalazłam się w szpitalu
Witam, W momencie kiedy znalazłam się w szpitalu dla nerwowo chorych po napadzie paniki, mój brat próbował wzbudzić we mnie lęk i strach, że ktoś podsłuchuje mój telefon, śledzi samochód, ze to ze się tam znalazłam to przez mojego partnera, który próbuje mi odebrać wszystko, co kocham. Radził mi też, że mogę zmienić osobę upoważnioną do otrzymywania informacji na temat mojego stanu zdrowia i nie musi to być mój partner. Czy zachowanie mojego brata jest normalne? W jakim celu wiedząc, że leżę w szpitalu, mi to mówił? Czy było to podyktowane wyłącznie troską o mnie? Proszę o odpowiedź.
Jak uwolnić się od myśli?
Jak uwolnić się od myśli? Nie mogę funkcjonować. Wymyślam sobie chore scenariusze dotyczące mojego chłopaka. Nie mogę pracować ani na niczym się skupić.
Czuję zmęczenie i bezsens, mimo zdrowego stylu życia. Jak sobie poradzić?
Hej, nie wiem do końca co ostatnio się ze mną dzieje. Jestem bardzo zmęczona mimo regularnego i długiego snu oraz zdrowego (jak na studenta) odżywiania się. Ale to nie wszystko bo czuję jakby czas leciał tak szybko, że zanim się obejrzę to przecież przed oczami zleci mi całe życie i umrę. Przez to czuję wielki bunt przeciw systemowi życia człowieka, pracującego przez większą część dnia. Czuję bezsens jakiejkolwiek czynności bo i tak umrę. A poza tym czuję jakby najlepsze lata już były za mną i jakby nie czekało mnie już nic więcej (mam 20 lat). Jestem sama w nowym mieście, nie umiem nawiązać nowych znajomości bo czuję się za bardzo przywiązana do typu ludzi jakim są moi przyjaciele (nadal się widujemy ale raz na kilka miesięcy). Czuję się samotna tutaj i brakuje mi jakiejkolwiek odskoczni od pracy i rutyny. Czuję że staję się coraz bardziej apatyczna z każdym kolejnym dniem, brakuje mi też apetytu mimo że kochałam gotować. Czy mam się czym martwić? Czy to uczucie w końcu przejdzie?
Jak sobie radzić z trudnymi relacjami z matką i myślami samobójczymi?
Dzień dobry, jestem osobą samotną, mieszkam w dużym mieście. Jestem bardzo wrażliwa, wystarczy, że zobaczę jakiś samochód na sygnale, bym zaczęła płakać. Od dziecka mam ciągle powtarzający się problem z matką. Mieszkam sama, ale choć wiem, że dla mnie byłoby to dobre, nie potrafię całkowicie przerwać kontaktu z matką. Niestety nasze kontakty są bardzo sztywne (ja oglądam telewizję, a ona robi coś przy komputerze). Nie potrafimy ze sobą rozmawiać. Najczęściej słyszę od niej tylko polecenia. Czasem mam wrażenie, że oczekuje ode mnie, że będę czytać w jej myślach, a mną się nie interesuje. Jeśli się pokłócimy, to tracę całą chęć do życia i myślę lub chcę popełnić samobójstwo. Swoją matkę odbieram jako zimną bez uczuć osobę, choć wiem, że jest inaczej. Próby rozmowy z mojej strony, zawsze pogarszają sytuację. Co powinnam zrobić?
Dzień dobry, od jakiegoś czasu mam wrażenie, że zmagam się z depresją.
Dzień dobry, od jakiegoś czasu mam wrażenie, że zmagam się z depresją. Przez trzy miesiące nie wychodziłam z domu, leżałam tylko w łóżku. Teraz odkąd pracuję jest lepiej, ale mam zaburzenia snu, budzę się. Czuje się ciągle zmęczona u smutna. Ciągle męczą mnie myśli, że coś się stanie, co ktoś o mnie pomyślał. Często jestem myślami gdzie indziej, nie umiem się skupić.
Mobbing

Mobbing – definicja, objawy i jak sobie radzić?

Mobbing w pracy to poważny problem wpływający na życie zawodowe i osobiste. Sprawdź, jaka jest definicja mobbingu, objawy, skutki oraz sposoby ochrony przed nim. To pomoże ci lepiej zrozumieć zjawisko i chronić swoje prawa w pracy.