30 zł zniżki na pierwszą wizytę z kodem WIOSNA26

w ramach akcji #WychodziNamToNaDobre!

Wybierz specjalistę
Left ArrowWstecz

Opóźnione fazy snu - jak sobie z nimi poradzić?

Witam, mam zespół opóźnionej fazy snu i mam pytanie jak uregulować ten rytm dobowy. Nie mam problemu ze snem bo śpię dobrze przez 7-8 godzin z tym że zasypiam nie wcześniej niż 4:00 lub 5:00 nad ranem( dla mnie to godzina wieczorna a 10:00 rano to środek nocy). Nie mogę przez to znaleźć pracy i zastanawiam się co mógłbym sam z tym zrobić. Trwa to już około 4 miesięcy od kąd zwolniłem się z pracy i mam bardzo dużo czasu
Anna Martyniuk-Białecka

Anna Martyniuk-Białecka

Nie wiem w czym się specjalizujesz w jakiego rodzaju branży. Może w takim wypadku można znaleźć tymczasowe zajęcie, które można wykonywać bez względu na porę dnia lub pomyśleć o popołudniowych zmianach w pracy. Jeśli chodzi o to, co mógłbyś zrobić sam w tym zakresie to warto poczytać: https://goodsleeper.pl/zespol-opoznionej-fazy-snu-i-czuwania/ Znajdziesz tam przydatne wskazówki oraz aplikację samopomocową. Powodzenia!

Anna Białecka
psycholog

2 lata temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Agnieszka Stetkiewicz-Lewandowicz

Dzień dobry,

sugeruję konsultację ze specjalistami (psychiatrą, neurologiem) aby znaleźć przyczyny Pana problemów (jesli nie miał Pan takich badań). Kwestia snu i jego jakości jest bardzo ważna dla zdrowia fizycznego i psychicznego a wszelkie nieprawidłowosci w tym obszarze wymagają diagnostyki. 

Jak rozumiem brak pracy może też nagatywnie wpływać na Pana samopoczucie dlatego jeśli to mozliwe sugeruję poszukanie pracy on-line, którą mógłby Pan wykonywać w dogodnym dla Pana czasie.

Pozdrawiam

2 lata temu

Zobacz podobne

Czuję się osamotniona i nierozumiana, co robić gdy nie znajduję wsparcia?
Witam. Czuję się osamotniona i nierozumiana. Mam wrażenie,że nikt mnie nie rozumie zatem czuję się też osamotniona w sprawach,w których mnie nie rozumieją przez co niektóre kończą się kłótnią. A nawet nie chcą mi w tym pomóc. Co robić?
Czy mogę być w terapii, kiedy nie chcę siebie zmieniać? Chcę jedynie poznać przyczyny błędów i wyciągnąć wnioski.
Zastanawiam się, czy nadaję się na terapię w sytuacji, gdy nie chcę zmieniać myślenia o sobie, świecie i innych ludziach. Moim celem terapeutycznym jest znalezienie przyczyn błędów, które popełniłam, wyciągnięcie wniosków i naprawienie ich. Jednak psycholog mówi, że z takim nastawieniem nie nadaję się na terapię, gdyż zmiana myślenia o sobie, świecie i innych ludziach jest nieodzownym elementem psychoterapii. Ja jednak mam cele, które, tak, jak pisałam - leżą poza tymi obszarami. Dziękuję z góry za odpowiedź.
Argumenty za i przeciw testom psychologicznym.
Proszę o podanie argumentów za i przeciw testom psychologicznym wraz z wytłumaczeniem.
Pomimo dobrych wyników badań, czuję ciężkość ciała, mam brak cyklu, nie mam na nic siły. Czym to może być spowodowane?
Witam. Chciałabym prosić o poradę, pomoc, bo męczę się już 6 miesięcy. Na początek dodam, że pomimo wyników z krwi czy innych badań, wszystkie wyniki wychodzą mi w normie, a ja czuje ociężałość na całym ciele, jakbym puchła. Do tego dodam, że od 3 miesięcy nie mogę dostać miesiączki, a brałam również tabletki na wywołanie i dalej nic. Najgorsze jest to, że mnie już nic nie cieszy, nawet drobnostka.. Nie mam w ogóle siły nic. Nie wiem co mam o tym sądzić..
Rodzina nie akceptuje moich wizyt u psychologa - co zrobić?

Mam problem. 

Umówiłam się do psychologa, bo już nie radzę sobie z sobą. Rodzina nie akceptuje psychologów dla osób dorosłych. 

Rodzina - to mąż, moja mama i tata, z którymi mieszkamy. Uważają, że powinnam sama radzić sobie z problemami, w końcu jestem dorosła i znaleźć powody swojego zachowania i sama to przepracować. Jednak mi się nie udaje i chcę zasięgnąć pomocy, bo widzę, że robi się coraz gorzej. 

Jednak jak gdzieś jadę, to wszyscy mnie się pytają, gdzie jadę i po co, w tym mąż. Nie wiem, co im odpowiadać, najchętniej bym skłamała, że na zakupy, ale zakupy tak długo nie trwają. 

Znów by było na jakie zakupy i gdzie od męża pytania. 

Nie wiem, co w takiej sytuacji zrobić.