30 zł zniżki na pierwszą wizytę z kodem WIOSNA26

w ramach akcji #WychodziNamToNaDobre!

Wybierz specjalistę
Left ArrowWstecz

Wpływ wczesnego stresu rodzinnego na trudności w nauce i zachowaniu w dorosłości

Witam. Do tej pory myślałem, że od dziecka mam niepełnosprawność intelektualną co najmniej w stopniu lekkim, ale w końcu uświadomiłem sobie, że to jednak nie to. Ale do rzeczy. Napiszę tu pewną sytuację: Otóż jak miałem 3-latka to moja Mama opuściła mojego Ojca i pojechała ze mną do swojej rodzinnej miejscowości, ale mój Tata musiał tam przyjechać i przyjechał, bo od urodzenia mam atopowe zapalenie skóry, więc trzeba mnie było ratować w tej sytuacji. A potem moi rodzice znów zostali złączeni jako małżeństwo, bo z tego, co słyszałem, to wcześniej były zdrady. Czy taka sytuacja mogła spowodować u mnie potem przewlekły stres? Już jako 5cio latek w przedszkolu odczuwałem stres, co potem wpłynęło na moje specyficzne trudności w nauce i zachowaniu. Teraz mam 28 lat i wciąż jestem zestresowany. Dodam jeszcze, że nie mam matury. Nie podszedłem przez stres właśnie.

User Forum

Antoni

5 miesięcy temu
Barbara Radzanowska

Barbara Radzanowska

Dzień dobry,

to, co Pan opisuje, może mieć duże znaczenie dla Pana obecnego funkcjonowania. Doświadczanie chaosu emocjonalnego w dzieciństwie, jak konflikty rodziców, zdrady, nagłe zmiany miejsca zamieszkania czy poczucie zagrożenia zdrowia, może prowadzić do przewlekłego stresu już od najmłodszych lat. Dzieci w wieku 3–5 lat są bardzo wrażliwe na napięcia w otoczeniu i często wewnętrznie przeżywają sytuacje, których nie są w stanie zrozumieć, co może wpływać na poczucie bezpieczeństwa, rozwój emocjonalny i umiejętności uczenia się.

Przewlekły stres w dzieciństwie może manifestować się później na wiele sposobów: trudności w koncentracji, problemy z nauką, niską pewność siebie, poczucie przytłoczenia codziennymi obowiązkami czy wyzwaniami dorosłego życia. To, że w przeszłości nie podszedł Pan do matury z powodu stresu, nie oznacza, że coś z Panem jest „nie tak” – to raczej reakcja organizmu na przeciążenie emocjonalne i presję.

Warto zauważyć, że stres i trudności z nauką nie muszą być trwałe ani niezmienne. Dziś, jako dorosła osoba, może Pan pracować nad tymi obszarami, np.: korzystając z terapii poznawczo-behawioralnej lub innej formy wsparcia psychologicznego w radzeniu sobie ze stresem i lękiem. Pana doświadczenia w dzieciństwie mogły wytworzyć pewien wzorzec reakcji stresowych, ale nie definiują one tego, kim jest Pan teraz ani Pana możliwości w dorosłym życiu.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Barbara Radzanowska

Psycholog

5 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Drogi Antoni, trudno jednoznacznie stwierdzić jak te doświadczenia mogły wpłynąć na Ciebie w tym konkretnym przypadku. Ale patrząc ogólnie, rzeczywiście doświadczenia z dzieciństwa, szczególnie te, w których zaburzone zostaje nasze poczucie bezpieczeństwa np. z powodu rozłąki, rozstania rodziców mogą wpłynąć na nasze zdrowie psychiczne. Polecam Ci indywidualne spotkanie z psychologiem lub psychoterapeutą, aby bliższej przyjrzeć sie Twoim doświadczeniem z przeszłości oraz sposobom radzenia sobie z bieżącymi napięciami i stresem. Serdecznie pozdrawiam,

 

Justyna Bejmert

Psycholog 

5 miesięcy temu
Elza Grabińska

Elza Grabińska

Panie Antoni,

sytuacje z wczesnego dzieciństwa mogą wywoływać przewlekły stres, który z kolei wpływa na rozwój dziecka i funkcjonowanie w dorosłości. To, że już w przedszkolu odczuwał Pan stres i dziś również się z nim zmaga, może być właśnie efektem tamtych doświadczeń. Nie dlatego, że „coś z Panem jest nie tak”, ale dlatego, że ciało i psychika zapamiętały tamten lęk. Długotrwałe napięcie potrafi potem wpływać na koncentrację, motywację, a także poczucie własnej wartości.

W  sytuacji, gdy doświadczenia z przeszłości mają wpływ na nasze aktualne decyzje, warto rozważyć terapię indywidualną, najlepiej u psychoterapeuty pracującego z traumą lub terapię schematów. Taka praca pozwala zrozumieć, jak przeszłość wpływa na Pana obecne reakcje, emocje i decyzje, i stopniowo uczy, jak ten stres oswoić.

 

Wszystkiego dobrego,

Elza Grabińska, psycholog

5 miesięcy temu
Sylwia Harbacz-Mbengue

Sylwia Harbacz-Mbengue

Witam,

dziękuję, że dzielisz się tak trudną i osobistą historią.

To co opisujesz mogło zapoczątkować ogromny stres i mieć wpływ na rozwój emocjonalnych i poznawczy.

Z tego co opisujesz do matury nie podszedłeś przez stres, który wywołał reakcję unikową. Przypuszczam, że pomocna byłaby terapia traumy i/lub skoncentrowana na radzeniu sobie ze stresem.

 

Pozdrawiam serdecznie 

Sylwia Harbacz-Mbengue 

Psycholog, Terapeuta w trakcie certyfikacji

mniej niż godzinę temu
Anna Kapelska

Anna Kapelska

 

Dzień dobry, 

Wpływ trudnych doświadczeń z dzieciństwa może powodować przewlekły stres bądź utrudniać funkcjonowanie w życiu dorosłym. Proszę pamiętać, że kształtują nas geny, środowisko, otoczenie, w którym się wychowujemy, relacje rodzinne itd. Istnieje możliwość, że przez długi okres borykał się Pan z jakimiś trudnościami, co wcale nie musi oznaczać niepełnosprawności intelektualnej, o której Pan wspomina na początku. To nie oznacza, że cos jest z Panem nie tak - co więcej, nawet teraz, w wieku 28 lat może Pan podjąć działania w celu poprawy funkcjonowania na poziomie poznawczym - to znaczy na przykład lepszego i skuteczniejszego uczenia się, być może podejścia do matury lub czegokolwiek, na czym Panu zależy i co uzna Pan za swój własny cel. 

Wszystkiego dobrego!

Pozdrawiam serdecznie

Psycholog Anna Kapelska

5 miesięcy temu
Alicja Szymańska

Alicja Szymańska

Dzień dobry,


 

To, co Pan opisuje, ma bardzo duży sens i pokazuje sporo samoświadomości. Wczesne doświadczenia z dzieciństwa — takie jak rozstanie rodziców, napięcia między nimi, poczucie braku bezpieczeństwa emocjonalnego — mogą rzeczywiście wywołać u dziecka długotrwały, utrwalony stres, który później wpływa na funkcjonowanie emocjonalne i poznawcze w dorosłym życiu.


 

Trzylatek to dziecko bardzo wrażliwe, które jeszcze nie potrafi nazwać emocji, ale silnie odczuwa napięcie w relacjach z najbliższymi. Jeśli w tym czasie pojawia się rozstanie rodziców, choroba (jak atopowe zapalenie skóry) i niepewność co do tego, co się dzieje wokół, organizm dziecka reaguje ciągłym stanem czuwania – takim „wewnętrznym alarmem”. Kiedy to napięcie trwa długo, może dojść do tego, że układ nerwowy „przyzwyczaja się” do życia w stresie. Wtedy nawet w dorosłości ciało i psychika reagują lękiem, napięciem, nadmierną ostrożnością czy trudnością w koncentracji, mimo że sytuacja już dawno się zmieniła.


 

To, że od dziecka odczuwał Pan stres, który wpływał na naukę i zachowanie, bardzo dobrze wpisuje się w obraz tzw. wczesnodziecięcej traumy emocjonalnej. Nie chodzi tu o jednorazowe, skrajne zdarzenie, ale o przewlekły brak poczucia bezpieczeństwa i stabilności. W takich przypadkach niepełnosprawność intelektualna często jest błędnym rozpoznaniem – bo trudności w uczeniu się mogą wynikać nie z deficytów intelektualnych, lecz z chronicznego napięcia emocjonalnego i nadwrażliwości układu nerwowego.


 

To, że do dziś czuje Pan stres i napięcie, jest więc w pewnym sensie naturalnym skutkiem tamtych doświadczeń. Można z tym pracować. Terapia, szczególnie skoncentrowana na traumie i regulacji emocji (np. terapia poznawczo-behawioralna, terapia schematów lub EMDR), pomaga zrozumieć mechanizmy stresu i stopniowo odzyskać poczucie spokoju.


 

Warto też pamiętać, że brak matury nie przekreśla Pana możliwości. Stres i trudne emocje mogły wtedy zatrzymać rozwój, ale nie zdefiniowały Pana potencjału. Skoro teraz potrafi Pan analizować swoją przeszłość i szukać zrozumienia, to znaczy, że wciąż ma Pan w sobie ogromną siłę i chęć zmiany.


 

Pozdrawiam,

Alicja Szymańska

Psycholog


 

5 miesięcy temu
Marta Lotysh

Marta Lotysh

Witam

Doświadczenie z wczesnego dzieciństwa (problemy w relacjach rodziców, bycie chorym dzieckiem, nagła przeprowadzka, sposób przywiązania do osób ważnych, zaspokajanie potrzeb dziecka w bezpieczeństwie etc) równie jak okres prenatalny mają duży wpływ na ustawienia układu nerwowego dotyczące sposobu oraz intensywności reagowania osoby dorosłej. Warto przyjrzeć się czynnikom wpływu, po czym można zaplanować optymalny plan terapii (CBT, EMDR, teoria poliwagalna etc).

5 miesięcy temu

Zobacz podobne

Czy psychoterapeuta może mnie krytykować?
Czy psychoterapeutka może powiedzieć pacjentowi, że patrząc na moje zachowanie nie dziwi się, że mnie ludzie odrzucają. Czy miała do tego prawo? Po każdym spotkaniu z nią tylko bardziej się nienawidzę, zamiast bardziej akceptować. Czy tak powinno być?
Nie potrafię płakać, pomimo dużej potrzeby - czuję blokadę, co robić?
Od jakiegoś czasu nie potrafię płakać. Całkowicie sie zablokowałam na płacz czy to z bólu, smutku, z radości... Łzy napływają mi do oczu i tyle, włącza się coś na zasadzie znieczulicy... Zauważyłam to u siebie podczas zwykłego oglądania filmów( zawsze pierwsza się wzruszałam) i nagle to ustało. Moj mąż wylądował teraz w szpitalu, było z nim bardzo źle, a ja wiecznie z kamienną twarzą. Czuję, że jest mi potrzebne wyładowanie emocji płaczem, że zeszłoby ze mnie to ciśnienie, ale nie potrafię, nawet na siłę. Świadomość tej blokady mnie przytłacza. Poza tym, obawiam się, co powiedzą inni na myśl, że nie rusza mnie choroba Męża. Co jest ze mną nie tak??
Jak radzić sobie z palącymi ludźmi wokół?

Jak radzić sobie z palącymi ludźmi wokół? Wielu ludzi pali i przy zwracaniu im uwagi nie ma żadnego zrozumienia, a to przecież trucie ludzi. Najbardziej uporczywe jest, to gdy jestem w krajach, w których palenie jest fajne i normalne, np. Włochy, Francja. Rozmawiałam z kilkoma osobami, próbuję ich uświadamiać, a oni mówią, że u nich palenie to tradycja. Palą dosłownie wszyscy i jest to okropne, gdy siedzi się np. przy stoliku w restauracji, kawiarni i wszyscy palą. Naprawdę problem jest znacznie większy niż w Polsce, chociaż u nas też jest coraz gorzej z paleniem. Tyle że inaczej zwraca się uwagę we własnym kraju, a za granicą jak się upomni, że nie chcę wdychać trucizny, to jeszcze mają problem, ze to ich kraj i ich zasady. Wielokrotnie rezygnowałam z tego, żeby usiąść na zewnątrz w jakimś upatrzonym miejscu, bo wiem, że za chwilę ktoś wyciągnie papierosa. Nawet nie da się usiąść na ławce bez wdychania tej trucizny! Mam dosyć, również tego, że ludzie są dzisiaj tak wytresowani, żeby nie zwracać uwagi tym, co robią źle, a jednocześnie ludzie trujący innym tym dymem mają jakieś społeczne przyzwolenie. Jedyne rozwiązanie, jakie na razie widzę to po prostu fizyczne oddalenie się, ale ciężko tak się żyje naprawdę.

Jak sobie pomóc, gdy ma się problemy z emocjami?
Jak sobie pomóc, gdy się ma problemy z emocjami?
Tęsknię za terapeutką i terapią.

Jakiś czas temu zakończyłem terapię i nie potrafię sobie poradzić z tęsknotą do terapeutki mam wrażenie, że nie umiem już nikomu zaufać i porozmawiać szczerze co czuje. Mimo że terapia była zakończona w porozumieniu, że to już najwyższy czas zakończyć terapie. To w środku odczuwam, że dużo rzeczy ukryłem przed terapeutą i nie wiem co teraz robić, czy wrócić na terapie czy dać sobie szanse, że można liczyć tylko na siebie :(. Minął już rok od zakończenia terapii i dalej mam poczucie tęsknoty.

Rozwój osobisty

Rozwój osobisty - jak skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele

Chcesz skutecznie rozwijać siebie i osiągać cele? Poznaj kluczowe aspekty rozwoju osobistego, które pomogą Ci w realizacji Twoich ambicji. Dowiedz się, jak wykorzystać swój potencjał i stać się najlepszą wersją siebie!