Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Wpływ wczesnego stresu rodzinnego na trudności w nauce i zachowaniu w dorosłości

Witam. Do tej pory myślałem, że od dziecka mam niepełnosprawność intelektualną co najmniej w stopniu lekkim, ale w końcu uświadomiłem sobie, że to jednak nie to. Ale do rzeczy. Napiszę tu pewną sytuację: Otóż jak miałem 3-latka to moja Mama opuściła mojego Ojca i pojechała ze mną do swojej rodzinnej miejscowości, ale mój Tata musiał tam przyjechać i przyjechał, bo od urodzenia mam atopowe zapalenie skóry, więc trzeba mnie było ratować w tej sytuacji. A potem moi rodzice znów zostali złączeni jako małżeństwo, bo z tego, co słyszałem, to wcześniej były zdrady. Czy taka sytuacja mogła spowodować u mnie potem przewlekły stres? Już jako 5cio latek w przedszkolu odczuwałem stres, co potem wpłynęło na moje specyficzne trudności w nauce i zachowaniu. Teraz mam 28 lat i wciąż jestem zestresowany. Dodam jeszcze, że nie mam matury. Nie podszedłem przez stres właśnie.

Barbara Radzanowska

Barbara Radzanowska

Dzień dobry,

to, co Pan opisuje, może mieć duże znaczenie dla Pana obecnego funkcjonowania. Doświadczanie chaosu emocjonalnego w dzieciństwie, jak konflikty rodziców, zdrady, nagłe zmiany miejsca zamieszkania czy poczucie zagrożenia zdrowia, może prowadzić do przewlekłego stresu już od najmłodszych lat. Dzieci w wieku 3–5 lat są bardzo wrażliwe na napięcia w otoczeniu i często wewnętrznie przeżywają sytuacje, których nie są w stanie zrozumieć, co może wpływać na poczucie bezpieczeństwa, rozwój emocjonalny i umiejętności uczenia się.

Przewlekły stres w dzieciństwie może manifestować się później na wiele sposobów: trudności w koncentracji, problemy z nauką, niską pewność siebie, poczucie przytłoczenia codziennymi obowiązkami czy wyzwaniami dorosłego życia. To, że w przeszłości nie podszedł Pan do matury z powodu stresu, nie oznacza, że coś z Panem jest „nie tak” – to raczej reakcja organizmu na przeciążenie emocjonalne i presję.

Warto zauważyć, że stres i trudności z nauką nie muszą być trwałe ani niezmienne. Dziś, jako dorosła osoba, może Pan pracować nad tymi obszarami, np.: korzystając z terapii poznawczo-behawioralnej lub innej formy wsparcia psychologicznego w radzeniu sobie ze stresem i lękiem. Pana doświadczenia w dzieciństwie mogły wytworzyć pewien wzorzec reakcji stresowych, ale nie definiują one tego, kim jest Pan teraz ani Pana możliwości w dorosłym życiu.

 

Pozdrawiam serdecznie,

Barbara Radzanowska

Psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Drogi Antoni, trudno jednoznacznie stwierdzić jak te doświadczenia mogły wpłynąć na Ciebie w tym konkretnym przypadku. Ale patrząc ogólnie, rzeczywiście doświadczenia z dzieciństwa, szczególnie te, w których zaburzone zostaje nasze poczucie bezpieczeństwa np. z powodu rozłąki, rozstania rodziców mogą wpłynąć na nasze zdrowie psychiczne. Polecam Ci indywidualne spotkanie z psychologiem lub psychoterapeutą, aby bliższej przyjrzeć sie Twoim doświadczeniem z przeszłości oraz sposobom radzenia sobie z bieżącymi napięciami i stresem. Serdecznie pozdrawiam,

 

Justyna Bejmert

Psycholog 

Elza Grabińska

Elza Grabińska

Panie Antoni,

sytuacje z wczesnego dzieciństwa mogą wywoływać przewlekły stres, który z kolei wpływa na rozwój dziecka i funkcjonowanie w dorosłości. To, że już w przedszkolu odczuwał Pan stres i dziś również się z nim zmaga, może być właśnie efektem tamtych doświadczeń. Nie dlatego, że „coś z Panem jest nie tak”, ale dlatego, że ciało i psychika zapamiętały tamten lęk. Długotrwałe napięcie potrafi potem wpływać na koncentrację, motywację, a także poczucie własnej wartości.

W  sytuacji, gdy doświadczenia z przeszłości mają wpływ na nasze aktualne decyzje, warto rozważyć terapię indywidualną, najlepiej u psychoterapeuty pracującego z traumą lub terapię schematów. Taka praca pozwala zrozumieć, jak przeszłość wpływa na Pana obecne reakcje, emocje i decyzje, i stopniowo uczy, jak ten stres oswoić.

 

Wszystkiego dobrego,

Elza Grabińska, psycholog

Sylwia Harbacz-Mbengue

Sylwia Harbacz-Mbengue

Witam,

dziękuję, że dzielisz się tak trudną i osobistą historią.

To co opisujesz mogło zapoczątkować ogromny stres i mieć wpływ na rozwój emocjonalnych i poznawczy.

Z tego co opisujesz do matury nie podszedłeś przez stres, który wywołał reakcję unikową. Przypuszczam, że pomocna byłaby terapia traumy i/lub skoncentrowana na radzeniu sobie ze stresem.

 

Pozdrawiam serdecznie 

Sylwia Harbacz-Mbengue 

Psycholog, Terapeuta w trakcie certyfikacji

Anna Kapelska

Anna Kapelska

 

Dzień dobry, 

Wpływ trudnych doświadczeń z dzieciństwa może powodować przewlekły stres bądź utrudniać funkcjonowanie w życiu dorosłym. Proszę pamiętać, że kształtują nas geny, środowisko, otoczenie, w którym się wychowujemy, relacje rodzinne itd. Istnieje możliwość, że przez długi okres borykał się Pan z jakimiś trudnościami, co wcale nie musi oznaczać niepełnosprawności intelektualnej, o której Pan wspomina na początku. To nie oznacza, że cos jest z Panem nie tak - co więcej, nawet teraz, w wieku 28 lat może Pan podjąć działania w celu poprawy funkcjonowania na poziomie poznawczym - to znaczy na przykład lepszego i skuteczniejszego uczenia się, być może podejścia do matury lub czegokolwiek, na czym Panu zależy i co uzna Pan za swój własny cel. 

Wszystkiego dobrego!

Pozdrawiam serdecznie

Psycholog Anna Kapelska

Alicja Szymańska

Alicja Szymańska

Dzień dobry,


 

To, co Pan opisuje, ma bardzo duży sens i pokazuje sporo samoświadomości. Wczesne doświadczenia z dzieciństwa — takie jak rozstanie rodziców, napięcia między nimi, poczucie braku bezpieczeństwa emocjonalnego — mogą rzeczywiście wywołać u dziecka długotrwały, utrwalony stres, który później wpływa na funkcjonowanie emocjonalne i poznawcze w dorosłym życiu.


 

Trzylatek to dziecko bardzo wrażliwe, które jeszcze nie potrafi nazwać emocji, ale silnie odczuwa napięcie w relacjach z najbliższymi. Jeśli w tym czasie pojawia się rozstanie rodziców, choroba (jak atopowe zapalenie skóry) i niepewność co do tego, co się dzieje wokół, organizm dziecka reaguje ciągłym stanem czuwania – takim „wewnętrznym alarmem”. Kiedy to napięcie trwa długo, może dojść do tego, że układ nerwowy „przyzwyczaja się” do życia w stresie. Wtedy nawet w dorosłości ciało i psychika reagują lękiem, napięciem, nadmierną ostrożnością czy trudnością w koncentracji, mimo że sytuacja już dawno się zmieniła.


 

To, że od dziecka odczuwał Pan stres, który wpływał na naukę i zachowanie, bardzo dobrze wpisuje się w obraz tzw. wczesnodziecięcej traumy emocjonalnej. Nie chodzi tu o jednorazowe, skrajne zdarzenie, ale o przewlekły brak poczucia bezpieczeństwa i stabilności. W takich przypadkach niepełnosprawność intelektualna często jest błędnym rozpoznaniem – bo trudności w uczeniu się mogą wynikać nie z deficytów intelektualnych, lecz z chronicznego napięcia emocjonalnego i nadwrażliwości układu nerwowego.


 

To, że do dziś czuje Pan stres i napięcie, jest więc w pewnym sensie naturalnym skutkiem tamtych doświadczeń. Można z tym pracować. Terapia, szczególnie skoncentrowana na traumie i regulacji emocji (np. terapia poznawczo-behawioralna, terapia schematów lub EMDR), pomaga zrozumieć mechanizmy stresu i stopniowo odzyskać poczucie spokoju.


 

Warto też pamiętać, że brak matury nie przekreśla Pana możliwości. Stres i trudne emocje mogły wtedy zatrzymać rozwój, ale nie zdefiniowały Pana potencjału. Skoro teraz potrafi Pan analizować swoją przeszłość i szukać zrozumienia, to znaczy, że wciąż ma Pan w sobie ogromną siłę i chęć zmiany.


 

Pozdrawiam,

Alicja Szymańska

Psycholog


 

Marta Lotysh

Marta Lotysh

Witam

Doświadczenie z wczesnego dzieciństwa (problemy w relacjach rodziców, bycie chorym dzieckiem, nagła przeprowadzka, sposób przywiązania do osób ważnych, zaspokajanie potrzeb dziecka w bezpieczeństwie etc) równie jak okres prenatalny mają duży wpływ na ustawienia układu nerwowego dotyczące sposobu oraz intensywności reagowania osoby dorosłej. Warto przyjrzeć się czynnikom wpływu, po czym można zaplanować optymalny plan terapii (CBT, EMDR, teoria poliwagalna etc).

terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Dlaczego mizofonia jest ukierunkowana na konkretne osoby?
Dzień dobry, Mam pytanie dotyczące mizofonii (zmagam się z tą nadwrażliwością). Ciekawi mnie dlaczego jest tak, że jest ona ukierunkowana na konkretne osoby?
Wyrzuty sumienia i lęk po psychoterapii - jak radzić sobie z emocjami
Po spotkaniach z psychoterapeutką mam wyrzuty sumienia, odczuwam lęk i rozdrażnienie. Czuję, że zawodzę siebie, dlatego bo jestem chora. Odczuwam niepokój i złość w stosunku do siebie. Czuję, że psychoterapeutka oczekując odemnie jakiejkolwiek aktywności, żąda zby wiele. Czuję jakbym mogła albo nie robić nic w ciągu dnia, albo robić tak wiele, by siebie wykończyć. Czuję jakby istniały tylko te dwie skrajności, a psychoterapeutka namawiając mnie do aktywności, namawiała mnie również do robienia sobie krzywdy. Czasami sobie myślę, że wolałabym popełnić samobójstwo niż zmusić się do jakiejś aktywności w ciągu dnia. Czuję się niezrozumiana i jakby psychoterapeutka była przeciwko mnie, mimo że tak nie jest. Przez to wszystko odechciewa mi się chodzić na psychoterapie. Co powinnam zrobić ?
Czy kontynuacja już indywidualnie terapii po terapii małżeńskiej jest ok?

Mam pytanie- zakończyliśmy z mężem terapię małżeńska , z skutkiem pozytywnym 🙂 Natomiast pani psycholog stwierdziła, że powinnam przepracować kilka tematów z dzieciństwa i zaproponowała, że już po zakończonej terapii małżeńskiej mogę spotkać się indywidualnie. Czy to jest ok?

Ustaliłam sobie, jakie mogą być moje cele terapeutyczne w nadchodzącej psychoterapii
Ustaliłam sobie, jakie mogą być moje cele terapeutyczne w nadchodzącej psychoterapii, oto jak to na razie wygląda: 1. Być w stanie iść do pracy 2. Pozbyć się anhedonii 3. Pozbyć się zaburzeń funkcji poznawczych 4. Pozbyć się lęku przed oceną i wstydu w sytuacjach społecznych 5. Pozbyć się obniżonej energii 6. Zwiększyć poczucie własnej wartości 7. Osiągnąć bardziej optymistyczne podejście 8. Odzyskać zainteresowanie rzeczami, które kiedyś cieszyły 9. Zwiększenie aktywności życiowej i chęci, by te czynności wykonywać 10. Zniknięcie wrażenia bycia obserwowaną i że ktoś zna moje myśli 11. Pozbyć się zawrotów głowy 12. Pozbyć się problemów z oddychaniem 13. Pozbyć się dyskomfortu na skórze 14. Pozbyć się lęków Jakie myśli na ten temat? Czy nie jest za dużo tych celów? Nadają się one do wniesienia na terapię? Oczywiście jestem otwarta na odrzucenie ich w takiej formie przez psychoterapeutkę i jej pomoc w zmodyfikowaniu ich. Na cztery ostatnie cele na razie działają moje leki, ale w marcu zmieniam psychiatrkę i ona mi pewnie zmieni leki, a co za tym idzie działanie ze strony leków możliwe, że się zmieni, poza tym czytałam, że leki tylko tłumią objawy, a to psychoterapia leczy zaburzenia, także chyba warto pracować nad tym, czego obecnie tak nie odczuwam, a co może mi wrócić, gdy kiedyś przyjdzie mi odstawiać leki. To, co zawarłam w celach, to nie są moje jedyne objawy, ale starałam się w nich zawrzeć to, co dla mnie najważniejsze i też sporo moich innych objawów jest wtórnych do tych zawartych w celach
Jestem bardzo zestresowana podczas wystąpień w szkole, co utrudnia mi funkcjonowanie. Jak mogę nad tym popracować?
Od dwóch miesięcy w szkole odczuwam, że zjada mnie stres. Podczas prezentacji swojej pracy często nie mogę powiedzieć ani słowa. Jak mogę nad tym popracować?
nietrzymanie moczu u dzieci

Nietrzymanie moczu u dzieci - przyczyny, objawy i leczenie

Czy Twoje dziecko zmaga się z problemem nietrzymania moczu? Nie jesteś sam! Ten powszechny problem dotyka wielu rodzin, ale istnieją skuteczne sposoby radzenia sobie z nim. Poznaj przyczyny, objawy i metody leczenia.