
- Strona główna
- Forum
- psychoterapia
- Zajęcia TUS dla...
Zajęcia TUS dla 20-letniego syna z zespołem Aspergera w Warszawie
Aneta
Michał Kłak
O zajęcia TUS lub do niego zbliżone warto pytać w Fundacji Synapsis lub Stowarzyszeniu Mary&Max. Pierwsza z nich od wielu lat zajmuje się wsparciem osób w spektrum. Druga oferuje wolontariat koleżeński, który pomaga nawiązywać kontakty z innymi oraz rozwijać umiejętności społeczne w praktyce.
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Justyna Czerniawska (Karkus)
Dzień dobry,
- - Centrum Psychologiczno-Terapeutyczne “SOWA” (podsyłam link, gdzie można znaleźć więcej informacji:https://cptsowa.pl/refundacja/)
- - Stowarzyszenie KARAN (kiedyś organizowali bezpłatne zajęcia TUS również dla osób bez orzeczenia, warto się skontaktować i zapytać)
- Myślę, że warto również popytać w fundacjach, np. Synapsis
Pozdrawiam serdecznie,
Justyna Karkus

Zobacz podobne
Witam, mam pytanie odnośnie depresji i zadurzenia lekowych a rekrutacja do policji. We wrześniu po 4 latach skończyłam terapię psychologiczną odnośnie do właśnie depresji i zaburzeń lekowych. A to wszystko stwierdził lekarz psychiatra. Miałam kilka lekarzy psychiatrów ( miałam również przepisane leki od nich), ponieważ z każdym był utrudniony kontakt i potem sama z nich zrezygnowałam, jak i z leków, i uczestniczyłam tylko w terapii u psychologa. I teraz moje pytanie brzmi, czy przez to mogę być nieprzyjęta do policji? I czy mam sobie załatwić na rekrutację np. jakieś zaświadczenie od psychologa, że skończyłam terapię? I czy w Ankiecie bezpieczeństwa osobowego muszę to wpisywać? A policja jest moim wielkim marzeniem
Na czym polega monodrama w psychoterapii? Czy jeśli nie mam podstawowych umiejętności odgrywania ról, to ta monodrama ma sens? Brałam udział kilkukrotnie w improwizacji aktorskiej i odgrywaniu ról i cóż nie jest to coś, w czym się odnajduje. Mam problem z odegraniem najprostszych rzeczy, jak na przykład wstyd czy inne emocje. Nie wspominając o konkretnych gestach, czy sytacjach. Cokolwiek mam odegrać, nie umiem jej odegrać, nawet jeśli w czuje się w role. Lubię aktorstwo, ale nie czuje predyspozycji do tego. Mój terapeuta zachęca mnie, abym spróbowała z nim zrobić te monodrame. Ja z jednej strony bym chciała, bo uważam, że teatr jest super narzędziem do wyrażania i przeżywania emocji i nie tylko. Jednak uważam, że jednak powinno się mieć jakieś umiejętności aktorskie, aby efekty były. Jednak trzeba się w czuć, odegrać to, wejść w role. Nie mówię tu o byciu profesjonalnym, ale o takim normalnym, podstawowym poziomie, a ja nie czuje się dobra w tym i sprawia mi to trudność. Czy taka osoba faktycznie ma szanse coś z tej monodramy wynieść?

