Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Jak radzić sobie z zazdrością męża i poprawić relacje małżeńskie po 28 latach?

Dzień dobry mam ciężka sytuację z mężem jesteśmy razem już 28 lat mamy 4 dziecię w tym już 2 dorosłych ale niestety zaczęło się psuć wszystko chodzi o moją pracę mój mąż wręcz mi każe z niej zrezygnować ponieważ nie lubi mojego kierownika przez to wszystko grozi mi rozwodem i ogólnie codziennie są klutnie przegląda mj telefon sprawdza grafik dzwoni do pracy jak jestem gdzie nie mogę za bardzo rozmawiać czuje się osaczona nie potrafie tego przerwać ponieważ wydaje mi się że jeszcze go kocham wspomnę że pracuje już w tej firmie 11 lat czy potrzebuje terapii aby go zrozumieć ?
Karolina Grabka

Karolina Grabka

Dzień dobry :)

Indywidualne wsparcie psychologiczne może pomóc Pani uporządkować własne myśli, zrozumieć to, co jest dla Pani do przyjęcia, a co już przekracza Pani możliwości. To także przestrzeń, w której można spokojnie przyjrzeć się tej sytuacji czy też możliwym rozwiązaniom. Najważniejsze jest to czego Pani czuje, że potrzebuje :) 
 

Jeżeli będzie Pani na to gotowa być może warto również spróbować nazwać swoje potrzeby i obawy w rozmowie z mężem, w możliwie spokojny i konkretny sposób. Ważnym elementem takiej rozmowy może być także nazwanie swojego prawa do prywatności i samodzielności, w tym do pracy, kontaktów i posiadania własnej przestrzeni - bez kontroli męża. Potrzeba prywatności nie jest oznaką braku miłości, ale naturalną częścią dorosłej relacji. Taka rozmowa nie musi od razu prowadzić do rozwiązań, ale może być pierwszym krokiem do pokazania, jak bardzo ta sytuacja jest dla Pani obciążająca i czego Pani potrzebuje, aby czuć się bezpieczniej w relacji.

Jeśli mąż byłby gotowy to terapia par mogłaby stać się miejscem do rozmowy o jego obawach, zazdrości, złości i sposobach radzenia sobie z nimi bez kontroli i gróźb. To, że wciąż czuje Pani miłość względem partnera nie wyklucza potrzeby ochrony siebie. 

Pozdrawiam i życzę powodzenia,
Karolina Grabka

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

 Opisane przez Panią zachowania męża grożenie rozwodem, nakazywanie rezygnacji z pracy, przeglądanie telefonu, sprawdzanie grafiku i dzwonienie do pracy w celu kontroli są klasycznymi objawami przemocy psychicznej i kontroli przymusowej . Przemoc psychiczna jest formą przemocy, która nie pozostawia fizycznych śladów, ale ma destrukcyjny wpływ na psychikę, poczucie własnej wartości i autonomię ofiary. W Pani przypadku, mąż używa kontroli w kilku kluczowych obszarach takich jak obszar kontroli, zachowanie męża, cel zachowania.  Pani uczucie osaczenia jest naturalną reakcją na te działania. Kontrola nad pracą, w której jest Pani od 11 lat, jest szczególnie niebezpieczna, ponieważ ma na celu odcięcie Pani od ważnego źródła tożsamości, kontaktów społecznych i niezależności finansowej.

 

  Czy potrzebuje Pani terapii, aby "go zrozumieć"? Pani pytanie jest bardzo ważne i dotyka sedna problemu w relacjach przemocowych. Nie, nie potrzebuje Pani terapii, aby zrozumieć, dlaczego mąż Panią kontroluje. Terapia jest Pani potrzebna, ale nie po to, by szukać usprawiedliwienia dla zachowań męża. Terapia powinna służyć przede wszystkim Pani odbudowie poczucia własnej wartości, odzyskaniu autonomii i zrozumieniu mechanizmów, które sprawiają, że czuje się Pani osaczona i ma trudność z przerwaniem tej sytuacji. Pani miłość i poczucie przywiązania  po 28 latach związku i wychowaniu czwórki dzieci są naturalne. To jest ten element, który sprawca przemocy często wykorzystuje. Pani trudność w przerwaniu tej sytuacji nie wynika z braku miłości, ale z mechanizmów psychologicznych, które sprawiają, że ofiary przemocy czują się odpowiedzialne za związek i mają nadzieję na zmianę partnera.

 Kolejne pytanie dotyczy rodzaju terapii. Indywidualna czy terapia dla par? W sytuacji, w której występuje przemoc psychiczna i kontrola, terapia dla par jest stanowczo odradzana przez specjalistów . Dlaczego terapia dla par jest niewskazana? Zalecana jest terapia indywidualna. Brak bezpieczeństwa, a ujawnienie prawdy o kontroli w obecności męża może wywołać jego agresję lub odwet po powrocie do domu. Terapia par zakłada równość stron, a w relacji przemocowej jest dominacja. Sprawca może wykorzystać terapię do dalszej manipulacji i obwiniania Pani. 

Pani celem w terapii indywidualnej powinno być:

1.  Uznanie, że to, czego Pani doświadcza, jest przemocą.

2.  Odbudowa poczucia własnej wartości i autonomii.

3.  Wypracowanie strategii bezpiecznego wyznaczania granic.

4.  Zrozumienie, dlaczego pomimo cierpienia, nadal czuje Pani przywiązanie do męża.

Proszę poszukać psychoterapeuty, który ma doświadczenie w pracy z osobami doświadczającymi przemocy psychicznej i kontroli.  Proszę skontaktować się z organizacjami oferującymi bezpłatną pomoc. Specjaliści pomogą Pani nazwać sytuację i opracować plan działania:  Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie " Niebieska Linia" 800 120 002** (całodobowo, bezpłatnie) ,  Centrum Praw Kobiet: 600 070 717 (telefon interwencyjny)

 Proszę nie rezygnować z pracy. Jest ona Pani niezależnością finansową i społeczną. Utrzymanie pracy jest kluczowe dla Pani bezpieczeństwa i przyszłej autonomii. Proszę spróbować, w miarę możliwości, ograniczyć dostęp męża do Pani telefonu i grafiku. Może Pani zmienić hasło i nie udostępniać mu tych informacji.   Proszę zacząć dokumentować wszystkie incydenty kontroli i kłótni (daty, godziny, opis sytuacji, groźby). Może to być przydatne w przyszłości, jeśli zdecyduje się Pani na kroki prawne. To, że Pani mąż grozi rozwodem, jest formą szantażu, mającą na celu zastraszenie Pani i zmuszenie do uległości. Ma Pani prawo do życia bez kontroli i strachu. Życzę szybkiego rozwiązania sprawy i zdrowia.

Karolina Kozicka

Karolina Kozicka

Terapia z pewnością mogłaby pomóc, aby lepiej zrozumieć siebie nawzajem i spróbować rozwiązać opisane przez Panią trudności. Terapia dla par może dać przestrzeń do wyrażenia uczuć, które być może były tłumione przez lata. 

 

Czasami w związku, po długim czasie, zaczynają wychodzić nierozwiązane problemy, które teraz mogą przejawiać się w formie niezdrowej kontroli i konfliktów.

 

Warto także zastanowić się nad tym, jak Pani czuje się w tej sytuacji... Praca to nie tylko źródło dochodu, ale i część naszej tożsamości. Jeżeli czuje Pani, że praca daje Pani satysfakcję, nie powinna Pani być zmuszana do rezygnacji tylko dlatego, że mąż nie akceptuje Pani kierownika.

 

Jeśli ma Pani poczucie, że jest w stanie porozmawiać z mężem o swoich obawach i uczuciach to warto spróbować :) Czasami, kiedy w relacji nie ma przestrzeni do otwartego wyrażania siebie, narasta frustracja i konflikty. Terapia dla par może pomóc znaleźć rozwiązania, które będą satysfakcjonujące dla obu stron.

 

Jeśli nie czuje się Pani na siłach lub nie ma przestrzeni do wyrażania siebie w tej relacji, a mąż nie wyrazi zgody na wspólną pracę warto także rozważyć porozmawianie z kimś, kto pomoże Pani zrozumieć, jak postawić granice i jak dbać o swój emocjonalny dobrostan. 

 

Pozdrawiam ciepło, Karolina Kozicka. 

Iwona Chrzanowska

Iwona Chrzanowska

Rozumiem, że jest Pani trudno w takiej sytuacji. Proponuję szczerą rozmowę z mężem z poziomu JA, czyli mówi Pani mężowi co Pani czuje i co to w Pani robi kiedy on się zachowuje w określony sposób. Jeśli to nie pomaga warto skorzystać z terapii dla par. A jeśli mąż nie będzie chciał, co też się zdarza, to warto skorzystać samemu z konsultacji / terapii u specjalisty by się wzmocnić i opracować strategie zaradcze.

Barbara Michno-Wiecheć

Barbara Michno-Wiecheć

Dzień dobry,

 

Myślę, że warto przyjrzeć się głębiej temu, co się dzieje w Pani małżeństwie, jak również z Panią. Kiedy pojawiają się kłopoty w związku, można spróbować terapii par, o ile obie strony mają na to zgodę. Może także Pani spróbować indywidualnych konsultacji z psychoterapeutą, aby bliżej się przyjrzeć w czym może być problem. Na tej podstawie ustala się już razem z terapeutą, czy jest konieczność/możliwość psychoterapii. Czasami wystarczą konsultacje, czasami potrzeba szerszej pracy.

 

Terapia indywidualna dotyczy osoby, która się zgłasza. Oczywiście, nie sposób zajmować się pacjentem w oderwaniu od innych osób, ale warto zwrócić uwagę na rozłożenie akcentów. Większe zrozumienie siebie może skutkować większym zrozumieniem innych. Jeśli Pani tu na forum szuka pomocy, można rozumieć, że jest to sygnał, że może Pani być zainteresowana większym zrozumieniem siebie, swoich myśli, emocji, zachowań w relacji z mężem, poszerzeniem perspektywy myślenia. Natomiast jeśli Pani sama czuje, że z jakiegokolwiek innego powodu potrzebowałaby kontaktu z terapeutą, to jest to wystarczające, aby taką próbę podjąć.

 

Pozdrawiam,

Barbara Michno-Wiecheć

psycholożka, psychoterapeutka psychoanalityczna

Wiktoria Gwóźdź

Wiktoria Gwóźdź

Dzień dobry,

Czy próbowali Państwo wspólnie wybrać się na konsultację lub porozmawiać z kimś z zewnątrz? Czasami taka rozmowa pomaga spojrzeć na sytuację z innej perspektywy.

Uczucia i emocje partnera są ważne – natomiast Pani również. Warto zadać sobie pytanie, czy rezygnując z pracy, nie rezygnuje Pani z siebie i swojej niezależności.

Jeśli te zachowania wywołują u Pani poczucie osaczenia i stres, być może warto rozważyć indywidualną konsultację, która pomogłaby zobaczyć siebie w tej sytuacji i zrozumieć własne emocje.

Pozdrawiam

Wiktoria 

 

Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry,


to, co Pani opisuje, brzmi jak silna kontrola i naruszanie Pani granic – sprawdzanie telefonu, naciski na rezygnację z pracy, grożenie rozwodem i ciągłe kłótnie nie są oznaką troski, lecz przemocy psychicznej. To zrozumiałe, że ma Pani w sobie ambiwalencję i uczucia do męża – po 28 latach związku to bardzo naturalne.

 

Terapia nie jest po to, by „lepiej zrozumieć i znosić” takie zachowania, ale by wzmocnić Panią, pomóc nazwać to, co się dzieje, odzyskać poczucie bezpieczeństwa i nauczyć się stawiać granice. 

 

Warto rozważyć indywidualne wsparcie psychologiczne dla Pani – niezależnie od decyzji o terapii par. Jeśli sytuacja się nasila lub czuje się Pani zagrożona, proszę szukać także pomocy instytucjonalnej (np. telefonów wsparcia). Pani praca, autonomia i bezpieczeństwo są ważne.

 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria

dobrostan

Darmowy test na dobrostan psychiczny (WHO-5)

Zobacz podobne

Ataki paniki z powodu sytuacji z partnerką. Muszę się z nią zgadzać, przepraszam ją za moje własne zdanie.

Od prawie roku mam ataki paniki. Najczęściej w sytuacjach, gdy partnerka jest na mnie zła/obrażona przez co ja czuję się winna i bojąc się, że ją stracę, zaczynam zmieniać swoje zdanie/zachowanie tak, aby partnerka była dla mnie miła i żeby między nami było dobrze. 

Momentami nie rozumiem pewnych rzeczy. Gdy partnerka czegoś chce i ja też, ale ona bardziej, a z mojej strony nie ma jasnej deklaracji, że w pełni się z nią zgadzam, ale mam pewne kwestie, w których nie jestem pewna i próbuje je zakomunikować . Efekt? Dalsza rozmowa wygląda tak, że to moja wina (a przynajmniej tak to odbieram) i robi mi wyrzuty i próbuje pokazać czy przekonać do tego, żeby było po jej myśli, co kończy się tym, że ja wpadam w panikę i przepraszam ją lub staram się zrobić wszystko, żeby tylko było dobrze między nami. 

Dostawałam bardzo wiele szans od niej, muszę się ze wszystkim pilnować, bo nasz związek wisi na włosku. Mówiąc o tym, że mam problem ze sobą i moja psychika i że potrzebuje pomocy psychologa odpowiedź jest taka, że psycholodzy to mi nie pomogą, bo kiedyś ona korzystała, bo była w ciężkim dole i jej nie pomogli, tylko powiedzieli, że ma się wziąć w garść i że jak zacznę brać leki, to jak przestanę, to będzie jeszcze gorzej, bo ktoś tam tak miał. 

Dodam, że jeśli nie jest pod wpływem alkoholu, to jest super i że mnie rozumie, ale nagle zaczyna zmieniać zdanie, kiedy jest po alkoholu, wtedy jest najgorzej, ciężko mi cokolwiek powiedzieć na swoją obronę i tylko przyznanie racji, bądź zgoda na coś tam w jakimś stopniu łagodzi sytuację. 

Jestem zmęczona psychicznie, fizycznie, bo też pracuje prawie na okrągło . Nie mam siły i energii a najchętniej cały czas leżałbym w łóżku . Podczas ataku paniki potrafię bardzo mało spać, po 3h dziennie i prawie nic nie jeść podczas dnia. Czy ja się zachowuje źle i faktycznie to moja wina czy jednak jestem słaba psychicznie i poddaje się manipulacjom partnerki?

Uzależnienie emocjonalne od mamy – jak postawić granice i znaleźć dystans?
Witam, jestem bardzo uzalezniona od mamy. Pomiomo ze mieszkamy daleko od siebie to ja nie potrafie nie zyc jej zyciem. Ona obarcza mnie strasznie swoimi problemami a ze jestem jedynaczka wszystko skupia sie na mnie. Nie umiem powiedziec nie poniewaz ona pozniej obraza sie na mnie na pare tygodni. Uzaleznienie to nie daje mi zyc i cieszyc sie swoim zyciem bo moje samopoczucie uzaleznione jest od jej humoru. Brzmi to strasznie ale niestety zaczyna mnie to meczyc. Ja nie chce sie odcinac od mamy ale znalezc dystans. Bardzo prosze o pomoc
Od duszy towarzystwa do izolacji: dlaczego nagle unikam ludzi i czuję się wśród nich źle?

Zawsze byłem duszą towarzystwa, wiecznie dużo osób, sytuacji, ale od pół roku najchętniej siedzę w domu, odrzuciłem wszystkich, unikam kontaktu - wiem, że robię źle,ranię ludzi, ale sam kontakt z innymi ludźmi mnie denerwuje i zniechęca.

Znajoma ma duże obawy i lęki, nie chce iść do psychologa
Witam, moją dobra znajoma, jest osobą bardzo bojącą się, o wszystko, gdy poznaliśmy się przez internet, pisząc wszystko dobrze, natomiast sytuacja zaczęła komplikować się wtedy, gdy przyjechała do mnie, i zobaczyłem jakie ma obawy, lęki. Chcąc rozmawiać z tą osobą, bardzo bała się mówić, o sobie, chos udało się mi wyciągnąć od niej to, że jest chora, nie potrafi podjąć decyzji, i boji się. Były też takie sytuacje w których zamykała się w sobie, uciekała, do drugiego pokoju, i płakała, nie chcąc reagować, na nic.mowila mu, że najlepiej czuje się, gdy jest sama, a kontakty utrzymuje tylko, przez telefon. Byliśmy też, na wczasach, gdzie było nam bardzo dobrze, znajoma nie miała zaburzeń , blokad psychicznych, a powróciły po powrocie, z wczasów. Mówiła mi, że będąc, że mną, była szczęśliwa, zadowolona, lecz mimo tego uciekała ode mnie, a gdy pytałem o powód tego, mówiła nie nie wie, że boji się, , gdy mówiłem jej, o tym, co stało się między nami, mówiła że podobało się jej to, natomiast czemu teraz nie chce by było tak nadal, odpowiadała mi, że nie wie. Mieliśmy plany, że przeprowadzi się, do mnie, lecz zrezygnowała, z tych planów mówiąc mi, że nie wie czemu, i boji sie. Chciałem byśmy udali się po pomoc, do psychologa, kategorycznie odmówiła, mając obawy, że psycholog, skieruje ja, do psychiatry. Nie wiem co zrobić, w tej sytuacji,proszę o podpowiedź, co mam robić, by odzyskać moją znajoma
Jestem zmęczona zawodzeniem się na ludziach, dlatego rozważam rozwijanie znajomości z kimś, kto ewidentnie kłamie, bo to nowa okazja do przyjaźni.
Dzień dobry. Poznałam niedawno chłopaka (z myślą, żeby się po prostu kolegować). Jest on Sycylijczykiem i powiedział mi, że mieszka w Polsce od 6 lat. Jestem prawie pewna, że kłamie odnośnie tego, ponieważ ledwo zna polski, wciąż ma włoski numer telefonu (a po kilku miesiącach przebywania w innym kraju UE odcinają internet, ja tak miałam jak mieszkałam za granicą i wiele osób) ale przede wszystkim nie wiedział, że w polsce używamy głównie messengera do kontaktu online (on nadal używa whatsapp, bardzo popularny we Włoszech. Przecież gdyby poznał kogokolwiek bliżej w Polsce, wiedziałby tak podstawową rzecz). Jest to bardzo podejrzane i niepokoi mnie to. Biorąc to pod uwagę wszystko, wychodzi na to, że on jest tu od niedawna. Nie wiem dlaczego kłamie na ten temat? Wiem, że to pytanie retoryczne, bo kto ma to wiedzieć. Polubiłam go jednak i chociaż rozsądnym raczej byłoby nierozwijanie znajomości, gdy ktoś widocznie kłamie, to ja non stop zawodzę się na kimś, kogo dopiero poznałam i jestem już tym tak zmęczona niesamowicie, że nie wiem co zrobić. Dziwnie by było zapytać go wprost, dlaczego kłamie albo czy kłamie.
Przemoc

Przemoc - definicje, rodzaje i formy zjawiska

Przemoc to globalny problem dotykający miliony osób. Zrozumienie jej definicji, rodzajów i form jest kluczowe dla skutecznego przeciwdziałania. Poznaj skutki i rodzaje przemocy oraz dowiedz się, jakie są możliwości uzyskania pomocy dla ofiar.