Left ArrowWstecz

Zmiana zainteresowań: od diamentowej sztuki do dronów, ubieranie się na czarno, bezsenność i różnorodna muzyka

Wcześniej wyklejałam pracę diamentowe, a teraz tylko bym bawiła się dronem i nic innego mnie nie interesuje i bym tylko ubierała się na czarno i całe noce nie śpię i słucham muzyki też różnej.

User Forum

Martyna

7 miesięcy temu
Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry Pani Martyno,

 

widzę, że pisząc na czacie szuka Pani dla siebie pomocy. 

Zachęcam do kontaktu z psychologiem lub terapeutą i wniesieniem tej historii na sesję. 

Warto zadbać o siebie i szukać rozwiązań. 

 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria 

Psycholog, Doradca kariery

7 miesięcy temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Michał Cuber

Michał Cuber

Pamiętam Pani niedawny wpis o dronie i diamentach Pani Martyno.

 

Rozumiem, że nadal coś Panią niepokoi. Podobnie jak przy mojej poprzedniej odpowiedzi: sam fakt, że lubi Pani coś robić przez cały dzień (czy to bawić się dronem czy robić wyklejanki z diamentów) nie jest niczym złym - być może po prostu Pani to lubi. Zachęcam do zapytania samej siebie: czy z powodu drona/diamentów zaniedbuję codzienne obowiązki lub higienę? Pomijam posiłki? Jeśli odpowiedź na któreś z tych pytań brzmi "tak", wtedy warto pogadać o tym ze specjalistą.

 

W tym wszystkim dobrym pomysłem będzie, jeśli skonsultuje się Pani z psychologiem i/lub psychiatrą (o ile już nie jest Pani pod ich opieką) - trudno jest Pani pomóc, kiedy nie ma Pani możliwości bezpośredniej odpowiedzi. Szczególnie, że zgłasza Pani trudności ze snem - proszę koniecznie zasięgnąć pomocy specjalisty. W formie odpowiedzi na TwoimPsychologu trudno będzie skutecznie Pani pomóc, ale niech to będzie zachęta do skorzystania z pomocy "na żywo".

7 miesięcy temu
Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Martyno, z tego co rozumiem Twój stan Cię niepokoi, straciłaś zainteresowania, które kiedyś były dla Ciebie ważne. Do tego pojawia się bezsenność. Są to sygnały, które mogą wskazywać na kryzys emocjonlany, przeciążenie czy nadmar stresu. Warto, żebyś skorzystała z pomocy psychologa lub lekarza psychiatry, by ocenił on Twój stan i dobrał odpowiednie formy wsparcia. Pozdrawiam ciepło,

 

Justyna Bejmert

Psycholog

7 miesięcy temu
Urszula Żachowska

Urszula Żachowska

Dzien dobry, 

 

jeśli taki sposób życia i spędzania czasu pani odpowiada, nie czuje Pani, że ogranicza inne sfery funkcjonowania, to ma pani do tego prawo i wolność. 
Jeśli jednak zauważa Pani coś niepokojącego, wspomina Pani o braku snu, warto rozważyć przyjżenie się temu co się dzieje, w szczególności jeśli pojawiła się zmiana zachowania i funkcjonowania. W takiej sytuacji można zgłosić się do psychloga/żki, lekarza/ki i wspólnie zastanowić się nad tym.

 

Pozdrawiam
Urszula Żachowska 
 

7 miesięcy temu

Zobacz podobne

Rozdrapuję skórę na twarzy i ramionach w wieku 13 lat – dlaczego nie umiem się powstrzymać i robię sobie blizny?
Mam 13 lat i bardzo mnie niepokoi to, że rozdrapuje swoje ciało (najczęściej twarz i ramiona). Rodzice mówią mi że muszę przestać, ale ja poprostu nieumiem sie powstrzymać co często prowadzi do blizn. Czemu tak sie dzieje?
Jak opanować gniew i naprawić relacje po zranieniu bliskiej osoby? Czy terapia pomoże?

Dzień dobry. Ostatnio przez złość straciłem bardzo ważną znajomość. W trudnych dla mnie momentach (jak ignorowanie mnie online) reagowałem obrażaniem tej osoby. Dopiero teraz widzę, jak bardzo moje słowa mogły ranić i że zamiast rozwiązywać problem (ataki (w tekście)) pomagały dosłownie na chwilę) , zniszczyłem coś dla mnie wartościowego. Zauważyłem, że właśnie mam tak najbardziej dla osób, które kocham. Jako dziecko- rówieśnicy( którzy chyba przez mój spokój i łagodność- często mnie nazywali zamulencem, zj***m itp. ) mnie bili i znęcali się nade mną. Koleżanka, niestety niezwykle wytrwale znosiła moje ataki; choć ignorując online, osobiście była nadal bardzo miła, ale po latach "powiedziała dość", blokując praktycznie natychmiast wszędzie i zgłaszając moje konta :( Ledwo to przeżyłem :( przez kilka dni miałem myśli samobójcze i czułem się jak jakieś zombi. Myślicie, że terapia mi pomoże? Czy to z charakteru, a może z nieumiejętności kontrolowania się, czy też jakiś odwet za to dzieciństwo ? A może jedno i drugie? I czy są szanse, że koleżanka się kiedyś jeszcze odezwie? Ona niestety wie, że ją kocham. Tysiące razy także w nerwach zrywałem znajomość i wracałem. Pogubiłem się przez to uczucie i ignorowanie mnie zupełnie online. Za wyzywanie zawsze na bieżąco przepraszałem. Kiedyś już odchodziła 2x, ale w znacznie łagodniejszych okolicznościach i po miesiącach wracała Pozdrawiam

Dzień dobry. Chodzę już do psychiatry prawie od roku i niedługo mam teleporadę, bo coś się stało i nie można mieć takiej standardowej wizyty i boję się każdego dnia, bo nie wiem co powinnam zrobić. Czy powinnam powiedzieć, że nie brałam leków, które mi przepisano, bo nie mogłam wstać z łóżka i czułam się jak w depresji? Trwało to jakiś miesiąc. Boję się osądu. Czy powinnam również w końcu zdradzić swoją tajemnicę o radzeniu sobie z takim stanem w przeszłości?
Czy psychoterapeuta może wystawiać opinie w internecie innym specjalistom i znajomym?
Czy psychoterapeuta może wystawiać pozytywne opinie w internecie innym psychoterapeutom, w tym takim, których zna osobiście?
Jak wytłumaczyć przyjaciółce tkwienie w destrukcyjnych mechanizmach mimo samoświadomości?
jak wytłumaczyć mojej najlepszej przyjaciółce tkwienie w mechanizmach przy jednoczesnej samoświadomości? (i czy mogę to nazwać tkwieniem w mechanizmach?) zacznę od dodania od razu, że zostałam niedawno zdiagnozowana z audhd, od wczesnego dzieciństwa mierzę się z traumami (przemoc fizyczna i psychiczna w rodzinie, prześladowanie w szkole od podstawówki do początku liceum). ostatnimi czasy czułam się beznadziejnie, ucięłam kilka rzeczy które nieszczególnie dobrze się przyczyniały do mojego stanu (roleplay typu pisanego w dużej grupie). spytała sie co mi się dzieję, próbowałam na swój sposób wytłumaczyć, że w gronie na bieżąco się porównywałam, czułam że odstaję, że nie ma tam dla mnie miejsca (tylko ja to odczuwałam) i powiedziałam, że umiem rozpoznać, że mój sposób postrzegania rzeczy nie ma sensu, umiem postawić się obok i spojrzeć na sytuację z drugiej strony, umiem rozpoznać że to szkodliwe, ale nie potrafię naprawić swojego sposobu myślenia. jestem w terapii od kilku lat, choć ostatnio mniej aktywnie przez sytuację finansową, wiem też że jestem z tych mechanizmów sie wyzbyć przy ciężkiej pracy. jak mogę to wytłumaczyć, by była w stanie zrozumieć moją perspektywę i zrozumieć, że nie jest to tak łatwe jak się wydaje?
prokrastynacja

Prokrastynacja – jak skutecznie sobie z nią radzić?

Odkładasz ważne zadania, choć wiesz, jak są istotne? Powodem może być prokrastynacja. Dowiedz się, czym jest, jakie są jej przyczyny i skutki oraz jak z nią walczyć. Poznaj strategie, które pomogą Ci ją pokonać i zwiększyć produktywność!