
- Strona główna
- Forum
- zaburzenia osobowości, związki i relacje
- Żona tworzy...
Żona tworzy uwodzicielskie zdjęcia na Snapchacie - czy to oznaka zaburzeń osobowości?
Arrens
Weronika Trojan
Dzień dobry,
Zaburzenia osobowości może zdiagnozować tylko specjalista zdrowia psychicznego poprzez realny kontakt z pacjentem. Diagnosta (zazwyczaj psycholog) po wykonaniu odpowiednich badań tj. pogłębionego wywiadu diagnostycznego i stosownych testów psychologicznych może stwierdzić czy dana osoba spełnia kryteria zaburzeń osobowości. Diagnoza musi zostać potwierdzona przez lekarza psychiatrę.
Pozdrawiam
Weronika Trojan
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Iwona Chrzanowska
Dzień dobry,
rozumiem, że odkrycie takich zdjęć wzbudziło w Panu niepokój i poczucie naruszenia zaufania, jednak na podstawie samych publikacji w mediach społecznościowych nie można stwierdzić u żony zaburzeń osobowości. Zachowania takie jak potrzeba bycia adorowaną czy kreowanie uwodzicielskiego wizerunku w sieci mogą wynikać z bardzo różnych przyczyn, od niskiej samooceny po poszukiwanie dreszczyku emocji, i nie muszą świadczyć o chorobie psychicznej. Częstym podłożem takiego zachowania jednego z małżonków są różnego rodzaju problemy i niezaspokajane potrzeby w relacji. Ważne jest jednak to, jak ta sytuacja wpływa na Państwa relację i poczucie bezpieczeństwa, ponieważ ukrywanie części życia przed partnerem zawsze rodzi trudności. Zachęcam Pana do rozmowy z żoną i najlepiej wspólnej konsultacji u psychologa. Profesjonalne wsparcie pozwoli Państwu spojrzeć na sytuację z dystansem, zidentyfikować problemy, które leżą u podłoża zachowań żony i podjąć decyzję jak Państwo chcecie dalej funkcjonować. Być może będzie potrzebna modyfikacja pewnych Państwa zachowań, ale przede wszystkim poprawa komunikacji, abyście Państwo mogli swobodnie i otwarcie rozmawiać o swoich potrzebach, o tym co działa, a co nie działa i znajdować wspólne rozwiązania.
Z pozdrowieniami
Iwona Chrzanowska
Magdalena Pardo
Dzień dobry,
Rozumiem, że ta sytuacja może być dla Pana bardzo trudna i może wywoływać wiele emocji, takich jak niepokój, złość, zazdrość czy poczucie zawodu. W takiej sytuacji wiele osób próbuje znaleźć jedno proste wyjaśnienie zachowania partnera, na przykład w postaci zaburzenia osobowości, ale z punktu widzenia psychologii nie jest to możliwe na podstawie tak ograniczonych informacji.
Nie da się zdiagnozować zaburzeń osobowości u konkretnej osoby tylko dlatego, że publikuje lub wysyła uwodzicielskie zdjęcia albo korzysta z określonego komunikatora. Taka diagnoza wymagałaby bezpośredniego kontaktu specjalisty z daną osobą, pogłębionego wywiadu oraz obserwacji jej funkcjonowania w wielu obszarach życia.
Takie zdjęcia o charakterze uwodzicielskim mogą mieć bardzo różne przyczyny i nie muszą oznaczać żadnego zaburzenia psychicznego. Czasami wynika to z potrzeby otrzymywania uwagi i potwierdzenia własnej atrakcyjności. Dla części osób komplementy lub reakcje innych ludzi w internecie są sposobem na podniesienie samooceny albo na chwilowe poczucie bycia docenionym. Zdarza się również, że takie zdjęcia są elementem flirtu lub budowania relacji z inną osobą poza związkiem, choć nie zawsze oznacza to od razu pełną zdradę. Bywa też, że ktoś traktuje to jako formę zabawy, autoekspresji lub eksperymentowania ze swoim wizerunkiem.
Z psychologicznego punktu widzenia najważniejszym problemem w takiej sytuacji nie jest sama aplikacja czy zdjęcia, ale kwestia zaufania i komunikacji w związku. Kiedy jedna osoba odkrywa coś, co wygląda na ukrywanie pewnych aktywności, naturalną reakcją jest niepokój i chęć poznania prawdy. Jednocześnie próby kontrolowania, śledzenia lub prowadzenia własnego dochodzenia bardzo często pogłębiają napięcie między partnerami i prowadzą do jeszcze większej tajemnicy.
Najzdrowszym podejściem w wielu podobnych sytuacjach okazuje się spokojna rozmowa oparta na faktach i własnych emocjach. Zamiast oskarżeń zazwyczaj lepiej jest powiedzieć, co się zauważyło i jakie uczucia to wywołało, ponieważ daje to drugiej osobie przestrzeń do wyjaśnienia swojego zachowania. Tylko w taki sposób można realnie sprawdzić, czy chodzi o niewinne zachowanie, potrzebę uwagi, czy o coś poważniejszego, co rzeczywiście dotyczy relacji między Wami.
Serdecznie pozdrawiam,
Magdalena Pardo
Zuzanna Różycka
Dzień dobry, z treści Pana pytania wynika, że jest Pan bardzo zaniepokojony tym, co znalazł Pan na telefonie żony. Czy rozmawiał Pan z żoną o tych zdjęciach? Czy wydarzyło się coś jeszcze, co Pana zaniepokoiło i sprawiło, że miał Pan potrzebę zajrzeć do tych zdjęć? Pierwszym krokiem w przypadku utraty zaufania, wątpliwości, o których Pan pisze powinna być szczera rozmowa z żoną. Jeśli podejrzewa Pan, że żona może mieć jakieś trudności natury psychologicznej warto również spokojnie z nią o tym porozmawiać, podzielić się obawami, z otwartością wysłuchać, co będzie miała do powiedzenia.
Bożena Nagórska
Pytanie o zaburzenia osobowości na podstawie samej aktywności w mediach społecznościowych jest niemożliwe do rozstrzygnięcia w ten sposób – diagnoza to proces wymagający pogłębionych wywiadów i obserwacji klinicznej. Warto jednak spojrzeć na tę sytuację przez pryzmat samej relacji i komunikacji w związku. Ukrywanie treści, wysokie zabezpieczenia prywatności i tworzenie treści o charakterze uwodzicielskim mogą być sygnałem niezaspokojonych potrzeb (np. potrzeby bycia dostrzeżoną, dowartościowania lub ekscytacji), ale mogą też wynikać z lęku przed oceną. Sam fakt korzystania ze Snapchata nie jest dowodem na zaburzenia, ale brak transparentności w tej kwestii wyraźnie nadszarpnął Pana zaufanie. Zamiast szukać etykiety medycznej dla żony, warto skupić się na szczerej rozmowie o Pana uczuciach i granicach w związku. Jeśli rozmowa jest niemożliwa ze względu na opór lub silne emocje, pomocna może być konsultacja u terapeuty par, który pomoże zrozumieć, co te zachowania oznaczają w kontekście Państwa wspólnego życia.
Powodzenia!
Bożena Nagórska
Karolina Rzeszowska-Świgut
Dzień dobry,
To, co Pan opisuje, brzmi jak sytuacja budząca bardzo dużo niepokoju, napięcia i różnych wyobrażeń – zwłaszcza kiedy widzi Pan uwodzicielskie zdjęcia, a nie ma dostępu do treści rozmów i ma wrażenie, że żona bardzo strzeże tej sfery. Już sam fakt, że szuka Pan „oceny psychologicznej”, pokazuje, jak bardzo stara się Pan zrozumieć, co się dzieje – to świadczy o Pana refleksyjności, odpowiedzialności i o tym, że naprawdę zależy Panu na tej relacji.
Pytanie, czy żona „ma zaburzenia osobowości”, jest w takiej sytuacji bardzo ludzką próbą uporządkowania chaosu w głowie, ale na podstawie samych zdjęć czy korzystania ze Snapchata nie da się powiedzieć, że ktoś ma zaburzenie – takie zachowania częściej mówią o potrzebie bycia zauważoną. Widzę w Panu osobę, która poważnie traktuje związek, wierność i zaufanie, która ma w sobie wrażliwość na granice i bezpieczeństwo – zarówno swoje, jak i małżeństwa. Sama Pana uważność, umiejętność nazwania, co Pana niepokoi, oraz gotowość, by się z tym zwrócić po pomoc, są dużą siłą i dobrym zasobem na przyszłość w znalezieniu rozwiązania.
Z poważaniem Karolina Rzeszowska-Świgut psycholog psychotraumatolog
Tomasz Pisula
Dzień dobry Panie Arrens,
niestety na podstawie Pana informacji nie można stwierdzić, czy żonie coś dolega - może, ale nie musi. Może snapchat to wygodne miejsce rozmowy. Myślę, że powinien Pan porozmawiać z żoną i powiedzieć co Pan myśli i czuje w związku z tym co Pan zobaczył na telefonie.
Wszystkiego dobrego,
Tomasz Pisula

Zobacz podobne

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?
Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.
