Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Związek pełen emocji: kocham go, ale nie mogę znieść drobnych irytacji i potrzebuję uwagi innych

Jestem w związku z chłopakiem 2 lata i jest naprawdę cudownym człowiekiem, ale ja co chwilę mam roller coster emocjonalny. Raz go bardzo kocham a raz chce sie rozstac i denerwuja mnie jakieś głupie detale. Dodatkowo bardzo budującą jest dla mnie uwaga od innych mężczyzn i lubię od nich atencje i jak zwracają na mnie uwagę choć na co dzień jestem raczej cicha osobą, która nie lubi właśnie rozgłosu. Co moze byc przyczyną?
Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dzień dobry,

 

To, co opisujesz, wcale nie musi świadczyć o braku miłości czy złym związku — raczej o wewnętrznym konflikcie, który może mieć różne źródła. Rollercoaster emocji, potrzeba atencji, a jednocześnie chęć wycofania się, mogą wynikać np. z trudności z określeniem swoich emocji, lęku przed bliskością, czy potrzeby potwierdzenia własnej wartości.

 

Możliwe też, że związek działa jak lustro — pokazuje nie tylko uczucia do partnera, ale też własne zmagania wewnętrzne. Czasem nawet bardzo stabilny i dobry partner nie wystarczy, jeśli w środku coś woła o uwagę i zrozumienie.

 

Warto przyjrzeć się sobie w bezpiecznej przestrzeni — na przykład w rozmowie z psychologiem czy psychoterapeutą. Tam możesz spokojnie odkrywać, co stoi za tymi skrajnymi wahaniami i jak znaleźć więcej spokoju w relacji, ale przede wszystkim w sobie.

 

Twoja wrażliwość i refleksja to dobry początek. Daj sobie przestrzeń, by zrozumieć siebie głębiej — to nie musi oznaczać końca relacji, ale może być początkiem dojrzalszej i spokojniejszej bliskości.

 

Serdecznie pozdrawiam,

Justyna Bejmert

Psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Anna Martyniuk-Białecka

Anna Martyniuk-Białecka

To, co opisujesz, może mieć wiele przyczyn, w wypowiedzi jest zbyt mało informacji, aby móc jednoznacznie odpowiedzieć na Twoje pytanie. Myślę, że jeśli jest to dla Ciebie bardzo dręczący temat lub jeśli zauważasz u siebie jakiegoś rodzaju powtarzający się schemat postępowania, utrudniający Ci życie to warto rozważyć konsultację psychologiczną lub spotkanie z terapeutą. 

 

Pozdrawiam serdecznie,

psycholog Anna Martyniuk-Białecka

 

 

Karolina Bobrowska

Karolina Bobrowska

Dzień dobry,

 

Przyczyny tego stanu mogą być różne, jednak bez dokładnego wywiadu psychologicznego nie da się jednoznacznie stwierdzić, co jest źródłem wahań emocjonalnych i ambiwalencji w związku. W tej sytuacji warto rozważyć konsultację u psychologa, który oceni sytuację i wskaże dalsze kroki pomocy. 

 

Pozdrawiam serdecznie
Karolina Bobrowska
psycholog

Martyna Jarosz

Martyna Jarosz

Dzień dobry,

Pani opis może wskazywać na wewnętrzny konflikt między potrzebą stabilnej, bezpiecznej relacji a pragnieniem silniejszych bodźców emocjonalnych i potwierdzenia własnej wartości. Wahania uczuć wobec partnera oraz irytacja drobnymi rzeczami mogą być związane z niezaspokojonymi potrzebami emocjonalnymi, nieuświadomionymi lękami lub wzorcami relacyjnymi z przeszłości. Również czerpanie satysfakcji z zewnętrznej atencji może pełnić funkcję wzmacniania poczucia atrakcyjności czy ważności, szczególnie jeśli wewnętrzne poczucie własnej wartości jest niestabilne. Warto zadać sobie pytanie: czy obecna relacja odpowiada na moje głębsze potrzeby emocjonalne i czy mam gotowość, by ją pogłębiać mimo pojawiających się wątpliwości? Rozmowa terapeutą może pomóc w zrozumieniu źródeł tych stanów i wesprzeć Panią w budowaniu większej wewnętrznej spójności.

Pozdrawiam
Martyna Jarosz

Katarzyna Kania-Bzdyl

Katarzyna Kania-Bzdyl

Droga KF,

 

nie da się jasno określić tutaj przyczyny. Na pewno sugeruję, aby poczytać o stylach przywiązania - czyli o wpływie dzieciństwa na wybór partnera w życiu dorosłym i funkcjonowanie w związku. Pomyśl proszę o doraźnych konsultacjach z psychologiem - tutaj na platformie są one w formie online i stacjonarnie. Ale zanim to zrobisz to załóż sobie zeszyt i zapisuj wszystko to, co sprawia, że chcesz się rozstać z chłopakiem tj. jakie konkretne zachowania lub sytuacje się pojawiły. I z tym zeszytem pojaw się na spotkaniu z psychologiem. Uważam, że w tym przypadku bez konsultacji ze specjalistą nie przebrniesz przez te trudności.

 

pozdrawiam,

 

Katarzyna Kania-Bzdyl

Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli

Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli

Dzień dobry, 
przyjrzałabym się Pani przeżyciom nie tylko na poziomie tego, co się dzieje „tu i teraz” w relacji, ale też w kontekście Pani historii emocjonalnej. Wahania między silnym uczuciem do partnera a chęcią odejścia mogą być sygnałem głębszych, nieuświadomionych konfliktów wewnętrznych. Często dotyczy to napięcia między potrzebą bliskości, zależności, a jednocześnie lękiem przed utratą siebie w relacji, byciem zdominowaną, czy porzuconą.

To, że drobne rzeczy Panią irytują, może nie wynikać bezpośrednio z cech partnera, ale być formą obrony przed zalaniem emocjami — na przykład przed poczuciem zbyt dużej bliskości lub niepewności, co ona znaczy. Takie reakcje są często nie w pełni uświadomione.

Z kolei potrzeba atencji od innych mężczyzn może pełnić kilka funkcji psychicznych. Może być formą potwierdzenia własnej wartości, kompensacją wewnętrznego braku poczucia bycia „dość dobrą” albo też próbą utrzymania kontroli nad własnym wizerunkiem i odczuwanym wpływem na innych. Choć deklaruje Pani, że jesteś cichą osobą, wewnętrznie możesz mieć silną potrzebę bycia zauważoną i docenioną — ale w sposób, który nie zagraża Pani poczuciu bezpieczeństwa.

Te sprzeczności — między ciszą a pragnieniem uwagi, między miłością a chęcią odejścia — nie są czymś rzadkim. W terapii psychodynamicznej badalibyśmy, skąd się biorą, jaką pełnią funkcję w Pani życiu psychicznym i jaką mają historię w Pani wewnętrznym świecie. Zrozumienie tych wzorców pozwala nie tylko na ich przepracowanie, ale też na głębsze, bardziej stabilne doświadczanie siebie i relacji.

Z wyrazami szacunku
Weronika Berdel (Pracownia Psychoterapii Wolne Myśli)

 

Radosław Jakubiak

Radosław Jakubiak

Dzień dobry,

 

czy to Pani pierwszy związek? Informacja, czy tego rodzaju dynamika towarzyszy tylko tej relacji, czy to stały wzorzec, mogłaby być pomocną wskazówką dla znalezienia odpowiedzi na pytanie, co jest przyczyną tego rollercoastera. Być może warto umówić się na wizytę do terapeuty, żeby bliżej przyjrzeć się temu, co tak naprawdę się w Pani obecnym związku wydarza.

Zobacz podobne

Jak mam działać, aby mieć pewność, że mam kontrolę nad relacją męża z koleżanką z pracy?
Nie wiem czy nie panikuję, ale mąż został radnym i czuję, że może wyniknąć z tego problem. Jest tam jedna kobieta co widzę, że mu się podoba. Nie powiedział tego, ale widzę to po nim. Jest to kobieta, mężatka. Z tym, że jest ona kokieterką. Coś mi siedzi z tyłu głowy, że będzie ją w jakimś stopniu adorował. Mąż lubi ładne kobiety, lubi je adorować, zwłaszcza po lekkim wypiciu alkoholu. A takie spotkania będą też z tą kobietą poza pracą. Rozmawiałam z mężem, aby uważał co robi, ale nie wiem czy to na dłuższą metę zadziała. Jak mam działać, aby mieć pewność, że mam nad tym kontrolę ?
Rozterka po zerwaniu. Chcę wrócić, ale wiem, że będę nieszczęśliwy.
Dzień dobry. Już prawie 4 miesiące temu zerwałem z dziewczyną ,którą kochałem bardziej niż kogokolwiek wcześniej ,ponieważ psychika już mi nie wytrzymywała. Byliśmy ze sobą 1,5 roku i była pomiędzy nami różnica 4 lat. Byliśmy w związku na odległość, więc widywaliśmy się średnio co 2 tygodnie na kilka dni. Rozmawialiśmy codziennie czasem po 30 min, a czasem po kilka godzin niekoniecznie z mojej inicjatywy. W mojej głowie zaczęły się pojawiać wątpliwości, kiedy zaczęliśmy się kłócić i kiedy zacząłem zauważać brak reakcji na moje prośby. Kłótnie były o naprawdę największe pierdoły. Raz była kłótnia o to ,że nie porozmawiałem z nią dodatkowych 9 min ,ponieważ byłem w gościach i nie chciałem być niemiły (ciągnęło się to 3 dni). Podczas tego nie odbierała telefonu ,pisała bardzo przykre rzeczy i nie rozumiała kompletnie mojej strony sytuacji. Innym razem o to ,że poprosiłem ją ,żeby przyjechała kilka godzin później, ponieważ dzień przed jej przyjazdem miałem imprezę firmową i chciałem być w stanie ją odebrać. Z innych rzeczy nie miałem zbytnio możliwości podjęcia decyzji. Kiedy chcieliśmy obejrzeć film w 95% było to zawsze to, co ona chciała- inaczej nie oglądała. Raz puściłem to co ja chciałem, to wyszła do innego pokoju. Moje propozycje wspólnie spędzanego czasu były zbywane słowami "nie bo nie lubię / nie bo nie umiem" i prawie zawsze robiliśmy to, co ona chciała. Dodatkowo codziennie rozmawialiśmy raz krócej, raz dłużej. Z początku nie było to dla mnie uciążliwe ,ale z czasem nie mogłem nawet zająć się swoim hobby, bo zaraz dzwoniła i musiałem z nią rozmawiać- inaczej się obrażała. Często nawet nic do siebie nie mówiliśmy, bo nie było już tematów do rozmów ,ale i tak nie mogłem się rozłączyć, bo zaraz byłaby kłótnia. Często się czułem ,że muszę chodzić przy niej na paluszkach. Jedno złe słowo i będzie kłótnia. Osobiście nigdy nie zaczynałem żadnej kłótni. Zawsze starałem się podejść do tematu na spokojnie i o nim porozmawiać ,żeby znaleźć wspólne rozwiązanie i wiele razy mówiłem ,że jak ma jakiś problem to żeby po prostu ze mną porozmawiał ,ale nigdy to nie działało. Kilka razy zdarzyło się ,że podczas kłótni (które zawsze były w formie wiadomości ,a nie rozmowy, bo inaczej nie chciała) padały z mojej strony słowa "Jeżeli to się nie zmieni to ja nie chcę tak żyć". Według mnie była już to informacja ,że coś powinno się zmienić. Niestety 2 miesiące po rozstaniu rozmawialiśmy o naszym zerwaniu i ona tego tak nie widziała. Dodatkowo uważała ,że moja decyzja o rozstaniu została podjęta z dnia na dzień kiedy trwało to ok. 5 miesięcy i też powiedziała ,że szukałem najmniejszego powodu ,żeby z nią zerwać kiedy w rzeczywistości szukałem najmniejszego powodu ,żeby z nią zostać. Pisała też ,że już się zmieniła ,ponieważ zaczęła oglądać serial ,który bardzo chciałem z nią oglądać i spędzać czas tak, jak ja chciałem kilka razy, żebyśmy wspólnie spędzali ,ale podsumowała to ,że wystarczyło się otoczyć odpowiednimi ludźmi i że ewidentnie jej zmiana była kwestią podejścia, niekoniecznie jej. Mijają zaraz 4 miesiące od zerwaniu, a ja dalej ją kocham i nie mogą przestać o niej myśleć. Tęsknię za nią i bardzo chce do niej wrócić ,ale wiem ,że jak to zrobię to wszystko zacznie się od nowa ,a ja znowu będę nieszczęśliwy i znowu nie będę miał czasu dla siebie. Krótko mówiąc mam ogromną rozterkę i nie wiem co mam robić.
Od połowy stycznia mój przyjaciel cierpi na bezsenność. Leczy się na depresję i nerwicę lękową
Od połowy stycznia mój przyjaciel cierpi na bezsenność. Leczy się na depresję i nerwicę lękową. Ma myśli samobójcze. Chodzi na terapię grupową ale nie pomaga mu. Leczy się u psychiatry. Zapisał mu leki które źle na niego działają. Nie chcę zapisać innych. Cały czas złe myśli o sobie. Zero motywacji. Nie potrafi się skupić, ma problemy z pamięcią. Najgorsza jest bezsenność, on czuje jakby całe noce nie spał. Nie wiem jak mogę mu pomóc. Ma 29 lat . Cały czas mówi że już nie ma dla niego szans. Cały czas się zadręcza złymi myślami . Siedzi sam w mieszkaniu nic nie robi poza chodzeniem do pracy. Siedzi sam i ciągle rozmyśla i czyta w internecie o lekach i chorobach. Co robić w takiej sytuacji ?
Córka 18 lat po rozstaniu z chłopakiem w spektrum autyzmu – jak poradzić sobie z jego nowym związkiem?
DZIEN DOBRY. Córka spotykała się z chłopakiem, był bardzo nieśmiały . Okazało się ze jest pod opieką psychologa na terapii. Córka bardzo go wspierała w całej terapii, cieszyła się z każdego sukcesu. Miał wahania nastroju ale zawsze było to spowodowane lekami i nerwowa i beznadzieją sytuacja w domu . Fajnie spędzali czas, uczyli się wszystkiego razem ( pierwszy pocałunek, przytulanie ). Rozmawiał tylko z córką, przy nas mało się otwierał- pomyślałam taki typ. Okazało się ze dostał diagnozę zaburzenia spectrum autyzmu. I Wtedy jeszcze bardziej się wycofał, ale córka nadal go wspierała . Jest na terapii około 4 lat corka nawet sugerowała aby zmienił lekarza bo nie widać było efektów . Aż w końcu córka poddała się , poprosiła o przerwę. (trwała około 2 miesiacy). Potem się spotkali i zadecydowali o rozstaniu. Córka powiedziała ze będzie na niego czekała a on ma nad sobą pracować, tak razem uzgodnili. Nagle okazało się ze on ma nowa, a mi serce pęka . cała robotę terapeutyczną wykonała moja córka…..a teraz tamta spija śmietankę…..nagle zrobił się taki lowelas…..ze nagle z tak nieśmiałego chłopaka zrobił się otwarty na nowa relację. i to tak szybko. jest bardzo zaburzony. Jak sobie z tym poradzić ?? córka lat 18 .
Od jakiegoś czasu córka pisze z jakimś starszym chłopakiem
Mam problem z córką 15 letnia. Dowiedziałam się od mamy przyjaciółki (Ola) mojej córki, że od jakiegoś czasu córka pisze z jakimś starszym chłopakiem. Przyjaciółka martwi się i nią, ponieważ ten chłopak pisał do niej, żeby przestała zajmować czas mojej córce, bo ona nie ma wtedy czasu dla niego. Po rozmowie z córką okazało się, że chłopak ma niby 18 lat, ale ja mam obawy, że córka kłamie. Prosiłam o zakończenie znajomości, ale myślę, że córka tego nie zrobi. Nie wiem, jak z nią rozmawiać. Od czego zacząć ? Proszę o pomoc. Magda
asertywność

Asertywność – jak ją rozwijać i dlaczego jest ważna?

Asertywność może odmienić Twoje życie. Poznaj techniki, które pomogą Ci budować zdrowe relacje, chronić się przed mobbingiem i wyrażać potrzeby. Dowiedz się, jak stać się bardziej asertywnym i cieszyć się lepszą jakością życia osobistego i zawodowego.