Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

ADHD czy brak dyscypliny? Wiecznie zaczynam nowe projekty i szybko tracę zainteresowanie

Mam w domu 15 zaczetych projektow, od ukladania puzzli po nauke hiszpanskiego, i nic nie jest skonczone. kupuje kursy, ksiazki, akcesoria a po trzech dniach totalnie tracę zainteresowanie. czuje sie jak jakis wieczny debiutant ktory nic nie potrafi dociagnac do konca. czy to adhd czy po prostu brak dyscypliny?
User Forum

Anonimowo

3 miesiące temu
Zuzanna Różycka

Zuzanna Różycka

Dzień dobry, niekończenie projektów to tylko jeden z objawów deficytów uwagi. Żeby zdiagnozować ADHD konieczne jest pełne badanie, uwzględniające również inne przyczyny takiego ciągłego porzucania podejmowanych działań i zobowiązań. Przy ADHD ważne jest to, że jest to zaburzenie o charakterze pierwotnym, więc istotne jest czy objawy były obecne już we wczesnym dzieciństwie. Jeśli chciałby Pan uzyskać odpowiedź na to pytanie warto udać się do specjalisty - psychologa diagnosty lub psychiatry. Uprzedzę tylko, że diagnoza ADHD najczęściej trwa kilka spotkań, podczas których psycholog przeprowadza testy psychologiczne i wnikliwy wywiad, trzeba więc uzbroić się w cierpliwość. 

3 miesiące temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Jakub Butkiewicz

Jakub Butkiewicz

Dzień dobry,
Rozumiem Pana irytację tym błędnym kołem. Można na to spojrzeć jak na zniekształcenia poznawcze – być może Pana umysł traktuje brak natychmiastowych postępów jako porażkę, co uruchamia unikanie i potrzebę nowej stymulacji. Rozróżnienie między ADHD a specyficznym stylem reagowania na trudności wymaga profesjonalnej diagnozy.  Zachęcam do spotkania ze specjalistą, by zamiast oceniać swój charakter, mógł Pan zrozumieć mechanizm działania swojego układu nerwowego.
Można również od razu wstąpić na drogę profesjonalnej diagnozy pod kątem ADHD. Proces jest jednak dosyć kosztowny. 
Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego

3 miesiące temu
Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Dzień dobry.

Poczucie bycia „wiecznym debiutantem” i porzucanie projektów tuż po tym, jak opadnie pierwsza ekscytacja, to bardzo częsty objaw problemów z funkcjami wykonawczymi, co rzeczywiście może sugerować ADHD, ale nie musi. W takim stanie mózg szuka szybkiego strzału dopaminy, który daje planowanie i kupowanie nowych rzeczy, ale brakuje mu paliwa na żmudny proces kontynuacji, gdy nowość zmienia się w rutynę.

Zamiast się biczować, warto przyjrzeć się temu mechanizmowi z ciekawością: czy w innych sferach życia też ma Pan problem z impulsywnością lub organizacją czasu? Najlepszą drogą do odpowiedzi jest konsultacja z psychiatrą lub psychologiem specjalizującym się w diagnozie dorosłych, ponieważ techniki budowania dyscypliny działają zupełnie inaczej u osób z ADHD. Na ten moment proszę spróbować nie kupować niczego nowego przez tydzień i zobacz, co się stanie z Pana napięciem – to może być cenna obserwacja również dla specjalisty.

Powodzenia

Bożena Nagórska

 

3 miesiące temu
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Dzień dobry,

 

Czytając tę wiadomość, sądzę, że to nie wygląda jak „brak dyscypliny”, tylko raczej trudność z utrzymaniem uwagi i motywacji po etapie nowości. Początek daje impuls, a potem pojawia się spadek i odpuszczenie.
Uważam, że może tu mieć znaczenie ADHD, ale też przeciążenie wyborem i wysokie oczekiwania wobec siebie. To często tworzy schemat: zapał-presja- spadek- porzucenie. Warto na chwilę zdjąć cel „dokończyć wszystko” i sprawdzić coś mniejszego:wybrać jedną rzecz, ustalić bardzo mały krok (np. 10 minut dziennie) i zatrzymać się zanim pojawi się zniechęcenie. Sądzę, że ważne pytania, które można sobie zadać:
Za czym ja gonię...? za efektem, czy za uczuciem ekscytacji na początku?
Co się pojawia w środku, gdy nowość znika : nuda, napięcie, myśl „to bez sensu”?
czy daje sobie przestrzeń na bycie „niedokończoną”, bez oceniania?
To nie jest lenistwo,raczej sposób, w jaki układ nerwowy szuka bodźców i unika spadku energii.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka 

3 miesiące temu
Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Dzień dobry

 

 ADHD jest zdiagnozowane czy tylko istnieje takie przypuszczenie? To pierwsze pytanie. A drugie Czy korzystał Pan/Pani z pomocy specjalisty, aby się temu przyjrzeć?  Tutaj jest zbyt małych danych, aby się do tego dokładniej odnieść. 

3 miesiące temu
Weronika Babiec

Weronika Babiec

Dzień dobry,
 

To, co Pan opisuje - wiele rozpoczętych, niedokończonych projektów, intensywny entuzjazm na początku, który szybko gaśnie - to wzorzec, który może mieć różne źródła i bez dogłębnej oceny trudno jednoznacznie określić, co jest jego przyczyną.
 

Taki schemat rzeczywiście może występować w ADHD, gdzie trudności z utrzymaniem uwagi i motywacji do kontynuowania zadań są typowymi objawami. Ale może to być też wiele innych rzeczy - trudności z regulacją emocji, perfekcjonizm (gdy projekt przestaje być łatwy, rezygnujemy), unikanie nudy, a nawet lęk przed porażką - lepiej nie kończyć, niż skończyć niedoskonale.
 

Na podstawie samego opisu trudno powiedzieć, czy chodzi o ADHD, inne trudności, czy po prostu pewien sposób funkcjonowania, który można zmienić przez wypracowanie lepszych strategii. Zachęcam do wizyty u psychologa/psychiatry. Specjaliści  przeprowadzą dokładną ocenę i pomogą zrozumieć, skąd to się bierze oraz jak można sobie z tym radzić.
 

Życzę wszystkiego dobrego,

Weronika Babiec, 
Psycholożka, Terapeutka ACT

2 miesiące temu
Joanna Cichosz

Joanna Cichosz

Dzień dobry,
Zaczynanie i niekończenie projektów może wynikać zarówno z ADHD, jak i z innych rzeczy, np. potrzeby ciągłej nowości, perfekcjonizmu albo szybkiego zniechęcania się, gdy znika początkowa ekscytacja. Sam fakt, że ma Pan dużo zaczętych projektów, jeszcze nie oznacza ADHD. W ADHD często pojawia się schemat: ogromny zapał na starcie, hiperfokus, kupowanie rzeczy „pod nowe życie”, a potem nagły spadek zainteresowania, gdy zadanie przestaje być nowe i stymulujące. Towarzyszą temu też zwykle inne objawy: chaos organizacyjny, trudność z utrzymaniem uwagi, odkładanie rzeczy, problemy z regulacją emocji czy poczuciem czasu. Ale niezależnie od przyczyny, warto przestać traktować siebie jak „leniwego” czy „bez dyscypliny”. Raczej wygląda to na trudność z utrzymaniem motywacji i doprowadzaniem rzeczy do końca. Pomaga często ograniczenie liczby projektów i skupienie się na małych, realnych celach zamiast na idealnej wizji siebie. Jeśli ten schemat mocno utrudnia Panu życie, warto rozważyć konsultację ze specjalistą pod kątem ADHD.
Wszystkiego dobrego,
Joanna Cichosz

1 miesiąc temu

Zobacz podobne

Diagnoza ADHD w dorosłym życiu: poszukiwanie wsparcia psychologicznego niedaleko Krakowa

Witajcie, mam 42 lata i dopiero teraz po różnych historiach w moim życiu doszłam do wniosku, że mam ADHD. to nie jest przypuszczenie - jestem tego prawie pewna. Co więcej, jestem książkowym przykładem. Kiedy zaczęłam wczytywać się w objawy i odnosić do mojego życia to wszystko jest 1:1. Po dojściu do tych wniosków płakałam chyba z tydzień - raz z ulgi, że może nie jestem winna tego wszystkiego, co jest nie tak, raz z żalu nad straconym czasem. Poszłam do psyczy pytając mnie o wiek - jakby miała nadzieję, że się w końcu pomylę. Kiedy usłyszała, z czym przychodzę złapała nerwa i powiedziała, że teraz taka moda na to adhd. że nie twierdzi, że ja nie mam, ale teraz to wszyscy myślą że to hiatry, bo w naszej mieścinie ciężko się dostać do psychologa. A ona zrobiła ze mną wywiad 20-minutowy, 3 ramają. Nie zapytała mnie, jak mi się żyję, nie interesowało ją, że ja już tak dalej nie mogę, że przeszłam kilka razy przez nerwicę wg mnie właśnie przez adhd, że nie radzę sobie z rodzicielstwem, że biorę niepłatne nadgodziny w pracy, żeby nadrobić czas, kiedy nie mogłam się skupić, że jestem wyczerpana ciągłym chaosem i natłokiem myśli, bałaganem wokół siebie, stresem i napięciem. Dała mi namiar na klinikę w Krakowie i z satysfakcją stwierdziła, że są długie terminy. Byłam już w terapii właśnie z nerwicą i nigdy nie spotkała mnie tak destrukcyjna ocena ze strony specjalisty. Nie mam kasy, żeby ciągle chodzić prywatnie, więc moje pytanie: gdzie się udać, żeby przyspieszyć proces diagnozy, mieszkam 25 km od Krakowa na pd. Nie chcę już tracić czasu. Nie chcę trafić znowu na ignoranta.

9 miesięcy temu przeżyłam krwotok wewnętrzny w głowie, od tamtego czasu mam problem z kontaktem z ludźmi
Dzień dobry, 9 miesięcy temu przeżyłam krwotok wewnętrzny w głowie, od tamtego czasu mam problem z kontaktem z ludźmi, unikam ich, unikam kontaktu wzrokowego, żeby nie prowokować rozmowy, jak jestem zmuszona do rozmowy plącze mi się język i nie mam co powiedzieć. Zawsze byłam osobą która uwielbiała towarzystwo, teraz staram się jak najmniej wychodzić z domu, myślałam że to minie ale jest coraz gorzej. Zastanawiam się gdzie z tym problemem się udać - psycholog, psychoterapeuta czy psychiatra?
Jak rozmawiać z bliskim z demencją, gdy zapomina kim jesteśmy? Porady dla rodziny
Jak rozmawiać z bliską osobą z demencją, kiedy zaczyna zapominać, kim jesteśmy? Jest to strasznie przykra sytuacja, gdy mój własny tata zapomina kim jestem, mimo, że zawsze traktowaliśmy się jak najlepsi przyjaciele... to tak boli, a nikt nie jest w stanie pomóc
Mam 17 lat i od kilku lat leczę się na zaburzenia odżywiania, depresję i kilka innych rzeczy. Mam skłonności hipochondryczne
Mam 17 lat i od kilku lat leczę się na zaburzenia odżywiania, depresję i kilka innych rzeczy. Mam skłonności hipochondryczne i boję się, że nie zostanę potraktowana poważnie przez moją terapeutkę, mimo że jest ona cudowna i nigdy wcześniej nic takiego się nie zdarzyło. Od dziecka mam bardzo dziwne epizody z "halucynacjami", gdy wydaje mi się, że wszystko jest bardzo oddalone ode mnie i malutkie, a ja jestem ogromna. Wszystkie dźwięki wydają się nieznośnie głośne, a niektóre tekstury obrzydliwe do stopnia, że nie mogę ich dotknąć. Czuję dziwne mrowienie w dłoniach i generalnie jestem wtedy strasznie zestresowana. Nie lubię wtedy chodzić, ponieważ wydaje mi się również, jakby podłoga była strasznie miękka. Nigdy nie trwa to długo i po tylu latach nauczyłam się z tym żyć i ignorować to. Znalazłam też kilka sposobów, żeby skrócić taki epizod i się zrelaksować. Kiedyś bałam się, że są to początki schizofrenii, dopóki nie dowiedziałam się o syndromie Alicji w krainie czarów kilka lat temu. Od tamtej pory boję się, że może być to właśnie to, ale boję się poruszyć ten temat u terapeuty lub psychiatry. Boję się zarówno reakcji, jak i diagnozy, bo boję się, że będzie mi głupio, że w ogóle myślałam o jakimś syndromie i znowu przesadzam. Planuję się w końcu przełamać i o tym powiedzieć, ponieważ wiem, że to nic dobrego, ale chciałabym najpierw poznać opinię na ten temat. Czy to możliwe, że mam ten syndrom czy to znów tylko moja obsesja i to coś zupełnie innego?
Związek - uzależnienie swojego dobrostanu od partnerki. Jak sobie pomóc?
Rok temu poznałam dziewczynę, z którą aktualnie jestem od dwóch miesięcy w związku. Choruje ona na ADHD i nigdy nie była w poważnej relacji. Ja jestem osobą, która potrzebuje dość sporo uwagi i często za dużo myślę. Rzadko mi odpisuje, nie wyjdzie z integracją pierwsza. Bardzo ją kocham i wiem, że się stara. Odkąd się poznaliśmy już poczyniła spore postępy, każdą kłótnię omawiany. Dzisiaj jest nasza dwumiesięcznica, napisałam jej wiadomość rano i jest 17, a nie dostałam żadnej odpowiedzi. Mimo że wszystko wyświetliła. Normalnie myśląc wiem, że pewnie się rozkojarzyła czy nie miała czasu (wraca dziś z wakacji), ale jednak ciągle o tym myślę. Problem jest taki, że za bardzo uzależniłam swój humor od niej i nie wiem, jak sobie z tym poradzić. Jest na to jakiś sposób? Czasem nie potrafię normalnie funkcjonować, jeśli jest pomiędzy nami źle. Wiele rzeczy odbieram też często błędnie i sama się nakręcam. Moje myśli ciągle krążą wokół niej, nie dbam w ogóle o siebie. Nie potrafię wyłączyć swoich myśli.
pracoholizm

Pracoholizm - przyczyny, objawy i skuteczne metody wsparcia

Praca pochłania cię bez reszty? Trudno ci się od niej oderwać nawet po godzinach? Możesz być pracoholikiem. Poznaj przyczyny, skutki i metody leczenia tego zjawiska. Dowiedz się, jak rozpoznać pracoholizm i odzyskać równowagę życiową.