Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czuję lęk przed pomyłką, wystąpieniami, kontaktami z ludźmi. Nie chcę przez to nie radzić sobie na studiach. Czy jest to przypadek do psychiatry? Psycholożka zaleciła.

Od zawsze bałam się i boję wyrażać własną opinię, mówić coś o sobie lub o swoich zainteresowaniach, bo bałam się reakcji ludzi. Ostatnio byłam pierwszy raz u psychologa z trzy miesiące temu i pod koniec wizyty zaczynało mi się kręcić w głowie, już przed wizytą się stresowałam. Ogólnie mówiłam coś przez całą sesję nawet pamiętam co, tylko po tym źle się czułam i miałam te zawroty głowy i na moim własnym osiedlu się gubiłam, nigdy tak nie miałam. Psycholog powiedziała mi na drugiej wizycie, żebym poszła do psychiatry z lękiem. Znów się umówiłam do innego psychologa, bo wydaje mi się, że nie jest ze mną tak źle, żeby iść do psychiatry i nie wiem szczerze co mam mu powiedzieć, bo jest mi głupio, ale zauważyłam u siebie ostatnio, że bardzo reaguję na mimikę osób i przejmuję się ich uczuciami i jak będą mnie traktować czy uprzykrzać mi życie(szczerze to bardziej myślę o tym jak interakcje z innymi będą wpływać na moje życie i przez to jestem zmęczona). Ogólnie zawsze unikałam wypowiadania się na forum i prezentacji w szkole, ale teraz jestem już dorosła i zaczęłam studia, które wymagają wypowiedzi, ale mi zaczyna strasznie walić serce, jak się wypowiadam na forum- ostatnio dałam radę, ale zaczęły mi się trząść ręce, prawie się popłakałam, nie wiem czy dam radę na tych studiach. Nie chce mi się już też na siłę zaprzyjaźniać z ludźmi na studiach. Czy mogłabym coś zrobić, żeby się nie stresować przed tą następną wizytą i też nie wiem czy to jest jakiś duży problem, bo każdy się chyba stresuje wystąpieniami czy rozmowy z obcymi ludźmi. Też przestały mnie interesować inne osoby, nie mam znajomych z własnego wyboru, ponieważ u każdego znajduję jakąś wadę, też sama nie jestem jakaś interesująca i idealna, nawet wręcz przeciwnie. Jestem introwertykiem a w dorosłym życiu muszę ciągle mieć kontakt z drugim człowiekiem, a wolałabym go nie mieć. Często też boję się, że coś źle zrobię. Każda pomyłka w pracy mnie stresuje a ja tylko pracuję w żabce. Podczas dużego stresu czerwienieje mi się jeden policzek i ogólnie robi mi się gorąco. Boję się nawet wysłać wiadomości i nie lubię dawać emotek a większość ludzi oczekuje ode mnie większej reakcji. Czasem mi się zdaje, że może ja wszystko udaję, że moje reakcje są przesadzone, że przecież umiem rozmawiać z ludźmi, tylko teraz jestem zmęczona tym wszystkim.
Beata Molska

Beata Molska

Każdy człowiek jest inny i to, że jest się introwertykiem nie jest niczym złym. Nie jest Pani jedyną osobą, która ma lęk przed wypowiedziami na forum publicznym. To bardzo powszechne. Gdyby lęki się nasilały, tak że utrudniałyby codzienne funkcjonowanie i interakcje z innymi, warto zastanowić się nad terapią. Zazwyczaj to dłuższa relacja terapeutyczna z jednym terapeutą, któremu się zaufa pozwala zrozumieć swoje emocje i poszerzyć świadomość, czy np. nie jest to jakiś odtwarzany schemat lub poszukać innych przyczyn.

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Anna Gwoździewicz-Krzewica

Anna Gwoździewicz-Krzewica

Witam, tak, jak napisała moja poprzedniczka, lęk przed wypowiedziami na forum publicznym oraz introwertyzm to cechy występujące u wielu ludzi, które mogą mieć różne nasilenie. Jeśli jednak objawy lękowe bardzo rzutują na Pani codzienne funkcjonowanie i odczuwa Pani duży dyskomfort, warto skorzystać z pomocy specjalisty, gdyż mogą to być (ale nie muszą!) objawy fobii społecznej, którą można obecnie skutecznie leczyć przy pomocy psychoterapii i farmakoterapii.

Typowymi objawami fobii społecznej są najczęściej: poczucie zagrożenia ze strony innych ludzi, obawa przed upokorzeniem w oczach otoczenia, a także nieracjonalny strach przed kompromitacją, unikanie wystąpień publicznych, spożywania posiłków w restauracjach, rozmów z obcymi ludźmi. Często towarzyszą temu objawy somatyczne, jak np. zaczerwienienie twarzy, kołatanie serca, duszności, nudności, drżenie rąk i nadmierna potliwość, które mogą wystąpić nawet na samą myśl o spodziewanej ekspozycji społecznej. Objawy najczęściej rozpoczynają się w okresie dorastania. 

Z tego, co Pani pisze wynika, że zdaje sobie Pani sprawę z nadmiaru doświadczanych lęków, jednak nie potrafi sobie z nimi poradzić. Niestety narastający lęk w relacjach społecznych może prowadzić do stopniowego ograniczania funkcjonowania w sferze towarzyskiej, edukacyjnej, społecznej i zawodowej, co po części już się u Pani dzieje. Objawy zwykle nie mijają samoistnie, a nieleczona fobia społeczna może być źródłem wielu kolejnych cierpień i frustracji. 

Metodą najczęściej wykorzystywaną w przypadku leczenia lęku społecznego jest psychoterapia poznawczo-behawioralna, która skupia się na dotarciu do dysfunkcjonalnych schematów, zmianie sposobu myślenia oraz nauczeniu zdrowych i pomocnych  zachowań, a nie zaś na poszukiwaniu przyczyn problemu, które zazwyczaj są uwarunkowane wieloczynnikowo. I tak jak napisała moja poprzedniczka, kluczowa jest dłuższa relacja terapeutyczna z jednym zaufanym psychoterapeutą, ciągła zmiana specjalistów przyniesie tylko więcej lęku.

Natomiast farmakoterapia to już działka psychiatry. Napisała Pani, że „nie jest ze mną tak źle, żeby iść do psychiatry”, niestety w naszym społeczeństwie stereotypy dotyczące psychiatrów i osób korzystających z ich pomocy są nadal bardzo powszechne i krzywdzące. A z psychiatrą jest dokładnie tak samo jak z dentystą – gdy doskwiera nam ból zęba, najlepiej od razu udać się na wizytę, zanim dojdzie do pogorszenia stanu i konieczności wyrwania zęba. Skoro odczuwa Pani dyskomfort psychiczny, warto więc udać się na wizytę do psychiatry, aby zapobiec dalszemu obniżeniu jakości swojego życia. Higiena zdrowia psychicznego jest tak samo ważna jak higienizacja stomatologiczna i nie jest powodem do wstydu czy nazywania się wariatem. :)

Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia,
psycholog Anna Gwoździewicz

fobia

Darmowy test na fobię społeczną (Skala lęku społecznego Leibowitza)

Zobacz podobne

Od zawsze był o mnie zazdrosny, lecz od pewnego czasu jest coraz gorzej.
Mam problem z mężem, jesteśmy 25 lat po ślubie, bardzo się kochamy, mówmy sobie wszystko. Od zawsze był o mnie zazdrosny, lecz od pewnego czasu jest coraz gorzej, gdyż jest on zazdrosny o wszystko, co związane jest ze mną np. film, koleżanka, książka, muzyka itp.od miesiąca staramy się na własną rękę szukać informacji skąd te przypadłości. Mąż sam to dostrzegł, powiedział, że jest osobą toksyczną i ma pragnienie mnie kontrolować. Również wyznał, że gdy nie jesteśmy razem, nie potrafi pozbierać innych myśli, bo cały czas myśli o mnie. Są dni, w których jest ok, ale po nich przychodzi taki dzień, że jak się odpali, to kończy się to kłótnią, czepianiem się o wszystko, że słucham muzyki, że czytam książkę. Mam wrażenie, że jak coś robię bez niego, i tym się cieszę, np. rozmowa z kuzynką, słuchanie muzyki to on się wtedy dołuje. Kiedyś miał więcej pomysłów na życie np. chodzenie na siłownie, teraz nic mu się nie chce, najlepiej zamknąłby nas razem w domu i żebyśmy tylko patrzyli na siebie, wtedy najbardziej jest spokojny.
Jak radzić sobie z lękiem i przygnębieniem po okresie intensywnego stresu?
Hej chciałabym opisać swoją historię z zaburzeniami. Zaczęło się trzy miesiące temu, pracowałam za granicą, mialam ogrom stresu ,presji , ,praca,przeprowadzka i zaczęło się: płacz, ataki paniki ,roztrzęsienie , dezorientacja co się dzieje. Zjechałam do Polski ,zapisałam się na terapię cbt .Z początku było w miarę okej ,skupiłam się nad pracą nad sobą, nad obowiązkami w domu, jakoś to szło, mogłam normalnie jeść,spać, ataki ustąpiły, jednak czas mija ,a moj stan nie poprawia się,wręcz czuje się ciągle słabo, mam problemy ze snem, koncentracją, z apetytem, wszystko co do tej pory cieszyło nie cieszy jak dawniej,staram się nie rezygnować z życia prywatnego,wychodzę do znajomych,ale czuje się tam inaczej,dziwnie,przytłoczona,zdezorientowana, w poczuciu ,ze cos z moja psychiką jest nie tak. Nie mam żadnych objawow somatycznych,dlatego ciągle głowie się nad tym co mi jest,nie mogę utożsamić się z ludźmi w grupie ,żeby się jakoś wesprzec , nie wiem jak sobie z tym poradzić,lekarze wykluczyli depresję. Mam mysli lękowe,czasami są natarczywe ,ale sama potrafię się nakręcać analizowaniem. Czuje się przybita,przygnebiona, bez nadzieji.Martwię się, że nie wrócę do siebie sprzed zaburzenia, chciałabym normalnie żyć,bez uczucia lęku,niepewności,nie chęci .Czy ktoś miał /ma podobnie ? Ewentualnie szukam też jakiś historii, informacji na tematy nerwic/zaburzen bez somatow ,potrzebuje wsparcia.
Jaki nurt psychoterapii wybrać przy depresji, OCD i zaburzeniach osobowości?
Który nurt psychoterapeutyczny wybrać przy depresji, OCD i zaburzeniach osobowości ?
Ciągle myślenie o śmierci - jak sobie z tym poradzić?
Bardzo męczy mnie to że od jakiegoś czasu wróciły do mnie myśli o śmierci, wieczorami gdy kładę się spać odrazu w głowie mam milion myśli co jeśli zostało mi już nie dużo czasu? Jak będzie wyglądała śmierć? Bardzo się tego boję, mam 22 lata a zaczynam obsesyjnie o tym myśleć zabiera mi to cała przyjemność z życia. Co mogę zrobić? Kierowanie myśli na inny tor nie pomaga. Jedynie co trochę pomaga to włączanie do snu YT i słuchanie czegoś, ale nie zawsze, zazwyczaj po prostu o tym myślę płacze i zasypiam...
Jak radzić sobie z emocjami i niepokojem podczas kłótni, które wywołują łzy?

Witam. 

Mam 30 lat i od około 1,5 roku, gdy po kłótni z kimś zaczynam z nim rozmawiać, automatycznie głos mi się załamuje, łzy napływają mi do oczu. Nigdy wcześniej nie miałam takich reakcji. 

Zawsze potrafiłam powstrzymać się od łez, natomiast teraz zwyczajna sprzeczka, nie mówiąc już o większej kłótni, wymianie zdań zaczynam czuć wewnętrzny niepokój, głos, który wskazuje, że zaraz zacznę płakać. Powyższe reakcje doprowadzają do tego, że boję się wyjaśniać sprawy z bliskimi, bo nie chce, aby zakończyło się to znów płaczem z mojej strony. 

Przykro mi, że nie mam nad tym żadnej kontroli. Wcześniej zawsze uważałam się za twardą osobę, nieokazująca słabości. 

Proszę o pomoc.

ataki paniki

Ataki paniki - jakie są przyczyny, objawy i dlaczego warto szukać pomocy?

Doświadczasz nagłych, silnych ataków lęku bez zrozumiałego dla Ciebie lub otoczenia powodu? Poznaj objawy, przyczyny i skuteczne metody leczenia, które pomogą Ci odzyskać kontrolę nad swoim samopoczuciem.