Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką
pobrań
100 tys.+
App Store
4,8
Google Play
4,7
na podstawie kilkuset opinii
Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Wstecz

Boli mnie rozwiązła przeszłość seksualna partnera – jak poradzić sobie z zazdrością i niską samooceną?

ona

Prosze o pomoc bo oszaleje. Nie stac mnie na wizyty czeste u psychologa. Wychowuje samotnie corke i finansowo jest mi ciezko. Bardzo boli mnie przeszłość partnera z ktorym zwiazalam sie rok temu. To wspanaly czlowiek dla mnie i dla dziecka. Mamy duzo wspolnych planow Boli mnie jednak jego przeszlosc i to uczucie niszczy mnie od srodka, trzymam to w sobie, nie chce o tym mowic zeby nie uwazal mnie za nienormalna. Jednak ta przeszlos mnie niszczy. A mianowicie ILOŚĆ jedo partnerek. Zle sie czuje bedac 30/40tą dziewczyną w jego łózku, tym bardziej ze seks jest dla niego czysta forma przyjemnosci, nie widzi w tym nic zlego, ze mial tyle partnerek, wyrywal laski na noc z dyskotek, po pijanemu, spal z kolezankami, dziewczynami w zwiazkow. Ciagle mam ochote wypytywac jak wygladaly, bo wiem ze byly porpbione, szczuple i sliczne a ja jiestem grubsza i na pewno to widzi i go tak nie podniecam. Mam ochote pytac ktora byla lepsza w lozku, czy spal w trojkatach, chodzil po domach towarzyskich, itd, Czuje sie naprawde chora a moja glowa juz nie wytrzymuje tego napiecia i obrazow jego z innymi, gdziekolwiek z kimkolwiek. Dlaczego sie nie szanował ? -to nie do konca moja wina te mysli, gdyby ludzie sie szanowali, nie oddawali siebie na prawo i lewo dla chwili przyjemnosci (gdzie nie wiem w czym przyjemnosc sypiac po pijanemu z nieznajoma osoba), to pewnie nie bolaloby to tak. Nie boli mnie jego wspolzycie z dziewczynami z ktorymi byl w zwiazku tylko z jednorazowych wyskokow:(
Zdjęcie Jessica Gagola

Jessica Gagola

Psycholożka
29 odpowiedzi na forum

Witaj, to piszesz daje obraz ze żyjesz w silnym napięciu i poczuciu wstydu. Widać ze Ciebie to bardzo meczy i ile napięcia masz w sobie. To, ze reagujesz tak silnie na przeszłość partnera nie oznacza ze cos z tobą jest nie tak.  Pokazuje to ze cos w tej sytuacji narusza Twoje poczucie bezpieczeństwa i własnej wartości.  Przeszłości partnera nie zmienisz , ale możesz zobaczysz czy to jaki jest dziś dla Ciebie jest dla Ciebie wystarczające. Piszesz ze wychowujesz sama córkę i ciężko Ci finansowo. Jesteś w związku. Tak nie powinno być.  Związek to współpraca. 

Pozdrawiam Cie cieplutko . Jessica Gagola

 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Zapytaj asystenta AI
Asystent AI - anonimowo, bez logowania
Masz podobny problem? Asystent AI odpowie od razu i podpowie, do jakiego specjalisty się zgłosić.

Zadaj to samo pytanie

Asystent AI nie zastępuje psychologa ani pomocy w nagłych wypadkach.
Zdjęcie Anna Szczypiorska

Anna Szczypiorska

Psycholożka
104 odpowiedzi na forum

To, co przeżywasz, nie oznacza, że „oszalejesz”, to bardzo silna zazdrość i lęk o własną wartość, które często pojawiają się w takich sytuacjach. Jego przeszłości nie zmienisz, ale kluczowe jest to, jaki jest wobec Ciebie teraz i jaką relację razem tworzycie. Niestety, ciągłe wyobrażenia, porównywanie się i chęć dopytywania o szczegóły tylko nasilają ból, nawet jeśli na chwilę dają poczucie kontroli. Warto próbować zatrzymywać te myśli i przypominać sobie, że to są właśnie myśli, a nie fakty, oraz świadomie nie wchodzić w pytania, które Cię ranią. Spróbuj też skupić się na tym, jak Cię traktuje tu i teraz, i jeśli poczujesz gotowość, powiedzieć mu o swoich uczuciach w spokojny, nieoskarżający sposób. Jeśli nie masz możliwości częstej terapii, poszukaj bezpłatnych form wsparcia. Naprawdę nie musisz z tym zostawać sama.

Zdjęcie Jakub Butkiewicz

Jakub Butkiewicz

Psycholog
73 odpowiedzi na forum

Szanowna Pani 

Opisuje Pani silną potrzebę wypytywania partnera o szczegóły i porównywania się z jego dawnymi znajomymi. Takie zachowania często wydają się kuszące, bo obiecują chwilowe uspokojenie, ale w rzeczywistości działają jak paliwo – dają pożywkę natrętnym myślom i sprawiają, że lęk oraz nieprzyjemne obrazy wracają ze zdwojoną siłą. Pisze Pani również, że partner "na pewno" widzi różnicę w wyglądzie i mniej się Panią ekscytuje. Warto się tu na chwilę zatrzymać. Czy to jest fakt oparty na jego obecnym, chłodnym zachowaniu wobec Pani, czy raczej wniosek płynący z Pani własnych obaw i bardzo surowej oceny swojego ciała? 

Pozdrawiam

Zdjęcie Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Psycholożka
802 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

 

Widzę w tym dużo bólu, zazdrości, lęku przed porównaniem i poczucia bycia gorszą...do tego dochodzi złość i wstręt wobec jego przeszłości oraz wstyd, że w ogóle Pani tak myśli.Sądzę, że najbardziej rani nie sama jego przeszłość, tylko to, co ona uruchamia w Pani:

„czy ja jestem wystarczająca?”

Te obrazy i potrzeba dopytywania to próba odzyskania kontroli ale niestety tylko nakręcają cierpienie.Warto się oprzeć na trzech rzeczach:

on jest dziś z Panią, to jest fakt, nie przeszłość, porównania to pułapka - zawsze ktoś „wypadnie lepiej”

można o tym powiedzieć bez wchodzenia w szczegóły: że czuje się Pani niepewnie i potrzebuje bliskości, nie informacji.

Moim zdaniem, to nie jest „chorość”, tylko zranione poczucie własnej wartości i silny lęk.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

Zdjęcie Piotr Ziomber

Piotr Ziomber

Psycholog
901 odpowiedzi na forum

Dzień dobry

 

 Dziękuję za to,. że Pani napisała. Mogę się tylko domyślać, jak bardzo  jest trudne trzymanie tego w sobie, zwłaszcza będąc samotną mamą z ograniczonymi środkami. To normalne, że przeszłość partnera budzi w Pani wiele emocji, w tym retroaktywną zazdrość. która jest częstym problemem w relacjach, szczególnie gdy nasze wartości wokół seksu i intymności się różnią. Partner widzi to jako przeszłość bez znaczenia, a Pani czujesz się zraniona, porównując się do tych "jednorazówek". Jest to naturalna reakcja na Twoje lęki o wartość siebie i porównania.

 

Pani  mózg maluje obrazy "szczupłych, pięknych" kobiet, bo nie znając szczegółów,  wypełnia Pani luki najgorszymi scenariuszami. To mechanizm obronny, ale niszczy Panią  od środka.

Dla partnera  seks to zabawa, dla Pani coś wyjątkowego. Jego "wyskoki" wydają się brakiem szacunku do siebie, co potęguje Pani ból.

Zadaje Pani pytanie "dlaczego się nie szanował?", ale  jest to projekcja Pani standardów. Ludzie mają różne historie co nie zmienia tego, że aktualnie wybiera Ciebie i dziecko.

Nie może Pani go wypytywać, gdyż takie zachowanie tylko nakręci spiralę. Zamiast tego warto się skupić na teraźniejszości.

Zdjęcie Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Psycholog
756 odpowiedzi na forum

Dzień dobry.

Bardzo ważne jest, aby zrozumiała Pani, że Pani cierpienie nie jest wynikiem „braku szacunku” partnera do siebie w przeszłości, ale sposobem, w jaki Pani umysł interpretuje te fakty dzisiaj. On widzi w seksie przyjemność, Pani widzi w nim głęboką więź – te dwie definicje nie muszą się wykluczać w Waszym obecnym związku, ponieważ dla niego to właśnie relacja z Panią jest tą, w której chce zostać i budować przyszłość.

Pani partner wybrał Panią, znając Pani ciało i osobowość, co oznacza, że to właśnie Pani go fascynuje najbardziej, bez względu na Pani wagę czy jego poprzednie doświadczenia. Wypytywanie o szczegóły łóżkowe, porównywanie się do „szczupłych i zrobionych” kobiet czy drążenie tematu ilości partnerek to pułapka – każda odpowiedź będzie dla Pani nowym obrazem do torturowania samej siebie, a nie ukojeniem. Proszę spróbować zrozumieć, że jego przeszłość jest zamkniętym rozdziałem, który nie ma nic wspólnego z Pani wartością jako kobiety i matki.

Zamiast szukać winy w jego dawnych wyborach, warto skupić się na budowaniu własnego poczucia godności, które nie zależy od tego, „którą z kolei” Pani jest. Jeśli nie stać Pani na terapię, polecam sięgnięcie po książki lub darmowe materiały o pracy z zazdrością wsteczną i poczuciem własnej wartości. Proszę przestać karmić te natrętne myśli pytaniami – one nie dadzą Pani ulgi, a jedynie zniszczą to, co dobre między Wami teraz. Pani wartość jest stała i niezależna od tego, co działo się w jego życiu, zanim się poznaliście.

 

Wszystkiego dobrego

Bożena Nagórska

Zdjęcie Daria Składanowska

Daria Składanowska

Psycholog
344 odpowiedzi na forum

Dzień dobry,

 

Dziękuję za wiadomość :)


To, co Pani opisuje, brzmi jak bardzo silne napięcie, lęk i poczucie porównywania się, które potrafi naprawdę wyczerpać psychicznie. Widzę też, że bardzo Pani zależy na tej relacji, dlatego te myśli są tak bolesne.

Przeszłości partnera nie da się zmienić, ale można przyjrzeć się temu, dlaczego właśnie to tak mocno Panią rani. 

 

Często za takimi myślami stoi lęk przed odrzuceniem, porównywaniem się, niskie poczucie własnej wartości czy obawa, że nie jest się „wystarczającą”. To nie oznacza, że jest z Panią coś nie tak - raczej, że dotyka to bardzo wrażliwego miejsca.

 

Ciągłe wypytywanie i analizowanie zwykle tylko nasila cierpienie, zamiast przynosić ulgę. Warto skupić się bardziej na tym, jak partner traktuje Panią dziś, niż na tym, kim był wcześniej.

Jeśli nie ma możliwości częstych wizyt, nawet rzadsze spotkania z psychologiem lub wsparcie w poradni NFZ, Punkty Interwencji Kryzysowej mogą bardzo pomóc. Nie jest Pani „nienormalna” - jest Pani po prostu bardzo przeciążona emocjonalnie i warto dać sobie w tym wsparcie.

 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria

Zdjęcie Jagoda Jek

Jagoda Jek

Psycholog
475 odpowiedzi na forum

Dzień dobry. To, co przeżywasz, może być bardzo obciążające, szczególnie gdy te myśli wracają natrętnie i zaczynają odbierać Ci spokój w obecnym związku.

Warto jednak rozdzielić dwie rzeczy: przeszłość partnera i to, jak on traktuje Ciebie teraz. To, że miał wcześniej wiele partnerek, nie oznacza automatycznie, że nie potrafi stworzyć wartościowej, bliskiej relacji. Ludzie na różnych etapach życia podejmują różne decyzje i z czasem mogą zmieniać swoje potrzeby, wartości oraz sposób budowania więzi.

Mam wrażenie, że najbardziej boli Cię nie sama liczba, ale to, co ona dla Ciebie oznacza - poczucie bycia „jedną z wielu”, porównywanie się do innych kobiet i lęk, że nie jesteś wystarczająca. Te uczucia mogą być bardzo silne, ale nie są dowodem na to, że rzeczywiście tak jest.

Wypytywanie o szczegóły jego wcześniejszych doświadczeń często daje chwilową ulgę, ale niestety może też wzmacniać obrazy i porównania w głowie. Im więcej szczegółów poznajemy, tym więcej materiału dostaje nasz lęk do dalszego analizowania.

Warto spróbować przyjrzeć się bardziej temu, czego potrzebujesz dzisiaj: czy czujesz się przez niego kochana, wybierana, pożądana i bezpieczna? To właśnie obecna relacja pokazuje, jakie miejsce masz w jego życiu.

Możesz też spróbować spokojnie porozmawiać z nim nie o jego przeszłości, ale o swoich emocjach, np. „Czasami uruchamia mi się lęk, że nie jestem dla Ciebie wystarczająca. Potrzebuję od Ciebie więcej zapewnienia i bliskości”. To zupełnie inna rozmowa niż rozliczanie go z tego, co było przed Tobą.

Jeśli te myśli stają się natrętne i czujesz, że tracisz nad nimi kontrolę, warto poszukać choćby tańszych form wsparcia, np. konsultacji w poradniach, fundacjach lub miejscach oferujących pomoc psychologiczną w niższej cenie. Nie musisz zostawać z tym sama.

~ Jagoda Jek, psycholożka i seksuolożka

Materiały wspierające

Warto przeczytać

Sprawdź też

Ilustracja: kobieta odstawia ciężki plecak z kamieniami na ławkę, terapeuta kiwa głową

Współuzależnienie - objawy, przyczyny i jak sobie z nim radzić

Współuzależnienie to poważny problem wpływający na zdrowie psychiczne, fizyczne i relacje międzyludzkie wielu Polaków. Jeśli podejrzewasz ten problem u siebie lub bliskich, warto poszukać profesjonalnej pomocy. Sprawdź, co musisz wiedzieć.