
- Strona główna
- Forum
- związki i relacje
- Nie wiem czego ode...
Nie wiem czego ode mnie chce mężczyzna, z którym się poznaję. On nie proponuje spotkań, spotkania częstsze niż raz w tygodniu to dla niego za dużo.
Lotka90
Usunięty Specjalista_tka
Dzień dobry,
Rozumiem, że to co dla Pani jest najtrudniejsze to brak spójności w zachowaniu czy też deklaracjach ze strony tego Pana . Z jednej strony podtrzymuje znajomość, deklaruje że jest zainteresowany, jednak nie wykazuje inicjatywy. To od Pani zależy czy chce Pani kontynuować znajomość, która w jakimś stopniu Panią męczy i obciąża. Jeśli się Pani zdecyduje na kontynuację, proponowałabym otwartą rozmowę, właśnie tak jak to Pani tutaj opisała. Może też Pani zapytać o jego intencje, preferencje, bo może się okazać że Pani potrzebuje bliższej czy stałej relacji, a druga strona czegoś innego. Szczera rozmowa najczęściej pomaga. Życzę dużo spokoju i powodów do uśmiechu😊
Usunięty Specjalista_tka
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Agnieszka Wloka
Dzień dobry, z tego co pani pisze jesteście na etapie silnego emocjonalnego zaangażowania, gdzie daleko do racjonalnej oceny sytuacji. Mam wrażenie, że miota się Pani między swoimi uczuciami i poddaniu się im, a podejściu zgodnemu z poradnikami racjonalnych kobiet w związkach. Dajcie sobie czas, potraktujcie się raczej jak partnerów, a nie obiekt do zdobycia. Tylko wszystko zależy od tego, co pani sobie przemedytuje -co na tu i teraz jest Pani potrzeba jeśli chodzi o relacje damsko-męskie. Czyli odwracam kota ogonem: nie: czy on chce mnie wykorzystać albo chce prawdziwego związku; tylko: “czy ja chcę luźnej relacji, czy stałego związku?”. Jednym słowem: pomedytowania nad swoim celem i dwa: czas na poznanie się.

Zobacz podobne
Witam. Proszę o pomoc. Jestem w związku małżeńskim od 2 lat, od około pół roku mój mąż zaczął odczuwać zazdrość o mojego byłego partnera. Od tego czasu cały czas dopytuje o niego, o to, co było między nami.. Są dni, że jest wszystko dobrze, a są takie, że chodzi smutny albo bardzo zły, wtedy odsuwa się ode mnie, zarzuca mi błąd, że kogoś przed nim miałam.
Ja czuję się winna i bardzo się boję o naszą przyszłość.
Jak mogę mu pomóc? Jak z nim rozmawiać? Czy z Państwa doświadczenia przy takich problemach mój mąż może mnie zostawić?
Jakiś czas temu mój facet mnie zdradził z prostytutką, niby nic nie było między nimi, potem się okazało, że się całowali, potem po czasie znalazłam prezerwatywę u niego w bluzie (my nie używamy) - minęło od tego czasu z 2 miesiące, a z 1 tydzień temu znalazłam tą prezerwatywę. Piszę, bo mam wrażenie, że nie chcę tego związku, ale też kocham go, kiedyś myślałam, że to będzie ten jedyny, teraz tak nie myślę , nadal mu nie ufam , bardzo często myślę o rozstaniu.

