Kinga Pindur-Wysowska
Dzień dobry,
opisana przez panią sytuacja może być dla wnuczki trudnym doświadczeniem. Dzieci w tym wieku mocno przywiązują się do swoich opiekunów i potrzebują poczucia bezpieczeństwa oraz stałości. Nagłe rozłąki, zwłaszcza z osobą, z którą spędzają większość czasu, mogą wywoływać silny stres i lęk.
Reakcja pani wnuczki może wynikać z bardzo wielu czynników – zarówno emocjonalnych, jak i rozwojowych. Może to być efekt nagłych zmian, niepewności co do sytuacji, a także tego, jak przebiega kontakt z tatą.
Warto przyjrzeć się temu, jak córka może pomóc swojej córeczce w lepszym radzeniu sobie z tymi zmianami. Może rozmowa ze specjalistą – psychologiem dziecięcym – pomogłaby zrozumieć, co przeżywa wnuczka, i znaleźć sposoby, które ułatwią jej adaptację do tej sytuacji. Czasem drobne zmiany w sposobie przygotowania dziecka do kontaktu z drugim rodzicem, lub wsparcie w regulowaniu emocji mogą przynieść dużą ulgę.
Najważniejsze, by córka nie czuła się w tym sama – to trudne zarówno dla niej, jak i dla wnuczki. Dobrze, że szuka pani pomocy i wsparcia.
Pozdrawiam serdecznie,
Kinga Pindur-Wysowska















