Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy warto zmienić terapię, jeśli widzę pogorszenie, widzę lekceważenie?

Dzień dobry, od ponad pół roku mam nasilone objawy zaburzeń lękowych, od około trzech chodzę na psychoterapię. Mojemu lękowi często towarzyszy też poczucie odrealnienia, mnie czy otoczenia. Mówiłam o tym na terapii- zero reakcji. Ogólnie po ostatnich paru sesjach odbieram, że temat lęków jest kompletnie lekceważony. Nie wiem do końca jak to powiedzieć, bo boję się, że wyjdzie to jakoś nie miło. Czuję też, że nurt psychodynamiczny nie jest dla mnie. Znalazłam ostatnio terapię bliżej siebie, ma więcej dobrych opinii i jest w nurcie, który podobno jest najskuteczniejszy i ogólnie bardziej by mi mogła ta terapia odpowiadać. Czy warto zmienić terapię? Po praktycznie 3 miesiącach ostatnio ciągle widzę pogorszenie, na powrót zaczynam się bać wyjścia z domu a przecież powinno być stopniowo lepiej.
Monika Sznajder

Monika Sznajder

Istnieje wiele nurtów w psychoterapii! Każda osoba może mieć inne preferencje w zależności od wielu czynników, w tym różnic indywidualnych. Jeśli czuje Pani, że ta terapia nie jest dla Pani jak najbardziej może Pani zmienić nurt/psychoterapeutę. Najważniejsze to nie przestawać szukać wsparcia, skoro jest ono potrzebne. W przypadku problemów z lękiem skuteczny jest m.in. trening relaksacyjny i ćwiczenia oddechowe które zawieram, jeśli jest taka potrzeba, podczas konsultacji psychologicznych. Jeśli będzie chciała Pani spróbować, zachęcam do kontaktu. Życzę dużo zdrowia!

Monika Sznajder, psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Agnieszka Wloka

Agnieszka Wloka

Droga Pani,

w każdej terapii przychodzi moment kiedy chce się nam przerwać, uciec, kiedy czujemy się zmęczeni, a efektów nie widzimy - to jest naturalne. Ma Pani dużo wątpliwości dotyczących samego procesu jak też terapeuty. Uważam, ze najlepszym sposobem jest rozmowa z nim - może nawet umówienie się dodatkowo z zaznaczeniem, że ma Pani takie wątpliwości jak Pani tu napisała i chce to omówić. Wtedy dowie się Pani jaki jest stosunek terapeuty i co planuje dalej. W terapii nie powinno być miejsca na niedopowiedzenia, bo właśnie na Pani emocjach, odczuciach, na Pani rozumieniu zachowań terapeuty macie pracować - to wszystko ma znaczenie i jeśli terapeuta będzie tego świadomy, to na pewno przepracujecie to.

Agnieszka Wloka

Eliza Śliwińska

Eliza Śliwińska

Chcąc spojrzeć na Pani sytuację możliwie najbardziej obiektywnie, spróbuję przedstawić ją z różnych perspektyw.

W pierwszej kolejności – w procesie psychoterapii ważne jest dzielenie się wątpliwościami ze specjalistą. Pacjent może wnieść do procesu ważne informację o tym, że potrzebuje wyjaśnienia aktualnego celu psychoterapii, sposobu jego realizacji, a specjalista może lepiej zrozumieć, co jest obecnie najważniejsze dla pacjenta. 

 

Dodatkowo, w relacji terapeutycznej znaczące jest Pani poczucie bezpieczeństwa i zaufanie, że jest Pani w miejscu, w którym może Pani pozwolić sobie na szczerość i komunikowanie swoich odczuć, przemyśleń, wątpliwości.

 

W trakcie psychoterapii pacjenci często poruszają wiele trudności jednocześnie. Nie każdy nurt psychoterapeutyczny zakłada wspólne ustalanie hierarchii problemów lub wybór bieżącego celu terapii. Rozmowa o Pani oczekiwaniach i wątpliwościach może pomóc psychoterapeucie lepiej odpowiedzieć na Pani potrzeby i dostosować do nich sposób udzielania wsparcia.

 

Warto również wziąć pod uwagę sam przebieg procesu psychoterapeutycznego. W każdym procesie mogą pojawiać się momenty konfrontacji z trudnymi emocjami i bolesnymi doświadczeniami. Może to rodzić różne wątpliwości, które nie zawsze wynikają z pracy konkretnego specjalisty, czy przebiegu terapii. Zdarza się, że w obliczu trudnych emocji pojawia się chęć wycofania z procesu psychoterapeutycznego, a umysł poszukuje wyjaśnień, które uzasadniałyby taką decyzję.

 

Nie oznacza to jednak, że każda wątpliwość jest jedynie przejawem trudności związanych z terapią. Czasami rzeczywiście może się okazać, że dany nurt psychoterapeutyczny lub sposób pracy konkretnego psychoterapeuty nie odpowiada potrzebom danego pacjenta.

 

W przypadku, gdy po rozmowie ze specjalistą nadal nie będzie się Pani czuła w pełni zaopiekowania – warto mieć na uwadze, że terapia jest dla Pani: ma służyć Pani i realizować Pani cele terapeutyczne.

inteligencja

Darmowy test samooceny inteligencji emocjonalnej

Zobacz podobne

Potrzeba częstego kontaktu z telefonem i czatem zaufania mimo terapii CBT raz w tygodniu i poczucia samotności
Co zrobić gdy czuję potrzebę częstego kontaktowania się z telefonem i czatem zaufania mimo tego, że mam psychoterapie CBT raz w tygodniu i mi to nie wystarcza, dodatkowo czuję się samotnie - więc może dlatego mam taką potrzebę.
Czy psychoterapeuta może zgłosić przestępstwo (pobicie) popełnione na pacjencie (pełnoletnim)?
Czy psychoterapeuta może zgłosić przestępstwo (pobicie) popełnione na pacjencie (pełnoletnim)?
Czy psychoterapeuta może informować kogoś o braku leczenia i mnie zmusić?
Mam depresję. Czy jeśli mój stan jest słaby, a odmawiam leczenia, psychoterapeuta może kogoś o tym fakcie poinformować i mogą mnie zmusić do leczenia?
Mam duży problem z wybraniem rodzaju psychoterapii, a chciałabym jak najlepiej dopasować terapię do siebie i swoich potrzeb
Mam duży problem z wybraniem rodzaju psychoterapii, a chciałabym jak najlepiej dopasować terapię do siebie i swoich potrzeb. Niestety mimo czytania o rodzajach i nurtach terapii dalej mam problem z rozróżnianiem ich i zrozumieniem, na czym się skupiają. Prosiłabym o merytoryczną i prostą odpowiedź, czym mniej więcej charakteryzuje się i jak wygląda konkretny nurt terapeutyczny. Zależałoby mi, aby dowiedzieć o każdej z możliwej opcji i o konkretnych różnicach.
Mam trudności z polubieniem siebie, brakuje mi asertywności, często potrzebuję zmian (głównie relacji)
Od dawna czuję się źle ze sobą i nawet się nie lubię. Od dłuższego czasu zastanawiam się czy to ze mną jest coś nie tak. Pokrótce opiszę swoją osobę i problemy: - na starcie znajomości zawsze czuję się gorsza - nie jestem asertywna - często ląduje w roli "podnóżka" - nie potrafię zawierać dobrych relacji - jestem elastyczna i się nie przywiązuje ( łatwo zapominam o dawnych znajomych i w sumie to nigdy nie bolało mnie takie rozstanie nawet jeśli znajomość trwała kilka lat) - nienawidzę kontaktu fizycznego - boję się patrzeć komuś w oczy - nienawidzę i stresuje się jak ktoś za mną stoi i patrzy mi w plecy - nie cierpię ludzi którzy próbują mnie osaczyć - nienawidzę jak ktoś narusza moją przestrzeń - łatwo zastępuje znajomych innymi ludźmi tzw. "ich odpowiednikami i szybko o nich zapominam - brak mi empatii - do większości moich znajomych wewnętrznie czuję mocną niechęć - nigdy nie miałam w planie utrzymywać znajomości po zmianie miejsca pobytu (po ukończeniu podstawówki, liceum) , zawsze robię wszystko żeby kontakt się urwał i żeby pozbyć się problemu - nienawidzę być uwiązana oraz nawiązywać bliższych znajomości które mógłby obarczyć mnie niepotrzebną odpowiedzialnością - moim ulubionym typem znajomości są tzw. "płytkie znajomości" - często ze względu na mój brak asertywności ląduje w roli popychadła np. kilka razy wołano do mnie jak do psa "do nogi" albo powiedziano mi, że "jestem niżej w hierarchii" - potrafię grać dobrego znajomego nawet wobec osoby której nie cierpię (nawet te osoby nie wiedzą że ich nie lubię) - mimo tego że jestem nastolatką i to "ten czas" to nie jestem zainteresowana związkami, co moi rodzice uważają oczywiście za dziwne - nie lubię imprez - nie wychodzę często z domu - jestem dosyć dziwna, ale nie jestem jakimś samotnikiem w klasie, jestem typem osoby którą każdy lubi, ale nikt w pokoju pełnymbludzi by mnie nie wybrał - zawsze dbam o to, żeby utrzymać dystans, w momencie, gdy ktoś próbuje się zbliżyć i "obarczyć mnie odpowiedzialnością" szybko go spławiam - czuję, że jestem porażką życiową - matura i zdanie na wymarzone studia to dla mnie jedyny sposób na dowartościowanie się - każde miejsce, w które się przenoszę, zaczyna mnie męczyć i nudzić już po roku, a w przeciągu 2 lat staje się największą męczarnią a w głowie moją jedyną myślą jest to, że chce już zmienić otoczenie i wymienić ludzi z otoczenia na nowych tzw. "świeży towar".
zaburzenia lękowe

Zaburzenia lękowe - przyczyny, objawy i skuteczne wsparcie

Zaburzenia lękowe, potocznie zwane nerwicą, to powszechny problem zdrowia psychicznego wpływający na jakość życia. Omawiamy objawy, przyczyny i metody leczenia. Sprawdź, jak rozpoznać sygnały ostrzegawcze i znaleźć profesjonalną pomoc.