
- Strona główna
- Forum
- zdrowie seksualne, związki i relacje
- Czy korzystanie z...
Czy korzystanie z usług prostytutek i portali erotycznych to zdrada w związku?
Bardzo proszę o poradę. Czy ciągłe korzystanie z usług prostytutek, kiedy jest się w związku (tzw. webcaming, czatowanie, szukanie nowych kobiet z tematyką BDSM i SM, szukanie indywidualnego kontaktu z takimi osobami), posiadanie licznych kont na różnych portalach, w tym OnlyFans, Jasmin i innych, a także płacenie za sesje dość sporych kwot – czy jest to zdrada?
Jeżeli partner wie, że partnerka nie akceptuje czegoś takiego i sprawia jej to ogromną przykrość, a mimo to znowu przeprasza, ale dalej robi to w ukryciu – dlaczego tak się dzieje? Dodając, że korzystał z usług prostytutek i całą pornografię zaczął oglądać w wieku 12 lat, ale uważa, że nie jest to zdrada.
Pomocy!
Annia
Lucio Pileggi
Co jest najważniejsze z tego, co Pani pisze, to że Pani uważa, iż pewne granice zostały przekroczone i to, co partner robi, pokazuje, że Pani nie może mu ufać. Powinna być poważna rozmowa, w której Pani asertywnie pokaże, czego potrzebuje w swojej relacji z partnerem.
Jeżeli Pani potrzebuje, mogłaby skorzystać z rozmowy ze specjalistą – psychologiem, psychoterapeutą – aby uczyć się lepiej, jak zachowywać się asertywnie i stawiać granice.
Może być, że partner ma problem z uzależnieniem od pornografii i używania portali. Wyglądałoby, że trudno mu znaleźć satysfakcję seksualną bez takiego zachowania. To tylko moje przypuszczenia, ale specjalista mógłby mu pomóc, jeżeli jest na to otwarty.
Czy to jest zdrada, czy nie, to kwestia, którą każda para może zdefiniować inaczej. Są na przykład takie pary „otwarte”, gdzie każda strona może uprawiać seks z różnymi osobami i to jest akceptowane. Na pewno ogólnie byłoby zalecane też, aby była rozmowa między partnerami o tym temacie.
Pozdrawiam serdecznie
Lucio Pileggi, Psycholog
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Mariola Mieszała
Dzień dobry,
Partnerzy w związku ustalają wspólne zasady, reguły i granice dotyczące sfery intymnej w ich relacji.
I tylko w tej parze należy rozpatrywać wartości, na które oboje się godzą.
Nie ma jednoznacznej uniwersalnej dla wszystkich definicji zdrady.
Natomiast jeśli w świecie wartości jednej osoby w związku takie zachowanie partnera, które opisano, nie jest akceptowane można otwarcie o tym powiedzieć i przedstawić swoje jasne stanowisko i poglądy w tej kwestii partnerowi. Jeśli druga osoba pomimo takiej wiedzy ma rację prezentuje inne potzeby i granice, wartości dwóch osób pozostają w konflikcie.
Nie chcę tutaj jednoznacznie oceniać żadnej postawy.
Należałoby to sobie jasno wyjaśnić w swojej parze, jakie państwo mają granice i wartości.
Pozdrawiam serdecznie.
Adam Gruźlewski
Szanowna Pani,
tak, tego typu zachowania, pomimo jasnych deklaracji zaprzestania, można rozpatrywać w kategorii zdrady. Jednocześnie z Pani relacji wynika, że partner może być uzależniony od pornografii (jest to rodzaj uzależnienia behawioralnego). Może to rzutować zarówno na jego życie, jak też na wspólną relacją. Niemniej to on jest odpowiedzialny za to, czy i jak poradzi sobie z tym uzależnieniem, zawsze ma możliwość skorzystania z profesjonalnej pomocy terapeutycznej.
Proszę zadbać o własne bezpieczeństwo i potrzeby zwłaszcza, że jego zachowania sprawiają, że Pani cierpi. Jeśli sytuacja i postawy partnera nie ulegną zmianie, warto przemyśleć przyszłość tego związku.
Pozdrawiam serdecznie
Adam Gruźlewski
psycholog, psychotraumatolog
Agnieszka Przygodzka
Dzień dobry!
To co Pani opisuje nie powinno się wydarzać w związku. Trudno zaufać osobie, która obiecuje poprawę, a następnie robi to samo.
Możliwe, że sprawa dotyczy uzależnienia od czynności seksualnych.
Proszę się zastanowić co będzie dla Pani dobre w tej sytuacji.
Zachęcam do skorzystania z pomocy psychologicznej.
Pozdrawiam
Agnieszka Przygodzka
Centrum Terapii Elementy
Agata Poklękowska
Widzę, że to dla Ciebie trudna sytuacja i możesz czuć się pogubiona. Samo pojęcie zdrady jest bardzo różnie interpretowane, w zależności od tego jakie granice stawiamy sobie w związku i co dla nas subiektywnie jest akceptowalne. To dlaczego Twój partner korzysta z tych usług może mieć różne przyczyny, chociażby przyczyną może być uzależnienie od pornografii. Sam fakt, że jego zachowania miały początek w tak młodym wieku nie jest wcale ułatwiające, bo oznacza, że jest to dla niego już znany i wypracowany od lat mechanizm działania, a by go zmienić konieczna najprawdopodobniej będzie praca indywidualna ze specjalistą/ psychoterapeutą. Jednak by zaszła zmiana w jego zachowaniu potrzeba przede wszystkim zauważenia przez niego tych sytuacji jako problemowych i w jakiś sposób utrudniających mu życie.
Jednakże niezależnie od tego czy Twój partner będzie uważał, że jest to zdrada czy nie, najważniejsze dla Ciebie jest to, jak Ty się z tym czujesz. Czy to, co on robi przekracza Twoje granice? Czy dla Ciebie to jest akceptowane? Jest wiele fundamentalnych obszarów w życiu człowieka, w których przekraczanie granic i chodzenie na ustępstwa nie jest akceptowane i jaki widać właśnie pojęcie zdrady jest dla Ciebie tym fundamentalnym obszarem.
Być może warto rozważyć terapię par, by w kontakcie z osobą trzecią, skonfrontować wzajemnie swoje wątpliwości? Warto rozważyć również wsparcie indywidualne dla Ciebie w celu lepszego zadbania o siebie i swoje granice oraz wsparcie indywidualne dla partnera, by przyjrzał się swoim zachowaniom, ich źródłom oraz ewentualnym mechanizmom uzależnieniowym, które mogą sprawiać, że mimo obietnic trudno mu to zatrzymać.
Justyna Bejmert
W moim poczuciu w relacji nie powinno być miejsca na takie zachowania. Jest to wyraźne złamanie zasad, naruszenie zaufania drugiej osoby oraz brak szacunku. Takie zachowania zdecydowanie mogą być odbierane jako zdrada. Obiecywanie poprawy, a później powrót do krzywdzących zachowań może świadczyć o tym, że mamy tutaj do czynienia z uzależnieniem od seksu lub pornografii. Proszę pomyśleć o wsparciu psychologicznym dla siebie. Ma pani prawo teraz pomyśleć o sobie i zadbać o to, co dla pani najważniejsze. Nie musi pani godzić się na takie krzywdzące zachowania. Serdecznie pozdrawiam,
Justyna Bejmert
Psycholog
Paulina Habuda
Dzień dobry,
Tak jak już zostało wskazane w poprzednich odpowiedziach - kwestia czym jest zdrada, jest bardzo płynna i najlepsze rozwiązanie jest takie, kiedy osoby ustalą to między sobą. Są oczywiście jakieś "ogólne" wyznaczniki i często osoby po prostu intuicyjnie wiedzą, co może ranić drugą osobę. Natomiast jak rozumiem - Pani wyraźnie zaznaczyła, że nie toleruje Pani zachowania partnera. Mimo tego partner nie szanuje Pani limitów. Ma Pani w takim przypadku prawo czuć się skrzywdzona, zraniona, oszukana, czy zdradzona.
Natomiast jeżeli chodzi o Pani partnera - jeżeli te zachowania zaczęły się w młodym wieku, trochę już trwają, jest ciężko z nich zrezygnować - tak, że musi to robić nawet po kryjomu, to obawiam się, że jest to już u partnera jakiś mocno wyuczony sposób na radzenie sobie np. z napięciem. I w takim wypadku, bez terapii może mu być bardzo ciężko z tego zrezygnować. Terapia pomogłaby partnerowi zrozumieć, skąd to się u niego bierze. Natomiast musiałby też być do tego zmotywowany :).
Pozdrawiam
Paulina Habuda
Psycholog, Seksuolog

Zobacz podobne
Jestem po ślubie z żoną 4 miesiące, a współżycia jeszcze nie było, miało być po ślubie, ale byłem spięty, potem 3 razy się spóźniłem pół godziny i nici z tego, teraz żona mieszka ze mną od dwóch tygodni i śpimy osobno, ciągle się kłóci ze mną, a ja jej odpowiedziałem, że niczego od niej nie oczekuje, a ona że powinienem, bo jestem mężczyzną. Wyremontowałem mieszkanie, zapłaciłem za cały ślub, obrączki i inne rzeczy i w dodatku daje jej 2500 zł i płace pożyczkę w banku, ale relacja szwankuje między nami - co mam robić? Nie mogę jej pocałować, przytulić, chwycić za rękę, nie ma między nami czułości i bliskości pomóżcie

Toksyczny związek – jak go rozpoznać i zakończyć?
Czy zastanawiasz się, czy Twój związek jest zdrowy? Nie każda trudność jest toksyczna, ale jeśli czujesz lęk, winę, wątpisz w siebie, boisz się mówić, co myślisz – warto się zatrzymać. Tutaj dowiesz się, jak rozpoznać toksyczny związek i jak go zakończyć.

