Aplikacja TwójPsycholog — wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Czy krytyka rodzica przez psychologa dziecięcego podczas wizyty jest zgodna ze standardami zawodowymi?

Dzień dobry, Niedawno miałem wizytę wraz z żoną u psycholog dziecięcej razem z moją trzyletnią córką, ponieważ ma ona trudności w nawiązywaniu relacji z rówieśnikami. Była to pierwsza wizyta. Niestety, podczas spotkania psycholog, zamiast skupić się na dziecku, koncentrowała się głównie na mnie i zaczęła mnie krytykować. Już po kilku pytaniach stwierdziła, że nie potrafię udzielać konkretnych odpowiedzi, odpowiadam wymijająco, a w moim postępowaniu wobec córki brak jest konsekwencji. Twierdziła również, że zbyt rozczulam się nad dzieckiem. Moim zdaniem moje obecne reakcje emocjonalne mogą wynikać z tego, że gdy moja córka była niemowlęciem, zakrztusiła się i ledwo udało się ją odratować, co bardzo emocjonalnie przeżyłem. Na moje pytania dotyczące postępowania w konkretnych sytuacjach psycholog odpowiadała w sposób wybuchowy i sugerowała, że jako ojciec powinienem wiedzieć, jak postępować. Dodatkowo psycholog komentowała postawę dziadka mojej córki, twierdząc, że za bardzo ją rozpieszcza. W mojej opinii dziadek jest osobą upartą, która rzadko zmienia zdanie, a więc trudno mu wytłumaczyć lub przekonać go do zmiany zachowania. Psycholog stwierdziła również, że pod płaszczykiem uprzejmości jestem podobny do mojego ojca – pełen agresji i zaborczości,upartości której nie okazuję na zewnątrz, a otoczenie może postrzegać mnie jako miłego a w głębi i tak jestem inny. Stwierdziła że ma 35 lat doświadczenia i nie jeden taki przypadek jak ja zna. Ponadto podczas wizyty powiedziała mojej żonie, że nie zdziwi się, jeśli wkrótce pojawię się u niej z innym partnerem. Chciałbym zapytać, czy takie zachowanie psychologa wobec rodzica jest właściwe i zgodne ze standardami zawodowymi. Rozumiem, że psycholog musi ocenić sytuację rodzinną, aby prawidłowo zdiagnozować problem dziecka, jednak moja wizyta miała na celu uzyskanie wskazówek, jak postępować z córką, a nie ocenę mojej osoby czy relacji rodzinnych. Chciałbym nadmienić, że w związku z wcześniejszą depresją korzystałem już z wizyt u psychologów, które przebiegały w profesjonalnej atmosferze – najpierw przeprowadzany był dogłębny wywiad, a następnie spokojna i rzeczowa analiza sytuacji. Najbardziej niepokoi mnie nerwowe i krytyczne nastawienie psychologa wobec mnie oraz brak konkretnego wsparcia w kwestii wychowania córki. Moja żona rozważa kolejną wizytę u tej samej psycholog, jednak uważam, że warto rozważyć zmianę specjalisty. Będę wdzięczny za informację, czy tego typu zachowanie psychologa mieści się w standardach zawodowych i jak najlepiej postąpić w tej sytuacji.

Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Cześć Marcinie, bardzo mi przykro, że masz takie doświadczenia. To, co opisujesz, nie mieści się w profesjonalnych standardach pracy psychologa dziecięcego i w tej sytuacji masz pełne prawo rozważać zmianę specjalisty. Masz rację, że psycholog pracując z dzieckiem powinien ocenić funkcjonowanie całej rodziny, ale nie powinien krytykować, ani wybuchać na pacjentów. Mam nadzieję, że znajdziecie specjalistę, który zaopiekuje się Wami w należyty sposób. Pozdrawiam Cię,

 

Justyna Bejmert

psycholog

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Ewelina Blicharz

Ewelina Blicharz

Dzień Dobry

 

Opisany sposób postępowania psycholog mija się z profesjonalizmem. Jeśli dobrze rozumiem celem Państwa wizyty było uzyskanie wsparcia dla córki, nie natomiast diagnozowanie Pana (co zresztą byłoby nadużyciem po odpowiedzi na kilka pytań). Twierdzenia, jakie ta psycholog wysnuwała do Pana i żony, absolutnie nie mieszczą się w standardach tego zawodu. Zalecam poszukanie specjalisty, który skupi się na celu, z którym Państwo przychodzicie i będzie odnosił się do obojgu Państwa po partnersku.

Życzę wszystkiego dobrego

Gizela Maria Rutkowska

Gizela Maria Rutkowska

Witam uprzejmie.

Ta relacja przypomina mi wizytę u pewnego lekarza, zaczynąjąca się w kabarecie od słów: "niech się rozbierze...".

Ad rem, nie takie zachowanie psychologa jest absolutnie naganne. Do Pana prośba na przyszłośc. Proszę podczas spotkania z psychologiem, jakimkolwiek, nie czuć się petentem! Ma i miał Pan prawo do zakończenia tej wizyty natychmiast, gdy poczuł Pan, że przekroczone zostały pewne granice. Należało także podziękować Pani psycholog i zwyczajnie wyjść. Żona mogła zostać, jeśli jej to odpowiadalo. I jeszcze jedno - nic tej Pani psycholog nie usprawiedliwia. Może jest doświadczonym psychologiem, ale w tej sytuacji zwyczajnie się nie sprawdziła pod żadnym względem.

Pozdrawiam

Dr Gizela Maria Rutkowska

Psycholog

Terapeuta

Gizela Maria Rutkowska

Gizela Maria Rutkowska

Witam uprzejmie.

Ta relacja przypomina mi wizytę u pewnego lekarza, zaczynąjąca się w kabarecie od słów: "niech się rozbierze...".

Ad rem, nie takie zachowanie psychologa jest absolutnie naganne. Do Pana prośba na przyszłośc. Proszę podczas spotkania z psychologiem, jakimkolwiek, nie czuć się petentem! Ma i miał Pan prawo do zakończenia tej wizyty natychmiast, gdy poczuł Pan, że przekroczone zostały pewne granice. Należało także podziękować Pani psycholog i zwyczajnie wyjść. Żona mogła zostać, jeśli jej to odpowiadalo. I jeszcze jedno - nic tej Pani psycholog nie usprawiedliwia. Może jest doświadczonym psychologiem, ale w tej sytuacji zwyczajnie się nie sprawdziła pod żadnym względem.

Pozdrawiam

Dr Gizela Maria Rutkowska

Psycholog

Terapeuta

terapia czy psycholog

Czy to moment na terapię lub wizytę u psychologa?

Zobacz podobne

Czy specjaliści zdrowia psychicznego wybierają się na studia psychologiczne, ze względu na własne problemy?
Czy każdy psycholog/psychiatra/psychoterapeuta sam ma problemy natury psychicznej, że poszedł zawodowo w tym kierunku?
Analiza emocji i procesów psychicznych w tekście symbolicznym o ostatnim wagonie
Jakie procesy emocjonalne/psychiczne mogą zawierać się w takim tekście: Pozostaję w ostatnim wagonie. Wciąż moje oczy rejestrują wyłaniające się zza mnie postacie biegnące w przód. Biorą się chyba z nicości i jak się wydaje jeszcze nie wiedzą, że mogą dobiec tylko do nicości. Pozostaję w ostatnim wagonie. Milczę. Nieruchomieję. Zwyczajnie brakuje słów, gestu, wzroku, elementów scalających w codzienności światłość prawd.
Poczucie niepokoju, lęku oraz wahania nastroju - w jaki sposób sobie poradzić?
Dzień dobry, od kilku miesięcy mam problem z odczuwaniem niepokoju w brzuchu, ten niepokój towarzyszy mi dość często i przez dłuższy czas, mam wahania nastroju, nie wiem, jak już sobie z tym radzić.
Od 2 lat uczęszczam do psychologa. Od długiego czasu zaczęłam odczuwać bardzo silne emocje do swojej Pani. Czuje się z tym źle. Mam wrażenie, że to uczucie miłości.
Dzień dobry, od 2 lat uczęszczam do psychologa. Od długiego czasu zaczęłam odczuwać bardzo silne emocje do swojej Pani. Czuje się z tym źle. Mam wrażenie, że to uczucie miłości.Czuje z tego powodu poczucie winy i wstydu. Pojawia się ta osoba również w moich snach. Potem wybudzam się z płaczem,ponieważ nie chcę tego doświadczać. Jest to dla mnie trudne i niekomfortowe . Wiem,że terapeuta nie jest przyjacielem ani rodzicem. Ja nawet nigdy nie miałam zamiarów przenosić tej relacji poza gabinet. Po prostu czuje do niej miłość jako do człowieka. Jest bardzo piękną,atrakcyjną i mądrą kobietą. Największy przypływ pozytywnych emocji odczuwam gdy darzy mnie komplementami. Często podkreśla moją urodę i charakter. Niestety ja wiele razy przekroczyłam granice tej Pani. Potrafiłam pisać codziennie po kilka wiadomości. Teraz już ona wycofała się z tego,mamy większy dystans. Doskwierają mi natrętne myśli na temat jej osoby. Nie chcę czuć tego co czuje. Przynajmniej nie wobec człowieka,który ma mi pomóc i jest tylko specjalistą. Nie umiem sobie z tym poradzić i nie wiem jak rozwiązać tą sytuacje. Próbowałam terapii u innego terapeuty,ale nie chcieli mnie przyjąć mówiąc,że uczucia przeniesienia, utarte schematy które ciagle powtarzam mogłyby powielać się w następnej relacji. Czy powinnam powiedzieć tej Pani o tym co tak naprawdę do niej czuje? Czy nie spotkam się z odrzuceniem ? Jest mi wstyd za to co czuje i nieraz płacze z tego powodu.
Psychoterapia na NFZ ze skierowaniem przy zaburzeniach snu. Gdzie w Gdyni, Rumi, Redzie?
Psychoterapia na NFZ ze skierowaniem przy zaburzeniach snu. Gdzie w Gdyni, Rumi, Redzie?
zaburzenia emocjonalne 1

Zaburzenia emocjonalne - przyczyny, objawy i metody leczenia

Zaburzenia emocjonalne to poważne problemy psychiczne wpływające na jakość życia. Kluczowe jest zrozumienie ich przyczyn, objawów i metod leczenia, aby skutecznie wspierać osoby, które się z nimi zmagają. Sprawdź, jak sobie z nimi radzić!