Aplikacja TwójPsycholog wsparcie, które masz zawsze pod ręką

📲 Pobierz aplikację i zadbaj o siebie na własnych zasadach

Dostępne w Google PlayPobierz w App Store
Left ArrowWstecz

Nieetyczne i okropne zdanie ze słów terapeuty.

Czy na terapii w gabinecie powinno paść takie zdanie ,,gdybym chciała to mogłabym panią doprowadzić do samobójstwa''.

Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry, 

 

nigdy ze strony terapeuty lub psychologa nie powinno paść zdanie "gdybym chciała to mogłabym panią doprowadzić do samobójstwa''. Terapeuta lub psycholog powinien unikać oceniania, pogorszenia stanu pacjenta, czy sugerowania rozwiązań. Proszę porozmawiać ze swoim psychologiem lub terapeutą. Zachęcam również do kontaktu z innym specjalistą tj. psychologiem lub terapeutą.

 

Pozdrawiam, 

Składanowska Daria

Psycholog, Doradca kariery 

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Renata Niemczynowicz

Renata Niemczynowicz

Droga Marto,

 

Cieżko jest mi odnieść się do tego zdania nie znając kontekstu, w którym wystąpiło. Mam wrażenie, że zaniepokoiło Cię ono i zastanawiam się, jak mogłaś je odebrać. Myślę, że najlepszym rozwiązaniem byłoby wniesienie tego na sesję i zbadanie, wraz z terapeutką, co właściwie się wydarzyło, w szczególności dlatego, że wydarzyło się to w ramach relacji terapeutycznej.

Mam nadzieję, że uda Ci się wyjaśnić tą kwestię i wyjaśnienie jej przyniesie Ci ulgę.

Izabela Piórkowska

Izabela Piórkowska

Pani Marto, to zależy od kontekstu, w jakim usłyszała Pani to zdanie. Warto to wyjaśnić ze specjalistą i powiedzieć mu jak Pani zrozumiała to zdanie, jakie myśli się pojawiły i co Pani poczuła, słysząc ów wypowiedź. Wówczas Pani rozmówca będzie się mógł do tego  odnieść. Pomocne może być tu pytanie, co ma Pani na myśli, co to oznacza, gdy mówi Pan/Pani te słowa. Jeśli kontakt z tą osobą nie jest możliwy, na pewno warto skorzystać z pomocy innego terapeuty, który poszerzy Pani rozumienie zdarzenia, może znajdziecie narrację, która da odpowiedź i rozwieje wątpliwości.

Justyna Bejmert

Justyna Bejmert

Dzień dobry Marto. Patrząc na ten cytat, zdecydowanie takie zdanie nie powinno paść z ust terapeuty, choć nie znam całej sytuacji i kontekstu rozmowy. Warto wrócić do tego podczas sesji i omówić jak się z tym poczułaś. Serdecznie pozdrawiam,

 

Justyna Bejmert 

Psycholog

Anna Olechowska

Anna Olechowska

Droga Marto,

To są niezwykle trudne słowa. Jednocześnie ciężko - nie będąc z Tobą na sesji - je ocenić. Zachęcałabym do kontaktu z Twoim psychoterapeutą, omówienie tej sytuacji, a jeśli wyjaśnienie nie przyniesie Ci ulgi lub/i nie będziesz się czuła bezpiecznie - poszukanie innego terapeuty. 

Pozdrawiam ciepło,

Anna Olechowska 

Psycholożka & Certyfikowana Psychoterapeutka 

Urszula Żachowska

Urszula Żachowska

dzień dobry, 

 

nie mam jasności co do zadanego pytania. Bez kontekstu trudno na takie pytanie odpowiedzieć. 

 

Jeśli takie zdanie wypowiedziałaby specjalistka, a kontekst wskazywałby na to, że jest to groźba - takie zdanie nie powinno paść. Warto byłoby omówić tę sytuację z innym specjalistą/ką,  a jeśli pojawi się wątpliwość, co do etyczności specjalistki, można zwrócić się do Towarzystwa w ramach którego jest zrzeszona z prośbą o zaopiniowania. W opracowaniu tej trudnej sytuacji i zastanowieniu się czy i na ile zostały przekroczone granice może Pani pomóc inna specjalistka/ta (psycholog, psychoterapeuta, psychiatra) 

Pozdrawiam
Urszula Żachowska 
 

Zobacz podobne

Jak sobie radzić z długotrwałym smutkiem i obawami o reakcje psychologa?
Witam, czy jest ktoś w stanie pomóc? Miewam smutek od, może roku i udaję się do psychologa, ale boję się reakcji na te złe rzeczy, które mnie męczą (sh, myśli s).
Blokuje mnie przed wizytą u specjalisty, boję się, że nie będę w stanie się otworzyć
Dzień dobry. Od bardzo długiego czasu mam spore problemy ze sobą, uczucie przygniecenia praktycznie 24/7, odczuwam pustkę która powoduje ogromny smutek i brak wiary w poprawę, chodzę spać ze łzami w oczach i budzę się zawiedziony, że przede mną kolejny dzień, w którym muszę się przemęczyć ze swoją psychiką i chciałbym wiedzieć, co powinienem zrobić, bo mam blokadę przed pójściem do specjalisty przez obawy, że jak już przyjdzie co do czego, to nie będę w stanie powiedzieć o problemach, które mam i myślach, które mnie prześladują każdego dnia.
Dyskrecja i tajemnica zawodowa - złe zachowanie w przychodni.
Byłam ostatnio w CZP w Warszawie. Czekam na 1. wizytę u psychoterapeuty. Na korytarzu słychać dosłownie wszystko, o czym mowa w gabinecie. Wychodzi pacjent i kieruje się razem ze specjalistą do recepcji. Psychoterapeuta mówi na cały korytarz historię tego pacjenta, czego on potrzebuje itp. do recepcjonistki. Wokół obcy ludzie. Jak coś takiego mogło się stać? A gdzie dyskrecja, tajemnica zawodowa?
Jak wybrać nurt psychoterapii dla problemów ze stresem, lękiem i niskim poczuciem wartości?
Dzień dobry, chciałabym zapytać o sugerowany nurt psychoterapii. Mam problemy ze stresem, nadmiernym napięciem, lękiem, przeżywaniem różnych sytuacji, ale także z rozpoznawaniem i wyrażaniem swoich emocji i potrzeb, niskim poczuciem wartości. Może mieć na to wpływ chłód emocjonalny w domu rodzinnym, brak okazywania emocji i uczuć również między rodzicami oraz problem z alkoholem taty. Pozdrawiam serdecznie
Czuję, że potrzebuję psychoterapii, jednak nie wiem gdzie oraz jaka byłaby najlepsza? Byłam adoptowana, mimo że widziałam miłość, mam w sobie pewną pustkę i niespełnienie.
Dzień dobry! Mam 23 lata i już od jakiegoś czasu przymierzam się do pójścia na psychoterapię, ale w sumie zawsze na koniec stwierdzam, że przecież sobie poradzę lub powstrzymują mnie względy finansowe. Byłam adoptowana w wieku 2 lat( wiem, że spotkało mnie wielkie szczęście), ale mam w sobie jakąś pustkę... Doświadczyłam wielu wyrazów miłości, ale także strachu, kontroli, ciągłej próby dopasowania się ze strachu przed odrzuceniem. Kocham moją rodzinę i jestem za nią baardzo wdzięczna, ale zawsze czułam się i czuję inna praktycznie pod każdym względem. Niedługo kończę studia i dopada mnie też kryzys związany z dalszą ścieżką mojego życia. Z jednej strony mam poczucie, że jestem dość mocno świadoma siebie i mogę to jakoś przezwyciężyć sama, ale z drugiej coraz częściej wieczorny natłok myśli i przeczących sobie emocji nie daje mi spokoju. Od kilku lat mam też problemy ze wstawaniem( tarczyca już uregulowana)- ale nadal najlepiej bym ciągle spała, bo non stop czuję się zmęczona. W wolnym czasie od zajęć i pracy nie mogę się zabrać za nic produktywnego- co prowadzi do późniejszych wyrzutów sumienia- i tak zataczam kółka z tygodnia na tydzień. Doszłam do momentu, że uświadomiłam sobie, że potrzebuję pomocy, bo jeśli nie przepracuję siebie, nie będę mogła w swojej pracy zawodowej dobrze wspierać innych. Jaka forma terapii byłaby dla mnie najkorzystniejsza? Gdzie mogę szukać pomocy oprócz sektora prywatnego?
Eating disorders

Zaburzenia odżywiania – przyczyny, objawy i rodzaje

Zaburzenia odżywiania to poważne zaburzenia psychiczne związane z nieprawidłowymi zachowaniami żywieniowymi, negatywnie wpływające na zdrowie. Obejmują anoreksję, bulimię i kompulsywne objadanie się, ARFID, Pica, czy ortoreksję.