30 zł zniżki na pierwszą wizytę z kodem WIOSNA26

w ramach akcji #WychodziNamToNaDobre!

Wybierz specjalistę
Left ArrowWstecz

Czy oglądanie filmu '365 dni' z 13-letnim dzieckiem jest właściwe?

Witam, moja partnerka ogladala wraz z synem 13 letnim film “365”. Nie potrafie uzasadnic tego dlaczego uwazam to za nienormalne - nie potrafie jej wyjasnic slowami. A ponadto zastanawiam sie czy moja ocena jest sluszna. Ona natomiast stwierdzila, ze chciala pokazac synowi jak wyglada prawdziwa milosc… jestesmy z zupelnie innych planet…
User Forum

On 8

1 miesiąc temu
Zuzanna Barełkowska-Wamberska

Zuzanna Barełkowska-Wamberska

Dzień dobry, Pana niepokój jest zrozumiały. Film "356 dni" jest przeznaczony dla dorosłych widzów. Przedstawia relację, która z perspektywy psychologii nie jest przykładem zdrowej relacji, lecz idealizacją kontroli i uprzedmiotowienia. Dla 13-latka, który dopiero kształtuje rozumienie relacji, granic i seksualności, taki przekaz może być mylący i rozwojowo nieadekwatny. Często zdarza się, że coś czujemy, nie zgadzamy się z czyimś postępowaniem, a trudno ubrać to w słowa. Punktem wyjścia może być wtedy opis tego, co czujemy. Idąc po nitce emocji, można dojść do myśli, które za nimi stoją. Mogą być Państwo z zupełnie różnych planet, ważne, żeby rozmawiać o różnicach i mieć świadomość jak wpływają one na relację z partnerką. 
Zuzanna Barełkowska-Wamberska
Psycholog

1 miesiąc temu

Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?

Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!

Bożena Nagórska

Bożena Nagórska

Pana intuicja jest całkowicie słuszna, a Pana niepokój ma solidne podstawy psychologiczne. Film, który obejrzała Pana partnerka z 13-letnim synem, nie tylko zawiera treści nieadekwatne do wieku odbiorcy, ale przede wszystkim prezentuje skrajnie zafałszowany i toksyczny obraz relacji międzyludzkich. W psychologii nazywamy to romantyzowaniem przemocy. Przekaz tego filmu sugeruje, że porwanie, więzienie drugiej osoby i agresywna dominacja są formami „wielkiej miłości”, podczas gdy w rzeczywistości są to zachowania przestępcze i przemocowe.

Dla chłopca w wieku 13 lat, który dopiero buduje swój wewnętrzny kompas dotyczący szacunku do kobiet i granic w związku, taki seans w towarzystwie matki może być dezorientujący. Może on nieświadomie przyjąć wzorzec, że miłość polega na braniu kogoś w posiadanie, a nie na partnerstwie i zgodzie. Argument Pana partnerki, że chciała pokazać synowi „prawdziwą miłość”, świadczy o tym, że sama może mieć bardzo niezdrowe przekonania na temat relacji, co warto byłoby omówić ze specjalistą. W tej sytuacji warto spokojnie wytłumaczyć partnerce, że dojrzała miłość opiera się na wolności i wzajemnym szacunku. 

Powodzenia!

Psycholog Bożena Nagórska

1 miesiąc temu
Agnieszka Włoszycka

Agnieszka Włoszycka

Witam Pana,

 

Dziękujemy za wiadomość.

Słyszę w treści,  że ma Pan wątpliwości i próbuje je nazwać, jest to bardzo ważne. Film „365” zawiera treści erotyczne oraz relację opartą na dominacji i przekraczaniu granic, dlatego Pana niepokój w kontekście 13-latka jest zrozumiały. W tym wieku młody człowiek dopiero kształtuje swoje rozumienie relacji, bliskości i miłości, dlatego sposób przedstawiania tych tematów ma znaczenie.Jednocześnie warto oddzielić dwie kwestie: ocenę filmu oraz różnice między Państwem w podejściu wychowawczym. Zamiast sporu o to, „kto ma rację”, pomocna może być rozmowa o wartościach:

Jak chcemy rozmawiać z synem o miłości, seksualności i granicach?

Jakie treści uważamy za adekwatne do jego wieku?

Jak możemy wspólnie ustalać podobne decyzje na przyszłość?

Różnice nie muszą oznaczać, że są Państwo „z innych planet”, raczej że potrzebna jest spokojna rozmowa o granicach i odpowiedzialności rodzicielskiej. Jeśli trudno dojść do porozumienia, czasem jedno,dwa spotkania konsultacyjne u specjalisty pomagają uporządkować stanowiska bez wzajemnych oskarżeń.Pan pyta i szuka refleksji a świadczy o Pana zaangażowaniu jako ojca.

 

Gdyby potrzebował Pan jeszcze o coś zapytać, zapraszamy do udzielania się na forum.

 

Z pozdrowieniami,

Agnieszka Włoszycka

1 miesiąc temu
Karolina Rzeszowska-Świgut

Karolina Rzeszowska-Świgut

Dzień dobry,

To, że trudno Panu to „uzasadnić", jest zrozumiałe: Pana reakcja może dotyczyć nie tyle samego faktu oglądania filmu, ile granic, wieku dziecka i przekazu miłości. Jeśli chce Pan to wyjaśnić bez oceniania partnerki, pomocne bywa przejście ze sformułowania to jest "nienormalne” na opis tego, czego Pan oczekuje w kategoriach konkretnych zachowań i zasad panujących w domu oraz w miłości. Ważne jest wyartykułowanie definicji tego, co jest ochroną i edukacją oraz ustalenia w jaki sposób podejmujecie decyzje o treściach udostępnianych dziecku.

1 miesiąc temu
Natalia Przybylska

Natalia Przybylska

Dzień dobry, 

Pana niepokój jest w pełni zrozumiały. Wspomniany film nie pokazuje jak wygląda „prawdziwa miłośc”, wręcz przeciwnie - pokazuje relację opartą na kontroli i zniewoleniu. Dla trzynastolatka, który dopiero uczy się, czym jest miłość i szacunek, taki obraz może być bardzo mylący i szkodliwy, bo sugeruje, że agresja lub zmuszanie kogoś do bycia w związku jest romantyczne. Twierdzenie, że to „prawdziwa miłość”, jest błędna interpretacją, ponieważ w zdrowym związku podstawą jest wolność i zgoda obu stron, a nie bycie czyjąś własnością. Wydaje się, że między Panem a partnerką istnieje duża różnica w tym, jak rozumieją Państwo bezpieczeństwo i dobre wychowanie, co powoduje u Pana poczucie bycia z „innej planety”. Warto szczerze porozmawiać o tym, jakie wartości chcecie Panowie przekazać temu młodemu człowiekowi, by potrafił w przyszłości budować relacje oparte na partnerstwie, a nie na dominacji.


Życzę wszystkiego dobrego! 
Natalia Przybylska 

1 miesiąc temu
Daria Składanowska

Daria Składanowska

Dzień dobry,

to, co piszesz w wiadomości, pokazuje, że w tej sytuacji pojawia się w Tobie silny dyskomfort i brak zrozumienia dla zachowania partnerki. Twoje emocje są ważne i mają prawo się pojawić, nawet jeśli trudno je uzasadnić słowami. Różnice w spojrzeniu na wychowanie, granice i komunikację w związku bywają bardzo silne, szczególnie gdy dotyczą dzieci i tematów intymnych.

 

Często w takich sytuacjach pomocne jest wsparcie psychologa lub terapeuty par, który pomoże Wam zrozumieć różne perspektywy, wyrazić swoje odczucia w bezpieczny sposób i ustalić wspólne granice w relacji z dzieckiem. Spotkanie ze specjalistą może być też sposobnością, by spokojnie przeanalizować, co jest dla Ciebie trudne i jak to komunikować partnerce, bez poczucia ataku czy osądu. Wszstkiego dobrego.

 

Składanowska Daria

1 miesiąc temu

Zobacz podobne

Jak radzić sobie z odrzuceniem i konfliktem w szkole - Przykłady z piątej klasy
Mam 12 lat i trudno mi jest w szkole! Koledzy i koleżanki są nie mili Koleżanki są nie fajne nie miłe i przeklinają oraz nie mam najlepszego przyjaciela. Koledzy są dziwni jest przykro zwłaszcza że od 2 Klasy ( teraz chodzę do 5 klasy ) mam przykrość zwalają na mnie winy śmieją się Nie umiem sobie poradzić chodziłem na zajęcia Tus do Pani pedagog w mojej szkole ale to nie pomoglo bo wszyscy byli tacy sami! Później było lepiej ale się skończyło znowu mi jest smutno nie chcę wracać do szkoły chcę się przepisać płakałem w szkole kilka razy. Teraz w 5 klasie stworzyłem konkurs wygrana jakas niespodzianka nazywał się "Postaw na Ciacho" Chciałem żeby mnie lubili było super. Mój kolega ( ale prawie nie bo jest nie fajny kiedyś mnie kopnął w pupę na Wf tylko dla tego że byłem od niego lepszy a później zawsze przeprasza i znowu tak robi ) wygrał Ciastko napisałem mu że wygrałeś wygrasz Ciastko lub coś specjalnego kupiłem mu breloczek LEGO za 24,99 zł dałem mu ale on pyta gdzie jest Ciastko ja powiedziałam mu że nie miałem czasu że proszę breloczek to twoja nagroda a on jest teraz na mnie zły bo mu nie dałem ciastka i znowu mam problem ☹️ Jestem odrzucany jest mi smutno traktują mnie jak mogę powiedzieć ( śmiecia ) nie miło się czuje w mojej klasie ☹️ Mam fajną Panią od j.Polskiego bardzo ją lubię to jest jedyna osoba w szkole która mnie wspiera oraz jest miła. Ale mam duży problem bardzo chcę się przepisać ( nienawidzę mojej klasy nie znoszę) Nie mówię im tego ale nie cierpię ich!!!! Zawsze chciałem aby każdy był dla siebie życzliwy ale to chyba była moja bajka ponieważ nigdy tak nie będzie
Syn w wieku 17 lat w złym stanie psychicznym, nie chce pomocy. Co zrobić?

Witam, mój syn jest w złym stanie psychicznym i fizycznym, ma 17 lat prawie nic nie je, ciągle płacze albo jest zły.

Mówi, że nie chce mu się żyć, że nie ma kolegów, nic go nie interesuje, jest smutny, ale też chamski, wulgarny.

Straszy, że odbierze sobie życie. Nie chce pójść do psychologa ani do psychiatry. Nie wiem, co mam robić

Jestem bardzo płaczliwa, jestem mamą. Myślę, że to przez trudności mojego dziecka z rozwojem mowy.
Dzień dobry , jestem mamą 3 dzieci 🙂i mam 40 lat , do tego praca 8 godzin i oczywiście w domu.Mój problem polega na tym od pewnego czasu jestem strasznie płaczliwa , potrafię dziennie płakać , jest to bardzo uciążliwe , nie wiem jak mam z tym sobie poradzić !!! Problem jest też z moim 4 letnim synkiem, który jest bardzo związany ze mną 😞i do tego dochodzą problemy mowy , niestety jak na 4 latka to jego mowa jest na poziomie 2-3 latka .Wiem, że te mój płacz jest związany z nim !!!!! Ale chce zrobić coś z tym płaczem.
Mojego synka, jeden z kolegów (z klasy) ma trudną sytuację w domu. Nigdy nikogo nie zaprasza do swego domu.
Mojego synka, jeden z kolegów (z klasy) ma trudną sytuację w domu. Nigdy nikogo nie zaprasza do swego domu. Przez cały rok szkolny zaraz po lekcjach chodzi po mieście, nieraz do późnej godziny. Napomnę, że chłopiec ten jest jedynakiem. Problem polega na tym, że to dziecko dręczy inne dzieci, w tym mojego syna, poniżając go i stosując rękoczyny. Ostatnio zaniepokoiła mnie sytuacja na przyjęciu komunijnym, kiedy to ten chłopiec przyszedł prawie 20min po czasie, zapłakany, zasmarkany, rozstrzęsiony. Jego matka stała ode mnie w kościele gdzieś z 1,5m. Czuć było od niej alkohol, była "wczorajsza"...Bardzo się zniszczyła na twarzy, widać, że pije regularnie. Ojca widziałam pierwszy raz i też stwierdzam, że pije, to poprostu widać. I moje pytanie, co robić? Bo nikt nie reaguje, chociaż wszyscy o tym wiedzą, widzą, co się dzieje, a nawet szkoła nic z tym nie robi... Ja nie chcę sobie zrobić problemów, ale chciałabym jakoś zareagować, bo mam dość, gdy moje dziecko wierzy w to, co słyszy od jakiegoś kolegi, który wyżywa się i tym samym wylewa swoje bolączki i problemy.
Mam pytanie, bo wydaje mi się to trochę dziwne.
Mam pytanie, bo wydaje mi się to trochę dziwne. Mam 18 lat a moje nastawienie do życia jest takie, że jest ono krótkie, że czas tak szybko mija, sekunda za sekundą, minuta za minutą, że pozostało mi max. paredziesiąt lat, które minął tak szybko, jak te 18 pierwszych. Mam przekonanie, że wiele czasu zmarnowałam i że nie zdążę wiele zrobić. A moi rówieśnicy wręcz odwrotnie mówią, że życie jest długie. Nie jest to jakaś obsesyjna myśl, ale jest dość głębokim przekonaniem. Czy to jest normalne i skąd się bierze?
Depression Hero

Depresja – przyczyny, objawy i skuteczne leczenie

Depresja to poważne zaburzenie psychiczne, które może dotknąć każdego. Wczesna diagnoza i leczenie są kluczowe – poznaj objawy, metody leczenia i sposoby wsparcia chorych. Pamiętaj, depresję można skutecznie leczyć!