
- Strona główna
- Forum
- inne, psychoterapia
- Czy psycholog bez...
Czy psycholog bez kursu psychoterapii może prowadzić terapię? Różnica między wsparciem a psychoterapią
Anonimowo
Bożena Nagórska
Dzień dobry
Ma Pani rację, zwracając uwagę na tę istotną różnicę; Pani spostrzegawczość w tej kwestii jest bardzo słuszna. Rzeczywiście, w polskim systemie ochrony zdrowia psychicznego kompetencje psychologa i psychoterapeuty są odrębne: psycholog posiada wykształcenie akademickie pozwalające na diagnozę, opiniowanie i udzielanie wsparcia w kryzysie, natomiast psychoterapia to proces leczniczy wymagający ukończenia (lub bycia w trakcie) specjalistycznego, zazwyczaj czteroletniego szkolenia podyplomowego.
To, co Pani zaobserwowała, czyli proponowanie regularnych spotkań bez jasnego określenia ich charakteru, faktycznie bywa problematyczne pod kątem etycznym i zawodowym. Uczciwe postawienie sprawy przez pozostałe dwie specjalistki, które wyraźnie zakreśliły granice swoich kompetencji jako „wsparcie psychologiczne”, jest standardem, do którego powinni dążyć wszyscy profesjonaliści. Niejasność w tym zakresie może być myląca dla pacjentów, którzy szukając głębokiej pracy nad problemem, mogą nieświadomie trafić na usługę, która nie ma charakteru terapeutycznego.
Pani postawa pokazuje, jak ważna jest świadomość pacjenta i prawo do rzetelnej informacji o kwalifikacjach osoby, której powierza się swoje zdrowie psychiczne. Wybór specjalisty, który jasno komunikuje zakres swoich uprawnień, buduje fundament zaufania niezbędny do skutecznej pomocy. Jeśli czuje Pani, że potrzebuje Pani procesu długofalowego, warto kierować się właśnie do osób posiadających certyfikat psychoterapeuty lub będących w trakcie certyfikacji pod stałą superwizją, co gwarantuje odpowiednie przygotowanie merytoryczne do prowadzenia terapii.
Powodzenia
Bożena Nagórska
Nadal nie znasz odpowiedzi na nurtujące Cię kwestie?
Umów się na wizytę do jednego z naszych Specjalistów!
Zuzanna Różycka
Dzień dobry, pod koniec stycznia została przyjęta nowa ustawa o zawodzie psychologa, która wprowadza regulacje dotyczące tego zawodu. Wiele kwestii będzie dopiero doprecyzowywanych, ale w obecnym zapisie świadczenia psychologiczne ujęte są bardzo szeroko, m.in. jako: "udzielanie pomocy psychologicznej polegającej na stosowaniu form oddziaływania psychologicznego ukierunkowanych na rozwój, podnoszenie jakości życia, profilaktykę, zachowanie i przywracanie zdrowia psychicznego, zapobieganie, zmniejszanie i usuwanie nieprawidłowości dotyczących zdrowia psychicznego odbiorcy świadczeń psychologicznych oraz wsparcie w sytuacji doświadczenia kryzysu, traumy lub stresu". Psycholog nie może prowadzić psychoterapii jako takiej (choć ustawy o zawodzie psychoterapeuty jeszcze nie ma) bez odpowiedniej szkoły, ale nie jest też tak, że nie może udzielać wsparcia psychologicznego w jakiś bardziej regularny sposób czy bardziej długofalowy. Wszystko zależy od konkretnej sytuacji.
Marcelina Lipa
Rozumiem, że mogło to budzić Pani niepokój i poczucie, że nie wszystko zostało jasno nazwane. Psycholog może prowadzić regularne konsultacje czy wsparcie psychologiczne, nawet przez dłuższy czas, ale czym innym jest psychoterapia prowadzona przez osobę w trakcie/lub po szkole psychoterapeutycznej. Dlatego ważne jest, aby specjalista jasno informował o swoich kwalifikacjach i o tym, jaki rodzaj pomocy proponuje. Dzięki temu pacjent może świadomie zdecydować, czego potrzebuje.
Patrycja Wójcik
Dzień dobry,
Słyszę w Pani słowach dużą dozę słusznego rozczarowania i złości na brak transparentności, z którym się Pani spotkała. To, o czym Pani wspomina, dotyka bardzo ważnego i wrażliwego aspektu etyki zawodowej oraz bezpieczeństwa pacjenta.
Można odnieść wrażenie, że poczuła się Pani w pewnym sensie wprowadzona w błąd przez osoby, które zaoferowały "regularne wizyty", nie precyzując charakteru swojej pracy. To, że docenia Pani szczerość pozostałych dwóch specjalistek, pokazuje, jak ważna jest dla Pani jasność zasad i uczciwość w relacji terapeutycznej.
Kiedy decydujemy się na kontakt ze specjalistą, często znajdujemy się w sytuacji pewnej bezbronności, dzieląc się swoimi trudnościami. W takim momencie jasność co do kompetencji osoby siedzącej naprzeciwko jest fundamentem poczucia bezpieczeństwa. Brak tej informacji może być odbierany jako nadużycie zaufania, co w procesie zdrowienia jest szczególnie dotkliwe.
Ma Pani rację, że psychoterapia jest specyficznym procesem, który wymaga wieloletniego, podyplomowego szkolenia, obejmującego nie tylko wiedzę teoretyczną, ale też własną terapię i superwizję.
Wsparcie psychologiczne często skupia się na bieżącym kryzysie lub doraźnej pomocy. Psychoterapia natomiast sięga głębiej, pracując nad mechanizmami powstawania problemów, schematami i trwałą zmianą struktury osobowości. Pomieszanie tych pojęć przez specjalistów wprowadza chaos i może sprawić, że pacjent nie otrzyma takiej pomocy, jakiej realnie potrzebuje.
Pani spostrzegawczość w kwestii omijania przepisów świadczy o dużej świadomości swoich praw. Wiele osób rzeczywiście nie rozróżnia tych tytułów zawodowych, co sprawia, że są bardziej podatni na korzystanie z usług osób, które mogą nie mieć odpowiedniego przygotowania do prowadzenia długofalowego procesu leczniczego.
To, co Pani opisuje, to starcie z systemem, który w Polsce wciąż bywa nieuregulowany, co rodzi pole do nadużyć.Pani złość i poczucie, że "to nie w porządku", są naturalną reakcją na sytuację, w której granice profesjonalizmu zostały rozmyte.
Mam ogromną nadzieję, że to doświadczenie z brakiem transparentności u pierwszych psychologów nie wpłynęło na Pani ogólną gotowość do zaufania nowemu specjaliście w przyszłości.
Dużo dobrego!
Patrycja Wójcik
Jakub Butkiewicz
Dzień dobry,
Pani spostrzeżenia dotykają kluczowej kwestii w relacji pomocowej – transparentności oraz świadomej zgody klienta na dany rodzaj oddziaływań.
W nurcie poznawczo-behawioralnym fundamentem jest kontrakt i jasne określenie celów. Jeśli cele te wykraczają poza doraźne wsparcie i dotyczą np. pracy nad głębokimi schematami czy zaburzeniami, kompetencje psychoterapeutyczne są niezbędne do zachowania bezpieczeństwa i skuteczności procesu.
Warto zastanowić się nad kilkoma kwestiami:
-Jakie sygnały w zachowaniu specjalisty pozwoliłyby Pani poczuć, że proces jest prowadzony etycznie i zgodnie z Pani potrzebami?
-O jakie konkretne kwalifikacje (np. certyfikat, rok szkoły psychoterapii, fakt poddawania pracy superwizji) chciałaby Pani zapytać podczas pierwszej rozmowy, by uniknąć rozczarowania?
Rozróżnienie między wsparciem psychologicznym a psychoterapią jest istotne dla Pani komfortu i efektów pracy. Jeśli czuje Pani, że Pani trudności wymagają pogłębionej analizy i zmiany mechanizmów, zachęcam do upewnienia się, czy wybrany specjalista jest w trakcie lub ukończył profesjonalne, czteroletnie szkolenie terapeutyczne oraz czy pracuje pod stałą suoperwizją.
Pozdrawiam serdecznie,
Anna Daniło-Wosek
Niestety jest wiele osób, które oferują psychoterapię, a nie posiadają odpowiednich uprawnień. Przed skorzystaniem z pomocy psychoterapeuty zawsze warto sprawdzić czy ma on uprawnienia oraz w jakim nurcie pracuje. Psychoterapia prowadzona przez osobę bez odpowiednich kwalifikacji może sprawić, że się zniechęcimy, a w najgorszym wypadku wyrządzić nam krzywdę. Inna rzecz, że czasem zgłaszają się pacjenci, którzy potrzebują krótkoterminowego wsparcia, a nie psychoterapii. Psychoterapia jest procesem leczenia nastawionym na zmianę, ustrukturyzowanym i zmierzającym do konkretnego celu, który pacjent wspólnie określa z psychoterapeutą. Zanim zainwestujemy swój czas i pieniądze warto to dokładnie przemyśleć i dopiero wtedy podjąć decyzję.
Piotr Ziomber
Dzień dobry
Jako psycholog po zmianie przepisów dla psychologów zdecydowałem się na szkołę psychoterapii aby być uczciwym względem pacjentów. Ma Pani rację. Psycholog nie może prowadzić terapii, ale może diagnozować, prowadzić wsparcie psychologiczne czy interwencję kryzysową. Czasami to wystarcza, ale czasami to tez jest proces i potrzeba jest kilku spotkań. każdy pacjent ma prawo pytań o szkoły, certyfikaty i szkolenia. Nie ma w tym nic złego, wręcz przeciwnie.
Kinga Osmulska
Dzień dobry,
porusza Pani ważny temat i widać, że zależy Pani na rzetelności i jasnych zasadach.
Rzeczywiście w praktyce bywa to niejednoznaczne. Psycholog może prowadzić wsparcie psychologiczne, konsultacje czy pracę rozwojową, natomiast psychoterapia jest odrębną formą pracy, do której potrzebne jest dodatkowe, kilkuletnie szkolenie.
Jednocześnie w codziennej praktyce granica między „regularnymi spotkaniami wspierającymi” a „psychoterapią” bywa dla klientów nieczytelna - zwłaszcza jeśli nie jest to jasno nazwane i wyjaśnione.
To, co Pani zauważa - brak informacji o kwalifikacjach - może budzić niepokój i poczucie nieuczciwości. I to jest zrozumiałe.
Dla wielu osób pomocne jest dopytanie wprost: jaką formę pracy proponuje specjalista, jakie ma kwalifikacje i czego można się spodziewać po spotkaniach.
To pozwala lepiej zorientować się, czy to odpowiada Pani potrzebom.
Pozdrawiam,
Kinga Osmulska
Psycholog, Psychoterapeutka


